32 688,57 + 2,46 + 10,07 = 32 701,1
Pierwszy (i zarazem najważniejszy) z trzech wyścigów w obecnym sezonie startowym. Plan był następujący: Pewniak - sub 47, docelowo - sub 46, malutkie odległe marzenie - sub 45. Czułam się bardzo dobrze, do jakiegoś 7,5 km biegłam na luzie, potem już mała walka zaczęła się robić. Do tego but mi się rozwiązał xD więc kilka sekund straciłam ale nie robi mi to. Zezłomowałam 45 minut z sporym zapasem co wydawało mi się jeszcze czymś odległym (ʘ‿ʘ)
Przez ostatnie miesiące odjebałam kawał super roboty. Przygotowania top. Jestem z siebie serio dumna 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
Ostatnio na dychę ścigałam się w lutym gdzie uzyskałam wynik 48:13 i był on moim maksem. Dziś wykręciłam 44:37 netto przy dużo lepszym samopoczuciu. Zeszłam ok 3,5 minuty :) PANIE DANIELS DZIĘKUJĘ ZA ŚWIETNE PLANY BIEGOWE!!!!!!!!!!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie




