Zdjęcie w tle

schweppess

Gruba ryba
  • 1183wpisów
  • 828komentarzy

I coś z black metalu, albowiem 1 lipca 1992 roku francuska wytwórnia płytowa Osmose wydała debiutancki album norweskiej grupy Immortal zatytułowany Diabolical Fullmoon Mysticism. Płyta zawiera ortodoksyjny black metal, bez zbędnych udziwnień i skomplikowanych aranżacji. Dostajemy zatem mocarną porcję złowieszczych riffów, dzikie partie wokalne i świetne partie perkusyjne Gerharda "Armagedda" Herfindala. Black metal proponowany przez Olve "Abbath" Eikemo to black metal brudny, szorstki, a przy tym wyzierający takim chłodnym klimatem. Słyszalny jest tu ten unikatowy styl Demonaza, który zostanie rozwinięty na następnych albumach. Takie kawałki jak The Call of the Wintermoon, Blacker Than Darkness czy wieńczący płytę epicki A Perfect Vision of the Rising Northland to esensja black metalu.


https://www.youtube.com/watch?v=-VBdAY8eA9w


#muzyka #metal #blackmetal #tegodniawmetalu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wątek trochę bardziej rozbudowany, bowiem 1 lipca - odpowiednio 1987 i 1990 - ukazały się albumy deathmetalowej formacji Napalm Death zatytułowane Scum i Harmony Corruption. Ten pierwszy to debiut grupy, który miał niesamowity wpływ na powstanie gatunku zwanego grindcore. Grupa nie bawiła się w wymyślne aranżacje, zmiany temp - tylko po prostu napierdalała. Perkusistę Micka Harrisa uważa się wszak za praojca perkusyjnych blastów, a jego furiackie partie grane w ekstremalnie szybkich tempach to jeden z największych atutów albumu. Ponadto warto wymienić też wszechobecną żywiołowość i bezpośredniość bijącą z tego nagrania, co jest zasługą kawałków, które są szybkie i krótkie.


Druga wspomniana pozycja, Harmony Corruption, to jedna z moich ulubionych płyt w kategorii death metalu. Dużo mniej tu grindu z początków grupy, natomiast zdecydowanie więcej tu "śmierć metalu". Same utwory stały się bardziej rozbudowane, mniej chaotyczne i przemyślane. Nie zmieniło się natomiast to, że są one niesamowicie energetyczne i zmuszają do maniakalnego machania głową. Co jeden numer to konkretny strzał w pysk - Suffer the Children, Unfit Earth z gościnnymi występami gardłowych z Deicide i Obituary, Inner Incineration, Mindsnare czy Circle Of Hypocrisy. Rewelacyjne, walcowate wokale Barneya, fenomenalna praca perkusji Harrisa, wreszcie rewelacyjne riffy gitarowe - to wszystko w rezultacie daje zabójczą mieszankę urywającą głowy.


https://www.youtube.com/watch?v=GAp672qToXY


https://www.youtube.com/watch?v=VzmXQY0l5Xs&t=131s


#muzyka #metal #deathmetal #grindcore #tegodniawmetalu

Zaloguj się aby komentować

1 lipca 1983 roku ukazał się drugi album heavymetalowej grupy Manowar zatytułowany Into Glory Ride. Wydany został on przez wytwórnię Megaforce, z którą muzycy zespołu podpisali kontrakt własną krwią. Niebagatelne znaczenie miała też zmiana na stanowisku perkusisty - zamiast Hamzika miejsce to zajął potężny Scott Columbus. I piszę to poważnie - Scott musiał grać na bębnach ze stali nierdzewnej (które ochrzczone zostały jako Drums of Doom), ponieważ te standardowe rozpadały się pod wpływem jego uderzeń.


Jego bębnienie miało spory wpływ na wygląd zamieszczonych na omawianym albumie kompozycji. W porównaniu do niedawno omawaniego przeze mnie debiutu, utwory są cięższe, posępne, a surowe brzmienie tylko podkręcało monumentalną aurę wyzierającą z Into Glory Ride. Choć otwierający go Warlord jest wyjątkiem - to jeszcze standardowy, dość żwawy utwór. Natomiast potem zaczyna się jazda - Secret of Steel to kompozycja osadzona na świetnym, rozedrganym riffie zachwycająca znakomitymi wokalami Erica Adamsa. Dalej także same rarytasy - Gloves of Metal ze znakomitym riffem z flażoletami, Gates of Valhalla z cudowną solówką Rossa the Bossa, odjechane i zimne Hatred, wreszcie epickie ciosy na pozerów w postaci Revelation (Death's Angel) i rozbudowane March for Revenge (By the Soldiers of Death) z powalającą, rozbudowaną solówką gitarową.


Tak oto powstała jedna z najlepszych pozycji w dyskografii grupy, która miała spory wpływ na powstanie epickiego odłamu heavy metalu oraz położyła podwaliny pod viking metal, który ostatecznie stworzył pewien szwedzki muzyk.


https://www.youtube.com/watch?v=A64jGl84s34


#muzyka #metal #heavymetal #vikingmetal #tegodniawmetalu #manowar

Zaloguj się aby komentować

Dziś o godzinie 17:11 czasu polskiego z Przylądka Canaveral wystartuje rakieta Falcon 9. Wyniesiony przez nią zostanie teleskop Euclid, na podstawie pomiarów którego zostanie stworzona trójwymiarowa mapa Wszechświata. Obserwacje obejmą obszar rozciągający się na 10 mld lat świetlnych od naszej planety i będą prowadzone z punktu Lagrange'a. W przygotowaniu do misji wzięły udział polskie firmy: Astri Polska, GMV Polska, Sener Polska oraz Syderal Polska.


Misja potrwa 6 lat, do 2029 roku.


https://space24.pl/nauka-i-edukacja/przed-nami-start-misji-euclid-polskie-firmy-zaangazowane-w-projekt


https://www.youtube.com/watch?v=2OJ6lCFS29Y


#astronomia #rakiety #spacex #kosmos

@michal-g-1 rozumiem, że masz na myśli, że jest prostopadły do orbity jak próbowałem przedstawić na rysunku?

No chyba nie, bo ziemia się porusza po orbicie w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara jak na rysunku.

Gdyby obiekt był powyżej płaszczyzny ruchu, w kierunku l4 to ziemia że względu na ruchu orbitalny by się do niego zbliżała, a poniżej od niego uciekała. Stabilne będą tylko punkty leżące na płaszczyźnie ruchu orbitalnego ziemi l4 i l5

981a06dd-42a9-4cca-953d-846a4e37c77f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Carbon Based Lifeforms jak to oni, nie zawiedli. Na najnowszym wydawnictwie Seeker kontynuowany jest kierunek z poprzedniego Derelicts. I bardzo dobrze, nie potrzebuję jakichś rewolucji, mało to zespołów, które eksperymentując, zaczęły tworzyć cuchnące balasy? Tak więc dalej mamy tu do czynienia z psybientem pełnym pięknych melodii i ujmujących elektronicznych bitów.


https://www.youtube.com/watch?v=5oZc-jyYVNo


#muzyka #muzykaelektroniczna #carbonbasedlifeforms #psybient

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierwsze zdjęcia Saturna wykonane między 24 a 25 czerwca przy pomocy Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Same fotografie są surowe i nie udostępniono ich jeszcze do medialnej publikacji, jednak ujawnione zostały na nieoficjalnej stronie internetowej JWST feed. Obserwacje prowadzono przy pomocy kamery bliskiej podczerwieni (NIRCam) i wykorzystano przy nich kilka filtrów, w tym F323N i F212N.


https://petapixel.com/2023/06/27/these-are-james-webb-space-telescopes-first-images-of-saturn/


#astronomia #astrofotografia #saturn

123356f5-5acf-4340-90ca-df9a95aa9987
b4619efb-783b-41c2-bee4-bdb874c6c197

Zaloguj się aby komentować

29 czerwca 1992 roku ukazał się czwarty w dorobku powermetalowej formacji z Niemiec Blind Guardian album studyjny o tytule Somewhere Far Beyond. Jest to album uważany przez wielu za najlepszy i najważniejszy w historii grupy - to tuż bowiem wykształciła ona swój charakterystyczny styl. Już pierwsze dwie kompozycje, Time What is Time oraz Journey Through the Dark to wręcz żelazne klasyki ansamblu, w których szybkie, drapieżne gitary koegzystują z melodyjniejszymi partiami gitarowymi, dając rewelacyjny rezultat. W przeciwieństwie do poprzednich pozycji, więcej tu miejsca na złapanie oddechu między metalowym graniem. Mamy tu więc klawiszową miniaturkę Black Chamber, odegrany na dudach The Piper's Calling czy wreszcie najbardziej kultową kompozycję w dorobku muzyków, The Bard's Song - In The Forest. Ta ostatnia kompozycja to niesamowicie poruszający utwór, który na koncertach jest śpiewany przez zgromadzonych fanów, a której piękna nie sposób opisać słowami.


Jednak Somewhere Far Beyond to także niesamowite wokale Hansiego, genialne refreny, znakomite melodie czy bardzo dobre solówki. To topka płyt powermetalowych i nie ma to tamto.


https://www.youtube.com/watch?v=n63UbX5kzAc


#muzyka #metal #powermetal #blindguardian #tegodniawmetalu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

29 czerwca 1991 roku ukazał się szósta płyta szwedzkiego zespołu metalowego Bathory zatytułowana Twilight of the Gods. Płyta ta była kontynuacją epickiego stylu, jaki wykiełkował na znakomitym poprzednim albumie Hammerheart i dla mnie to najbardziej epicka, jaka wyszła spod paluchów lidera grupy, pana Forsberga. Niektórzy uważają, że to wydawnictwo jest słabsze niż poprzednie, ja natomiast kompletnie się z nimi nie mogę zgodzić. Przede wszystkim w moim odczuciu jest to album naładowany emocjami, który wywołuje ciarki na plecach. Kompozycje utrzymane są zazwyczaj w wolniejszych tempach i opierają się na "symbiozie" partii gitar elektrycznych i akustycznych, nad którymi góruje czysty wokal Quorthona. Daje to w rezultacie niesamowicie hipnotyzujący efekt jak dla przykładu w utworze tytułowym czy Bond of Blood. Warto tu jeszcze wspomnieć o utworze Hammerheart, opartym na melodii zaczerpniętej z Planet Gustava Holsta. To niesamowity, poruszający hymn, który lider Bathory zadedykował wikińskim bogom i ludziom.


https://www.youtube.com/watch?v=AjZsGpTXb9U


#metal #muzyka #blackmetal #bathory #tegodniawmetalu

Zaloguj się aby komentować

398 + 1 = 399


Tytuł: Historia kuchni


Autor: Reay Tannahill


Kategoria: literatura piękna


Wydawnictwo: Aletheia


ISBN: 9788362858569


Liczba stron: 478


Ocena: 7/10


Na początku muszę zaznaczyć jedną, dość istotną rzecz. Jestem kompletnym laikem, jeśli chodzi o historię jedzienia i kuchni, więc oceniając pozycję, nie jestem w stanie oceniać zawartości merytorycznej, czy jest ona zgodna, czy nie jest naginana w jakichś miejscach i tak dalej. Ten krótki opis będę pisał z pozycji kompletnego dyletanta, który przeczytał książkę właśnie po to, by nabyć trochę wiedzy na ten temat.


Historia kuchni powstawała rzekomo 7 lat. I jestem w stanie w to uwierzyć, albowiem pani Tannahill na kolejnych stronach przedstawia historyczny zarys żywności, metod jej wytwarzania oraz nawyków żywieniowych. Obecny jest tu zatem rys socjologiczny i antropologiczny. Autorka porusza przy tym sporą liczbę tematów, jak choćby epidemie czy kanibalizm w X-wiecznej Europie. Ponadto czytelnik może się także podczas lektury sporo dowiedzieć na temat życia ludzi w danych okresach historycznych.


Wszystkie te informacje są podane w przystępnym i lekkim stylu, który sprawia, że wręcz chce się "pochłaniać" kolejne rozdziały.


I wszystko było super, gdyby nie końcówka pozycji. Nie lubię, gdy tego typu książki sugerują mi, jaki mam mieć pogląd na omawiane aktualnie stanowisko, a tak niestety jest w tym przypadku. Na dodatek autorka pozwala sobie na ironiczne i dyskredytujące komentarze, co mnie zirytowało. Od takich pozycji oczekuję bowiem obiektywizmu, a nie narzucania mi tego, jak mam myśleć. Niemniej pomijając tą nieszczęsną końcówkę, Historia Kuchni dostarczyła mi solidnej porcji wiedzy na tematy związane z kuchnią i jedzeniem.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

57fba230-8895-48b0-9a50-b44acfb87642

Zaloguj się aby komentować

GP Francji 1998. Michael Schumacher odniósł swoje 30te w karierze zwycięstwo, wyprzedzając kolegę z zespołu Eddiego Irvine'a i Mikę Hakkinena z McLarena.


#f1 #f1porn

1511a131-e211-433b-a548-ae7ef1680e2b

Zaloguj się aby komentować

Jest tu paru fanów Bolt Throwera, więc wrzucam, bo bardzo mi przypadł do gustu ten materiał. Z Virginii w USA pochodzi Blazing Tomb, które wypuściło rok temu pierwszą epkę. Pomimo tego, że brzmieniowo to raczej Szwecja, to muzycznie jest to ewidentny hołd dla Brytoli z Bolt Thrower.


https://www.youtube.com/watch?v=hdCKd9aK6RQ


#muzyka #deathmetal #metal

Zaloguj się aby komentować

gdyby ten meteoryt sprowadzic na ziemie to by powstala gigantyczna inflacja na rynku meteorytow.

swoja droga to ciekawe jak podpoboj kosmosu wplynie na ceny surowcow. przeciez w kosmosie metale, drogocenne mineraly to w sumie sa dostepne w ilosci wiekszej niz woda na ziemi, ba nawet wody w kosmosie jest wiecej niz na ziemi.

@MasterChef To czy i jaki będzie krater zależy od wielu czynników - rodzaju atmosfery w którą obiekt wpada, wielkości asteroidy, prędkości i kąta upadku . Na księżycu wszystko zderza się z podłożem bez wcześniejszego hamowania w atmosferze, dlatego praktycznie zawsze energia uderzenia jest tak duża, że odparowuje cały meteor (i tworzy okrągły krater, nawet jeśli meteor upadł pod kątem).


Na Ziemi i Marsie jest atmosfera, która może spowalniać meteory przed uderzeniem. Na Marsie to zjawisko będzie słabsze (bo atmosfery jest dużo mniej), ale jak najbardziej wystąpi. Nasze łaziki i sondy lądujące na Marsie nieraz korzystały ze spadochronów w celu utraty części prędkości.

@MasterChef Teoretycznie krater mógł zasypać marsjański piasek, ale z drugiej strony skoro twierdzą, że może to być "duży" meteoryt to pewnie zostałby zasypany w tym kraterze. Czyli w sumie to nie wiem Ale bardziej zastanawia mnie geneza tego otworu.

Zaloguj się aby komentować

Old Man of Storr, skalna formacja o wysokości 48 metrów, znajdująca się na północno-wschodniej części szkockiej wyspy Skye. Według legendy jest to kciuk starożytnego olbrzyma, który zamieszkiwał swego czasu zachodnie wybrzeże Szkocji i zmarł właśnie na wspomnianej wyspie.


Autor zdjęcia: mydriase


#fotografia #earthporn #szkocja

884606e8-0101-42aa-9b5f-786012180645

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować