
promyczekNadziei
- 151wpisów
- 336komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Wczorajszy dzień był ok, trening i robota zrobione. Prawie 3400 kalorii zjedzone. Siedziałem do późna bo przedłużyło mi się gotowanie, przynajmniej teraz mam jedzenia na cały tydzień (gotowałem sobie chilli). Suple też załadowane choć skończyła mi się l-theanina.
Dziś planuje nadganianie roboty i może uda się pomóc rodzicą w składaniu szafek.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był ok. Praca robiona, mniej używania telefona. Oby jutro też było dobrze.
3600 kcal zjedzone, tak mi liczy program, zastanawiam się czy nie przekalkulować bo mam celna razie 0.5 kg miesiąc. Suple wzięte.
Jutro w planach siłeczka i gotowanie.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Ten tydzień to był tydzień młynu dla jego. Chciałem nadgonić robotę i zarywałem nocki. Samo zarywanie nie jest takie złe, jednak mam często tendencje do odpalania jutuba i mam tysiąc wymówek. Jak zwykle jest to przepis na nierobienie roboty na 100%. Najgorsze jest to że sam sobie taki los gotuje. Zakupiłem sobie smartwach co by telefon chować i nie kombinować przy nim. Ustawiłem telefon w tryb „zero rozrywki” , schowam hasło i mam nadzieje że wytrzymam chociaż trochę bez bodźców (chociaż relapsy mam potężne jeśli chodzi o dopaminowe rozrywki). Treningowo jest za⁎⁎⁎⁎ście, trochę spaceruje sobie by nabić kroków i powoli jakieś normalne ciężary na siłce podnoszę. Treningów nie odpuszczam.
Zawsze w pisaniu dziennika odtrąca mnie przepisywanie z programu tego co zjadłem, chyba na razie będę kalorie tylko logował i stan supli, dopóki nie ogarnę interacji z api (na razie nie mam wolnego czasu na pisanie własnych programów).
Także dziś załdowane 3200 kalorii i wszystkie suple.
Dziś jeszcze planuję skoczyć do biedro i lidla na zakupki małe. Wstawię zmywarkę. Może poczytam dokumentacje. Jutro ogarnę trochę chałupę, może poszukam książki jakiejś ciekawej.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Wczorajszy dzień był ok. Zapieprz w pracy i zarwana nocka. Na szczęście trening odbyty.
Na śniadanie zjadłem ryż z parówkami, na obiad paluszki rybne, przed treningiem dwa batony, na kolacje mix twarogu, mleka, białka i jagód + bułka z jabłkiem.
Suple wzięte.
Dziś spanko i sprzątanko.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Wczorajszy dzień był ok. Zrobiłem trening i popracowałem, słabo spałem.
Na śniadanie nic nie jadłem, na obiad frytki, banan i parówki. Na podwieczorek zjadłem jogurt i dwa banany + baton przed treningiem. Na kolację trochę ryżu, dwa udka z kurczaka, mizerię i 500g jogurtu z białkiem. Piłem sobie do tego sok pomarańczowy i szklankę smoothie z marchewką.
Suple załadowane.
Dziś planuje robić robotę i pospać, może zrobię zakupy.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był ok, mogłem lepiej popracować, ale jeszcze teraz sobie nadganiam rzeczy więc jest ok. Nocka zarwana ale w dzień odespana.
Na śniadanie wypiłem monsterka i zjadłem zupę pomidorową. Na obiad zjadłem dwa burgery i ryż z kurczakiem. Na kolację lody bez dodatku cukru z biedry (słabe). Piłem sobie sok mandarynkowy do tego i zjadłem suple.
Na jutro planuję popracować i jeśli będzie otwarta siłka to zrobię trening.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był ok. Poszedłem na siłkę i jeszcze czeka mnie męczenie ażura, nie udało mi się wcześniej gdyż do 16 siedziałem i rodziców.
Na śniadanie zjadłem cztery burgery, na obiad kotlety mielone z warzywami, na kolacje czipsy i ryż. Piłem sobie smoothie i sok mandarynkowy.
Na jutro planuję naukę.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był ok, siłownia odpykana, roboty ogrodnicze odpykane, grill rodzinny odpykany. Dieta grillowa więc nie wpiszę, ale suple wzięte.
Na jutro planuje naukę i podganianie pracy.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Wczorajszy dzień był średni. Zarwana nocka i dętka w dzień. Spotkałem się ze znajomymi i sobie powoli zgotuje.
Dziś w planach siłka i pomaganie rodzicom.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był średni. Jeszcze trzyma mnie powakacyjny luz, w robocie musiałem trochę posiedzieć bo chce się wyrobić przed weekendem z taskami. Na siłkę nie poszedłem dziś z tego powodu. Zarywam nockę i mam nadzieję że uda mi się trochę ażura pomęczyć.
Dziś na śniadanie zjadłem pizzerkę i parówki. Na obiad zjadłem ryż i paluszki rybne. Na kolacje śmieszne czipsy z marihunaen. Piłem smoothie z marchewki i sok mandarynkowy.
Suple prawie wszystkie załadowane, jeszcze muszę kreatynę wziąć.
Na jutro planuję spotkanie ze znajomymi i sprzątanie chaty.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Chłop wrócił z wakacji i można dalej spamować hejto logami.
Dzisiejszy dziś był ok, zrobiłem trochę roboty i poszedłem na siłownie. Niestety ilość wyjaranego liquidu z poprzedniego tygodnia dało się czuć na płucach, podczas ćwiczeń, więc pet na dłuższy czas idzie w odstawkę (normalnie nie palę, a tak to sobie kupiłem + liquid słaby). Przez to trening wyszedł mi słaby, ale lepszy taki niż żaden - nie można sobie odpuszczać.
Na śniadanie zjadłem dwie bułki słodkie (z promocji w lidlu, tej po 21). Na obiad zjadłem kalafior, brokół i marchewki na parze + paluszki rybne. Na kolację zjadłem owsiankę. Piłem tylko sok pomarańczowy.
Suple załadowane.
Na jutro planuję iść na zakupy, wstawić pranię i ogarnąć chałupę.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Kopiec Krakusa jest spoko, kopiec Kościuszki do zaorania.
#krakow
Zaloguj się aby komentować
Kopiec Kościuszki to jest nieporozumienie, myślałem że to jakiś pomnik gdzie można piwko wypić a to jakaś prywatna atrakcja.
#krakow
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był ok. Ogólnie mniej wpisów wlatuje przez reżim co mam ustawiony w telefonie (20-22 czas na rozrywki) na kompie na razie nie mam neta z podobnego powodu. Jedyna rzecz która została do wyeliminowania to telewizorek (mam plan na to, będę go wdrażał po wakacjach). Generalnie na razie jest ok, ale muszę jeszcze zmienić na fonie ustawienia pod firewall bo np. Messanger korzysta ze swojego dns’a i nie blokuje mi np. YouTube’a, a jak człowieka ciśnie na oglądanie filmików to sobie nawet przez tompuści. No i następny tydzień mam wakacje więc raczej trudno będzie trzymać dietę i logować rzeczy. Powoli dobijam do 90 kilo, lekki bebech jest ale musi być masa robiona.
Na śniadanie zjadłem czipsy tortilla i pizzerkę. Na obiad bigos, parówki i wafle ryżowe. Na kolację lecę teraz na grilla.
Suple załadowane.
Na jutro w planach nauka i siłka wieczorem.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był średni, musiałem zarwać nockę by się wyrobić z robotą, zobaczymy jak dziś mi pójdzie.
Na śniadanie jajko, parówki i ryż. Na obiad orzechy brazylijskie i ziemne z miodem + skyr. Na kolacje jajka i mizeria, może wieczorem sobie jeszcze warzywa ba parze zjem.
Suple załadowane.
Chciałbym jutro na siłkę pójść ale nie wiem czy dam radę, dziś jestem zdętkowany przez brak snu.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był ok. Proza życia + trening.
Na śniadanie sałatka z kurczakiem, na obiad orzeszki ziemne z miodem, wafle ryżowe i skyr. Na kolacje dwa burgery.
Suple załadowane.
Na jutro planuje przysiąść nad jedną technologią z roboty i się z niej przyuczyć bo cieńki jestem.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Powracam z #dziennik po imprezowo-rodzinnym weekendzie. Mam parę przemyśleń na temat tego że jednak za dużo czasu poświęcam na różne media (YouTube/anime/manga/muzyka) bezrefleksyjnie. Chciałbym to zmienić i rozszerzyć trochę dziennik o przemyślenia. Dziś również rozpocząłem kolejne podejście do ograniczania mediów, zobaczymy na jak długo. Opracowywanie nowej formy może wpłynąć na częstotliwość dodawania wpisów jeśli bym potrzebował je przeredagować, może ukazały by się jako oddzielne wpisy. Jeśli chodzi o codzienne logi to w planach mam i integracje swojego gównoprogramu do logowania z hejto (na razie to tylko plany).
Jeśli chodzi o jedzenie to do dziś dojadałem losowe rzeczy i napoje z imprezy.
Suple załadowane.
Na jutro planuje wjazd na siłkę.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był średni. Średnio chciało mi się pracować, zamulony siedziałem cały dzień, na szczęście wieczorem zrobiłem sobie owsiankę z jagodami i ryż ugotowałem więc jutro będzie na bogatości jedzenie i mam nadzieje że przełoży się to na humor lepszy i ogólnie samopoczucie. Trochę chałupa ogarnięta, jutro rano jeszcze będzie trzeba posprzątać co nieco. Zrobiłem też małe zakupy bo na jutro znajomych zaprosiłem.
Na śniadanie zjadłem pół kilo skyru, na obiad zjadłem śliwki, czereśnie parówki i podjadłem paczkę czipsów. Na kolacje zjadłem agrest i twarogo-jogurt oraz orzeszki ziemne. Piłem soki z mandarynki, marchewki i buraka.
Wszystkie suple załadowane.
Na jutro planuje skończyć sprzątanie. Iść na miasto. Zrobić jedzenie na impreze i skoczyć na siłkę.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy dzień był średni. Do dziś mnie chyba ta dieta lodowa trzymała bo na treningu to przy ostatniej serii deadliftów aż mi słabo było. Poza tym oprócz pracy resztę dnia spędziłem na oglądaniu anime.
Na śniadanie dojadłem lody, na obiad zjadłem fasolkę szparagową, szaszłyki i wafle ryżowe. Na kolację zjadłem pół kilo skyru. Piłem też sok marchewkowy i mandarynkowy. Nawadniałem się też zieloną herbatą.
Wszystkie suple dziś załadowane.
Na jutro planuje małe sprzątanie i gotowanie. Myślę cały czas nad 5 treningami w tygodniu ale jeszcze trochę muszę potrenować swoją silną wolę.
#dziennik
Zaloguj się aby komentować
