469 641,0 - 9,0 - 10,0 = 469 622,0
388/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji


Codziennie medytuję, piję herbatkę i czytam po nocach. Poza tym mieszkam w DE i pracuję w IT.
469 641,0 - 9,0 - 10,0 = 469 622,0
388/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
469 682,0 - 11,0 - 10,0 = 469 661,0
387/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie maja!
W maju miały być już klucze do nowego mieszkania, a tu mi brakuje jednego dokumentu i człowiek musi czekać. No nic człowiek nie zrobi, biurokracja musi być... (j⁎⁎⁎na spółdzielnia by d⁎⁎ę ruszyła, a nie!!). Ale co już mogłem załatwić i kupić, to załatwiłem i kupiłem. Wyprzedaż staroci też już ruszyła, aby nie przeprowadzać niepotrzebnych rzeczy. Ogólnie powoli do przodu :)
Zdrowie:
- waga: 78.03
- stanie przy biurku (1.5h) - 7/19
- codzienna medytacja
Sport:
- Codzienne kardio -
- Treningi siłowe -
- Dziennik treningowy -
Rozwój:
- angielski gramatyka
- nauka w pracy
- czytanie
#podsumowanie
Zaloguj się aby komentować
Czas na wybór kolejnej książki!
Mam nadzieję, że obywatelski obowiązek odbyty. A że przyszedł pierwszy dzień kolejnego miesiąca, a to oznacza, że ruszamy z głosowaniem na książkę na nasze kolejne (siódme) spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego, które odbędzie się 17 sierpnia!
15 czerwca - omawiamy: Albert Camus - Obcy (propozycja @AndzelaBomba )
20 lipca - omawiamy: Herman Melville - Billy Budd
Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w naszym poprzednim spotkaniu – Wasze zaangażowanie i dyskusje były niesamowite!
Jak wybieramy kolejną książkę?
- Książka powinna być łatwo dostępna, także w formie ebooka. Najlepiej pozycje, które można znaleźć na platformach takich jak Legimi, Wolne Lektury, Wikiźródła itp.
- Wybieramy książki krótsze niż 200 stron, aby każdy miał czas na przeczytanie.
- Każdy klubowicz może zaproponować jedną książkę – wpisujcie swoje propozycje w komentarzach!
- Wygrywa propozycja, która zdobędzie najwięcej piorunów.
- Ogłoszenie zwycięskiej książki nastąpi w kolejnym wpisie organizacyjnym, czyli pierwszego lutego
Lista zaplanowanych/przedyskutowanych książek:
Styczeń: Franz Kafka – Przemiana
Luty: Arkadij i Borys Strugaccy – Piknik na skraju drogi
Marzec: Robert L. Stevenson – Doktor Jekyll i pan Hyde
Kwiecień: John Steinbeck – Myszy i Ludzie
Maj: Erich Maria Remarque - Na zachodzie bez zmian
Czerwiec: Albert Camus - Obcy
Lipiec: Herman Melville - Billy Budd
Nie mogę się doczekać Waszych propozycji i wspólnych dyskusji. Wybierzmy coś ciekawego!
Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri
P.S. jeżeli ktoś chce być wołany, proszę o informację!
#ksiazki #klubczytelniczy #czytajzhejto #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
469 802,0 - 10,0 - 10,0 = 469 782,0
386/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
469 837,0 - 10,0 - 10,0 = 469 817,0
385/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
469 968,0 - 11,0 - 10,0 = 469 947,0
384/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
907 + 1 = 908
Tytuł: Gra o Tron
Autor: George R.R. Martin
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-65676-07-8
Ocena: 10/10
Prywatny licznik: 21/50+ (9 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 5 klubowych)
O Grze o Tron po raz pierwszy usłyszałem około 2007/2008 roku. Ot, natrafiłem na recenzję na jakimś portalu internetowym, szukając kolejnej lektury po Tolkienie i Sapkowskim. Pamiętam, że autor zachwycał się światem wykreowanym przez George’a R. R. Martina. Moje kolejne spotkanie to już kultowy serial — po obejrzeniu pierwszego sezonu sięgnąłem po książki i przeczytałem wszystko aż do Uczty dla wron — ściągnięte w formacie .doc, co czytało się fatalnie na moim laptopie xD. W tym roku nadszedł czas na ponowną lekturę.
Gra o Tron to jak dotąd mój faworyt w kategorii epic fantasy, choć książkę można równie dobrze określić mianem dreszczowca politycznego. To wielowątkowa opowieść o władzy w brutalnym wydaniu — pełna rycerskich ideałów zderzających się z rzeczywistością w krwi i błocie.
Już od prologu autor zapowiada mroczną, ponurą opowieść — zwiadowcy giną za Murem z rąk Innych, dezerter Nocnej Straży zostaje ścięty przez Neda, podejrzenia morderstwa Jona Arryna, zrzucenie Brana z wieży... Martin powoli rozwija główne wątki w Królewskiej Przystani i wśród Dothraków, nie zapominając o wątkach pobocznych. W sprytny sposób domyka niektóre z nich, zostawiając jednocześnie dużo przestrzeni na rozwój historii w dalszych częściach cyklu. Fabuła w GoT ukazywana jest z wielu perspektyw, co daje pełną paletę bohaterów, których można pokochać albo znienawidzić. Mówiąc o bohaterach, nie sposób nie wspomnieć o największym idealistycznym głupcu całej opowieści — Nedzie, którego zabił jego własny honor. Choć moim ulubieńcem i tak pozostaje Tyrion.
Czas zabrać się za Starcie królów i dalsze walki o władzę nad Westeros.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

Zaloguj się aby komentować
470 041,0 - 8,0 - 10,0 = 470 023,0
383/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 060,0 - 9,0 - 10,0 = 470 041,0
382/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 180,0 - 9,0 - 11,0 = 470 160,0
381/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 216,0 - 11,0 - 10,0 = 470 195,0
380/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 239,0 - 13,0 - 10,0 = 470 216,0
379/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 420,0 - 10,0 - 11,0 = 470 399,0
378/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 461,0 - 11,0 - 10,0 = 470 440,0
377/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 562,0 - 10,0 - 11,0 = 470 541,0
376/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 601,0 - 9,0 - 10,0 = 470 582,0
375/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 706,0 - 10,0 - 10,0 = 470 686,0
374/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
470 772,0 - 10,0 - 11,0 = 470 751,0
373/500 codziennej #medytacja z #dailytrip
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Moi drodzy!
Mam nadzieję, że głosy w wyborach oddane i macie czas na piąte spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego (#klubczytelniczy)!
Dziś w centrum naszej uwagi znajdzie się: "Na zachodzie bez zmian" Ericha M. Remarquea.
Zapraszam was serdecznie do rozmowy w komentarzach! Podzielcie się swoimi przemyśleniami, emocjami, ulubionymi fragmentami lub tym, co was najbardziej zaskoczyło w tej książce.
Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri
#ksiazki #klubczytelniczy #dyskusja #literatura

Czytałem to również sto lat temu, ale pamiętam, że koniec końców przyzwyczaić można się do wszystkiego, nawet do śmierci i przewalania ciał. Nawet takie warunki to dzień jak co dzień i generalnie fajrant.
To raz.
A dwa to to, że żeby nie zwariować, trzeba robić przyziemne rzeczy i one powinny cieszyć tak samo, niezależnie od warunków, typu rosół z kaczki czy co tam to było.
@maly_ludek_lego Generalnie książka, nie wiem czemu jakoś mocno mnie nie poruszyła.
Ot taki król szczurów zrobił na mnie dużo większe wrażenie, bo pamiętam go do dziś. A czytalem go wiele lat wcześniej.
Być może dlatego, że naczytałem się już takiej literatury i naogladalem takich filmów i już nie tknęła mną tak mocno.
@l__p
Pozwolę sobie na wrzucenie mojej opinii sprzed roku:
Opowieść o pierwszej wojnie światowej z perspektywy jednego żołnierza (chociaż można powiedzieć, że mówi głosami wielu żołnierzy), który mając zaledwie osiemnaście lat zaciągnął się do armii niemieckiej, by spełnić swój patriotyczny obowiązek. Lektura tym bardziej ciekawa, że napisana przez człowieka, który brał udział w tej wojnie właśnie po stronie niemieckiej.
Brak tutaj pochwał na temat wojny. Brak tutaj bohaterskich czynów, nadających się do odznaczenia Krzyżem Żelaznym. W okopach zalewanych wodą i w towarzystwie szczurów niewiele zostało z tej przyszłości narodu, wykształconych i wrażliwych chłopców, którzy przeistoczyli się prawie że w zwierzęta, których jedynym celem jest po prostu przeżyć za wszelką cenę. Co jest trudne, zważywszy na ciągle spadające granaty i bomby, ataki gazowe, szturmy wrogich żołnierzy czy trapiące ich różne choroby.
Chwilami wytchnienia od ciągłego napięcia i kulenia się na świst lecącej bomby jest luzowanie oddziałów z frontu czy nawet przysługujący żołnierzom urlop, podczas którego mogą wrócić do domów. Wtedy odkrywają, że nie pasują już do świata cywilów, którzy wojnę widzieli jedynie na stronach gazet.
Co we mnie uderzyło, a o czym podświadomie wiedziałem: żołnierze rozmawiali o tym, że obie strony są na wojnie po to, żeby bronić swojej ojczyzny. I o tym, kto ma rację w tym konflikcie. O tym, dlaczego wojna wybuchła i że jednym z powodów mogło być obrażenie jednego państwa przez drugie. No ale ten konkretny żołnierz nie czuje się obrażony, więc nie ma czego szukać na froncie. I że do wybuchu wojny nawet nie widział Francuza na własne oczy.
To chyba najważniejszy przekaz tej książki: tak zwane mądre głowy decydują o życiach młodych mężczyzn, często nimi szafując dla spełnienia swoich własnych ambicji czy interesów. I mimo że od pierwszej wojny światowej minęło ponad sto lat, wciąż widzimy te same zachowania. Wystarczy spojrzeć na wojnę na Ukrainie.
Widać to było także w nowszej ekranizacji powieści, dostępnej na Netfliksie. Mimo że koniec wojny był bardzo bliski, to w dniu podpisania rozejmu oddziały żołnierzy zostali wysłani do walki. O godzinie 10:59 byli jeszcze śmiertelnymi wrogami i walczyli ze sobą, by o 11:00 zaprzestać walk i rozejść się każdy w swoją stronę. Ponownie, wszystko przez decyzję paru ludzi.
@cyberpunkowy_neuromantyk Mnie również zaciekawiły przemyślenia bohaterów związane z tym dlaczego właściwie oni muszą walczyć z ludźmi, którzy niczym im bezpośrednio nie zawinili. Zarówno wtedy jak i obecnie najuczciwszym rozwiązaniem byłaby walka w ringu ministrów zagranicznych ( jak wspomniano w samej książce).
@cyberpunkowy_neuromantyk
Z Kroppa natomiast jest myśliciel. Proponuje, żeby wypowiedzenie wojny odbywało się w ramach swego rodzaju festynu ludowego z biletami wstępu i muzyką jak podczas walk byków. Na arenie musieliby się naparzać ministrowie
i generałowie obu krajów w kąpielówkach, uzbrojeni tylko w pałki. A zwyciężyłby kraj tego, kto by się ostał na placu boju. Byłoby to na pewno prostsze i lepsze niż to, co się dzieje tutaj, gdzie walczą ze sobą niewłaściwi ludzie.
Zaloguj się aby komentować