@kochamcovid nie wiem na ile to ważne, ale jak jeździsz po 20-30km to raczej nie masz ze sobą dużego ekwipunku. A z ekwipunkiem też się ciężej jedzie
Co do serwisu to sporo rzeczy sam sobie możesz ogarnąć - wymiana dętki, załatanie, wyczyszczenie łańcucha, zmiana łańcucha. Tylko musisz mieć ze sobą sprzęt, części, albo właśnie szukać po drodze serwisów.
Jak koledzy wyżej - zwiększ dystans, zrób sobie najpierw setkę, dwusetkę itd.
Sama chciałabym przejechać w tym roku 100km i stosunkowo zwiększam dystans, tak żeby organizm nie doznał szoku. Najczęściej wpada 20-30km, raz w tygodniu 50km, ostatnio było 80km. I tak powoli do celu.
Bo 3k przejedziesz, na pewno! ale jakim kosztem