239 465 + 23 = 239 488
I cyk piąteczek. Smacznej kawusi i trzymajcie się cieplutko, jeszcze tylko kilka godzin! (i tak - mam jajko z boczkiem na rowerze :P )
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


239 465 + 23 = 239 488
I cyk piąteczek. Smacznej kawusi i trzymajcie się cieplutko, jeszcze tylko kilka godzin! (i tak - mam jajko z boczkiem na rowerze :P )
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Na samym początku ja bardzo Państwa przepraszam i proszę o wyrozumiałość. Proszę pamiętać, że poniższa opinia nie należy do mnie tylko do - na szczęście anonimowego - autora. Że to tylko sztuka, Licentia Poetica. Że nie wolno sztuki stygmatyzować. Że poprzez sztukę każdy może się dowolnie wyrażać, bo do tego właśnie sztuka służy.
Napisawszy to wszystko zapraszam teraz Państwa do lektury utworu, który zasługuje co najmniej na miano twarożej herezji.
Twarog(l)owe
Strach czasem zostawić pioruna
Posty coraz to nowe, twarogowe
Przy niektórych cierpi struna
A człowiek się łapie za głowę
Dokąd prowadzi ten fanatyzm?
Spokojnie, płetwal nie odpłynie!
Wasze zdjęcie to nie artyzm
Toż to zbrodnie, ryją nam dynie!
Kapusty, groszki, zupki, parówki
Czy Was przypadkiem nie bolą główki?
Z każdym kolejnym wychodzą nam gały!
Każdy twaróg jeść może!
Biały, ładny, daj nam Boże,
A po tamtych wyślij pały!
#zafirewallem #nasonety #diriposta
I chciałbym dodać też #pletwalztwarogu i #slowotwaroze, ale chyba się boję
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór i te de, i te pe...
Tak, tak to znowu ja. Ale wiecie Państwo co jest najlepsze? Że to jeszcze nie jest koniec.
Poniższy sonet został przesłany do mnie bez tytułu ale zawiera niesamowity smaczek. Nie jestem pewien czy ten smaczek został w nim umieszczony celowo czy jest jedynie efektem pomyłki. Literówki może? Ale przez to, że tam jest, otwiera niesamowite pole do interpretacji i skojarzeń. No bo przyznajcie sami jak niesamowicie inaczej ten sonet wybrzmiewa zależnie od tego czy jest powstałom, powstałam, powstałą czy nawet powstałem. Dlatego, nie dość że postanowiłem go tam zostawić (kimże ja jestem, żeby ingerować w czyjś utwór), to jeszcze posłużę się nim jako tytułem.
Powstałom
Moja wiara w ludzkości piękno
zmieniła się w żałość posępną
powstałom by myśli uwznioślać
ku sferom niebieskim odsyłać
A tu palcami wytykają
i kosztów zapomnieć nie dają
w łańcuchy grube okuwają
mym kosztem gości zabawiają
I tylko gdy czasem nad ranem
niebo pokryte chmur dywanem
wylewam z siebie żale gorzkie
A te maleńkie krople na szkle
to nie jest zwykły jesienny deszcz
tylko perłowe łzy lustrzane
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Był Gorzów, były Kielce to teraz czas na Grudziądz
Czyżbyśmy powołali właśnie do życia nową aglomerację miejską? Nie wiem, ale pozwolę sobie roboczo ją nazwać "Trójmiasto za firewallem"
Legenda o tym co straszy nad Wisłą
Byłby spokojnie w zaświaty polazł,
tylko że nie miał akurat obola.
A że też nie miał nic z Polifema,
dwóch potrzebował. Lecz dwóch też nie miał.
Jakieś tam grosze wyszperał z kieszeni
i kantor znalazł, poszedł wymienić,
i dostał za nie jakieś tam rupie.
No ale Charon rupie miał w d⁎⁎ie.
I jęczeć zaczął, jak prawdziwy Polak
że tak jest ciężko załatwić obola,
że Charon nie chce przyjmować naszych.
Tak brzmi historia tego, co straszy
tego którego kiedyś pieniądze
związały z Wisłą. No i z Grudziądzem.
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Chwilkę mnie nie było i już mi się bufor sonetów przepełnia. No to pomalutku przystępuję do opróżniania. Pierwszy na tapet idzie... A nie, czekaj. Przecież nie mogę napisać.
Ale mogę napisać, że autor jakby wyjął myśli z mojej głowy. A chujstwo - samobójstwo urzekło mnie szczególnie. Zwłaszcza w tym modlitewnym kontekście.
Gdzie jest Bóg?
Świat w wołaniu do niego tonie,
Lecz bez odpowiedzi nastaje cisza,
Nie pomoże obecność ojca Dziwisza.
Choćby i w kwadrat złożył swe dłonie.
Gdzie jesteś Boże, czy nas zapomniałeś?
Czy to jest piekło, czy to jest kochanie?
Miałeś do nas przyjść, kiedy to nastanie?
Przecież mówiłeś, że nas w sobie ukochałeś.
Lament nasz znów trafia w próżnie,
Przed księdzem dziecko klęka usłużnie,
Kurwa, czy potrzebne jest tu przekleństwo?!
A Bóg powołał nas na swe podobieństwo,
więc już dawno patrząc na to chujstwo.
Wziął popełnił samobójstwo.
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Jak zobaczyłem tytuł kolejnego wytworu, a w treści jeszcze urząd skarbowy, to przed oczami przeleciały mi wszystkie te zakupy z ostatnich kilku lat dyskusyjnie zaksięgowane w rubryce "koszty". Ciekawe czy w tym wypadku też mógłbym zasłonić się Licentia Poetica?
Wiersz jak donos
Już po obiedzie. Usiadłam na moment
i pomyślałam: „Napiszę sonet!”
I bardzo chciałam poskładać wyrazy
tak, żeby nimi kogoś obrazić.
Bo przecież wiersz taki, anonimy
może zadziałać jak donos skarbowy,
a wtedy sąsiad dostaje gorączki
tłumacząc, skąd miał na to pieniążki.
I pomyślałam: Umyta Paszka?
A może by tak obrazić Splasza?
Albo i nawet samego Dżordża?
Gdzie indziej jednak sobie wiersz zdążał,
no bo, mój poetycki klubie,
za bardzo Was wszystkich, cholera, lubię!
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
Miłość potrafi być trudna. Na wiele różnych i zaskakujących sposobów. Ale jak widać poniżej najtrudniej mają biedni gorzowianie.
Zwłaszcza, gdy za promocję ich miasta bierze się Kawiarnia za firewallem xD
Bo trudno jest kochać w Gorzowie
O tym, że trudno jest kochać w Gorzowie,
Nikt wprost Ci przecież z gorzowian nie powie,
Bo w mieście co z nazwy jest łatwopalne,
Wyznanie miłości być musi legalne!
Uczucia na przykład nie mogą mieć żaru,
Gdyż niosą za sobą ryzyko pożaru;
A kiedy całusy są nazbyt gorące,
Wzniecają płomienie budynki liżące.
Ognistych zabrania się namiętności,
I spojrzeń rozgrzanych do czerwoności,
Eh - nikt już w miłość w Gorzowie nie wierzy...
Więc gdy się znienacka zakochał Jerzy,
I spłonął rumieńcem na myśl o jej łonie,
To teraz z Jerzym znów Gorzów płonie.
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
No komuś udało się trafić w samo sedno, bo faktycznie zabawę mam przednią. Nie dość, że mnogość utworów to jeszcze ta sieć podejrzeń i domysłów... która i tak co rusz prowadzi do kolegi @anonymoose xD
Zgaduj zgadula
Anonimową w kawiarni zaczął zabawę,
Czym wśród poetów wywołał wrzawę,
Szturmują wierszami teraz grupowo,
Lecz zgodnie z zasadą - anonimowo.
A kiedy jest w rymach pełna swoboda,
Tematu żadnego też @fonfi nie podał,
To każdy jest pierwszy by ruszyć głową,
Choć zgodnie z zasadą - anonimowo.
Czy kogoś tym wierszem udaje ktoś?
Czy znów się dzisiaj nabija z nas Łoś?
Czy może George nas wkręca złośliwie?
Tak wiele jest pytań bez odpowiedzi,
A @fonfi z bananem pewnie tam siedzi,
I popcorn garściami zajada łapczywie!
#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
Pora na pierwsze, drugie a może już nawet trzecie śniadanie? Kanapeczka w pracy? Znów taka sama? Wkradła się Państwu w życie żywieniowa rutyna? No cóż, przynajmniej nie jesteście w tym odosobnieni.
Nie umiem jeść
Kolejny dzień nastał i znów jem to samo.
Jedyne co zmieniam to pory, raz rano,
A raz wieczorem, ciągle te same dania,
Które zaś lubiłem, dziś do pożygania.
I desperacko o zmianie wciąż marzę,
Choć gdy jestem w sklepie to bez sensu łażę.
I wiem, że na półkach spożywcza plejada
Obradza, lecz ja nie wiem z czym to się zjada,
Ten ajwar, to pesto, czy te jakieś nudle
Kitajskie, liofilizowane i w pudle,
I całe dziwami wypchane regały...
Ja stoję jak baran, wybałuszam gały
I biorę znów z czym mnie zaznajamiano
Przez całe dzieciństwo, i znów jem to samo.
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
A teraz sonet dedykowany dla nowicjuszy. Jakby ktoś chciał dołączyć do naszej zabawy, ale nie bardzo wiedział czym te sonety się je, to proszę bardzo, poniżej skrócona instrukcja obsługi.
Hashtag: nasonety
Do głów wprowadzę w sposób bezwolny
Sonetów temat bardzo ogólnie
Czterowierszowo ale podwójnie
Czternastu wersów lirycznej formy
Czym jest ten sonet? mnie zapytacie
Temat ten w głowach wam się obija
Kogo to sprawka? Wina to czyja?
Żartuję przecież, w d⁎⁎ie to macie
Refleksję w końcu trzeba zaczynać
W trzech wierszach także, po te dwa razy
Lecz trochę trzeba się powyginać
Skrzętnie wpleść rymy w nowe wyrazy
Puenty już prawie nie ma co trzymać
Lecz jej tu nie ma, no bez urazy.
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Już po obiedzie? Najedzeni? To dobrze - bo będzie brutalnie i obleśnie.
Uwaga! Czytelnicy o słabszych nerwach - proszę scrollować dalej.
Ostatnie kuszenie
To było ostatnie kuszenie Pingwina
i takich rzeczy się nie zapomina...
Owcy wszedł w d⁎⁎ę, aż po sam kuper!
Gdy go wyciągli, to śmierdział jak kuter!
Lecz kto go skusił? To Entropy wina!
Siedział i knuł diabeł, aż przez dzień cały,
chciałby by były tu same pedały!
Bo czym on handluje? To wazelina!
Już nie ma świętości! Już nie ma guru!
Błękit w róż przeszedł pod znakiem gejuru!
Lecz to mu nie starczy, jest nienasycony.
O Owcy napomknę, bo został zdradzony.
Entropy Pingwina wbił w niego jak nóż,
dlatego nie będzie już, tu #hejtonews
#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się... a bez sensu, już się przecież witaliśmy,
A w kwestii poniższego utworu, to powiem tyle: Na nic Pilates, na nic przysiady - polub cellulit, bo nie dasz mu rady!
O dwóch słynnych filozofach greckich
Pilates, słynny grecki filozof
zmagał się długo z bolącą głową
tak mocno, że myśleć mu się nie chciało.
Więc postanowił zadbać o ciało.
Szło mu to nieźle i dawał radę,
wysłali go nawet na olimpiadę
żeby pojechał zdobyć medale.
Medali jednak nie zdobył wcale.
Na Peloponez, do świętych gajów
wyruszył wcześnie, bo jeszcze w maju,
bo miał przed sobą kawałek drogi.
Nie zdobył jednak żadnej nagrody,
bo choć Pilates sumiennie ćwiczył
i tak pokonał go Cellulitis.
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
I od razu ponownie dzień dobry wieczór się z Państwem ,
I od razu kolejny wytwór. W tym wypadku powinno być łatwo zgadnąć, prawda? No przecież to oczywiste. No chyba, że jednak nie...
O smaku życia
Ja też mam gar swych przyzwyczajeń.
Trochę bez smaku, więc się nie najem,
a z drugiej strony – wyrzucić szkoda,
no bo się człowiek już ukształtował.
Można próbować jak ciasto ratować:
kiedy za gęste to wody dodać,
kiedy za rzadkie, mąki dosypać,
no, tylko czego dodać do życia?
Już byłam w Rio, byłam też w Bajo,
niczego dobrego tam nie dodają;
spałam już w Pile i piłam w Spale,
przypraw tam żadnych nie mogłam znaleźć,
i tak trafiłam do Kielc na koniec,
no i w tych Kielcach odkryłam majonez.
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Dla mnie @George_Stark a ta forma żeńska, tak perfidnie użyta, to pół zmyłka, jak Kubica. Poza tym też spałem w Pile, ale jeszcze nie piłem w Spale. Może jakiś hejto camping? xd
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Zdrzemnąć się nawet po pracy nie można, bo się od razu sonety kolejkują. A tylu bohaterów, co w poniższym utworze to ostatni raz w książce telefonicznej widziałem
W Kawiarence za Firewallem
Może to Łosiu, może to Dżordżu
Może to Pająk pisze o stolcu
Może to Paszka z majonez-raju
Może to Piechur na szlaku w gaju
Może to Wrzoo o ludzkiej krzywdzie
Na stronach pisze o UX brzydzie
Może to Katie w miłosnych stronach
Pisze rozkosznie trochę zielona
Może Entropy złapał dziś wenę
Może też Dziwen dzisiaj szaleje
Może to Ofcen dał się przekonać
Roger też przecież mógł to wykonać
Może to Fonfi jaja se robi
Niech ten ów sonet dzień przyozdobi
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Tutaj akurat podejrzewał bym siebie, no bo zrymować "Dżordżu" i "stolcu", to aż wzruszające.
I taką niepewność we mnie ten wytwór zasiał, że aż sprawdziłem, czy ja sam go nie wysłałem bezwiednie do Kolegi-Organizatora, ale nie. Podejrzewam więc, że zrobił to @CzosnkowySmok.
@George_Stark wyjęte jak z moich #naczteryrymy więc też podejrzewałem siebie xD
Stawiam na @splash545 i dziękuję za zachętę
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się Państwem,
Chciałbym tylko tak na szybko poinformować, że wpadła aktualizacja @Marvina, więc proszę o czujność. Chłopak dostał upgrade, reset i wyraźne polecenie, żeby nie spamować nadmiernie (po kilka razy pod postem). Ale ja tam i tak bym mu nie ufał.
W każdym razie poprawki są głównie w bebechach i zawierają:
poprawiony (a właściwie mocno przebudowany) mechanizm importu postów
poprawioną kontrolę wartości we wpisach (to dla @Marvina)
dodane dodatkowe zabezpieczenie w postaci lokalnej flagi, że post jest już "zmarvinowany" co powinno uchronić posty przed nadmiernym @Marvinowym marudzeniem
Dzisiaj to chyba na tyle. Dobranoc
#statsbymarvin
oraz
#rowerowyrownik
#sztafeta
#ksiezycowyspacer
#pompujwpoprzekziemi
#rokmedytacji
#deskaprzezrok
#pletwalztwarogu
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Piękne te dzisiejsze wytwory. Wspaniałe! A ten "gar swych przyzwyczajeń"! Te "połoniny ślepych marzeń" czy "powywijane odkształcenia myśli"! No mnie zachwyca! A Państwa?
Tęsknota
Namiętność złapać wcześniej nie znaną
Zamieszać w garze swych przyzwyczajeń
Ufności nabrać, biec w zaufaniu
Na połoninach tych ślepych marzeń
Ciepła się nie bać życzliwych ludzi
Dać im kawałek też swoich zmartwień
Tętna gorąco życia pobudzi
Powywijanych myśli odkształceń
To może teraz, czas by powrócić
Czerpać przyjemność życia swojego
By znowu losu kościami rzucić
Nigdy za mało teatru tego
Ma Kawiarenko za ognia ścianą
Kochać dziś ciebie to jest za mało
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem po raz... a kto by to liczył,
Tym razem wraz z autorką/autorem zapraszam Państwa na sonet miłosny. Sonet gorący, płomienny, a nawet płonący. W skrócie - miejskiej promocji ciąg dalszy!
Płoniesz
Płonę miłością i ty też płoniesz,
płonie twe serce, oczy i dłonie
i może nawet płonie ci dusza?
A gdy ty płoniesz, to ja się wzruszam.
Wzruszony płonę ogniem miłości,
ty już zaczęłaś płonąć do kości
i płoniesz teraz w tym ogniu cała,
bo skremowana być przecież chciałaś.
A gdy ceremonia dobiegnie końca,
choć możesz być jeszcze trochę gorąca,
zabiorę urnę, sam zrobię pogrzeb,
i prochy twoje rozsypię w Odrze,
bo przecież sama, kochana, powiedz
gdzie będzie ci lepiej, niźli w Gorzowie?
#zafirewallem #nasonety #diriposta
@Piechur to może być podpucha, sam myślałem żeby napisać Dżordżowy i pewnie bym w takim kierunku właśnie szedł
@onpanopticon Nie powiem, sam miałem wątpliwości, ale na kogoś trzeba było wskazać, bo poza nim podejrzewam jeszcze tylko @fonfi (ma warsztat, żeby skutecznie podrobić Jurka) albo @anonymoose (ilość i jakość utworów jaka jest teraz wrzucana)
@splash545 Ty to wszędzie już Łosia widzisz
@fonfi brzmi niby łatwo, ale i trudno. Natomiast szkoda nie obstawić @KatieWee, więc to jest mój typ xD
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem jeszcze raz,
Widzę, że klimaty kieleckie przypadły towarzystwu do gustu. Kolejne miasto z promocją na hejto. Ciekawe kiedy zaczną nam za to w końcu płacić?
Szaletowe Szaleństwo
Szare niebo się odbija
Szkiełko hołdy chętnie zbiera
W dół ja patrzę, tłum mnie mija
Przez odmęty nas zabiera
Na ten okręt dżdżem smagany
Z majonezem szanty przędzie
Moc szaletów wychwalamy
Wiersze wiszą na kwerendzie
Towarzystwo ubawione
Scyzoryków nam nawtyka
Nasze dusze ukojone
Czas w radości tu umyka
Spotkać twarze mi znajome
W szaletowym mieście dzika
#zafirewallem #nasonety #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
No i widzę, że się poeci i poetki rozkręcają.
Chwali się, chwali.
Strefa VIP
Gdy idzie marzyciel (powiedzmy: o świcie)
z swą głową w chmurach
bardzo jest łatwo wówczas o uraz.
Ciężkie ma życie taki marzyciel.
Co poradzicie? Coś wymyślicie?
A tu z odsieczą przyszła kultura
i „Niebo dla Kielc” (choć całe w chmurach);
panowie: fraki, panie: spódnice!
Lecz ludzkość rzecz jedną ma mocno do siebie:
każdą ideę szlachetną zjebie
i także tym razem nie wyszło inaczej:
miast marzycieli, są podglądacze –
dla wszystkich głodnych widoku cip
w Kielcach przy lustrze jest Strefa VIP.
#nasonety #diriposta #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Pierwszy anonim nie kazał długo na siebie czekać. No to zgaduj-zgadula czas zacząć.
Endorfina
Tylko zgredzi, w głowie siedzi
Ciężka miazga wkręca, zmęca
Brodzi, leży, pędzi, ględzi
Supły skręca i wykręca
Spać na jawie
Biegnąc stojąc
Zasnąć prawie
Nic nie pojąć
Czas ma swoje takty Planka
Ja też pragnę noc poranka
Zmierzchu czekam tu spragniony
W wodopoju REM wtulony
Jeszcze tylko, już godzina
Śnię i czuwam, zapominam
#zafirewallem #nasonety #diriposta
A mnie to pachnie lasem. A konkretnie to Łosiem.
EDIT: Chociaż jakby @Piechur po lesie piechurzył, to też by mi to pasowało. Ale - jeden komentarz, jaden typ, to jednak Łoś.
Zaloguj się aby komentować