Zdjęcie w tle

az5tcxo4-niekibicujepilkarzom

Gruba ryba
  • 160wpisy
  • 332komentarzy

Lubię historię, fantastykę i astronomię. Walczę z wysokofunkcjonującą depresją agitowaną [;]

Od dwóch tygodni tu jestem, więc na wykopie byłbym zielonką i powinienem cicho siedzieć, ale jednak przyszedłem z wykopu tutaj z powodu cenzury uprawianej przez nKb i spółkę. Oczywiście, przegryw i tego rodzaju treści w wydaniu niektórych poziomem nie grzeszą, a wysoki poziom portalu dobra rzecz, ale, w jaki sposób określić granicę tego, co będzie banowane "w imię wspólnego dobra"? Czy jak napiszę w recenzji książki że np. "potwierdza tezę, że kobiety są egoistkami" (vide jedno z opowiadań w książce Balsam długiego pożegnania Huberatha) to też zasługuję na bana? Albo gdy opiszę, tak po prostu, żeby się wyżalić, swoje epizody z poprzedniego związku, gdy byłem traktowany jak śmieć? No bo, jak to jest z tą cenzurą? Każdemu podoba się co innego, ale sytuacja, w której moderatorzy kasują posty i banują te, które im się nie podobają, bez związku z regulaminem, to przecież sytuacja z wykopu, gdzie za napisanie w poście słowa "debil" nawet w neutralnym kontekście dostawało się bana (a jednocześnie funkcjonuje tam sobie tag o nazwie "bekazpodludzi"). Albo trzeba uściślić regulamin, i wtedy każdy będzie wiedział, że jest to portal, gdzie niemile są widziane treści krytykujące za cokolwiek kobiety, można dać jeszcze białego rycerza w logo, ale ok, każdy, kto tu wchodzi, akceptuje to, albo, w sytuacji w której istnieje czarna lista, akceptujemy istnienie takich treści, których nie lubimy. Na wykopie teraz mogą Białek ze Stecką triumfalnie powiedzieć: "widzicie, na nas narzekacie, a na hejto co robią? To już zostańcie u nas, mamy tu więcej użytkowników i dyskusje bardziej ożywione". Dobra, wracam do pisania o książkach.


#hejto #afera #wykop

@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom jest takie forum w Internecie do korzystania z którego mało kto się przyznaje. Ale nigdzie nie widziałem konkretniejszej i klarowniejszej moderacji. Napiszesz coś nie na temat, skopiujesz czyjś wpis czy po prostu będziesz spamować = blokada. Aby móc swobodnie tam się wypowiadać musisz napisać kilka opinii, które zostaną zatwierdzone (tzn. niewymoderowane). A początkujący mają ograniczenie w liczbie postów do kilku na dobę, aby nie spamowali. Każdy, kto się tam zarejestruje ma dość czasu na to, aby poczytać posty innych, zobaczyć netykietę oraz pomyśleć na spokojnie, co chce napisać. I jakoś to działa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Trzeba przyznać że pan Białek, pan nKb i pani Stecka to jednak fachowcy. W apogeum zirytowania użytkowników swoimi umizgami do 0rlenu i pissu, mając cały czas w tle żywą niechęć do moderacji banującej za wszystko co jej się nie podoba, zrobili bez konsultacji z użytkownikami nową wersję serwisu, wywalającą wszystkie funkcjonalności cenione przez użytkowników, i to wszystko w sytuacji, gdy akurat popularność zyskiwała alternatywa dla wykopu xD Coś czuję, że za rok zostanie tam sama patola od famemma i pisowcy, a jeśli pis straci władzę to jest jasne, że 0bajtek wyleci a wszystkie jego geszefciki zostaną unieważnione i protein z elfem zostaną bez użytkowników i bez kasy, czego im i nam wszystkim życzę.


#bekazwykopu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia No już trochę jestem Dziś mi wbrew mojej woli reaktywowali konto, i musiałem się postarać żeby je usunąć. @fadeimageone Na nowym trzeba wejść w ustawienia i tam jest jakaś zakładka prawa czy dane osobowe i jest "prawo do usunięcia konta", tam jest przycisk "usuń konto". @entropy_ - Nie, az5tcxo4 to mój nick na portalu z małpą w logo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5 stycznia usunąłem konto na 0bajtkopie, od tego dnia się nie logowałem, dziś nowa wersja i co widzę? Moje konto przywrócone xDDDD Nkb tę nową wersję robił, razem ze zbożową panienką? Co to w ogóle ma być? Ludzie pousuwali konta, a teraz je im na siłę przywracają, licząc na to, że ktoś nie zauważy, nie będzie się logował, ale konto będzie widniało w statystykach i Białek będzie się mógł pochwalić tym swojemu szefowi, 0bajtkowi? Co radzicie zrobić, zalogować się i jeszcze raz przeprowadzić procedurę usuwania?


#bekazwykopu #wykop

d8d46f8a-a302-4cc0-a717-9e1d9a2fb4a9

@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom o właśnie się nad tym głowiłem. Trzeba było wybrać ewakuację pastową, zamiast kulturalnego wyjścia. Przynajmniej jest okazja napisać im co tym myślę...

Zaloguj się aby komentować

Przypominam, że moderacja wykopu to zadufani w sobie i nieumiejący przyjąć krytyki ludzie, którzy za jedyną metodę dyskusji z użytkownikami uznają usuwanie niepodobających się im wpisów i banowanie kont. Przypominam, że na wykopie usuwa się wpisy i banuje użytkowników za napisanie, że 0rlen sprzedaje mniejsze parówki niż kiedyś, za w ogóle jakiekolwiek krytykowanie 0rlenu, za wrzucenie zdjęć moderatorki, które ona sama kiedyś wrzuciła do internetu i za wrzucenie głupiej historyjki o moderatorach, tzw. pasty o serwerowni. Przypominam też, że właściciel portalu wyżej stawia swoje interesiki z 0bajtkiem niż przestrzeganie praw użytkowników portalu. Życzę wykopowi, aby upadł.


#wykop #bekazwykopu #codzienneszkalowaniewykopu

Zaloguj się aby komentować

Wykop banuje za napisanie, że parówki na Orlenie są mniejsze niż kiedyś, usuwa wszystkie posty na ten temat i wyjaśnia, że na Orlenie są duże i małe parówki xD Jak bardzo trzeba nie mieć poczucia honoru, żeby jeszcze tkwić na tym cuchnącym pisem i 0bajtkiem portalu. Zaraz może konto aktywować trzeba będzie skanując paragon z 0rlenu, a niektórzy i tak tam będą tkwić xD Choćby ten portal wyglądał jak interia w 1995 r. i tak wolałbym być tutaj niż na wykopie. A tak się zresztą składa, że to wykop bardziej przypomina heroiczne początki polskiego internetu niż hejto.


#wykop #jebacwykop #hejtnawykop #codzienneszkalowaniewykopu

@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom yy za małe parówki? Wtf? Odkąd mam bana za małpy skaczące po stole, to nie wchodzę tam i nie wiem co się dzieje.

Zaloguj się aby komentować

Nie mogę z tych smoleńskich miesięcznic, przecież to jest nie do pojęcia zdrowym rozumem xD Prawie 13 lat temu zginął facetowi brat w katastrofie lotniczej, więc ten, jako że jest wpływowym politykiem, co miesiąc za pieniądze państwowe obchodzi miesięcznicę (xDDD) jego śmierci. Serio, znacie kogoś, kto obchodziłby miesięcznicę śmierci? W tradycji katolickiej jest obchodzony 30 dzień po śmierci i tyle. A ten za państwowe pieniądze daje upust swojemu psychicznemu zaburzeniu i swojej paranoicznej tezie, że ktoś zabił mu brata. A to nie wszystko. Ten człowiek obchodzi też miesięcznicę pogrzebu xDD


#bekazpisu #pis

@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom nigdzie nie napisałem, że to powód żeby urządzać obchody co miesiąc. Chciałem Ci zwrócić uwagę, że w tej katastrofie nie tylko "zginął facetowi brat".

@To_Stan_Umyslu Tyle że on te obchody urządza właśnie dlatego, że zginął jego brat. Jakoś nikt inny z rodzin ofiar katastrofy nie chce tych śmiesznych "miesięcznic" i nie chce pomnika członka swojej rodziny w każdej gminie.

Zaloguj się aby komentować

Tytuł: 7 Ew


Autor: Neal Stephenson


Ocena: 9,5/10


Książka z mojego ulubionego gatunku fantastyki: socjologicznej. Obraz niemalże całkowitej zagłady ludzkości, prób jej przetrwania i odrodzenia. Książka Stephensona składa się z trzech części, a u podstaw fabuły leży tajemnicza katastrofa kosmiczna. Księżyc rozpada się na kilka dużych kawałków, co początkowo wywołuje u ludzi tylko oczywiste zaciekawienie. Szybko jednak okazuje się, że odłamki wskutek zderzeń ze sobą dzielą się na coraz mniejsze, a niektóre powstałe w trakcie tego procesu meteoryty spadają na Ziemię. Naukowcy nie mają wątpliwości, że w ciągu kilkunastu miesięcy postępujący coraz szybciej proces doprowadzi do kosmicznego bombardowania Ziemi, które będzie trwało co najmniej kilka tysięcy lat i całkowicie zniszczy życie na planecie.


Akcja powieści dzieje się w bliżej nieokreślonej pierwszej połowie XXI wieku, kiedy znajomość mechaniki orbitalnej, a także procesów reprodukcji życia jest trochę lepsza niż współcześnie. Pozwala to na ewakuację niewielkiej części ludności ziemi (po jednej parze z każdego kraju) do budowanej na orbicie "Arki w Chmurze". Opowiada o tym pierwsza część, ale, moim zdaniem, najważniejszy w nim jest opis zachowań ludzi wobec nieuchronnej, zbliżającej się zagłady. To niezwykle inspirujące pytanie - jak wyglądałby świat, gdyby ludzie dowiedzieli się, że wszystkim im został rok, góra dwa życia?


Zagłada przychodzi, ale na orbicie nie wszystko idzie po myśli twórców "Arki" i ludzkość jest o krok od całkowitego wyginięcia. Próby uniknięcia tego to temat części drugiej. W trzeciej zaś przedstawiona jest wizja ludzkości, która przetrwała w dwóch orbitalnych, zwaśnionych państwach i siedmiu rasach. Rozwój technologii pozwolił na usunięcie reszty księżycowych odłamków z orbity i rozpoczęcie odbudowywania życia na Ziemi. Czy jednak ludzie przetrwali tylko na orbicie, czy nikt nie mógł przetrwać na powierzchni? Tak się wydaje mieszkańcom orbitalnego pierścienia... W trzeciej części szczególnie pasjonująca jest refleksja nowych ludzi nad ich przeszłością, która każe zastanowić się nad mechanizmem powstawania mitów. Oto pierwotni mieszkańcy "Arki w chmurze" byli nagrywani w każdej swojej czynności, nagrania te się zachowały i po wielu latach i kilkudziesięciu pokoleniach stanowią mityczny epos, analizowany naukowo, a jedną z nisz badawczych jest kwestia pornografii oglądanej przez ostatnich, którzy urodzili się na Ziemi. Inni, którzy przetrwali, uczą się na pamięć Encyklopedii Britannica, świętej księgi jednej z ras. Jeszcze inni za najważniejszy gest uznają specjalne ułożenie ręki, symbolizujące robienie zdjęcia.


Szkoda tylko, że wątek odbudowy życia na Ziemi został przerwany w najciekawszym momencie. Aż się prosiło o czwartą część, która opowiedziałaby losy ludzkości po kolejnych kilkuset latach. Poza tym, każdy znajdzie tu coś dla siebie - miłośnicy hard science fiction wyczerpujące opisy techniczne, wielbiciele fantastyki socjologicznej całe spektrum ludzkich postaw, a każdy, kto tę książkę przeczyta, zapewne zastanowi się nad tym, czym właściwie są nasze społeczne zachowania.


#bookmeter #ksiazki #hejtoczyta

d3d3a0a4-dcc0-47aa-9232-d3ae2fac8e4d

Zaloguj się aby komentować

Tytuł: Życie i los


Autor: Wasilij Grossman


Ocena: 10/10


Po przeczytaniu "Cichego Donu" nie myślałem, że istnieje lepsza powieść napisana w języku rosyjskim. Myliłem się. Wczoraj skończyłem czytać "Życie i los" Wasilija Grossmana. To powieść, której akcja koncentruje się wokół wydarzeń bitwy stalingradzkiej, ale fabuła toczy się zarówno w Stalingradzie, jak i w innych rosyjskich miastach, a także w łagrze, getcie, obozie koncentracyjnym oraz... na Kremlu i w kwaterze głównej Hitlera. Losy rodziny Szaposznikowów i ich znajomych posłużyły autorowi do przedstawienia dylematów jednostki wobec totalitarnego państwa. Grossman mistrzowsko ukazał, jak władza państwowa łamie charaktery, i że wolnym zarówno w stalinowskim Związku Sowieckim, jak i w hitlerowskich Niemczech mógł być tylko ten, kto nie dbał o swoje życie. Wolny był ten, który zginął za odmowę budowania komory gazowej, ten, który nie splugawił na życzenie partii własnego dorobku naukowego, ten, który nazwał przełożonego, który uderzył jeńca łajdakiem, i ta, która dała kawałek chleba pokonanemu Niemcowi. Przywódcy, wielcy dowódcy, oficerowie, czekiści, więźniowie i zwykli ludzie - wszyscy są dla Grossmana przede wszystkim ludźmi. Wilka na okładce książki dla dzieci bał się i Adolf Hitler, i żydowski chłopiec zamordowany w komorze gazowej. "Życie i los" nazywane jest "Wojną i pokojem XX wieku" i nie miało żadnych szans ukazać się legalnie pod rządami komunistów. Zbyt wiele w nim jest dowodów na to, że nazizm i komunizm to bliźniacze systemy. Arcydzieło.


#hejtoczyta #ksiazki #bookmeter

78856652-d4ba-49ff-a58c-667d348d6d23

@smierdakow @pol-scot Polecam, ponad 800 stron ale ciężko się oderwać, dobrze tylko sobie na początek jakoś rozrysować relacje rodzinne głównych bohaterów, bo autor tylko bardzo pobieżnie wspomina kto jest córką, synem kogo itp., chociaż wokół tych relacji jest osnuta duża część fabuły

Zaloguj się aby komentować

Jak sobie uświadomię jakim syfem jest moderacja wykopu to jedno wielkie xD Wyrzucenie z serwisu za wstawienie pasty o serwerowni, czyli głupiej historyjki o moderatorach, ban za wstawienie nagich zdjęć moderatorki, które ONA SAMA kiedyś wstawiła do sieci, ban za zapowiedź wrzucenia tych zdjęć, ban za za zaplusowanie tych zdjęć, ban za zaplusowanie wpisu Rumuna xD A, i jeszcze ban za wpisanie literki ze słowa "nigger" xDDD Taka święta, superpoprawna moderacja, ale oczywiście tag o nazwie "bekazpodludzi" funkcjonuje sobie w najlepsze xD Użytkownicy do tych absurdów przywykli, ale dobrze, że w końcu powstała jakaś masa krytyczna po banach za szkalowanie Orlenu, z którym Białek kręci sobie interesiki. Oby ten portal zdechł a wszyscy wartościowi użytkownicy przeszli tutaj.


#wykop #jebacwykop #bekazwykopu

Zaloguj się aby komentować

Tytuł: Vatran Auraio


Autor: Marek Huberath


Gatunek: Powieść


Ocena: 9/10


Dzisiaj chciałem polecić Wam powieść "Vatran Auraio" autorstwa Marka Huberatha, którą można potraktować jako pozostającą na pograniczu science fiction i fantasy. Książka składa się z tytułowej powieści i dwóch opowiadań, a łączy ją motyw podróży międzyplanetarnych i tworzenia dzięki nim nowych cywilizacji na nie zawsze gościnnych planetach. Huberath, który jest moim zdaniem jednym z mistrzów fantastyki socjologicznej, znakomicie ukazał w tej książce specyfikę ludzkiej natury w warunkach, których nie możemy doświadczyć zwykle w realnym świecie - wyjątkowej kruchości życia, śmierci jako warunku przetrwania gatunku, pamięci o przeszłości, której nie da się utrwalić. Sam "Vatran Auraio" moim zdaniem trochę za szybko się kończy i pozostawia niedosyt, podobnie jak końcowe opowiadania "Maika Ivana". Mogłoby ono stanowić podstawę osobnej, obszernej powieści. Świat tajemniczych Sysunów, którzy przyjęli wiarę w chrześcijańskiego Boga, a tych, którzy ją przynieśli, ludzi, uznaje za diabłów, jest niezwykle inspirujący. Znakomita książka, która skłania do refleksji nad tym, co warunkuje ludzkie zachowania, zwyczaje i normy prawne oraz moralne.


#bookmeter

40e60dbb-35cf-4dc3-af0c-da9d700fe521

Zaloguj się aby komentować

Moim największym hobby, trochę powiązanym zresztą z moją pracą, jest czytanie książek. Wiele świetnych tytułów zostało mi poleconych i postanowiłem krótko omawiać tutaj książki, które szczególnie mi się spodobały. Czytam przede wszystkim literaturę faktu, powieści i książki historyczne.


Dzisiaj chciałem polecić Wam powieść "Vatran Auraio" autorstwa Marka Huberatha, którą można potraktować jako pozostającą na pograniczu science fiction i fantasy. Książka składa się z tytułowej powieści i dwóch opowiadań, a łączy ją motyw podróży międzyplanetarnych i tworzenia dzięki nim nowych cywilizacji na nie zawsze gościnnych planetach. Huberath, który jest moim zdaniem jednym z mistrzów fantastyki socjologicznej, znakomicie ukazał w tej książce specyfikę ludzkiej natury w warunkach, których nie możemy doświadczyć zwykle w realnym świecie - wyjątkowej kruchości życia, śmierci jako warunku przetrwania gatunku, pamięci o przeszłości, której nie da się utrwalić. Sam "Vatran Auraio" moim zdaniem trochę za szybko się kończy i pozostawia niedosyt, podobnie jak końcowe opowiadania "Maika Ivana". Mogłoby ono stanowić podstawę osobnej, obszernej powieści. Świat tajemniczych Sysunów, którzy przyjęli wiarę w chrześcijańskiego Boga, a tych, którzy ją przynieśli, ludzi, uznaje za diabłów, jest niezwykle inspirujący. Znakomita książka, która skłania do refleksji nad tym, co warunkuje ludzkie zachowania, zwyczaje i normy prawne oraz moralne.

005f5635-e822-4900-9e04-dc93dfbe91c5

Zaloguj się aby komentować

Witam wszystkich, właśnie się wyprowadzam z białkowo-obajtkowego syfu, i cieszę się, że mam gdzie Po tym, gdy dostałem kilka kilkumiesięcznych banów za nazywanie ruskich po imieniu, po tym, gdy usuwano moje posty, bo użyłem w nich słów "debil" czy "idiota", musiałbym być idiotą, żeby tam tkwić.


https://www.wykop.pl/wpis/69860585/po-ponad-trzech-latach-obecnosci-na-wykopie-jako-u/248021349/#comment-248021349

@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom ja dostałem perma za zaplusowanie rumuna xD mój pierwszy i ostatni ban. Srał ich pies. Niech kiszą się we własnym sosie famemma i innym toksycznym syfie w gorących.

Zaloguj się aby komentować