Logan, pomimo dziecięcego porażenia mózgowego, biega i ukończył nowojorski maraton. Polecam na motywację:
https://www.youtube.com/watch?v=-jCQerxzF48
#bieganie #sport #zdrowie #maraton

Logan, pomimo dziecięcego porażenia mózgowego, biega i ukończył nowojorski maraton. Polecam na motywację:
https://www.youtube.com/watch?v=-jCQerxzF48
#bieganie #sport #zdrowie #maraton
Zaloguj się aby komentować
492,19 + 6,77 = 498,96
Tuputup po zmrożonym śniegu. Przyczepność na szczęście była, dlatego bieg zaliczam do udanych.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
351,83 + 11,74 = 363,57
Longas pierwszy w tym roku. Pogoda ciekawa, bo z rana był śnieg, potem grad, na szczęście deszczu brak. Wybrałem się po nowe kwadraty, zawędrowałem gdzieś na fajne domki (pewnie 500k+) oraz przebiegłem sobie przez pole golfowe.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
130,87 + 6,63 = 137,5
Dzisiaj taka odmianka, bo trzy kółka w parku, ale jedno tak w większości poza, dla urozmaicenia.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
50,94 + 6,77 = 57,71
Pierwsze bieganko w tym roku, oby pogoda normalnie była lepsza, bo wiało dość mocno i przelotne deszcze w mordę lecące to można, ale raz na ruski rok
A po bieganiu chodziliśmy do domu na zapieksy :stuck_out_tongue:
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
43 755,19 + 7,12 + 12,79 + 11,58 = 43 786,68
Bieganko z urlopu, bo ostatnie 2 tygodnie byłem w Polsce - raz w Gdańsku zwiedzałem Zaspę (nie śnieżną, tylko dzielnicę) a dwa razy śmigałem w okolicach swojej żony, czyli gdzieś nieopodal Jeziora Pierzchalskiego. Oprócz tego chodziłem trochę po Gdańsku, Elblągu i (niespodziewanie) Olsztynie. Pierwsze Święta w PL od 2007, warto było.
Ale oprócz tego mało biegałem w grudniu, to wynik nie jest jakiś och-ach, chociaż roczny cieszy - 1956 km biegowo i 910 km chodzenia. Zmiana biegania 5x tyg robi swoje, ciało wytrzymuje, więc można kontynuować - na zwiększenie objętości dniowej się nie zanosi.
Co w przyszłym roku? Pewnie 2000 km biegowo i 1000 km chodzeniowo. Najbardziej chciałbym ogarnąć dietkę tak już bez większych bzdetów typu czekuladki czy coś no i zacząć ćwiczyć siłowo (w domu, to se chociaż popompuję coś i inne takie).
Chciałbym:
5K - sub-21 (21:42)
10K - sub-46 (47:49)
HM - sub-1:40 (1
M - może przebiec? Ideolo sub-4.
Dzięki wszystkim uczestnikom #sztafeta za motywowanie i zabawę, ode mnie zawsze macie piorunka do swoich wyczynów
#ziomanbiega

Zaloguj się aby komentować
41 880,48 + 15,21 = 41 895,69
Dzisiaj ostatni bieg przed urlopem w PL, zatem trzeba było się wybrać na dłuższe wybieganko. Dołożyłem sobie też trochę kwadratów w dzielnicy Toxteth. Miło zaskoczony, że trening wpadł do bazy, przeważnie jestem bardziej zmęczony na takiej długości biegu.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
41 707,61 + 9,28 = 41 716,89
Dzisiaj tempo, czyli 3x 8 min po 4:50/k. Elegancko się biegało, pogoda dobra, ładny wschód słońca też.
Jeszcze dwa treningi i zmiana lokalizacji na jakiś czas.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
41 665,85 + 6,69 = 41 672,54
Powtórka z wczoraj - miałem już nie iść, bo czterech dni z rzędu nie biegam, ale że żona szła na swoje klepanko... to też się zabrałem. Wieje dzisiaj trochę, przekropiło, ale bez tragedii.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
41 629,66 + 6,78 = 41 636,44
Poranne śmiganko z rana, Garmin wziął poprawkę na tempo po tym ostatnim 5K, teraz bazunia 5:50/k i okolice.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
41 396,27 + 10,01 = 41 406,28
Longas dzisiaj taki z krótszych, ale było miło - szaro, ponuro i wilgotno, ale przynajmniej pozwiedzałem trochę i wbiłem nowe kwadraty.
Nogi w niezłym stanie, gardło już nie boli.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
41 358,41 + 5,01 = 41 363,42
Moja relacja z ostatniego wyskoku w tym roku, wyścigu na 5K.
Jak to zawsze, ciężko się spało, sny miałem dzikie (śniła mi się Joanna Jóźwik z bieganie.pl, gdzieś kurna byłem w Warszawie na jakimś megabiegu, ale błądziłem i jak dobiegłem na start, to ludzie mówili, że "ooo Panie, oni już dawno temu ruszyli" więc spina jeszcze większa, a ze śmiesznych rzeczy to niby to był jakiś bieg sponsorowany przez Wedla i dostałem do biegu cukierka a'la Bajeczny czy coś ale WIELKOŚCI MAŁEGO CHLEBA i tak go podgryzałem "kurna, ale dobry".). Wstałem po siódmej, zwykłe śniadanie (owsiana), o herbacie zapomniałem ale w kiblu się udało coś wycisnąć i na metę mogłem udać się spokojniej. Na autobus jadący do Halewood trzeba było podbiec, ale dzięki temu byłem pół godziny przed zawodami już na miejscu.
Wcześniej już się zarejestrowałem, wystarczyło podejść do stoliczka, powiedzieć kim się jest i oni to odnotują, dadzą numer startowy. Proszą też o donację £3 na fundację charytatywną od razu na miejscu, ale powiedziałem, że zapłaciłem już wczoraj i wszystko było git (po prostu kasa nie będzie "od nich", ale trafi do celu). Następnym razem jak coś to zapłacę przy stoliku.
Pogodowo słabo, bo gęsty, ale lekki deszcz ciągle utrzymywał się w powietrzu, dlatego dobrze, że wziąłem ze sobą kurtkę. Przydała się na kilometrówce rozgrzewkowej, którą wykonałem jakieś 20 min przed startem. Po ponownym pojawieniu się na start/mecie mogłem skupić się na przyczepieniu numerka, ale problem - pod kurtką? Na kurtce? Zapytałem organizatorów, czy numer musi być widoczny? Oni trochę zdębieli, ale mówią, że wyłącznie na mecie, bo czasowy musi odnotować jaki numer przecina metę (brak czipów). Ustaliliśmy, że po prostu rozepnę kurtkę i będzie git. Mniej niż 5 minut do startu, dlatego dyrektor biegu zaprasza zainteresowanych na pozycje. Zdeterminowane stado rusza na miejsce.
Ogólnie stresu przed trochę było, ale od czasu wyjścia z autobusu - zero. Stres był z tego, że praktycznie nie trenowałem do wyścigu na 5K, dawno nie biegłem takiego wysiłu (ostatnio tylko przedsmaczek 5x1K z odpoczynkami we wtorek). Ale jak wspomniałem, stres się gdzieś ulotnił. Tak samo i deszcz, który zdecydował się przestać przeszkadzać przed samym startem. Było kilkanaście pierwszaków na trasie (łącznie ze mną), dostaliśmy mały briefing od dyra, podziękował za stawienie, zaprosił na świąteczny bieg (jedyny w drugą stronę, nie że tyłem, tylko zmiana kierunku). Zszedł z drogi, odliczył i ruszyliśmy!
Pierwszy kilometr był spoko, ale początek był dość ciasny - zacząłem w połowie grupy, dlatego przez chwilę byłem blokowany przez małą grupkę biegaczy, ale po wbiegnięciu na dużą prostą (po jakichś 400m) było już lepiej i tempo wskoczyło na takie, które sobie wymyśliłem (ok 4:20/k). Traska oprócz początku była prosta jak drut, nawrót w połowie i dać dyla na metę. Pierwsze trzy kilometry były równe, ale po nawrocie byłem samotnym biegaczem i chyba dlatego moje tempo delikatnie spadło (czwarty km w 4:27), zatem gdzieś majaczyłem w okolicach swojego PB. Przede mną babka z Penny Lane Striders ostro dawała i na końcówce sporo mi odjechała, ale coś tam w sobie znalazłem (nie za wiele, bo umęczyło mnie to mocno), ale finiszowałem z ostatnim kilometrem 4:12.
Jak przestawia się to wszystko liczbowo?
5K - 21:42 (21:47 provisional, ale bez czipa)
Tempo - 4:20/k
Splity - 4:21, 4:20, 4:22, 4:27, 4:12
Open - 54/92
Male - 48/69
M V35 - 9/12
Jak widać, dolna połówka
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
41 105,75 + 9,12 = 41 114,87
Pogoda dzisiaj dupna, ale nie tragiczna, kurtki nie trzeba było brać, bo raz pokropiło mocniej, raz słabiej i jakoś to było. Zegarek zasugerował dzisiaj zasuwanie tempem - to śmieszna prędkość, kiedy człowiek wie, że trochę szybciej pogina niż zwykle ale nie zaczyna mocniej oddychać jakoś zauważalnie. Piąteczek na luzie odpuszczam i w sobotę idę popracować coś nad nowym PB na 5K ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
40 910,77 + 7,8 = 40 918,57
Chyba szykuje się wyścig 5K w sobotę, zatem chciałem się sprawdzić - czy przewidywane tempo będzie do wytrzymania? Po próbie 5x1K (2 min recovery) jestem dobrej myśli - powinienem móc to pobiec tempem 4
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie



Zaloguj się aby komentować
40 831,6 + 6,77 = 40 838,37
Wczorajszego biegu nie dodałem, więc go pomijam. A dzisiaj wybrałem się w kurtce przeciwdeszczowej, ale jak na złość nie padało. Człowiek się tylko bardziej spocił :P Tak czy siak, bieg zaliczony, grudzień rozpoczęty.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
40 135,8 + 6,68 = 40 142,48
Bieganko z rana. Garmin przestawia mi bazę niżej, teraz okolice 6:05/k. No zobaczymy czy w końcu przestanę się słuchać...
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
40 096,44 + 8,47 = 40 104,91
Progowo, trzy razy po siedem minut. Fajnie się biegało, tak w okolicach komfortowo ciężkiego hasania, ogólnie pozytywnie. Temperatura zrobiła nam psikusa, bo jak wczoraj do sklepu rano szedłem, to przymrozek, a teraz trzynaście stopni gdzieś :D Można było na luzie na krótko się wybrać.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
39 935,32 + 7,73 = 39 943,05
Nie wiedziałem, co dzisiaj ze sobą zrobić, a bazy znowu robić nie chciałem, to zapodałem 20 minut progiem - no dobra, tak delikatnie ponad, mój próg jest w cholerę gruby ;) Wleciało fajnie, dzisiaj świetna pogoda, praktycznie 0 wiatru, słoneczko wstało i nakurwiało po ślepiach gdy człowiek miał lekko pod górkę. Fajny wysił, może na jakieś szybsze 5K się załapię do końca roku jeszcze.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
39 928,56 + 6,76 = 39 935,32
Poranne bieganie z rana, bazunia. Jak miło, że nie wiało i nie padało, pomimo chłodku. Nogi po wczorajszych 15K wypoczęte, można dalej ładować kilometry ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
39 805,84 + 15,41 = 39 821,25
Dzisiaj dupna pogoda, teraz słońce napierdziela, a jak wychodziłem to mżawiło, padało, trochę lało i przestawało - i tak cały czas. Nawet pomimo takiej ciulowej aury biegło się spoko, ale więcej wysiłku było dla głowy niż dla nóg. Chciałem zrobić piętnastaka i udało się, w tym trzy kółka dookoła fasolowego parku - minąłem z 20-30 osób również nie dających sobie w kaszę dmuchać. Teraz tylko się nie przeziębić!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować