
WonszZagladyPsa
- 267wpisów
- 653komentarzy
NIENAWIDZĘ passive-agressive :< blok instant.

NIENAWIDZĘ passive-agressive :< blok instant.
Zaloguj się aby komentować
Pokaż swoją czarną chellen! xD Przyznam, że zgromadziłem tu agresywne pokemony (vide komentarze), które za wszelką cenę starały mi się udowodnić, że zasługują na tę listę.
#hejto #czarnolisto

Zaloguj się aby komentować
Go go Power Rangers!
https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/az57gLb_460svav1.mp4
#heheszki #notorasizm

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A mówią, że to w naszym wiedźminie efekty specjalne były kiepskie xDDDD
https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/aBZ990D_460svav1.mp4
#heheszki #filmy
Zaloguj się aby komentować
Ok, nie lubię horrorów, ale ten twist na końcu!
https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/aZnqqjX_460svav1.mp4
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poziom nudy: Opowiadam ChatowiGPT żarty xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
#shitposting

@Wiertaliot Tak.
A tak na serio to wrzucam Cię na czarno, za bycie zwyczajnie głupim. Jeśli nie rozumiesz, to wyjaśnię. Na samym AI działa teraz pół świata, od chatbotów, przez samochody przez IOT do obsługi klienta.
Po pierwsze : Nic Ci do tego co robię z moją kasą i wolnym czasem, komuchu.
Po drugie: Po co marnujesz wodę i zasoby, by żyć?
Po trzecie: Czy ci się podoba, czy nie, świat działa teraz na AI.
Po czwarte: Mój trening AI nie ma znaczenia, bo centra danych uczą się na milionach książek i całym internecie.
Po piąte: Czarnolistuje agresywnych osobników, takich jak ty. Którzy wszędzie widzą problem. Lecz się.
I w końcu po szóste: Obrażanie drugiej strony tylko z tego względu że korzystała z danej technologii jest niskie. Zastanów się nad sobą. Że posikałem się, że oblałem się zupą, że wrzuciłem rower do rzeki? Może i chciałbym coś dodać na twój temat, ale nie zniżę się do twojego, bardzo niskiego poziomu.
Zaloguj się aby komentować
Mamo, czemu na moim torcie są tylko trzy świeczki? Przecież mam dziewięć lat.
Bo lekarz powiedział, żebyśmy nie kupowali całego opakowania.
#heheszki #czarnyhumor
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy dobrze paczam, ale zniknął film na tiktoku tego młodego co nagrywa z babcia o pizzy książula (ZARAZ UMRE), ciekawe kto usunął xD
https://www.tiktok.com/@kuba_drill
#ksiazulo #tiktok #shitposting
@WonszZagladyPsa @PlatynowyBazant @Wlacza
https://www.instagram.com/reel/DeKi_FBM0NV/?obrf=MW53Znk4b29oMTMydw==
Zaloguj się aby komentować
YouTube zaproponowało mi muzykę z menu głównego
https://www.youtube.com/watch?v=eU7xho6XqW4
Czas chyba ściągać emulator i pograć w najlepsze kulkosławy xD - LocoRocoooooooooooo
#gry #psp
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jestem abonentem sieci Premium Mobile, taka wirtualna sieć.. Przeszedłem do nich bo mieli/mają fajną ofertę, bo za niecałe 25zł miałem abo z wszystkim nielimitowanym i 55GB transferu, i umowa którą można wypowiedzieć w trybie miesięcznym, co mi zupełnie wystarczało.
Tylko jest jedno ale. Korzystają z sieci ha tfu Plusa.
I teraz wyobraźcie sobie, że korzystacie z neta w niewielkim zakresie, ale wymagacie stałego dostępu do sieci. Nie musi być szybki, ale musi być stabilny. No i tu zaczyna się dramat. W centrum mojego małego Rzeszowa prawie non stop mam dostęp do ... 3G. W teorii wystarczające. Zapytałem chata jakie są możliwości sieci 3G. Oto odpowiedź:
Technologia:
UMTS(3G): do 384 kb/s
HSDPA(3.5G) 1,8–14,4 Mb/s
HSPA+(3.75G) 21–42 Mb/s
Dual Carrier HSPA+(późne 3G) 42 Mb/s
Oczywiście oferują zasięg sieci 5G, ale mój telefon tego nie obsługuje, jestem z tych osób, które korzystają z sprzętu aż padnie.
Problem w tym, że mając zasięg 3G czuje się jak na modemie w latach 90. Rozmowa tylko głosowa na whatsappie - niemożliwa. Otwarcie strony - zapomnij. Nawet chaty przesyłane są z opóźnieniem. No dramat. I korzystacie z technologii sprzed 20 lat, która teoretycznie powinna wystarczyć, ale w praktyce 3G to jak brak neta. Złożyłem więc reklamację, bardzo szybko otrzymałem odpowiedź, w załączniku. Chyba czas się pożegnać z siecią, która korzysta z najbardziej januszowej sieci - Plusa, która wciąż korzysta z 3G, podczas gdy inne sieci, albo go wyłączają, albo już to zrobiły.
#gsm #plus #premiummobile #gorzkiezale

W centrum mojego małego Rzeszowa prawie non stop mam dostęp do ... 3G.
@WonszZagladyPsa wiesz, że to jest akurat problem miejsca. Dosłownie każdy operator w tym mieście memie ma problem. Przyjeżdżam z totalnego zadupia, tam jest słaby zasięg, działa średnio. Tu niby mam na maksa zasięg a nie działa wcale. Najgorzej play i plus, tmobile i orange jest to samo, działa mega wolno.
@WonszZagladyPsa o, a mi dzisiaj pykło pół roku po przejściu z premium do nju. Niewiele po tym jak rozpocząłem procedurę przenoszenia numeru wyskoczyli z ofertą w stylu jak w nju - GB za staż - więc trochę żałowałem. Płacę trochę więcej ale i mam więcej GB i TV chociaż jakiś tego nie używam.
U mnie w mieście nie miałem problemu z zasięgiem w premium, a przez pierwszy miesiąc miałem numer zastępczy w nju i tam słabo działał internet. Już miałem stracha, ale już po całkowitym przeniesieniu zaczęło działać normalnie.
Zaloguj się aby komentować
Jak wyglądają alarmy zagrażające życiu? Wiele osób nie ma pojęcia. Wasz telefon nagle wydaje krytyczny kwik. Dla przykładu testowy alarm w UK. #alarm

Zaloguj się aby komentować
Postanowiłem za pomocą #ai zrobić nieco udoskonalony obrazek. Wymagało to jedynie jakiś 30 promptów, bo chatgpt albo o czymś zapominał, albo ignorował, albo robił rzeczy, o które go nie prosiłem, jak zmiana rozdzielczości. Albo robił do d⁎⁎y efekty. Nie jest idealnie, ale jest, hmmm. Wystarczająco. Mi się w miarę podoba. Oryginalny obrazek na drugim SS.
#nostalgia #pozytywnemyslenie #pixelart
Aha, no i czatgpt jest za na miesiąc za 0 złotych. Chyba, że to spersonalizowana akcja, i dla Was nie. Nie wiem.

Zaloguj się aby komentować
Roast Uber Eats. No i "AI". #uber #ubereats
Na początku zaznaczę, że nie wiem jak działają inne platformy. Nie korzystam z nich. Otóż Uber Eats jest przykładem aplikacji rodem z prosto z USA, która praktycznie w pełni korzysta z AI. Z mojego doświadczenia wynika, że uzyskanie pomocy realnego zespołu pomocy jest prawie znikome, ale zacznijmy od początku. Po rejestracji i uzupełnieniu wymaganych dokumentów otrzymałem telefon z Uber, chcieli się upewnić, że wszystko jest w porządku.
Cały serwis jest zarządzany przez AI. Co to znaczy? Po pierwsze, wszelka pomoc jest świadczona przez chat boty, znacznie bardziej prymitywne, niż nawet ChatGPT.
Przykład 1. Zamówienie do Biedronki. Pojechałem, na miejscu okazuje się, że stoi już dwóch kurierów, dziwne, ale ok, z biedronki zamawia sporo osób. Po czym Pani z Biedry mówi, że mają awarię i nie mogę wydać towaru. Opisuje sprawę AI. Zrozumiał. Proponuje anulowanie zamówienia. Zgadzam się. Anulowanie idzie na moje konto jako rezygnacja. Co wpływa na moje konto. Może będę otrzymywał mniej zamówień, bo w końcu anulowałem mój odbiór. Po czym jak odjeżdżam otrzymuje znowu propozycję realizowania tej konkretnej dostawy dla biedry. Aha.
Przykład 2. Zamówienie gotówkowe. Warto tu przedstawić kontekst. Realizowałem sobie dostawy przez jakieś 2,5 miesiące, po czym zawiesiłem je podczas lata, bo temperatury były wysokie. W tym czasie weszły zamówienia gotówkowe. Jakieś dwa miesiące temu. Dostałem jedno takie. Podjechałem do restauracji i chcę uzyskać jedzenie, a typ mi mówi, że to zamówienie pieniężne i mam zapłacić. Jako, że nie mam środków, to rezygnuje. Myślę, może źle zrozumiałem te zasady. Po robocie piszę do firmy pośredniczącej, no i wyjaśniają mi, że nie mają prawa pobierać opłaty, to Uber im płaci. Nie widziałem o tym, pytałem o to bota, a bot wyświetlał informacje na temat możliwości zarobku, mimo dwukrotnej próby wyjaśnienia. Ok.
Kolejny rozdział.
Dlaczego moje jedzenie jest zimne?
Otóż Uber Eats ma gdzieś czy Wasze danie będzie ciepłe przy dostarczeniu. Jak to? Spróbuje wytłumaczyć na tyle ile zrozumiałem algorytm. Jeśli jako kurier zaakceptujecie jakiś dalszy kurs, to AI stwierdza, że takie lubicie. I będzie Wam je proponował.
Nie zaakceptujecie kilku pod rząd? Algorytm się na was obrazi i nic nie zaproponuje. A takie miałem sytuacje.
Przykład: Jesteście w centrum miasta, gdzie realizowane są dostawy, i dostajecie zamówienie na obrzeża na jeszcze większe obrzeża.
Nie uwzględniając gdzie jesteście. (jako kurier i odbiorca).
Przykład: Dzisiaj dostałem kurs z Centrum Rzeszowa do Jasionki. Biorąc pod uwagę moja pozycję jakieś 15km. Dostałem jak na Ubera atrakcyjną stawkę 50zł. (z reguły to jest coś pomiędzy 30-40zł, co oznaczą, że już jakiś kurier/rzy odmówili). Zaakceptowałem go i dowiozłem jedzenie ponad półgodziny przed wymaganym terminem. Wróciłem do centrum Rzeszowa. Dostałem propozycję zamówienia z obrzeży Rzeszowa (McD Przybyszówka na Kielanówkę, AHA). Dla tych, którzy nie kojarzą, to bardzo daleko, i poziomy wysokości terenu są SROGIE.
Wyobraźcie sobie jechanie przez godzinę z Waszym żarciem. Tak w plecaku termicznym, ale jeśli zamówienie jest małe, to nic to nie pomoże, i dostaniecie zimne żarcie. Przy czym - jeśli odmówicie, Wasz procent akceptacji się zmniejsza, ergo - macie mniejszą szansę na otrzymywania kolejnych zamówień. .
Pomoc:
To największy dramat. Wszędzie AI, nie znam sposobu by zadzwonić, czy porozmawiać z człowiekiem. Raz do mnie zadzwonili, ale tylko wtedy, gdy klient podał zły adres za darmo musiałem nadrobić kilometr, wtedy chętnie się kontaktują. xDDD.
Raz udało mi się rozmawiać z realnym konsultantem, ale ponieważ to był jakiś "Patel" to w sumie nie za wiele z tego wyszło.
Lubię Was, dlatego rada. Jeśli nie mieszkacie w centrum, to nie zamawiajcie Uber Eats. Bo żarcie może przyjdzie zimne. Aplikacja nie potrafi rozróżnić, kto jedzie samochodem, kto motorowerem, kto hulajnogą elektryczną, czy rowerem. Jest zbyt głupia na to. Wszystkich wrzuca w jednej koszyk. Wszystko rządzone przez wyjątkowe kretyńskie AI.
Czekam na zaproszenie na Wolt, tam płacą przynajmniej 30% więcej, jeśli jest zła pogoda.

Brzmi to wszystko, jak żywcem wyjęte z cyfrowej dystopii. Z takich "bezczłowiekowych" firm, miałem okazję kontaktowac się tylko z bookingiem, i wspominam to bardzo źle. Formularz, bot tekstowy, bot głosowy, zero pomocy.
Ciekawe, jak dostawy rozwiązane są w miastach 10x większych, gdzie nie ma żadnych szans na traktowanie ich, jak jednego obszaru. Ale po tym, co piszesz, to wtedy zapewne dzielnica = miasto, prymitywne, i "działa".
Zaloguj się aby komentować
Z ciekawości odpaliłem tego re-majster'a W3, ale wiedziałem że nie będzie dobrze
Wszystko na niskim, z FSR na wydajność i gra trzymała 20+ FPS, aż w końcu wywaliła się. xD
Pamiętam, ze z inną kartą bo GTX 780Ti grałem z prawie z wszystkim na Uber gdzieś tam po premierze.
Dziś mój komp to prastary złom, bo mam tylko 1060 6GB, ale paradoksalnie grafika wtedy lepiej wyglądała na (nieco) słabszej karcie, niż teraz na lepszej
#gry
Zaloguj się aby komentować
#my9games #gry
Wybrałem najważniejsze gry dla mnie.
HoMM 3 - Bo gram do dzisiaj, jedna z najlepszych gier strategiczno-taktycznych.
Diablo 2 - Również gram do dzisiaj, najlepsza gra typu H&S
Stardew Valley - Odnalazłem dzięki niej spokój. Piękna muzyka, ciekawe mechaniki. Symulator farmy w najlepszym wykonaniu.
Majesty - Niby RTS, a jednak nie, nie kontrolujemy tutaj bezpośrednio naszych poddanych.
Quake 1 - To dla mnie była przełomowa strzelanka FPP
Diablo 1 - Prequel mojej naj gry.
Carmageddon - Cóż jest lepszego niż przejeżdżanie pieszych i złomowanie wrogów w rytm tak fajnej muzy?
Spelunky - Mój top 1 rogalików.
Fallout 1 - Przełomowy cRPG.
Wszystkie te gry mam zainstalowane, i we wszystkie ciupię

Zaloguj się aby komentować
Grając w starszą grę logiczną "Baba is you" - https://store.steampowered.com/app/736260/Baba_Is_You/
Uświadomiłem sobie, jaki głupi jestem ¯\_(ツ)_/¯
To prosta (jeśli chodzi o zasady xD) gra logiczna w której łączymy w krótkie sentencję słowa które mamy dostępne na planszy. Najczęściej są to zaimki z rzeczownikami. Dla przykładu, mamy zdanie: [Wall] [is] [Stop], sa to trzy osobne segmenty, które możemy przesuwać i łączyć z innymi dostępnymi na planszy. Jeśli usuniemy stop z tego zdania, to możemy przechodzić przez mury. Kolejne, bardzo popularne: [Baba] [is] [You]. Baba to nasz bohater, tak się nazywa. Takie królikowate coś. Jeśli usuniemy na końcu [you] to przegramy, bo gra na bieżąco modyfikuje logikę, na podstawie naszych działań. Ale jeśli zamienimy [you] na np: [Crab] to przestajemy sterować naszym bohaterem, a zostajemy krabem, który może znajdować się w niedostępne normalnie dla nasj sekcji mapy.
Polecam dla osób, które lubią proste (ponownie - mechanicznie) gry logiczne. Oczywiście na początku zagadki sa proste, by zapoznać gracza z zasadami, ale poziom trudności szybko rośnie. Gra dostępne za trochę ponad 50zł, ale zdecydowania warta kupna. Polecam!
#gry

Próbowałem, sam zamysł z możliwością modyfikowania reguł w trakcie gry mnie bardzo przyciągał. Niestety poziom trudności rośnie szybko i ilość czasu jaki musiałem poświęcić na pojedyńczą planszę mnie w pewnym momencie odrzucił.
Trochę widzę tutaj podobieństwo do gier Zachtronics, gdzie np. Shenzhen I/O przypominało mi już drugą pracę (do gry dołączona jest dokumentacja, którą dobrze mieć wydrukowaną)
Zaloguj się aby komentować
Wciąż nadziwić się nie mogę, że istnieje "subkultura" grafficiarzy. Nie jestem już najmłodszy, i pamiętam jak wyglądały miasta pod koniec lat 90. Kojarzycie te wszelkie reklamy sklepów, produktów, billboardy. Wszystko kolorowe, łączyło się w obraz odrzucającej brzydoty/kiczowatości. Dzisiaj też to mamy, ale jednak na mniejszą skalą, i powoli, ale jednak walczymy z tym tematem. Część miast zakazuje takich reklam, część ogranicza ze względu na wielkość, dzielnice.
No i były też graffiti. Które dla mnie zawsze było odrzucające. Ciężko mi sobie wyobrazić bardziej odpychające hobby. Inwestujesz swoje środki (w końcu spraye nie rosną na drzewach), by powodować straty dla drugiej strony. Dlaczego o tym piszę? Obejrzałem film newsowy, macie wycinek poniżej:
https://youtu.be/x-EUyoYFM4s?si=CDk9I7rnePWfOn_d&t=652
Gdzie grupa "ludzi" zatrzymuje awaryjnie pociąg by go zdewastować (jest filmik), generując straty na prawie sto tysięcy złotych. Złapano część z nich, i trzymam kciuki, by dostali te 8 lat (chociaż w to wątpię). Jak można by tak głupim? Zero profitów. No chyba że liczymy na lajki na jakiś podrzędnych grupach na FB/TikToku czy innym medium.
Najbardziej mnie boli, gdy widzę nową inwestycję, najczęściej most z przejściem po nim, i już debil, jeden z drugim nabazgrolił coś. Jak to mówią, nie możemy mieć fajnych rzeczy, wszystko musi być sprowadzone do ich poziomu. Gówna. Bo tak mi się kojarzą lata 90.
P.S Proszę nie mylić graffiti z ładnymi muralami, które ktoś zamówił, i za to zapłacił.
#polska #wiadomoscipolska #graffiti

@nbzwdsdzbcps Pełna zgoda. Moim zdaniem powinniśmy zwiększyć zakres kar dla takich osób. Robią to wyłącznie po to, by oszpecić część infrastruktury. Płacisz całość za renowację + godziny do opracowania społecznie. Nie? To odsiadka. Wieloletnia. Dla części osób może się to wydawać abstrakcją, ale walczymy z tym zjawiskiem od lat 90, od kiedy spraye stały się dostępne i tanie.
I nie, nie jestem za tym by zabronić sprayów, bo to bez sensu. Można by to przyrównywać do walki z alkoholem podczas wielkiej prohibicji w USA, która nic nie dała, ale otworzyła rynek na tak zwany black market.
Zaloguj się aby komentować