Zdjęcie w tle

Rimfire

Gruba ryba
  • 378wpisów
  • 4623komentarzy

Zawsze odpowiadam do widzenia Kerfusiowi. Robię to bo uważam, że szacunek należy się każdemu a zwłaszcza komuś, kto jest bardzo pomocny. Człowiek czy maszyna. Wcale nie robię tego bo liczę na przychylność Skynetu kiedy AI przejmie władzę nad światem czy też by Kerfuś wstawił się za mną kiedyś u robo-duperek, które mają fetysz człowieczy. Robię to bo czuję, że kultura jest podstawą. Dlatego też dziękuję AI za odpowiedź kiedy okazuje się pomocna. A Wy jak tam? Też jesteście mili dla kas samoobsługowych i sztucznej inteligencji?


#ai #przemyslenia #sztucznainteligencja #chatgpt #heheszki

1c6fa3bc-3f8c-4043-8085-bc939d07eb86

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mordeczki z #warszawa był ktoś kiedyś w sklepie z planszówkami Zagrajnik? Mają spoko ceny ale kurde prawie żadnej informacji dokładnej o sklepie stacjonarnym czy zdjęć, żadnej strony na fejsbuniu nie mogę znaleźć. Zna ktoś z klubu #grybezpradu #gryplanszowe i poleca?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Rimfire nie żabka ale raz w sumie dawno temu coś takiego spotkałem. Lato, ciepło jak c⁎⁎j, a ja się wybrałem rowerem z jakąś żałośnie małą butelką wody, która dość szybko się opróżniła, no bo stwierdziłem, że tak fajnie się jedzie, że pojadę dalej, niż planowałem. No to zajeżdżam do lokalnego sklepiko-minimarketu na totalnym zadupiu pośrodku niczego, wiesz- taka "wieś" co to ma 5 chałup na krzyż ciągnących się przez 3 kilometry wzdłuż jedynej drogi. Wchodzę do środka, jeszcze goręcej jak na zewnątrz, a tam lineup jak z jakichś chłopaków z baraków- 2 żuli którym się zachciało skreślać totka (nie, nie chybił-trafił) bo wtedy akurat była duża kumulacja, a za nimi jeszcze była jakaś lambadziara która nie mogła się zdecydować jaką chce bułkę, jakby tam ten wybór cokolwiek zmieniał w smaku. I tak sobie stoimy. I stoimy. I stoimy. I nie uwierzysz- stoimy- bo szanowna kasjerka nie ogarniała w multitasking i to że nie musi pilnować typa który ciężko myśli jakie cyferki na kartce skreślić patrząc mu na ręce, podobnie jak się modlić do kręcącego się hotdoga. Więc stoję i słucham tego całego natchnionego pierdolenia z j⁎⁎⁎ną butelką wody w ręce. Na nic się zdało proszenie, że ja tylko jedną jedyną butelkę wody mam, nawet odliczone pieniądze, to mnie zdąży 10 razy obsłużyć bo po prostu kasę przeliczy teraz i fajrant, niż reszta się doczeka na swoje totolotko-bułki. Nie, mam stać w kolejce jak posłuszny petent. Już widzę, że będzie zabawnie. Po 15 minutach byłem już tak zgrzany i wkurwiony, że po prostu powiedziałem na głos, że to pi⁎⁎⁎⁎lę, jebnąłem tą butelką o ladę i wyszedłem, bo stwierdziłem, że wszystko ma swoje granice, a śmierć z odwodnienia mi nie groziła.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Dla mnie słaba umiejętność posługiwania się językiem polskim jest odpychająca dla mnie."

"Nie musisz pisać dla mnie dwa razy w zdaniu."

"Muszę, jestem z Podlasia."

#heheszki

8cbeefd2-88be-4030-8dbd-aeab06a2bd4f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fani Wiedźmina, którzy nie przeczytali książki nie rozumieją jak ważnym elementem jest ta słynna kąpiel Geralta w balii, którą przedstawia zarówno gra jak i serial ale dla takiego zwykłego gracza czy oglądacza umyka znaczenie tej sceny. W sumie to odbierana jest jako coś zabawnego, taki śmieszny fragment gry czy tam okazja do popatrzenia sobie na muskulaturę Henry'ego Cavilla. Rzeczywistość jest jednak dużo głębsza.


Książkowa Yennefer nie jest strongwoman przedstawianą w serialu. Jest toksyczną pato-czarodziejką w zasadzie bez przyjaciół, która staje się dla Geralta udręką. Ich relacje sprowadzają się do tego, że Geralt wybacza Yennefer i wraca do niej, po czym dzierży jej spierdolenie do punktu załamania. Po tym wybiera się ochłonąć na tour po wioskach i natyka na jakiegoś poważnego questa a po drodze spotyka kogoś ze swoich dobrych ziomków np. Jaskra, Yarpena czy jeszcze kogoś innego, który kwituje stan wiedźmina jako "co ty k⁎⁎wa w niej widzisz, chłopie? Weź sobie znajdź normalną d⁎⁎ę" a Geralt na to "hmmm" bo nie ma argumentów i wie, że przyjaciele mają rację.


No dobra, ale o co chodzi z tą wanną? Jest to element występujący podczas rozmów Geralta z Yennefer. Geralt przychodzi, a Yennefer mu wyczarowuje kąpiel. Znaczy się Geralt musi się pierwsze co umyć i wykąpać. Teraz przechodzimy do sceny, gdzie taki typowy wiedźmin spędzający na koniu kilka tygodni, co w trasie się myje w jeziorze i szcza do butelki po Jaskółce, pierwsze co gdy zawita w mieście to idzie się wykąpać. Bo tak został zaprogramowany przez Yennefer.


#wiedzmin #ciekawostki #literatura #seriale #fantasy #rozkminy

71fb6078-4d69-465f-bcd8-5460bf4b721c

Otóż to, Yennefer u Sapkowskiego wykorzystywała mężczyzn, Geralta, Istreda i tabuny innych, z którymi ru⁎⁎⁎ła się w każdej wiosce. Mimo to, Geralta do niej ciągnęło i mimo wszystko nie była wcale postacią nielubialną. Ale nie, twórcy serialu stwierdzili, że widz nie może mieć żadnych rozterek i zrobimy z niej super babkę ze wzruszającym backstory i wątkami fabularnymi bardziej rozbudowanymi niż tytułowy bohater.

@lurker_z_internetu to o czym piszesz jest bardzo mocno widoczne w scenach pokazujących Yennefer-garbuskę w serialu, które w książkach nie występują. W książce jest tylko uwaga Geralta dokonana w myślach do samego siebie, że nikt tego teraz nie jest w stanie dostrzec ale coś jest nie tak z jej budową ciała i musiało być w jakiś sposób poprawione, gdyba tak gdyba i doznaje szoku gdy rozkminił co było nie tak - musiała być garbuską. To jest w zasadzie jedyna wzmianka o tym w Opowiadaniach a w Sadze o Wiedźminie to w ogóle nawet chyba nie jest poruszane.

@lurker_z_internetu ale Geralt też nie był święty w tym związku, do tego stopnia, że czarodziejki robiły sobie wyzwanie która zarucha wiedźmina Yen. I swoją drogą, tam wszystkie czarodziejki były szonami (vide: rozkminy Triss w Krwi elfów).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować