Kiwior-Bednarek-Thiago Silva - takiej obrony to chyba mało kto by się spodziewał pól roku temu
#mecz #pilkanozna #fcporto
A w #arsenal dwóch LO w szpitalu i gra Timber. Cały czas uważam że to błąd że dano mu odejść



Kiwior-Bednarek-Thiago Silva - takiej obrony to chyba mało kto by się spodziewał pól roku temu
#mecz #pilkanozna #fcporto
A w #arsenal dwóch LO w szpitalu i gra Timber. Cały czas uważam że to błąd że dano mu odejść

Zaloguj się aby komentować
Czy to ja jestem coraz bardziej boomerski czy polskie lewicowe fanpeje są z roku na rok coraz głupsze? Bo to co mi proponuje algorytm wywołuje u mnie coraz bardziej odrazę niż poczucie że mają rację, a tak zdecydowanie nie było 5-10 lat temu
#polityka #gownowpis

@Ragnarokk Ewidentnie poszła większa kasa na social media ze strony (około)rządowej. Sporo osób ostatnio zauważa, że jakby odwraca się narracja w komentarzach pod treściami na Fejsie, a według mnie to właśnie efekt zwiększonych środków. Sam też dopiero od kilku tygodni dowiaduję się, ile tam jest stron w stylu "Donald Tusk jest najpiękniejszy" produkujących memy tak głębokie, że żołądek się skręca. Wcześniej algorytm mi tego w ogóle nie podsuwał podczas zwykłego scrollowania.
Gdzieś też czytałem, że po ostatnim spektakularnym sukcesie wyborczym Tusk dał wolną ręką jakimś młodzikom od sociali. I to jest chyba efekt. I cóż, do nas to skierowane nie jest, ale chyba działa.
Zaloguj się aby komentować
76 + 1 = 77
Tytuł: Burn Notice / Tożsamość szpiega S:1-7
Kategoria: Akcja / Komedia / Thriller
Ocena: 8/10
Czy jest to serial który zmienia historię i o ktorym ludzie będą pamiętać? Nie, nie jest. Szczególnie że minięlo 12 lat od końca emisji i nikt nie pamięta. Czy jest to serial, który zdecydowanie trafia w mojego sweet spota. O k⁎⁎wa, jak bardzo.
Michael Westen jest spalonym szpiegiem. Był gwiazdą w CIA, ale nagle z dnia na dzień zostaje wyrzucony. I dalej jest tak jak przypominają w każdej czołówce - wykonuje mniejsze zlecenia by się utrzymać na wodze, próbuje zbadać dlaczego w ogóle został spalony, a wszystko to z pomocą ostatnich ludzi jacy się jeszcze do niego odzywają. W tym jest jego była dziewczyna Fiona, Irlandka z przeszłością w IRA (która na pewno była inspiracją do postaci Rico w Pingwinach z Madagaskaru, bo odpowiedzią na wszystko jest KABOOM), a także Sam kumpel z dawnych lat, co jest też poza agencją i rozkoszuje się emeryturą jako utrzymanek bogatych kobiet. I jest jeszcze rodzina, jeśli jest zdesperowany. A wszystko to w klimatach Miami i ogolnie Karaibów.
Nie jest to serial bardzo na poważnie. Nie jest to mroczny, brutalny świat agentów i morderstw - choć w każdym odcinku jest sporo strzelania, wybuchów i przemocy to jest to dość luźny serial, z dużą dawką humoru. Sama fabuła jest powtarzalna - są miniquesty na jeden odcinek (tu na plus, że choć podobne to jednak większość na swój sposób unikalne), a poza tym Westen robi dużo by odkryć kto stoi za jego spaleniem. I oczywiście tutaj cebula - za każdym razem jak odkrywa coś dużego to potem się okazuje, że za tym jest coś jeszcze większego - kolejna organizacja, kolejny skorumpowany agent, kolejny zabójca, haker czy podpalacz. Ostatnie dwa sezony są jednak już mroczniejsze - wyraźnie widać że coraz mniej jednoodcinkowych sidequestów, skupia się jedynie na głównej fabule, dzieją się już też mroczniejsze rzeczy. Widać, że serial dązył do końcówki, nie został urwany (choć trochę przyspieszony jednak był) tylko zakończył się tak, jak się zakończyć musiał.
Jest to połączenia trochę Rambo, dużo Mac Gyvera, trochę Policjantów z Miami. Serial który raczej nie zmusza do refleksji, ale też po obejrzeniu jego nie czuję konieczności się wykąpąć by zmyć moralny brud - jak najczęściej mam przy bardziej realistycznych produkcjach z tego tematu. Tutaj po obejrzeniu masz tylko ochotę na jogurt, najlepiej jagodowy
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale


Zaloguj się aby komentować
Chyba coś mnie ominęło
#heheszki #naglowkiniedoogarniecia


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Taka różnica w strzelonych golach między pierwszą a drugą drużyną w połowie sezonu to musi być jakiś rekord #pilkanozna #bundesliga #choregowno


Zaloguj się aby komentować
Piestrzenice są bardzo ciekawą rodziną grzybów - niebanalne kształty zupełnie wyróżniają je od innych rodzajów grzybów (tak, ciągle nie mogę zrozumieć jak ludzie mogą pomylić je ze smardzami :P). W Polsce najwięcej mówi sie o mocno trującej Piestrzenicy Kasztanowatej, jadalnej Piestrzenicy Olbryzmiej czy oryginalnie wyglądającej Piestrzenicy Infułowatej. Ale są jeszcze inne gatunki.
Piestrzenica Pochyła jest grzybem rzadkim, choć na pewno nie pomaga w określeniu liczby lokalizacji fakt, że jest jednak dość podobna w wyglądzie i występowaniu. Rośnie wiosną w lasach liściastych na wapiennych glebach (co jest wspólnym mianownikiem wielu rzadkich w Polsce grzybów - takich miejsc w Polsce niewiele). Jest średniej wielkości, ma bardzo biały trzon i jasnobrązowy, bardzo nieregularny kapelusz. Jadalna, ale jakby to miało znaczenie. Owocnik jest dość wytrzymały - bez ingerencji zewnętrznej potrafi przetrwać kilka tygodni
Jak odróżnić piestrzenicę pochyłą od innych piestrzenic?
Najbardziej podobna jest Piestrzenica infułowata Gyromitria infula - ma podobnie rogato siodłowaty kapelusz, ale występuje tylko jesienią w lasach iglastych.
Rosnąca wiosną Piestrzenica olbrzymia Gyromitria gigas ma główkę w zarysie bardziej okrągłą i jest zwykle jaśniejsza.
Także wiosenna Piestrzenica kasztanowata Gyromitria esculenta rośnie w lasach iglastych lub mieszanych i ma kolor ciemniejszy, kasztanowy. W zarysie je główka jest też nieregularnie okrągła.
#grzyby #fungi
S: https://smacznapyza.blogspot.com/2017/04/grzyby-gatunkami-piestrzenica-pochyla.html




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#arsenal
Jeśli Arsenal dowiezie przewagę do końca to na 100% narracja przez najbliższą dekadę będzie, że to najsłabszy sezon ligowy od lat. I trzeba powiedzieć, że coś w tym będzie, bo zdecydowanie prowadzi drużyna, co jej się zupełnie atak nie klei.
Oczywiście jak wygra City tej narracji nie będzie
#premierleague



@Ragnarokk trzeba tez zwrócić uwagę ze Arsenal to zespół przeciwko ktoremy najczęściej i najdłużej przeciwnicy bronią się w głębokim bloku i zazwyczaj całym zespołem. Widoczne to jest nawet z takimi zespołami jak City (przy ostatnim remisie 1:1 nigdy City nie broniło za Guardioli tak nisko) i z Liverpoolem choćby w poprzednim meczu pierwsza połowa. Arleta nauczył sie ze wiele zespołów sie tak na Arsenal nastawia i ze ciezko ich napocząć wiec przez to min. poszli w stałe fragmenty
Zaloguj się aby komentować
Żyjemy w świecie, gdzie Marcin Najman ma więcej RiGCzu jak 75% prawej sceny politycznej
#polityka #usa #ice


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Twarogi i "high-protein" to crossfit tej dekady
#gownowpis #twarog

Zaloguj się aby komentować
Nie ma przypadków, są tylko znaki
#nieboperfekcjonistow #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Za niecałą godzinę mecz na Emirates. Jeśli #arsenal wygra będzie miał 8pkt przewagi nad następną drużyną, wygrał wszystkie ostatnie mecze, gra też u siebie praktycznie pełnym składem, a naprzeciw ma mocno przetrzebiony kontuzjami #liverpool, który w tym sezonie nie zachwyca.
Krótko mówiąc spodziewam się, że chłopaki z Londynu coś konkretnie spierdolą, bo inaczej życie byłoby zbyt piękne
#mecz #pilkanozna #premierleague

Zaloguj się aby komentować
Nowy rekord w #dalekieobserwacje
Nowy rekord świata w DO należący do Richarda Ježika ze szczytu Karagol Dagi w Górach Pontyjskich w Turcji.
492 km do szczytu Shkhara w Kaukazie
#gory #kaukaz


Zaloguj się aby komentować
Ciężko znaleźć czarnego kota w ciemnym pokoju, szczególnie jeśli tego kota nie ma. Podobnie ma się sprawa z bardzo rzadkim grzybem - Podziemką gwiaździstozarodnikową - którego cięzko znaleźć pod polską nazwą, a bardziej pod łacińską Octaviania asterosperma (która to nazwa sama w sobie budzi trochę kontrowersji, szczególnie u nastolatków). Jak nazwa (polska!) wskazuje - rośnie pod ziemią (ewentualnie pod poszyciem) i ma zarodniki w kształcie gwiazdek. Dojrzałe są kuliste lub owalne - o wielkości 1-3cm, miękkie i gąbczaste. Początkowo białawy, później nabiera kolorów w stronę brązu i czerwieni.
W Polsce jest kilkanaście znanych różnych miejsc gdzie znaleziono, co przy tym w jakich warunkach rośnie sugeruje, że nie jest tak rzadki. Ciekawe jest to, że należy do rodziny Borowikowatych - ale w niej chyba ma rolę jak gnom malarz #pdk Występuje w lasach, zwłaszcza liściastych, bukowych..
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
Jasko Gvardiol ze złamaniem kości piszczelowej. Czyli jego sezon z głowy, pytanie co z Mundialem.
No i pytanie kogo City kupi - obstawiam Guehiego.
#pilkanozna #premierleague

Zaloguj się aby komentować
Połowa sezonu - więc jakieś podsumowanko nie zaszkodzi. Szczególnie przy trenerskiej karuzeli przełomu roku. Napiszę o czterech drużynach najbardziej na plus i na minus, o reszcie pobieżnie.
Na plus (bez konkretnej kolejności)
Aston Villa. Mimo słabego początku i bez mocnych transferów jest na wysokim miejscu, w dobrej formie i z dużą przewagą nad kolejnym. Grają z cojones, są bardzo skuteczni i u siebie skrajnie niewygodni - wygrali i z Arsenalem i z City. No i oczywiście Mateusz Gotówka ma kolejny świetny sezon.
Sunderland. Nie trzeba chyba tłumaczyć - nowa druzyna w lidze, a trzyma się bardzo mocno bez jakichś wielkich transferów. Trochę miejsce jej spadło, bo dużo remisuje, ale jakby nie patrzeć utrzymanie ma pewne - walczy o Europę. Po sezonach jak wszyscy co awansowali z hukiem spadali - to jest orzeźwiające uczucie. Świetny sezon Xhaki, Szwajcar z Kosowa ani myśli o emeryturze
Brentford. Trochę niespodziewanie wskoczył tutaj robiąc 10 pkt w ostatnich 4 kolejkach, ale pomimo sprzedaży kluczowych zawodników prezetują się naprawdę solidnie - przy czy odwrotnie jak Sunderland - przegrywają więcej, ale dużo wygrywają. Trochę znienacka maja drugiego strzelca ligi, który wcale nie ma już takiej straty do Haalanda. Sporo wpuszczają, ale więcej strzelają
Arsenal. Mimo wyraźnego prowadzenia w lidze nie było to idealne wejście w sezon, szczególnie w kwestii ataku. Ale po latach pecha i wątpliwych decyzji sędziowskich w tym roku karma się odwdzięcza. SFG to niekoniecznie, bo to też skill, ale seria z samobójami na ich korzyść już bardziej. Choć kontuzje dokuczają, to mają tak szeroki skład że mimo kryzysu w grudniu mecze choć w męczarniach to wygrywali. Dla nich najważniejsze wreszcie coś wygrać i są na bardzo dobrej drodze. Pomimo tego, ze niektorzy z nowych graczy tak średnio póki co.
Na minus
Wilki. Mieli jeszcze tydzień temu dwa punkty. Więcej pisać nie widzę sensu. Ale o ironio moim zdaniem mają szanse skończyć wyżej jak Burnley.
West Ham. To co ta drużyna prezentuje to żart, a obecna porażka z Wilkami to pokazuje. Po przyjściu Espirito Santo mieli lekkie odbicie i wygrali dwa mecze, ale to było 2msc temu. Rzucili w tym okienku trochę kasy, więc może uda im się odbić, ale na razie są w spadkowej.
Spurs. Kolejny sezon miałkości i to pomimo wydania dużej kasy i zmiany trenera. Kontuzje nie pomagają, ale wciąż.
Nottingham Forrest. Rok temu rewelacja, ale debilny właściciel z Grecji postanowił zasabotować ze zmianą trenera i się zesrało, bo wybrali trenera pasującego do zespołu jak Einstein pasowałby do NHL. Podobnie jak WHU - mieli nawet ładne odbicie po zmianie trenera i wygrali 4 z 6 meczów (w tym z Liverpoolem i Spurs), ale i u nich się to wypaliło i są krok nad strefą spadkową i pewnie będą z WHU o to miejsce walczyć.
Pozostałe:
City: Takie meh. Niby super Haaland. Cherki i Doku, ale znów wydali morze kasy, a ani gra ani wynik w krzesło nie wgniata. Ale z nimi zawsze może być tak, że wygrają wszystkie mecz do końca.
Liverpool: Transerfy wyszły bardzo słabo (w odniesieniu do hajsu), ale wciąż wielu mocnych grajków w składzie. Nie sądzę by łysego wywalili, myślę że powalczą o trzecie miejsce
Chelsea: W c⁎⁎j dziwny sezon. Strasznie chaotyczny - miewali piękne mecze, ale też dużo bardzo słabych. Transfery też cieńko, choć Esevao ma wielki potencjał. Ale koniec koncow wydali w ostatnich paru latach jakies 1.5mld a drużyna nie wygląda na zbudowaną.
United: Bardzo podobne jak wpis wyżej, ale bez kogokolwiek co by dawał nadzieję
Newcastle: Mocno słodko-gorzki sezon. Choć nie płaczą za Isakiem, bo Woltemade naprawde nieźle zaczął to każdy chyba oczekiwał więcej
Brighton/Fulham/Everton: Nie chce mi się rozbijać. Druzyny środka, not great. not terrible. Utrzymają się, będą walczyły o te mniejsze europejskie puchary
Crystal Palace: Rok temu zdobyli puchar i wszystko wyglądało dobrze, teraz wygląda gorzej, wyniki słabe a trener odchodzi. Dalej sie utrzymają, ale tyle
Bornemouth: Zaczeli świetnie, ale już nie jest tak dobrze. Wciąż- po tym jak ich wybebeszyli pół roku temu to lepiej jak się spodziewano. Semenyo zaraz odejdzie, zapewne będą próbowali się wzmacniać - kase na to mają.
Leeds: Do listopada wyglądało dość żle, ale w ostatnich 7 meczach bez porażki. Całkiem lubię jak ułożeni są, a Calvert-Lewin pasuje tam jak mama do taty
Burnley: To jest drużyna na Championship. Tyle. Nie mają niczego co by świadczyło że jest inaczej
Najlepsze permanentne transfery (także uwzględniając koszt) - bez konkretnego porządku:
Mukiele, Xhaka i Roefs - Sunderland
Calvert-Lewin - Leeds, za darmo!
Henderson - Brentford, też za darmo
Cherki - City
Zubimendi - Arsenal
Estevao - Chelsea
Najgorsze:
Xavi Simons - Spurs
Isak, Kerkez - Liverpool (nie, nie zapomniałem o Wirtzu)
Gittens, Hato - Chelsea
Sesko - United
Od razu też napiszę, czemy na tej liście nie mam Gyokeresa -> choć wg statystyk zawodzi, to jednak widać też, że Arsenal jako całość gra lepiej z nim jak bez niego. Musi koniecznie popracować nad techniką przyjęcia i wykończeniem, bo z takimi jak teraz ma to za długo nie pogra, ale mam osobistą słabość do napastników co ciężko pracują, nawet jak liczby mają średnie - #bojowkagirouda zobowiązuje. Nie jest jednak nawet dla mnie dużo ponad tą listą - plus jako kibic Arsenalu i tego transferu to też podejrzewam że po prostu jestem nieobiektywny
Oczywiście to moje mocno subiektywne odczucia
#pilkanozna #premierleague #arsenal #united #chelsea #liverpool


Zaloguj się aby komentować
Jogurt Schroedingera. Jednocześnie truskawkowy i jabłkowy, aby się dowiedzieć trzeba otworzyć pudełko
#heheszki #tymrazemmoje


Zaloguj się aby komentować
Jak na fakt ze od ponad pół roku z zablokowanym tagiem polityka to chyba całkiem spoko. Acz widzę, że jestem oszczędny w piorunowaniu rzeczy (co też pochodną wyłączenia wyzwań :P)
#podsumowanieroku


Zaloguj się aby komentować