Zdjęcie w tle

REXus

Inspirator
  • 46wpisów
  • 379komentarzy

Tu jest jakiś opis.

@Paco88 ciasto drożdżowe ze swojej natury nie robi się szybko - także od pomysłu do jedzenia mijają minimum 2~3 godziny. Czy dobre... ja lubię tego typu rzeczy, moje dzieci też. Na ciepło po prostu znika.

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli to czytacie, to appka Hejto działa na telefonie o przekątnej niespełna 3" i mogę spokojnie wrzucić czasem jakiś zaobserwowany absurd. #gownowpis #hejto #android


Taki pozytyw w ogniu krytyki.

1f3c5be1-1b25-4821-9d9c-cb57d62c6cbf

@REXus Po co mi aplikacja dla telefonu o mniejszej przekątnej obrazu? Co za geniusz to robił? Coraz większe telefony produkują i jakiś łeb stworzył aplikacje dla telefonu 3" gdzie już takich telefonów się nie użytkuje. Hejto jest gorsze od wykopu

@nalej_mi_zupy ale czemu siedzę?


Serio, zdjęcie na odpieprz, nie ukrywam (nawet książek nie odsunąłem leżących obok tego lustra) - chodziło mi raczej o to, żeby pokazać, że na tak małym sprzęcie apka chodzi OK (a to wcale nie jest takie oczywiste). Nie rozumiem, za co i na czym miałbym siedzieć...

@REXus i jak to sie sprawuje w codziennym użytkowaniu? Jakiś czas temu to znalazłem i sie zastanawiałem, bo ogólnie nie lubie wielkich ekranów a ciezko coś dorwać małego

@roadie mam Jelly od prawie pięciu lat, więc jestem przyzwyczajony (i na tyle zadowolony, że kupiłem drugą generację). Ten jest wyczuwalnie większy i cięższy (choć dzięki temu lepiej leży w ręce - jak tylko złapałem Jelly, to od razu twierdziłem, że mógłby być grubszy, byle miał lepszą baterię), ale tutaj w zasadzie nie ma jakiegoś kompromisu pomiędzy rozmiarem, a funkcjonalnością (znowu: Jelly wielu rzeczy nie miało, ale było małe). Jak ktoś chce telefonu, w którym ma wszystko, a nie przeglądarki internetowej, którą ewentualnie można zadzwonić, to może brać.


Cały czas myślę nad jakąś recenzją na Hejto - może ktoś szuka małego telefonu, a nawet nie wie, że jest sobie taka firma Unihertz i produkuje takie urządzenia. Może jutro zrobię jakieś zdjęcia (w końcu to ostatnio jedna z ważniejszych rzeczy, jakie robi telefon), to opiszę co i jak.

Zaloguj się aby komentować

Udało się komuś ustawić #vpn IKEv2/IPSec PSK tak, żeby latało pomiędzy #mikrotik (taki mam w domu router, z publicznym IP) a telefonem z #android - bo Google w nowej wersji postanowiło, że L2TP (z którego korzystałem na starym telefonie) jest be i już nie można go ustawić?


W certyfikaty (instrukcje w internecie pokazują wersję z certyfikatami) mi się bawić nie chce (bo i po co?). Jakieś dodatkowe aplikacje na telefon też mnie nie satysfakcjonują.


Wymieniłem w końcu #telefon (jak chwilę poużywam to skrobnę jakąś recenzję, bo telefon wielkości karty płatniczej z Androidem to coś niespotykanego i być może ktoś to chce, a nie wie nawet, że takie produkują) i już wszystko w nim mam, prócz możliwości połączenia się z siecią domową.

@mike-litoris u mnie to służyło AŻ do wejścia aplikacją na rejestrator TVu. Teoretycznie mogłem korzystać z zasobów całej sieci domowej (i np. zapalić gdzieś światło), ale to była możliwość czysto teoretyczna.


Faktycznie moje doświadczenia z tym były raczej słabe - przekonany byłem, że to kwestia słabego uploadu (choć powinien spokojnie przepchnąć obraz) w domu, ale to chyba nie to.


Myślę realnie nad wystawieniem (a najpierw przestawieniem na jakiś pięcocyfrowy) portu rejestratora (ma dwa - 80 do wejścia przez przeglądarkę i bodaj 5900 do transmisji obrazu i całej reszty - tak, to jest jakiś chiński z d⁎⁎y wysrany rejestrator, aplikacja jest do d⁎⁎y, no ale w miarę działa i nic innego go nie rozumie) na świat i olanie VPN w telefonie - dla komputera (gdybym faktycznie czegoś potrzebował) zostałoby L2TP, które na Linuksie działało całkiem dobrze.


Pytanie, jaka jest realna szansa włamu i narobienia szkód w sieci wewnętrznej.

@REXus

jaka jest realna szansa włamu

100%, raczej powinieneć pytać o czas w którym do tego dojdzie.


wystaw sobie ssh na raspberry pi i zobaczysz jak szybko małe chińskie rączki pukają do Twych drzwi

Mam reverse proxy na którym wystawiam dwie aplikację a resztę żądań (na mój IP ale nie na zdefiniowane vhosty) przerzucam na duckduckgo i musiałbym CI pokazać ile-set megabajtów ma dzienny access.log


a najpierw przestawieniem na jakiś pięcocyfrowy) portu rejestratora


zapomnij- w najlepszym wypadku botom zajęło dwa dni rozpracowanie że ssh nasłuchuje u mnie na porcie 22022.


i narobienia szkód w sieci wewnętrznej.


Jest takie powiedzenie- jeśli ktoś ma fizyczny dostęp do Twojego komputera- to już nie jest Twój komputer. Podobnie ma się sprawa z siecią. Przynajmniej ja do tego podchodzę bardzo na serio.

Temu możesz spróbować wdrożyć koncept DMZ - czyli takiej strefy sieci domowej która widoczna jest ze świata, z sieci wewnętrznej, ale ona NIE widzi Twojej sieci wewnętrznej.


Ja do takiego DMZu np mam wpięty firmowy komputer - bo traktuję go jako obce urządzenie w sieci. A nuż któryś admin będzie się nudził i odpyta cały zakres poszukując np zasobu SMB

Mam też inny segment w którym siedzi np NAS - on widzi całą sieć domową i sieć domowa widzi jego, ale on nie ma łączności z internetem i lamentuje że nie może pobrać aktualizacji Ale dzięki temu wiem że jakich metryk nie zbierałby - nie zadzwoni do bazy i nie sprzeda mnie.


Także jakbyś pytał mnie o zdanie - tylko i wyłącznie VPN na chatę.

@mike-litoris wiem jak szybko dzieją się pewne rzeczy - kiedyś niechcący wieczorem wystawiłem DNSa i rano się zdziwiłem, jak łączność muli. Po zablokowaniu jeszcze przez tydzień firewall ich odbijał.


Tylko, że trochę co innego SSH, które dawałoby realne możliwości, a co innego np. HTTP (mam przekierowany port na serwerek lighttpd i nie dzieje się kompletnie nic), czy kompletnie z d⁎⁎y wysrany rejestrator, nasłuchujący na dwóch (jak się okazało) portach (jak rozumiem, jeden jest do komunikacji, a drugi do transmisji wideo) w sobie tylko znany sposób. No, może jeszcze tym chińczykom, którzy go zbudowali, bo już polski dystrybutor na pewno nie miał pojęcia (co wnioskuję z instrukcji). Realnie - trzeba by przez te porty wejść na konsolę tego ustrojstwa, żeby coś nachrzanić - bo to, że ktoś zdobędzie obraz z mojego podwórka - hmm... są łatwiejsze sposoby, z mniejszą szansą, że się zorientuję.


Na razie wystawiłem, od wczoraj MT nie zarejestrował ani jednego pakietu na tych portach. Jak mawiają - jeździć, obserwować, w razie "W" wyłączę przekierowania (i nad DMZ się wtedy też zastanowię).

Zaloguj się aby komentować

Standard, jak czasami uda się wygrać to człowiek się zastanawia czy na pewno grał zgodnie z zasadami i niczego nie pominął

Zaloguj się aby komentować

Jako, że są tu miłośnicy starych konsol, chciałbym Wam pokazać, jak ciekawym urządzeniem do #retrogaming stało się #wii (może u kogoś leży i się kurzy?) - 16 lat po jej premierze i 4 lata po doszczętnym jej olaniu przez Nintendo.


Po modyfikacji programowej (opisanej na https://wii.guide - nie trwa specjalnie długo i nie jest szczególnie skomplikowane) konsola nie dość, że "wraca do żywych" (usługi on-line, takie jak News Channel, Forecast Channel czy Everybody News Channel działają dzięki RiiConnect24, a dzięki Wiimmfi możemy grać on-line m.in. w Mario Kart Wii), to jeszcze staje się ciekawą retrokonsolą, na której programy w gry na:


  • Wii (co oczywiste)

  • GameCube (co w sumie też oczywiste, bo Wii zapewniała kompatybilność wsteczną - ale dzięki Nintendont mamy zupełnie inne możliwości)

  • NES (no, oryginalnych kartridży tak jak @scorp w nią nie wsadzimy, ale możemy uruchomić dowolny, także modowany ROM)

  • Super NES

  • SG-1000 (to już naprawdę staroć)

  • Sega Master System

  • Sega Genesis (Mega Drive)


... i nie tylko, bo mniej dopracowanych emulatorów jest sporo (te wymienione działają i wyglądają nawet lepiej, niż oficjalne rozwiązania #nintendo w kwestii emulacji). Szczególnie interesujący jest rozwój emulatorów Playstation - w niektóre gry można już z przyjemnością zagrać. Wydawana też jest wersja ScummVM - dla fanów starych gier point'n'click.


Dlaczego uważam, że jest to ciekawe rozwiązanie? Otóż konsola wyposażona jest wyłącznie w analogowe złącze video - podłączamy ją do TV za pomocą kabla Composite lub Component (zalecany) - względnie SCART. Zwłaszcza miłośnicy grania na telewizorach CRT będą zadowoleni - chociaż ja korzystam z dość sporego LCD i efekt jest naprawdę dobry. Ponadto kontroler Wii (bezprzewodowy - można leżeć na kanapie bez martwienia się o kable) pozwala na podłączenie kontrolera klasycznego - Nintendo sprzedaje kontrolery NES i SNES dające się podłączyć do Wiimote, a jak ktoś ma pojęcie o lutowaniu i Arduino, to zmajstruje w zasadzie dowolny kontroler dzięki Arduino Mini.


Także jeśli ktoś ma nieużywane na strychu, albo ma okazję kupić za przysłowiową flaszkę - wgrywać softmod i grać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1d86db4d-c507-4056-ae4e-accfafbc8d3a

@mirindo sieć musi być najwyżej 802.11g, albo w standardzie mieszanym ze zgodnością z 802.11g. Powinno być coś takiego w ustawieniach routera. Niestety, ten sprzęt ma swoje lata i w związku z tym pewne kaprysy.

@REXus dzięki za szybkie info, będę próbował. Natomiast co do samego Wii to mały kombajn do emulacji, chociaż sam ograniczam się do Segi Mega Drive i Master System bo całą resztę konsol od Ninny posiadam. Muszę jeszcze obczaić jak hula PC Engine ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@mirindo jest emulator, który wygląda jak gówno (Wiiengine), ale podobno kompatybilność ma niezłą. Brakuje kogoś, kto dałby mu GUI takie, jak mają emulatory NESa czy Segi. Jest też wersja RetroArch na Wii - PC Engine jest wspierane, ale znowu - GUI odstrasza.

Zaloguj się aby komentować

No dobra, a jest tu opcja na jasne tło?


Przyznaję się, że szukając dałem z siebie całe 30%, wiec mogłem przeoczyć.


#hejto #wykop

a87dbc10-7fa9-4eb5-83dc-4a95981ed2d2

O jak świetnie


#uBlock coś zbyt dużo wyciął. No to od razu robię drugi duży eksperyment - na razie wyłączam uBlocka dla tej strony.

Zaloguj się aby komentować