Zdjęcie w tle

Patrick

Twórca
  • 37wpisy
  • 74komentarzy

Jest idea Patricka Batemana, jakaś abstrakcja — ale nie ma prawdziwego mnie; jest tylko byt, coś iluzorycznego…

Nic dwa razy się nie zdarza

i nie zdarzy. Z tej przyczyny

zrodziliśmy się bez wprawy

i pomrzemy bez rutyny.


Choćbyśmy uczniami byli

najtępszymi w szkole świata,

nie będziemy repetować

żadnej zimy ani lata.


Żaden dzień się nie powtórzy,

nie ma dwóch podobnych nocy,

dwóch tych samych pocałunków,

dwóch jednakich spojrzeń w oczy.


Wczoraj, kiedy twoje imię

ktoś wymówił przy mnie głośno,

tak mi było, jakby róża

przez otwarte wpadła okno.


Dziś, kiedy jesteśmy razem,

odwróciłam twarz ku ścianie.

Róża? Jak wygląda róża?

Czy to kwiat? A może kamień?


Czemu ty się, zła godzino,

z niepotrzebnym mieszasz lękiem?

Jesteś - a więc musisz minąć.

Miniesz - a więc to jest piękne.


Uśmiechnięci, współobjęci

spróbujemy szukać zgody,

choć różnimy się od siebie

jak dwie krople czystej wody.

0305358b-c8c8-4ecf-a972-d4864d7ff7ee

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam serdecznie


Postanowiłem stworzyć serię wpisów dotyczących zjawiska samobójstwa, ponieważ interesuję się suicydologią i mam w dorobku artykuły naukowe poświęcone tej tematyce, więc podzielę się tutaj ich fragmentami. Aspekty filozoficzne, prawne, dane statystyczne i nie tylko


Utworzyłem społeczność "Suicydologia", gdzie będę publikował - https://www.hejto.pl/spolecznosc/suicydologia


Dzisiejszy, pierwszy wpis poświęcony jest filozoficznemu aspektowi samobójstwa. Miłego czytania


Samobójstwo jest przedmiotem dyskusji na gruncie filozofii, teologii oraz prawa. Rozważania jego dotyczące sięgają czasów starożytnych. Zostały zapoczątkowane w starożytnej Grecji przez filozofa Pitagorasa. Był on przeciwny popełnianiu takiego czynu, a za podstawę do swoich przekonań uznawał argumenty teologiczne: „Jesteśmy obcy na tym świecie, a ciało jest grobem duszy, nie powinniśmy jednak próbować ucieczki drogą samobójstwa; jesteśmy bowiem trzodą Boga, który jest naszym pasterzem i bez jego rozkazu nie mamy prawa podejmować ucieczki”. Zgodnie z tym poglądem władzę nad ludźmi i światem sprawują bogowie i to od nich zależy los człowieka. Dokonanie zamachu na własne życie jest więc przejawem działania przeciwko nim.


Inny grecki filozof, Platon, jest przedstawicielem tezy, zgodnie z którą ciało człowieka jest czynnikiem ograniczającym jego możliwości poznawcze i moralne: „Dopóki mamy ciało, a dusza nasza połączona jest z tak wielkim złem, nie zdobędziemy w dostatecznym stopniu tego, czego pragniemy”. Z jednej strony potępiał on popełnienie samobójstwa, jeśli ktoś nie ma ku temu odpowiedniego powodu, ale z drugiej dopuszczał taką możliwość w przypadku poważnych problemów zdrowotnych, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie, a także wtedy, gdy spotka kogoś ogromne nieszczęście, okrycie hańbą lub zniewolenie. Zaznaczał jednak, że żaden przypadek nie usprawiedliwia w pełni takiego działania i trzeba traktować samobójstwo negatywnie, jako coś złego.


Zdecydowanym przeciwnikiem celowego odbierania sobie życia był Arystoteles. Traktował to jako ucieczkę przed zmartwieniem, nieszczęśliwą miłością lub ubóstwem spowodowaną tchórzostwem, co ma szkodliwe oddziaływanie na instytucję państwa, ponieważ wpływa niekorzystnie na jego gospodarkę poprzez pozbawienie użytecznego obywatela. Człowiek powinien więc skonfrontować się z nieprzychylnościami losu i je pokonać, a nie próbować od nich uciec. Twierdził, że intelekt, jako część duszy, nie umiera, ponieważ nie jest zależny od ciała, które ma charakter śmiertelny.


W starożytności rzymskiej samobójstwo traktowano jako zachowanie powszechnie zrozumiałe i w pełni akceptowalne. Z tego powodu było bardzo częste. Dużą uwagę przykładano do tego, w jaki sposób je dokonać, aby miało charakter godności oraz męstwa. Lucjusz Anneusz Seneka (Młodszy) twierdził, że śmierć pozwala na uwolnienie się od cierpienia, które prędzej czy później pojawia się w życiu każdego człowieka. Dzięki możliwości odebrania sobie życia posiada on kontrolę nad swoim losem i jest wolną istotą. Nie powinno utożsamiać się śmierci z żałością, smutkiem ani bólem. Nie ma ona nieprzyjemnego charakteru. Prędzej czy później dosięgnie każdego i należy o tym pamiętać, aby być na nią przygotowanym. Zjawisko to nie powinno więc nikogo zaskakiwać lub przerażać, ponieważ jest czymś naturalnym. Samobójstwo ma charakter prywatny i każdy posiada do niego prawo, które nie może zostać odebrane przez władzę państwową. Szczególnie pożądane jest ono w przypadku utraty zdrowia, gdy pozwala na uwolnienie się od cierpienia nie tylko choremu, lecz także osobom które muszą sprawować nad nim opiekę. Życie mogą sobie odebrać ludzie w każdym wieku, zarówno młodzi, jak i starzy. Według Seneki należy jednak uważać, aby nie podjąć takiej decyzji bez wcześniejszego zastanowienia się. Nie należy ulegać emocjom, lecz kierować się rozumem. Przedstawicielami podobnej ideologii są Marek Aureliusz oraz Marek Tulliusz Cyceron.


Wraz z narodzeniem się chrześcijaństwa w I wieku n.e. pojawiła się filozofia, zgodnie z którą o losie człowieka decyduje Bóg, więc nie ma on prawa do tego, aby podjąć decyzję o samodzielnym zakończeniu swojego życia. Samobójstwo oraz jego próby tępiono i traktowano jako zbrodnię. Aureliusz Augustyn, znany jako św. Augustyn z Hippony był twórcą zarysu filozoficznej teorii samobójstwa na gruncie chrześcijańskim. Zgodnie z nią zamach na własne życie jest zakazany, co ma związek z założeniami stanowiącymi podwaliny tej wiary. To wyraz sprzeciwienia się Bogu, a w konsekwencji skazania przez niego na wieczne potępienie.


Ideologię św. Augustyna kontynuował w średniowieczu św. Tomasz z Akwinu. Człowiek podlega Bogu i to on decyduje, kiedy jego życie dobiegnie końca: „Życie jest darem Bożym, podległym władzy Boga. Kto więc pozbawia się życia, grzeszy przeciw Bogu; podobnie gdy ktoś zabija niewolnika, grzeszy przeciw jego panu, i grzeszy jak człowiek, który przywłaszcza sobie prawo sądzenia w sprawach, w których mu nie powierzono władzy sędziowskiej. Sam tylko Bóg ma prawo wyrokować o życiu i śmierci”. Samobójstwo to także przejaw buntu przeciwko społeczeństwu i działanie na jego niekorzyść. Każda jednostka jest jego częścią i powinna wypełniać obowiązki, które na niej spoczywają, mając na uwadze dobro ogółu. Stanowi również zaprzeczenie miłości do siebie samego, będąc w rozumieniu chrześcijaństwa grzechem ciężkim.

@sullaf Tak, kojarzę. Warto też dodać, że ta herezja pociągnęła za sobą uzasadnienie do mordowania niemowląt i małych dzieci zaraz po chrzcie.

Co do grzechu śmiertelnego, to są różne warunki do jego zajścia, waga czynu jest tylko jednym z nich. O ile w przeszłości zdarzało się, że odmawiano chrześcijańskiego pogrzebu samobójcom, aby publicznie zniechęcić oczywiście do takich działań, to z czasem zaczęto od tego odchodzić, gdyż samobójstwo nie zawsze jest grzechem ciężkim, w zależności od pozostałych warunków.

Ostatnio pozbyłem się myśli samobójczych a raczej przeszły mi w końcu, razem z depresją, po latach. Tyle lat mi to przesiedziało w głowie że chyba sam mógłbym książkę napisać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chodzi o to, że jestem mądry, ale jestem taki samo-mądry. Samoukiem jestem. Uczyłem się obserwując życie, paląc jointy i tak dalej. Sam się uczyłem. I na tym polega cała różnica. Nie potrzebuję książek ani szkoły. Do wszystkiego doszedłem sam i dzięki temu żyję. Gdybym więcej czytał, albo poszedł na studia, to bym zmądrzał, ale też bym umarł. Tak mogło by być. Ale mój mózg nie potrzebuje tyle tlenu, bo nie jest cały zapchany. Tylko częściowo go używam i dzięki temu żyję. Klawisze dają nam książki, żebyśmy zmądrzeli, biorę i udaję, że czytam, ale nie czytam, bo jeszcze zapełni mi się mózg i przy następnym zawale umrę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Patrick czy wypadki drogowe opisane jako „z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwległy pas/w drzewo” są rozpatrywane jako samobóje?

@Tiruriru polska Policja nie traktuje w swoich zbiorach wypadków drogowych jako przypadków samobójstwa. Nie ma wcale w ich statystykach takiej kategorii.

Zaloguj się aby komentować

Hejto pod względem wartościowych treści, merytorycznych komentarzy i poziomu kultury użytkowników stoi kilka klas wyżej od Wykopu, a dopiero się rozkręca

7aa60f05-8b2d-418c-a08b-2c0953593e87

Zaloguj się aby komentować

Tam to praktycznie nic nie działa, ciągle mi jakieś błędy wyskakują, plusy nie działają, dodawanie komentarza też, nawet zdjecia jako zielonka nie idzie wstawić bo blokada.

A tu cyk, wszystko ładnie smiga, zero problemu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować