@MrGerwant Stare auto, to jest tak że jeśli jeździ, nie zardzewiałe, podwozie całe, nie uszkodzone silnik wydaje się pracować prawidłowo, nie wciąga płynu chłodniczego, oleju to brać, ogólnie sprawne, to brać. W tak tanich autach przeciętna usterka może wynieść połowę wartości auta. A nieco "większa" to i 2-3 k zł. Samo roczne utrzymanie tzn, olej, klocki, OC, wycieraczki, opony, przegląd są już istotne kosztowo na tle wartości tego pojazdu.
ps. uważaj na normy euro, możesz trafić na strefę czystego transportu : ) W szczególności uważaj na diesle.