@Half_NEET_Half_Amazing na wyprawy kupuje się nie zgnitego land cruisera 1992-2001 bo w kazdej piżdziatej wiosce są cześci.
Wydajesz 30-50k na auto.
Potem wydajesz 10-20k na odszczurzenie i rozrzad + aku+ przeglad osprzetu +plyny + sprzęglo.
Potem wydajesz 10-20k na osprzęt typu amory, zawiecha, snorkel, zderzak, ciągara, lina, opony.
Potem jedziesz na wyprawy 3-10 razy i sprzedajesz auto po 2 latach z ceną początkową 80k i transakcyjną 35k ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Tylko toyota, ewentualnie od biedy mitsu z silnikami 2.5. Cała reszta jest po świecie nienaprawialna. Żadne LR, MB, Suzu, Isuzu, Ople, Jeepy ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽