Zdjęcie w tle

Earl_Grey_Blue

Gruba ryba
  • 383wpisów
  • 2402komentarzy

Herbata, perfumy, podróże.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy pizzy ze szparagami, kremem z zielonych szparagów, z pecorino romano, burratą, pancettą, z zestem z cytryny, prażonymi migdałami i oliwą wolno pioruna, albo sto?


#pizza #jedzenie #lodz

7d153c47-d651-43af-9e79-dc2627d7d247

Zaloguj się aby komentować

Od ostatniego #conaklaciewariacie mijają 2 tygodnie Obecnie ja, a właściwie moje zamówione próbki perfum są od 1,5 tygodnia w niewoli celnej na Okęciu i ch**e nie chcą mi ich zwolnić...

Pocieszam się zapasami z mojej kolekcji i dzisiaj na klatę wjechało kadzidło oblane słodką kawą i wanilią - Matiere Premiere Encens Suave Extrait. Barrrdzo to lubię.


Co u was?


#perfumy

f405a645-9d00-47ae-9e3f-ded4a3bfd21f

@Earl_Grey_Blue jak te mendy (w moim przypadku to zawsze jest DHL) potrafią wyssać energię z człowieka, to głowa mała. Bawią się tam w j⁎⁎⁎ny Scotland Yard. Najdłużej czekałem właśnie tak z 10 dni; musiałem zawracać d⁎⁎ę Arabowi, żeby mi dokładne ilości alkoholu w pięciu różnych flakonach podawał, aż w końcu napisałem tym celnikom (bo codziennie pisała do mnie ta osoba która akurat była na zmianie: Agata, Renata, Cecylia, Amelia, Oklapelia; nie do wiary): "Marcin, nie rób ze mnie terrorysty, bo stracisz tę pracę" i przestałem w ogóle zaglądać na maila. I przysłali. Od tamtej pory po prostu wolę sępić odlewki niż tłumaczyć się przez kilka dni przed sfrustrowaną, brzydką panią, która nie dostała się do policji, że nie jestem złodziejem. Budzą społeczną niechęć, sk⁎⁎⁎⁎syny.


U mnie Hunayn - Abi Roya. To poezja, jak mi lotos zalatuje grzybkami. Ale w miły sposób;)

@dziadekmarian mi się teraz pierwszy raz zdarzyło. Pan arab wysłał mi sample UPSem, zaniżył wartość paczki i kosztow wysylki kilkunastokrotnie i oznaczył jako "gift"xD. Pani z UPS do mnie pisała, czy dane na fakturze się zgadzają i co jest w paczce. Skłamałem, że się zgadzają i zadeklarowałem, że jeśli jest taka potrzeba to pokryję koszty cła i podatków, ale grzecznie podziękowała i powiedziała, że koszty są po stronie nadawcy. No i tak sobie mijały dni, pan Arab sam do mnie napisał, że widzi moją niedostarczoną przesyłkę i pytał się czego chcieli. Wyraził duża chec współpracy i nawet po kilku dniach sam sie z UPS kontaktował, że niby ja mam się do nich odezwać. No to napisałem do tej samej pani, a ona znowu że moja paczka czeka na zwolnienie. No i tak się bujam już 1,5 tygodnia z 2,5 ml perfum xD Z GLS I FedEx takich problemów nie miałem. DHL nie liczę, jebać ich xD

Cześć, rano wleciał vintage Joop Homme, a teraz raczę się starym, ale dalej, przynajmniej dla mnie, jarym, vintage Azzaro PH

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@dradrian_zwierachs no właśnie często się zastanawiam, jak do tego podchodzą służby i czy ta powściągliwość w działaniu ma jakiś głębszy sens.

Zaloguj się aby komentować

@Earl_Grey_Blue

Eh, nostalgia jednak. Zagrane z 1.5k h, a jednak zupełnie nie mam ochoty kolejnej zaczynać - chyba z 8 lat od ostatniego odpalenia.

@Ragnarokk U mnie na budziku prawie 2900 godzin. Potrafię nie grać przez pół roku, a potem od razu robię kilka kampanii jedna po drugiej. Mało która gra mnie tak wkurza, a jednocześnie daje tyle satysfakcji, jak się przeskoczy już ten "próg wejścia" niektórymi krajami. Mam wrażenie, że gra jest tak zaprogramowana, że nieważne jakim krajem zaczniesz grę to i tak koniec końców ottoblob Cię dopadnie xD Są OP w opór.

@Earl_Grey_Blue Ja grałem od dnia zero do wersji 1.24. Od tamtego czasu odpaliłem jedną kampanię.


Teraz z Paradoksu tylko Imperatora gram. Te wszystkie gry moim zdaniem jumpnęły sharka i zgubiły fun idąc w coraz większą złożoność. EUV nawet nie próbowałem - bo tam właśnie zrobili to samo, tylko jeszcze gorzej (z tego co czytałem)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Panowie,


Czytałem oczywiście recenzje na parfumo, ale jeśli wy mielibyście wybierać z tych pozycji, które są najbardziej warte swojej ceny?


  • Agar Aura Agar Attar

  • Agar Aura Malayaku

  • Agar Aura Soryo No Kaori

  • Agar Aura Malinau

Nuty mi się podobają, ale jeśli mam przepić pieniądze na perfumy to wolałbym, żeby nie pachniały max 5 godzin i to na odległość słomki.


#perfumy

@Earl_Grey_Blue oganrij sobie najpierw sampelka, nawet jeśli ma kosztować 2x drożej za ml. Lepiej "wyjebać" kilka dych niż bujać się z niechcianą flaszka.

Zaloguj się aby komentować

Matai Gushu Dian Hong - rok temu pisałem o herbacie, znanej jako Golden Monkey, ze względu na charakterystyczny wygląd suszu przypominającego małpią łapę. Dzisiaj miałem okazję skosztować herbaty z tego samego rejonu (chiński Yunnan), ale stojącą znacznie wyżej pod względem jakości. Tak jak poprzednia, ta również ma żółte tipsy podobne do małpich łap, ale liście są zbierane ze starych drzew mających po 100-150 lat, które nie są poddawane chemicznym zabiegom. Wiek i naturalność nie pozostaje bez wpływu na smak czarnej herbaty.


Liście nie pachną intensywnie, po otwarciu opakowania poczułem aromat po prostu herbaciany, lekko suchy. Zalałem na 2 minuty wodą o temperaturze ok. 90'C. Co ciekawe pojawiła się beżowa piana, podobna do tej z kawy, czy ciemnego piwa. Jest to tylko potwierdzenie najwyższej jakości surowca, bo taka piana pojawia się po zalaniu liści starych drzew (Gushu). Wynika to z saponin herbacianych, czyli takiego naturalnego mydła wytwarzanego przez drzewa herbaciane. Im starsze tym więcej saponin i więcej piany. Jest to całkowicie zdrowie i naturalne, więc nie ma obaw przed piciem takiego "mydła". Pianę może potęgować również charakterystyczny meszek z liści (Pekoe), który oddziela się od liści po zalaniu.


Napar nabrał szybko ciemny, gęsty, brązowy kolor podobny do porterów. W zapachu Matai nie zmienił się jakoś znacznie, nadal było mocno herbacianie, trochę drzewnie, ale bez intensywności. W smaku bukiet jest esencjonalny, to czarna herbata w najczystszej formie z nutami drewna, trochę miodu, jakiegoś kakao lub gorzkiej czekolady. Czuć moc i wyrazistość, piję się ją przyjemnie, ale zostawia wyraźne plamy na naczyniach, boję się spojrzeć w zęby! Gdyby nie to, że trochę kosztuje (98zł/100g.), to idealnie wpisuje się w ramy herbaty na co dzień. W takim wypadku lepiej się chyba jednak sprawdzi złota małpka, a Matai Gushu Diang Hong w weekendy i święta


#herbata

d3555860-fd30-4647-911e-e3476ba04f70
ebfe3317-d299-4736-b37a-d0202c0e8056

Zaloguj się aby komentować

Earl Grey Formosa Premium - premium brzmi tak prestiżowo... tylko, czy w przypadku tej herbaty jest tu coś ekstra? Formosa to inna nazwa Tajwanu, wywodząca się jeszcze z czasów kolonialnych, gdy władzę nad wyspą objęli Portugalczycy nazywając ją Ilha Formosa (piękna wyspa). Skoro już wiemy, z jakiego kraju pochodzi omawiana herbata przeskoczmy do regionu, jest to stołeczny dystrykt Sanxia. Ten sam, który miałem odwiedzić 3 lata temu, ale leżałem z covidem w hotelu, w Tajpej... Mniejsza z tym.


Czym się różni Formosa Premium od innych earl greyów? Przede wszystkim zamiast olejku bergamotki użyto suszonej skórki tego cytrusa. To powoduje, że aromat suszu nie jest zbyt intensywny, choć czuć naturalność użytych składników. Herbata po zaparzeniu (ok. 90'C) nabiera piwno-bursztynowego koloru. Zapach się zmienia i w pewnym stopniu przypomina mi tajwańskie oolongi. Czuję nuty miodowe, trochę łąkowe i.... rumianek? Nie mogę się pozbyć tego wrażenia, że to pachnie trochę jak ziółka. Tak samo w smaku. Jest trochę ziołowo, trochę miodowo i lekko cytrusowo. No i oczywiście rumianek. Czy to jest herbata warta wydania aż 124 zł za 100 g? Na pewno nie dla mnie. Zostanę przy wielbieniu Satemwy i Earl Greya z bławatkiem.


#herbata

89d16d99-f4b8-46d7-a2e6-789ab71b0ece

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować