Zdjęcie w tle

AndzelaBomba

Fanatyk
  • 930wpisów
  • 3994komentarzy

280 + 1 = 281


Tytuł: Imię róży

Autor: Umberto Eco

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

Format: audiobook

ISBN: 9788373923379

Liczba stron: 758

Ocena: 4/10


Włochy, XIV w. Do pewnego opactwa benedyktynów na północy kraju przybywają angielski franciszkanin Wilhelm z Baskerville oraz nowicjusz Adso z Melku. Wilhelm na zlecenie opata ma zająć się wyjaśnieniem okoliczności z pozoru samobójczej śmierci jednego z mnichów. Franciszkanin szybko orientuje się, że rozwiązanie zagadki nie będzie proste – opactwo oplata sieć intryg, a tajemniczy zgon zdaje się mieć więcej wspólnego z klasztorną biblioteką, niż mnisimi intrygami. W dodatku Wilhelm i Adso muszą się spieszyć, ponieważ niedługo po ich przybyciu dochodzi do kolejnych zgonów, będących już bez wątpienia morderstwami.


Szacun za pomysł i wiedzę, ale forma koszmarna. Przez ten pierdyliard dygresji i opisów, przez większość czasu nie orientowałam się, i w sumie mnie nawet nie interesowało, co się dzieje. Generalnie, gdyby tę powieść wyrazić w proporcjach, wyglądałyby mniej więcej tak:


  • fabuła i akcja – 10%

  • nudne pierdololo – 90%


Damn, nawet Nad Niemnem ma lepszy stosunek fabuły do rozwlekłych opisów.


Teraz stwierdzenie, za które polscy italianiści daliby mi po mordzie: Sapkowski jest lepszy w nawiązujący do średniowiecza postmodernizm. U niego dysputy Szarleja i Samsona się czytało z zainteresowaniem, a tutaj ech, gorzej, niż jakbym wzięła do ręki przeznaczoną dla fellow profesorów monografię o kulturze i religii w średniowieczu.


Chyba lepszym pomysłem od lektury będzie seans ekranizacji z Connerym.


Jeszcze słowo odnośnie audiobooka: pan Gosztyła jak zawsze mistrz, ale rozwalały mnie muzyczne przejścia między rozdziałami. Skąd oni wzięli tę muzyczkę, z Drakuli? xD


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

127e2038-3f5f-47cd-910f-866ed164ec7d

Przeczytałem to tylko dlatego, że wcześniej obejrzałem film i byłem ciekaw rozbieżności.

Po tym całym religijno-filozoficznym gmeraniu palcem w metafizycznym anusie prześlizgiwałem się wzrokiem, szukając miejsc, gdzie rzadko pisane, bo tam była jakaś akcja.

@AndzelaBomba Oczywiście mamy do czynienia z opinią przeciw opinii, ale się totalnie nie zgadzam. Jak pierwszy raz czytałem "Imię róży" to chyba dwudziestki nie miałem na liczniku, mimo to wciągałem powieść jak kluski. Gromadzenie bibliotek w domu uważam za chwalebne odstępstwo od normy psychicznej, bo z perspektywy lat książki do których się wraca przez całe życie liczą się na palcach obu dłoni. Imię róży jest na mojej liście.

Swoją drogą do filmu też lubię wracać. Dobra adaptacja.

Za reckę piorun.

Zaloguj się aby komentować

108 + 1 = 109


Tytuł: Niania w Nowym Jorku

Rok produkcji: 2007

Kategoria: Komedia rom.

Reżyseria: Robert Pulcini, Shari Springer Berman

Czas trwania: 1h 46m

Ocena: 5/10


Krótki opis: Absolwentka gównostudiów zatrudnia się jako niania w domu nowojorskich bogaczy.


Takie popłuczyny po Diabeł ubiera się u Prady. Ani to zjadliwa satyra na życie amerykańskiej klasy wyższej i wyzyskiwanych przez nią proletariuszy, ani nawet dobra propozycja na romantyczny wieczór z loszkom (są lepsze romcomy).


A Scarlett Johansson lepiej w lekkim brązie, niż blondzie.


Za darmo dostępny na filman, a za szekle na Prime.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

c3d0781b-627e-42be-99e1-179ef8285cce

Zaloguj się aby komentować

103 + 1 = 104


Tytuł: Otello

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Oliver Parker

Czas trwania: 2h 4m

Ocena: 7/10


Krótki opis: Maur Otello, dowódca weneckiej armii, poślubia arystokratkę Desdemonę. Ambitny Jago, mający pretensje do Otella o brak awansu, podsuwa generałowi myśl, że żona go zdradza. Zarzuty są bezpodstawne, ale rozniecają zazdrość Otella.


Jedna z lepszych ekranizacji sztuk Szekspira. Największy atut to rola Branagha, przyćmił nawet Morfeusza.


Pozostając przy aktorstwie, to mogli dobrać lepszą aktorkę do roli Desdemony, bo Irene Jacob to tak średnio sobie poradziła.


Film dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

70f97791-0808-40a4-b809-cca5574e3222

Zaloguj się aby komentować

221 + 1 = 222


Tytuł: Utracona cześć Katarzyny Blum albo: Jak powstaje przemoc i do czego może doprowadzić

Autor: Heinrich Böll

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Mediasat Poland

Format: e-book

ISBN: 8389651815

Liczba stron: 119

Ocena: 6/10


RFN, początek 1974 roku. Tytułowa bohaterka, atrakcyjna młoda rozwódka pracująca jako pomoc domowa, spędza noc z poznanym na karnałowej domówce mężczyzną. Następnego dnia zostaje zatrzymana przez policję, ponieważ, jak się okazuje, przygodny kochanek Katarzyny to zamieszany w liczne przestępstwa członek jednej z działających wówczas na terenie RFN skrajnie lewicowych grup terrorystycznych. Wieść o zatrzymaniu kobiety i jej zeznania z przesłuchań przeciekają do prasy, która błyskawicznie urządza nagonkę na Katarzynę i jej otoczenie. Zaszczuta i zdesperowana kobieta decyduje się w końcu na radykalny krok.


Powieść powstała jako krytyka praktyk stosowanych w latach 70. przez czasopismo Bild, ale jej wymowa dzisiaj, w dobie clickbaitów i fake newsów, jest jeszcze bardziej aktualna.

Styl powieści jest specyficzny. Z jednej strony reporterski, co widać przede wszystkim w nieliniowej narracji (od początku wiemy, jak potoczyły się losy Katarzyny). Z drugiej strony, opisy bohaterów i ich życia kojarzą się z Dostojewskim (tylko bez XIX-wiecznych kwiecistych metafor).


To ciekawa pozycja, którą nawet polecam, aczkolwiek ostrzegam, że w formie papierowej może być ciężka do zdobycia. W Polsce była wydana jedynie trzy razy – dwukrotnie w latach 70., oraz na początku lat 2000 w dodawanej do Gazety Wyborczej Kolekcji XX wieku.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

10561069-b837-45ff-acb5-0692ba63bf7e

@AndzelaBomba


ostrzegam, że w formie papierowej może być ciężka do zdobycia


Co Ty za kity wciskasz? Zawalony olx tą książką

1a88ccdc-45dd-4acb-a187-903e2bd80a5a

Miałem akurat przeczytać, bo niby bardziej sztandarowa książka tego autora od "Zwierzenia Clowna", z którym miałem okazję się zapoznać.

Zaloguj się aby komentować

207 + 1 = 208


Tytuł: Niech stanie się światłość

Autor: Ken Follett

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

ISBN: 9788367759465

Liczba stron: 768

Ocena: 6/10


Anglia, 997 rok. Po tym, jak wikingowie spustoszyli nadmorskie miasto Combe, Edgar, syn miejscowego szkutnika zabitego w czasie najazdu, przenosi się wraz z matką i dwójką braci do wioski Dreng’s Ferry. W tym samym czasie do położonego w pobliskim Shiring opactwa przybywa mnich Aldred, idealista pragnący uczynić z Shiring największe, po klasztorze w Glastonbury, centrum nauki w Anglii. Niedługo do Shiring sprowadza się także normańska arystokratka Ragna, która opuściła rodzinny Cherbourg, aby poślubić rządzącego Shiring i okolicznymi ziemiami ealdormana (pierwotna wersja earla) Wilwulfa.

Jak można przewidzieć, mimo różnic stanowych losy tej trójki szybko się splatają, zwłaszcza, że jako ludzie inteligentni, szlachetni i przedsiębiorczy, próbują zmieniać na lepsze świat wokół siebie. Na drodze ich światłym planom staje jednak obawiająca się utraty wpływów rodzina Wilwulfa – dwóch przyrodnich braci ealdormana, ich matka, oraz dwóch kuzynów.


Pierwszy tom serii Kingsbridge, którą większość czytelników kojarzy zapewne z Filarów Ziemi i Świata bez końca. Całkiem spoko wciągająca lektura, przedstawiająca mało eksploatowany przez literaturę i kino wycinek historii Anglii, czyli schyłek rządów anglosaskiej dynastii Wessexu, którym ostateczny kres położył najazd Normanów.


Dałabym pewnie ocenę 7/10, ale powieść ma mankamenty, które na dłuższą metę ciężko mi było przełknąć:


  • Czarnobiali bohaterowie – w sumie już po pierwszych dwóch akapitach tego wpisu można się domyśleć, że bohaterowie pozytywni to ludzie pozbawieni większych skaz, za to villaini zostali przedstawieni w przerysowany sposób. Niestety, ten podział przeniósł się też na postaci drugo- i trzecioplanowe, wśród nich również nie znalazł się żaden niejednoznaczny bohater. Tutaj nie sposób też zauważyć, że bohaterowie Niech stanie się światłość wydają się trochę kalkami postaci z Filarów Ziemi – tam też po stronie dobrych znaleźli się szlachetny mnich, wyemancypowana szlachcianka sponiewierana przez los i MacGyver z gminu, a po stronie złoli diaboliczny biskup, amoralny lubieżnik i knowająca mamuśka.

  • Wynikająca bezpośrednio z czarnobiałego nakreślenia bohaterów kulejąca intryga - dobrzy niby są inteligenti i coś tam próbują kombinować, żeby wyszło na ich, ale nigdy tak, by te plany nie mogły zostać łatwo zniweczone przez adwersarzy. Niestety, po żadnej ze stron nie ma nikogo, kto przemyślnością dorównywałby bohaterowi innej powieści Folletta, Igle.

  • Faile historyczne – nie jestem historykiem, brak mi specjalistycznej wiedzy i gdy sięgam po powieść historyczną, zazwyczaj nie wyłapuję historycznych nieścisłości. Trudno jednak nie zauważyć plot twistu polegającego na tym, że dwójka bohaterów zaraża się syfilisem prawie 500 lat przed przywleczeniem tej choroby do Europy przez załogę Kolumba. Również końcowy happy end wydawał się zbyt nierealistyczny dla owej epoki.

  • Wątki LGBT robiące wrażenie wciśniętych na siłę.


Mimo, iż za fabularny początek serii Kingsbridge należy uznać Niech stanie się światłość, to chyba lepiej czytać tę serię wg dat wydania i zacząć od Filarów Ziemi. Jeszcze nie czytałam Filarów i Świata bez końca (oglądałam tylko ekranizacje), ale podejrzewam, że jako pisane x lat temu, mają wyższy poziom.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

1e075ff5-60af-435c-ab92-bd2814c8bcf9

Zaloguj się aby komentować

95 + 1 = 96


Tytuł: Podwójne zagrożenie

Rok produkcji: 1999

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Bruce Beresford

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 6/10


Krótki opis: Libby trafia do więzienia za zamordowanie męża. Gdy wychodzi na wolność odkrywa, że małżonek żyje, więc postanawia się na nim zemścić.


Mam do tego filmu sentyment z dzieciństwa, chociaż po latach trudno nie dostrzec, że fabuła jest dziurawa jak ser szwajcarski i naciągana jak guma od majtek. W sumie największe atuty to uroda Ashley Judd i występ Tomili Dżonsa.


Dobry film do obejrzenia w tygodniu wieczorem w ramach lekkiej rozrywki.


Film dostępny na filman.cc


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

5770b3b7-babc-4bfa-93f8-f8c91a9e9324

Zaloguj się aby komentować

94 + 1 = 95


Tytuł: Zaklęte rewiry

Rok produkcji: 1975

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Janusz Majewski

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 7/10


Krótki opis: Młody chłopak ze wsi rozpoczyna pracę jako pomywacz w restauracji. Szybko awansuje i przechodzi kolejne szczeble kariery.


Dobry film z uniwersalną historią. Fornalski ma miejsce w top 10 villainów polskiego kina.


Film dostępny na CDA pod nieco zmienionym tytułem.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

81c525a9-58d2-4c97-90aa-fe9d25d7f908

Zaloguj się aby komentować

86 + 1 = 87


Tytuł: Barry Lyndon

Rok produkcji: 1975

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Stanley Kubrick

Czas trwania: 3h 4m

Ocena: 8/10


Krótki opis: Irlandzki młodzieniec pragnie przedostać się do wyższych sfer i arystokracji. By osiągnąć cel, sięga po wszelkie możliwe środki.


Film o raczej wysokim progu wejścia, nie zaliczyłabym go do dzieł, które można obejrzeć z doskoku. Ale jak już człowiek wsiąknie, to te 3 godziny seansu mijają jak z bicza.


Obok serialu Duma i uprzedzenie z '95 niedościgniony ideał jeśli chodzi o standard robienia filmów kostiumowych.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

52430dd3-e17d-4c09-a9ab-2addff4e7859

Ciekawostka, w filmie nie ma sztucznych źródeł światla, ciemniejsze sceny kręcone byly jasnymi obiektywami i kliszą o wysokim ISO, aktorzy narzekali, ze c⁎⁎ja widzą XD

Zaloguj się aby komentować

147 + 1 = 148


Tytuł: Księga cmentarna

Autor: Neil Gaiman

Kategoria: literatura dziecięca

Wydawnictwo: Mag

Format: e-book

ISBN: 9788368240085

Liczba stron: 224

Ocena: 6/10


Pewnej nocy tajemniczy mężczyzna dokonuje brutalnej zbrodni, zabijając młode małżeństwo i ich siedmioletnią córkę. Z masakry cudem uchodzi z życiem jedynie malutki synek zamordowanej pary, któremu w porę udaje się uciec na położoną w pobliżu rodzinnego domu nekropolię. Gdy chłopczyk dociera na cmentarz, duchy i upiory od wieków zamieszkujące to miejsce postanawiają go ochronić. Zmarli przygarniają dziecko i nadają mu imię Nikt.


Nikt dorasta na cmentarzu, a zjawy stają się jego rodziną i przyjaciółmi. Chłopiec poznaje historie duchów i uczy się od nich niezwykłych umiejętności znanych tylko umarłym. Z biegiem lat Nikt odczuwa coraz większe pragnienie, by poznać świat poza cmentarzem. Musi jednak uważać, ponieważ morderca jego rodziców pozostaje na wolności i poluje na dziecko, które wymknęło mu się z rąk.


Dziwi mnie trochę wrzucanie tej powieści do różnych fantastycznych polecajek dla dorosłych, bo po pierwszych paru stronach doskonale widać, że grupą docelową Księgi są dzieci w wieku 7-11 lat. Bombelki ta powieść zachwyci, dorosłych już niekoniecznie ze względu na brak dynamiczniejszej akcji i dość banalne rozwinięcie historii.

W gatunku „literatura dziecięca” to imho idealna polecajka.


Jako plus można zaliczyć polski akcent nawiązujący do legendy o Smoku Wawelskim.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

7d4d95f5-b2c1-4b5f-9ba1-ab6ac66ae2d9

Zaloguj się aby komentować

75 + 1 = 76


Tytuł: Sin City: Damulka warta grzechu

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Kryminał 

Reżyseria: Robert Rodriguez, Frank Miller

Czas trwania: 1h 42min

Moja ocena: 7/10


Krótki opis: Podobnie jak w pierwszej części - trzy historie, których akcja rozgrywa się w Basin City, będącym siedliskiem prostytutek, przestępców i skorumpowanych obrońców prawa.


Dobry film, chociaż o pkt niżej w porównaniu z jedynką. Fabuła i klimat są tutaj mniej mroczne i gęste, jak w pierwszej części. Największe plusy to postacie Avy i Marva.


Dostępny na CDA.


#filmmeter #ogladajzhejto

3e114d33-60b4-4ba3-87c4-4c595fd6578f

Zaloguj się aby komentować

138 + 1 = 139


Tytuł: Kosiarze

Autor: Neal Shusterman

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Uroboros

Format: audiobook

ISBN: 9788380753143

Liczba stron: 512

Ocena: 5.5/10


Odległa przyszłość. Pod przewodnictwem Thunderheada, pierwszego samoświadomego modelu AI, ludzkości udało się rozwiązać wszystkie bolączki trapiące nasz gatunek od zarania dziejów, w tym starzenie się, choroby i śmierć. Zrodziło to jednak nowe problemy, trzeba było bowiem jakoś regulować nieśmiertelną populację na grożącej przeludnieniem planecie. W tym celu powołano instytucję Kosiarzy - osób, których zadaniem stało się odbieranie życia wybranym osobom. Kosiarze zobowiązani byli do kierowania się bezwględnym kodeksem moralnym, jednak, jak można się domyśleć, znaleźli się i tacy, którzy byli gotowi naginać zasady.

Akcja zaczyna się w momencie, w którym dwójka zwyczajnych nastolatków, Citra i Rowan, zostają wybrani przez Kosiarza Faradaya na przyuczenie do profesji. Od początku trwa między nimi rywalizacja, ponieważ tylko jedno z nich po rocznym szkoleniu zostanie Kosiarzem. Wkrótce praktykanci wplątują się w toczącą się między Kosiarzami walkę o wpływy.


Jedna z ciekawszych pozycji z dystopijnego nurtu YA. Pewnie dlatego, że powieść pisał facet, który skupił się na przygodach bohaterów i rozwijaniu świata przedstawionego, a nie opisywaniu w kółko dylematu, któremu chadowi wskoczyć do łóżka.

Niestety, książka nie jest tak wybitna, jak mogłyby wskazywać na to recenzje w necie. Przez większość czasu akcji brak większej dynamiki, a plot twisty jak są, to raczej przewidywalne. Postacie są papierowe, przy czym najgorzej wyszli autorowi villaini – są tak przerysowani, że brakowało im tylko, by po każdej kwestii zanosili się diabolicznym śmiechem.


Jak ktoś szuka YA do poczytania albo na prezent dla młodszych krewniaczek, to Kosiarze na pewno będą o wiele, wiele lepszym wyborem, niż wydawany naprędce chłam od wattpadowych ałtoreczek. Ale, jak pisałam, nie ma co się nastawiać na wybitną lekturę, to wciąż bardziej młodzieżowe czytadełko, niż przyszły klasyk literatury.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

00fbe93f-3edc-4711-b13a-3ce44b523cc9

Zaloguj się aby komentować

127 + 1 = 128


Tytuł: Przemiana

Autor: Franz Kafka

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wydawnictwo Błysk

Format: audiobook

Liczba stron: 70

Ocena: 6/10


Nie chce mi się drugi raz pisać tego samego, więc zapraszam do lektury moich komentarzy pod tą dyskusją :stuck_out_tongue: https://www.hejto.pl/wpis/moi-drodzy-serdecznie-zapraszam-na-pierwsze-spotkanie-kawiarenkowego-dyskusyjneg?commentId=eace2b0c-de27-4c52-a921-680adf87d8d2


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

Zaloguj się aby komentować

67 + 1 = 68


Tytuł: Sin City

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Robert Rodriguez, Frank Miller

Czas trwania: 2h 4m

Ocena: 8/10


Krótki opis: Trzy historie, których akcja rozgrywa się w Basin City - Mieście Grzechu - będącym siedliskiem prostytutek, przestępców i skorumpowanych obrońców prawa.


Najlepsze przeniesienie komiksu na ekran ever. Absolutnie trzeba obejrzeć.


Obecnie film dostępny na Prime Video, a za darmo na filmanie.


#filmmeter #ogladajzhejto

2bd58303-79c8-4ddf-9525-3827051e2bb4
2bd58303-79c8-4ddf-9525-3827051e2bb4

Ciekawostka: Jessica Alba to ku⁎⁎⁎⁎zon i już mając chyba 16 lat złapała syfilis xD

Do tego hipokrytka, bo otwarcie religijna, ale wg niej tylko niektóre zasady ją dotyczą, czyli właściwie sztandarowy przypadek religijności i konserwatyzmu.

@Chrabonszcz

Typowy latynos jest typowy. Głęboko konserwatywny i religijny, a co drugi puszcza się bokiem. Wolę już Francuzów gdzie to sypianie po kątach po prostu jest znormalizowane.

Zaloguj się aby komentować

110 + 1 = 111


Tytuł: Zemsta najlepiej smakuje na zimno

Autor: Joe Abercrombie

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: e-book

ISBN: 9788374806640

Liczba stron: 812

Ocena: 7/10


Chronologicznie czwarta powieść osadzona w uniwersum Pierwszego Prawa, której akcja rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach opisanych w Ostatecznym argumencie. Tym razem akcja przenosi się na kontynent styryjski, którego kultura, sytuacja polityczna, a nawet historia wzorowane są na renesansowej Italii. Największym rozgrywającym w Styrii jest książę Tallinsu, Orso. Jego aktualna potęga jest wynikiem dwóch czynników: sojuszu z Unią, przypieczętowanego małżeństwem jedynej córki księcia z królem Jezalem, oraz błyskotliwych zwycięstw działającej na usługach Tallinsu nieustraszonej i owianej złą sławą kondotierki Monzy Murcatto.

Rosnąca popularność Monzy wśród mieszkańców Tallinsu wkrótce popycha obawiającego się utraty władzy Orso do próby morderstwa najemniczki i jej brata Benny. Monza cudem przeżywa, jednak jej brat nie. Jak można się domyśleć, Monza poprzysięga zemstę na księciu Orso i współuczestnikach zamachu na rodzeństwo Murcatto, a następnie szybko kompletuje niezwykłą drużynę, która ma dopomóc jej w realizacji planu.


Zemsta nie jest obiektywnie uważana za najlepszą powieść z uniwersum Pierwszego Prawa, jednak moim zdaniem dorównuje poziomem Nim zawisną i Ostatecznemu argumentowi. Ogromne zalety tej książki to wartka fabuła, porządnie wykreowany świat przedstawiony i unikatowi bohaterowie. Wreszcie udało się połączyć Abercrombiemu te trzy elementy w całość – w pierwszej trylogii były i ciekawa fabuła, i zapadające w pamięć postaci, ale kreacja świata wyszła zbyt pobieżnie (nie licząc opisu ruin Starego Imperium), zaś w Szczypcie nienawiści opis świata przedstawionego znacznie przewyższył jakością kiepsko wykreowanych bohaterów i zbyt skupioną na wątkach romansowych fabułę.


Jeśli w książce można się czegoś czepić, to trochę kreacji głównej bohaterki. Monza to klasyczna Mary Sue – nieustraszona wojowniczka, genialna strateg, dodatkowo piękność 10/10 nawet poharatana po próbie zabójstwa. No i dodatkowo to zła kobieta jest. Dopiero w ostatnich dwóch częściach powieści dostaje coś w rodzaju redemption arc, który jest na tyle interesujący, że w sumie szkoda, że Abercrombie nie pociągnął jej losów dalej, pisząc w ramach uniwersum całą dylogię/trylogię poświęconą Monzie.


Drobnym minusem jest też przekład wykonany przez innego tłumacza, który pozmieniał niektóre nazwy własne i wyrażenia używane w pierwszej trylogii.


Dla tych, co chcieliby się zapoznać z powieścią w ramach audiobooka - NIE RÓBCIE TEGO. Jak do tej pory, to wersja audio Zemsty jest najgorszym audiobookiem, z jakim miałam do czynienia. Niestety, interpretacja pani Anny Szymańczyk to kolejny, po Gdzie śpiewają raki w wykonaniu Magdaleny Boczarskiej, dowód na to, że talent aktorski niekoniecznie idzie w parze z talentem lektorskim. Dziwaczna dykcja i nagminne zjadanie końcówek słów sprawiły, że ciężko mi było przesłuchać choćby 10 minut audiobooka.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

e925af4f-150e-4935-9dd3-410e89bce26b

Zaloguj się aby komentować

59 + 1 = 60


Tytuł: Osobliwość

Rok produkcji: 2022

Kategoria: dramat

Reżyseria: Sebastián Lelio

Czas trwania: 1h 49m

Ocena: 4/10


Krótki opis: Irlandia, rok 1862. Do małej wioski przybywa angielska pielęgniarka, Lib, która ma się bliżej przyjrzeć jedenastoletniej Anne, która rzekomo nie je od miesięcy i wciąż ma się w znakomitym zdrowiu.


Jak na swego czasu mocno reklamowany film z udziałem świetnych brytyjskich aktorów, jest cienko. Cieniej, niż się spodziewałam przed seansem.


  • Narracja przynudza - spokojnie można by wywalić połowę filmu i widz otrzymałby tę samą historię.

  • Pełno dziur fabularnych (których jednak nie będę tu szerzej omawiać, bo za mocno bym zaspoilerowała).

  • Główna bohaterka zdecydowanie zbyt wyzwolona i nowoczesna jak na kobietę epoki wiktoriańskiej.

  • Katolicy, jak zwykle we współczesnym kinie, przedstawieni jako banda zdebilałych, okrutnych fanatyków.

  • Końcówka to jakaś kpina z widza.


Jedyne plusy to zdjęcia, scenografia, soundtrack i aktorzy, którzy jakoś dali radę poprowadzić tę dziurawą historię. A no i jeszcze poprawność historyczna, znając #netflix aż jestem zdziwiona, że połowy wsi nie stanowili czarni i Hindusi.


Ja tam nie polecam, ale jakby ktoś mimo wszystko chciał obejrzeć, to film dostępny jest na Netflixie i za darmo na vider.


#filmmeter #ogladajzhejto

f7032689-51e6-47fa-99f2-fefb0038638a

Zaloguj się aby komentować

56 + 1 = 57


Tytuł: Kobieta w oknie

Rok produkcji: 1944

Kategoria: Noir

Reżyseria: Fritz Lang

Czas trwania: 1h 39 min

Ocena: 6,5/10


Krótki opis: Profesor w średnim wieku poznaje piękną kobietę, której portret wcześniej go zafascynował. Niestety, wieczór w towarzystwie nieznajomej okazuje się brzemienny w skutki i burzy uporządkowane życie mężczyzny.


Całkiem wciągający film z przemyślaną intrygą, niestety, końcowy plot twist w stylu Pilipiuka psuje całe dzieło. Dlatego polecam skończyć seans pięć minut wcześniej


Dostępny na CDA.


#filmmeter #ogladajzhejto

38bd97fd-8ed6-4687-a000-41f4c7875f39

Zaloguj się aby komentować

45 + 1 = 46


Tytuł: Wejście smoka

Rok produkcji: 1973

Reżyseria: Robert Clouse

Kategoria: Akcja

Czas trwania: 1h 38m

Ocena: 7/10


Krótki opis: Agent Lee decyduje się wziąć udział w turnieju sztuk walki, by znaleźć dowody nielegalnej działalności organizatora imprezy.


Co tu dużo gadać, klasyk, który trzeba poznać.


Najlepiej oglądać w nocy, gdy ojciec odpoczywa.


Dostępny na CDA.


#filmmeter #ogladajzhejto

91ebc284-1ca6-476e-ae51-08a1ce35d80c

Zaloguj się aby komentować

43 + 1 = 44


Tytuł: Kult

Rok produkcji: 1973

Reżyseria: Robin Hardy

Kategoria: dramat psychologiczny

Czas trwania: 1h 28m

Ocena: 5/10


Krótki opis: Policjant trafia na odizolowaną od świata wyspę, gdzie przeprowadza śledztwo w sprawie zaginięcia dziewczynki. Wkrótce odkrywa, że tamtejsi mieszkańcy kultywują pogańskie wierzenia.


Jakby ten film powstał w Polsce, to na 100% trafiłby do serii Masochisty. Jest tu wszystko, po czym Miecio lubił cisnąć najbardziej: główny bohater debil, reszta bohaterów zachowujących się jak poyeby, randomowe gołe baby, randomowe wstawki musicalowe i ogólny brak sensu. Idealny wykwit ery posthippisowskiej.


Z drugiej strony, film ma jakieś tam pokrętne przesłanie. No i obecność Christophera Lee w obsadzie podnosi wartość tego dzieła.


Kult jest często oznaczany jako horror, ale ja bym go określiła dramatem psychologicznym.


Dostępny na CDA.


#filmmeter #ogladajzhejto

81de8e3a-2a9b-4a4d-9264-38d6ad6abfc7

@AndzelaBomba weź tylko nie rób sobie tego i nie oglądaj remaka z Nicholasem Cagem xD dostał kiedyś w Nowej Fantastyce 1/10 i byliśmy z klasą z liceum na nim- był tak okropny i żenujący, że banda pijanych nastolatków rechotała cały seans.

Zaloguj się aby komentować

40 + 1 = 41


Tytuł: Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii

Rok produkcji: 2015

Reżyseria: Robert Eggers

Kategoria: Horror

Czas trwania: 1h 30m

Ocena: 7/10


Krótki opis: Nowa Anglia, rok 1630. Po wygnaniu z kolonii angielski farmer wraz ze swoją żoną i piątką osiedla się w położonym w pobliżu lasu gospodarstwie. Wkrótce w tajemniczych okolicznościach znika najmłodsze dziecko.


Film miejscami poyebany i obrzydliwy, ale naprawdę dobry, czuć narastający klimat grozy i obłędu.


Jakby ktoś szukał dzieła w podobnym klimacie, to bym jeszcze poleciła Czarownice z Salem z Danielem Day-Lewisem i Winoną Ryder.


Film dostępny na CDA.


#filmmeter #ogladajzhejto

db26b642-04bc-4f63-9c5b-726b8bd958c6

Jakby ktoś szukał dzieła w podobnym klimacie, to bym jeszcze poleciła Czarownice z Salem z Danielem Day-Lewisem i Winoną Ryder.


Bez żartów. Nie ma drugiego takiego filmu i nie będzie.


Pomijając wszystkie inne jego doskonałości, to wyprzedził czas zrównując luksus z masłem


Już o nim tu pisałem (mam wrażenie, że dwa razy nawet ) ale jeszcze raz napiszę - nie widziałem go w kinie i kupiłem DVD. Obejrzałem. Po tym, jak się skończył pierwszy raz, natychmiast włączyłem po raz drugi. A potem trzeci.

Myślę, że gdybym oglądał sam, to byłby i czwarty

@KLH2 @AndzelaBomba dopisuję się do tego, fenomenalny film, ciary przez cały seans. Drugiego tak klimatycznego filmu chyba nie widziałem.


Faktycznie mało straszny, ale z drugiej strony przy tej ilości dżampskerów na rynku - miła odmiana

Zaloguj się aby komentować

33 + 1 = 34


Tytuł: Pistolet do wynajęcia

Rok produkcji: 1942

Reżyseria: Frank Tuttle

Kategoria: Noir

Czas trwania: 1h 21m

Moja ocena: 7/10


Opis: Raven zostaje wynajęty przez Willarda Gatesa do zabicia szantażującego go chemika Alberta Bakera oraz odzyskania skradzionej formuły chemicznej. Pracodawca Ravena postanawia go jednak przechytrzyć. Płaci mu znaczonymi banknotami i zgłasza je na policji jako skradzioną własność firmy Nitro Chemical. Oszukany mężczyzna postanawia się zemścić. Krok za nim podąża porucznik Michael Crane, który przybył do miasta w odwiedziny do swojej dziewczyny Ellen (Veronica Lake), pracującej w nocnym klubie.


Dobrze zrobiony kryminał, który współczesny widz może obejrzeć bez zgrzytania zębami na naiwność fabuły. Na plus rola Veroniki Lake, która nie jest tu wyłącznie ładnym ozdobnikiem, a ważną dla historii postacią.


Dostępny na CDA (z napisami).


#filmmeter #ogladajzhejto

6f7ce2ee-4231-47d4-84b5-ea5b6166ef7d

Zaloguj się aby komentować