W weekend miał być test pieca na 1150, ale okazało się, że nie ma co wypiekać, a na 1250 jest. No i poszło! Znaczy jeszcze nie wiem jak się wypaliło, bo piecyk stygnie, ale wykresik pokazuje, że było bdb, chociaż między 1030 a 1150 piec nie był w stanie grzać 180st/h (widać wypłaszczenie na wykresie) od 1150 do 1250 zadane było 80 stopni na godzinę i to już spokojnie dawał radę.
@pszemek sa ludzie którzy są w stanie kontrolować temperaturę wypału wzrokiem po kolorze skorup umieszczonych w piecu także dało się to kontrolować nawet bez nowoczesnych technologii.
@pszemek w pierwszym etapie wolno wzrasta temperatura i stop około 100 stopni żeby pozbyć się resztek wody, można nawet do 200 jechać powoli jak są grube przedmioty , potem dzida do 550 (ale nie za szybko, żeby nic nie popękało) potem do 600 wolno bo konwersja kwarcu, potem szybciej, pod koniec zwalniamy, żeby temperatura równo rozeszła się po wyrobach, potem stop z tego samego powodu, potem kontrolowane stygnięcie, żeby nie popękało, podobno krystalizacja szkliwa trwa do 240 stopni. To taka namiastka wiedzy, dlaczego te krzywe tak wyglądają.
Kolejny test pieca, tym razem jestem bardzo zadowolony!
Udało się skręcić trzy grzałki, razem mają 7,7 kW, to 2x tyle co było poprzednio a i tak przy 950 stopniach i rampie 100 stopni na godzinę potrzebne było 70 procent mocy, ciekawy jestem czy damy radę dojść do 1250 przy takiej rampie, kolejny test 1150 planujemy na weekend.
PID radzi sobie zadziwiająco dobrze powyżej 200 stopni, temperatura różni się od zadanej o mniej niż 1st C.
Udało mi się wrzucić na wykres oprócz temperatury, temperaturę zadaną, moc chwilową w procentach i średnią kroczącą z ostatnich 10 minut, picrel.
Po testach na 1150 i 1250 będzie trzeba pomyśleć o jakiejś obudowie xd.
A, no i wg sterownika wyszło 35,87 kWh cały wypał - koszt mniejszy niż wachy za dojazd do miejsca gdzie można wypalać komercyjnie
Dzisiaj pierwszy wpis z serii mającej w założeniu mieć co najmniej dwa, a może nawet trzy wpisy.
Zacznę od tego, dlaczego wraz z Małżonką budujemy sami piec, zamiast kupić. Tu sprawa jest prosta, nowy kosztuje 17 kafli i nie jest to koniec wydatków.
Ten będzie mam nadzieję kosztował znacząco mniej, ale podliczenia zrobię na końcu.
Budowę pieca zacząłem od reaserchu, kupiliśmy odpowiednie cegły (JM26 - nie są tanie, najdroższy element pieca), kilo drutu Kanthal A o średnicy 1.4mm, i dużo blachy na obudowę i mieliśmy też jakieś płyty izolacyjne na spód i pokrywę.
I tu popełniliśmy pierwszy błąd - zamiast jak w przypadku każdego innego projektu robić etap po etapie, to byliśmy zbyt pewni swego i próbę zrobiliśmy mając już obudowę z blachy (niestety zdjęcie nie zachowało się), które po pierwszej próbie zdjęliśmy.
W pierwszej wersji wykonałem 2 grzałki na 7,5A co w efekcie dawało 3450W i okazało się zbyt mało jak na ten piec. Powyżej 500 stopni spadła dynamika wzroetu temperatury - piec nie był w stanie rozgrzewać sie z prędkością 100st/h, przy 700 było to już 40 st/h. stanowczo za mało.
Zdjęliśmy obudowę, owinęliśmy piec wełną żaroodporną o grubości 5cm, skróciłem tochę grzałki do 2x 8,5A (jakieś 3900W), no i znowu powyżej 500 stopni spowolnienie wzrostu, ale tym razem mniejsze i udało się zrobić pierwszy wypał na biskwit (960 stopni) ale już wysokich wypałów (1260 stopni) by się nie dało chyba zrobić w skończonym czasie.
Zapadła decyzja o wymianie grzałek na trzy fazy -> trzy grzałki po 10A -> Jakieś 6.9kW. Jak dalej będzie za mało to nie wiem co. Na razie liczę na to, że będzie ok. Połączenie będzie w gwiazdę z przewodem neutralnym. Mam nadzieję, że dobrze rozumiem schematy i jak zrobię 3 grzałki po 23 omy, to przez każdą będzie płynęło 10A a przez przewód neutralny nic, jeśli grzałki będą identyczne, albo nie wiele, jak będą różniły się od siebie niewiele. @myoniwy ?
Sterownik oparty jest o raspberry pi, i kiln-controller z githuba, dodałem do niego logowanie do mqtt i wrzuciłem wykresik w grafanie. Więcej opiszę w kolejnych wpisach, bo tak dużo chyba nie pisałem od podstawówki.
Pozdro 600.
Ps. Na foteczkach:
Jak to teraz wygląda.
Tu mieszka prąd.
Tak wygląda 1kg drutu Kanthal A o średnicy 1.4mm
3 próby wypałów.
Ostatni "udany" wypał, widać jak tempo wzrostu temperatury spadło ok 530 stopni i im dalej, tym bardziej spada.
Fantastyczny wpis. Kiedyś się nad konstrukcją takiego pieca zastanawiałem.
Czy dobrze mi się wydaje, że oprócz grzania podczerwonego (promieniowaniem) to w takim piecu grzałka ogrzewa głównie powietrze?
Czy myślałeś może o dodatkowym materiale izolacyjnym? Czytam że płyty z wermikulitu mają przewodność w 600 st na poziomie 0.18 W/mk podczas gdy cegła JM 26 dwukrotnie więcej bo 0.36 . Nie wiem czy można to tak prosto przełożyć ale wygląda na to że byłaby to dwukrotnie mniejsza ucieczką ciepła. I czy może być istotna jest całkowita szczelność komory?
@pierdonauta_kosmolony teraz jest naokoło tej cegły wełna zeramiczna 1000°C: 0,28 W/mK, 600 st - 0,12. Trudno mi się wypowiedzieć na temat tych płyt, bo nie miałem z nimi do czynienia. Co do szczelności to jak przeglądałem fora, to widziałem foteczki, na których pod wpływem temperatury w fabrycznych piecach odkształcała się pokrywa i robiły się szpary na kilka- kilkanaście mm i mimo to piec dochodził do odpowiednich temperatur. Na ten moment wydaje mi się, że potrzebny jest odpowiedni zapas mocy.
@izopropanol Super! A możesz w tym też spiekać „metal clay” (miedź lub brąz zmieszany z metylcelulozą, topnikiem, gliceryną i wodą, na przykład). Ale sama ceramika to też świetna zabawa. Zobacz https://digitalfire.com/ jeżeli jeszcze nie znasz - kopalnia informacji.
Jestem zadowolony ogółem, pizza wychodzi pyszna w smaku, ta ze zdjęcia piekła się 2,5 minuty (wygląda średnio, ale takim własnie kucharzem jestem -średnim, ciasto jak na classice, temp. jak na napoletanę bo tak mi pasuje). Piec sprawia wrażenie porządnego, jak na te 1200pln. Akceptowalna jakość, za akceptowalną cenę. Jest na tyle lekki, że bez trudu można go trzymać na co dzień w garażu i przynosić do kuchni na czas pieczenia jak ktoś ma taką potrzebę (ja mam).
Robiłem kilka pizz jedna po drugiej i efekty są w miarę powtarzalne.
Od spodu ładnie wypieka, są czarne kropeczki.
Za to za software to powinni producenta wrzucic do studni. Po włączeniu grzania nie da się zmienić żadnych parametrów. Trzeba wyłączyć, zmienić parametry i włączyć ponownie.
Chętnie odpowiem na wszystkie pytania (nie więcej niż dwa).
@Shivaa piekłem 4 pod rząd, zwykle po wyciągnięciu a przed włożeniem kolejnej nie mijało wiecej niz 3 minuty. Pizza musi być okrągła, bo kamień w rogach ma niższą temperaturę.