Witam na start dnia polecam Venlafaxine 150mg jedna tabletka, a na problemy ze spaniem i chujowym samopoczuciem Ketrel 25mg dwie tabletki

Witam na start dnia polecam Venlafaxine 150mg jedna tabletka, a na problemy ze spaniem i chujowym samopoczuciem Ketrel 25mg dwie tabletki

Zaloguj się aby komentować
ogólnie na swoim tagu którego nikt nie obserwuje xD #legitymacjarandkuje opisuje moje tinderowe "podboje".
tldr: mam 25 lat nigdy nie miałem dziewczyny, nie całowałem oraz nie trzymałem za rękę, całą młodość przesiedziałem w piwnicy i grałem w gierki.
Coś o mnie i o mojej przeszłości: Wcześniej z wyglądu byłem piwniczakiem raczej krótkie włosy buty z ccc pryszcze na mordzie, ogarnąłem to wszystko i wyglądam teraz w miarę, mam gładką skórę ładną fryzurę obkupiłem się w fajne rzeczy i uważam że moja zimowa stylówka jest bezbłędna. Oceniłbym siebie teraz na 6/10 może nawet 7/10. Na dodatek teraz jeszcze dobrze zarabiam co jest dodatkowym plusem. W ten sposób zacząłem swoje "podboje" na tinderze którego założyłem w niedzielę 8 stycznia. Pierwszą swoją randkę miałem tydzień temu i opisałem ją w poprzednim wpisie na tagu.
Wspomniałem tam też że jestem umówiony z następną dziewczyną i właśnie w tym tygodniu odbyłem z nią randkę. Randka była bardzo udana trwała aż około 5 godzin. Dziewczyna była sympatyczna oraz bardzo otwarta sama łapała mnie za ręce, dotykała i inicjowała kontakt mam wrażenie też że chciała żebym ją pocałował ale niestety jestem spierdonem i nie zrobiłem tego, bo się zesrałem po prostu. Nie miałem też tego zaplanowane, a jak coś wychodzi poza mój rozplanowany schemat to się stresuje. Następnym razem będę mentalnie przygotowany i sam postaram się inicjować taki kontakt. Być może miała ochotę nawet na coś więcej. Już w czasie randki dopytywała się o drugie spotkanie i na tą chwilę się nie umówiliśmy, bo nie ma czasu ale napisała że na pewno się umówimy więc liczą że do tego dojdzie. Jest wykształcona i ładna. Niestety ta dziewczyna ma też minusy stwierdziła że raczej była dość niegrzeczną dziewczyną nie wiem co przez to rozumie, ale sądzę że były to niezłe tinderowe orgie i umawiała się z facetami na onsy i jakieś fwb i wydaje mi się że ona taka jest trochę, że lubi po prostu "poznawać" nowych ludzi. Teraz mówi że już taka nie jest i szuka czegoś na stałe. Ogólnie traktuję ją jako obiekt doświadczalny raczej chciałbym z nią odbyć wszystkie pierwsze rzeczy które powinienem już odbyć dawno temu, ale jej przeszłość mnie strasznie odrzuca. Nie wiem na prawdę co ona rozumie poprzez bycie niegrzeczną więc na następnym spotkaniu ją o to spytam. Na tej dziewczynie będę się skupiał. Z drugiej strony jakoś nie mam też do niej zaufania wieczorami często nie odpisuje nie wiem co w tym czasie robi niby się "uczy", spotyka z koleżankami, ale ja jej jakoś nie wierzę nie wiem dlaczego. Tak jak wspomniałem będzie to mój obiekt testerski raczej i będę trenował na niej swoje umiejętności miękkie i to jak obchodzić się z kobietami bo po prostu nie potrafię tego, ona jest w sumie bardzo tolerancyjna i otwarta na ludzi nawet spierdonów takich jak ja. Z wyglądu okej podoba mi się ona też. Na dodatek nie ma żadnego problemu z tym że mieszkam z rodzicami. Jeżeli dowiem się co rozumie dokładnie przez tą niegrzeczność i będzie to coś co będę w stanie zaakceptować to będę dążył do związku. Jeżeli to będą jakieś pokurwione rzeczy to będę na niej ćwiczył wszystkie umiejętności, nabierał doświadczenia i potem jej powiem że to jednak nie to jak trafi się inna dziewczyna.
W tym tygodniu odbyłem też 3 randkę z jeszcze inną dziewczyną. Ogólnie dziewczyna dość normalna i prosta. Przeciętna z wyglądu, takie 4-5/10 (uważam ze byłem wyżej w skali ładności XD) i wysoka, była wyższa ode mnie. Gadatliwa, łapie żarty, uśmiecha się, rozumie moje żarty i reaguje na nie pozytywnie, ale ona miała coś w sobie takiego wkurwiającego wiecie czasem poznajecie kogoś i wkurwia was już samym istnieniem ma jakieś dziwne odruchy na przykład albo coś dziwnie mówi i działa na nerwy i właśnie ona taka dla mnie była. No dosłownie nie potrafiłbym z nią być w żaden sposób i za chiny ludowe by mi przy niej nie stanął no nie wiem dlaczego ale tak jakoś i nawet nie była brzydka, bo była szczupła i miała duże piersi z twarzy srednio, no ale wkurwiała mnie fest nie wiem czemu. Spotkanie było krótkie 1,5h skończyłem je wcześniej, spytała się mnie czy jeszcze się spotkamy odpowiedziałem, że nie oczywiście jakoś ubrałem to w słowa i sobie poszła. Sama randka była ok nie za dużo się odzywałem właściwie to ona cały czas gadała.
Wszystkie dziewczyny z którymi się spotkałem napisały do mnie same i ja je tylko zaprosiłem na randkę, ale to one zainicjowały pierwszy kontakt. Niestety boost już minął mam te 80-90 par i 60 lajków i pary wpadają teraz bardzo słabo i raczej dziewczyny już same nie piszą wiec teraz będę musiał działać na własną rękę i samemu zaczynać rozmowy. Mieszkam też na wsi więc jak jestem w mieście wojewódzkim to zawsze odpalam tindera i przesuwam wtedy wpada więcej par i lajków. Mieszkam też na tyle blisko miasta wojewódzkiego że nie ma raczej problemu żeby tam odbywać randki. Najgorsze jest to że na randkach wcale się nie odzywam albo raczej stanowczo za mało nie potrafię po prostu opowiadać czy zacząć jakiegoś tematu. Muszę nad tym jakoś ewidentnie popracować żeby po prostu być ciekawym człowiekiem i umieć poprowadzić jakiś small talk, jakbym spotkał się z jakąś nieśmiałą dziewczyną to by był totalny cringe i cisza chyba.
Najgorsze jest też to że mieszkam z rodzicami i nie mam gdzie dziewczyn zaprosić a na dodatek moi starzy zaczęli ciągle się wyptywać "synek a gdzie ty tak nagle tymi wieczorami tak wychodzisz?", "a co ty taki wyperfumowany" "co się tak stroisz?" "a gdzie byłeś?" "dlaczego tak późno wracasz?" Dla nich to jest nowość bo wcześniej nigdzie nie wychodziłem i 24h na dobę siedziałem przed kompem a teraz pojawiły się dwa tygodnie gdzie nagle przez 3 dni wyszedłem wieczorem po pracy i wracam późno w nocy wystrojony jak szczur na otwarcie kanału a nie powiem im przecież że spotykam się z losowymi dziewczynami z internetu, bo szukam sobie dziewczyny XD taka sytuacja pokurwiona fest. Myślę że bez mieszkania samemu to będzie lipa raczej.
#legitymacjarandkuje #tinder #przegryw #wychodzimyzprzegrywu
@Legitymacja-Szkolna spoko, fajnie ze to szczerze opisujesz, to inni w twojej sytuacji moga sie przygotowac na to czego sie moga spodziewac. Przede wszystkim uwazaj na siebie - wenery, ciaze, oskarzenia o gwalt, jakies srodki przyjete bardziej lub mniej swiadomie powodujace zaburzenie podejmowania swiadomych decyzji itp., niby kobiety, ale moga tez napasc albo wkrecic w jakas krzywa akcje. No i ostatecznie jakies emocjonalne sprawy, jak oczekujesz od pewnego momentu ekskluzywnosci, to to zakomunikuj, jak spodziewasz sie, ze cos Ci nie bedzie odpowiadac, to dopytaj o te niegrzecznosc na przyklad, szczerosc i otwartosc to podstawa. Tinder pewnie przyciaga tez specyficzny sort dziewczyn, po te ktore nie korzystaja bedziesz musial siegnac gdzie indziej. Pozdro i powodzenia!
@5tgbnhy6
Przede wszystkim uwazaj na siebie - wenery, ciaze, oskarzenia o gwalt, jakies srodki przyjete bardziej lub mniej swiadomie powodujace zaburzenie podejmowania swiadomych decyzji itp., niby kobiety, ale moga tez napasc albo wkrecic w jakas krzywa akcje.
tego właśnie boję się najbardziej że dostanę hiva jakiegoś albo coś, albo jakaś będzie już w ciąży i będzie chciała "złapać" mnie szybko na dziecko XD Dlatego teoretycznie staram się do tego podejść z głową i z każdą po spotykać się trochę żeby wyczuć grunt. Myślałem że jestem zjebany że tak myślę, bo ludzie przecież potrafią podobno r⁎⁎⁎ać się w klubach po 5 minutach od poznania tak przynajmniej słyszałem bo ja w klubie nigdy nie byłem. Ogólnie samo wyjście na randkę z nową osobą już mi daje sporo emocji nawet jak tam się nic nie dzieje na tej randce, bo ja nigdy w takich rzeczach nie uczestniczyłem i nie miałem nawet wiele styczności z płcią przeciwną (liceum mat-fiz, studia polibuda 5 dziewczyn na 120 osób, praca same chłopy). Z resztą na przykład dziewczyna numer 3 do mnie teraz ywpisuje mimo że na ostatnim spotkaniu jasno jej dałem do zrozumienia że raczej nie będę chciał się z nią spotkać co też fajnie mnie boostuje i daje większą pewność siebie.
Zaloguj się aby komentować
ja pi⁎⁎⁎⁎le chłop jechal 24 godziny z typową emigracją busem:
- z tyłu było nas 3 w busie, jeden zawodnik wypił 10 piw (nie żartuje), a drugi 4+ setke wódki
- ten chłop co tyle pił co 30 min prosił o przerwe żeby sie wyszczać i busiarz szedł mu na rękę
- playlista kierowcy busu to były dosłownie same piosenki bonusa rpk i stare klasyki rycha peji itd xD
- tematy busiarza kierowcy busu to: fame mma,marta linkiewicz i że kogoś za⁎⁎⁎ie jak jeszcze raz zadzwoni i będzie sie pruć przez telefon
- jeszcze gdzieś w niemczech busiarz złapał sie ze swoim szefem albo kimś wysoko wystawiony i ten zauważył puszki od warki które sie walały i do mnie że nie ma picia w busie i że co ja sobie myśle, a ja mówie że to nie ja nawet XD bo tamci poszli akurat na stacje kupić kolejne piwerka i mi sie dostał opierdol
#zalesie #emigracja #wychodzimyzprzegrywu #przegryw #zalesie #patologia
fame mma,marta linkiewicz i że kogoś za⁎⁎⁎ie
@madafaka prawie jak na wykopie xD tylko że w realu osoby które tym się interesują dodatkowo walą piwskiem
mam nadzieję kumplu, że chociaż słuchawki tam masz
@cipskozjadacz wśród patusów never relax. Raz tacy chcieli mnie pobić właśnie dlatego że przez słuchawki nie usłyszałem jak "proszą" o drobne na bilet
Zaloguj się aby komentować
Chłop ma jutro rozmowę o pracę. Za chwilę jadę do koleżanki trzeba próbować wyjść z przegrywu a nie go pogłębiać 1 Lutego mam wizytę u psychiatry #przegryw #wychodzimyzprzegrywu #neet #rozmowakwalifikacyjna #nerwica #depresja #psychiatria

Zaloguj się aby komentować
Chłop chce wyjść z przegrywu nawiązuje relacje z kobietą a oni wyzywają chłopa od oskarków. Śmiechu WARTE! własnie o to chodzi aby wyjść z tego a nie ciągle w nim tkwić #przegryw #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować
Polska potrzebuje portalu gdzie hejt będzie dozwolony, gdzie będziemy mogli mówić co myślimy czy to dobre czy to złe. Hejto takie powinno być. Sama nazwa zobowiązuje.
#hejto #jebacwykop #nowywykop #przegryw #wychodzimyzprzegrywu #staryinternet
@Okrupnik nie da się prowadzić społecznościówki bez dojścia do etapu banowania. Różnice jednak tworzy według jakiego klucza lecą bany - gdyby nam się trafił tu wśród migrantów Sabuliga od "mam balsam szostakowskiego w bydlaku" napierdalający 100-200 wpisów dziennie to by nagle jakieś 99% userów było za zbanowaniem niezależnie czy to utrudniłoby działanie serwisu i czy byłoby zgodne z regulaminem.
Druga rzecz - polskie prawo. Ataki jednego wandala na wypoku polegały na wrzucaniu porno dziecięcego i tu też blokowanie np. słabo zebezpieczonych kont lub kont podejrzewanych o bycie przejętymi było niezbędne, choć oczywiście wykonane chujowo po maksie przez pluschromosomową moderkę wypoku.
Generalnie sa trzy przyczyny "słusznego banowania":
banowanie dupokrytkowe, żeby admina policja nie spałowała prokuratorem;
banowanie projakościowe, czyli eliminacja raków z tagu przegrywowego wypokowego takich jak jak fanboje Harrisa i Klebolda;
banowanie prokulturowe, czyli pałowanie ludzi po prostu zbyt chamskich jak dla społeczności.
To ostatnie mogą ogarniać jacyś "opiekunowie" tagów/grup, te dwa pierwsze niestety musi ogarnąć ekipa moderatorska i to trudne. Do tego wszystkie trzy problemy pojawiają się nagle wraz ze wzrostem bazy userów: przy grupie 100-200 ludzi oni sami się pilnują i nikt nie odpierdala z uwagi na ostracyzm innych userów, przy jakichś kilku tysiącach to już, niestety, ostracyzm nie działa bo się robi środowisko do powstawania baniek informacyjnych (czyli jest sobie grupka 30-40 np. mizoginów, fanbojów jakiejś partyjki, wielbicieli gównowpisów niskiej jakości którzy co prawda są hejtowani przez resztę społeczności, ale wystarczają im interakcje we własnym gronie. Mimo to ekonomia to d⁎⁎⁎ka, i po prostu admin musi do takiej grupki jakość podejść, albo "generują syf, ale zapewniają jakiś ruch i wyświetlenia, dobra, niech im będzie" albo "generują ruch i wyświetlenia, ale jaki syf, jaki smród, jak to się przebija poza ich circlejerk to inni dostają białej gorączki i obniża się generalny poziom dyskusji, gdzie jest banhammer").
Ekipa wypoku generalnie przyjęła postawę numer jeden, czyli wyświetlenia uber alles.
Zaloguj się aby komentować
Czy szczerbaty facet z odstającymi uszami który skończył ledwo gimnazjum ma szansę na modelkę z instagrama?
#hejtopytanie #przegryw #wychodzimyzprzegrywu
Zaloguj się aby komentować
Witam kolegów w współspierdoleniu #wychodzimyzprzegrywu
Zaloguj się aby komentować
tydzień temu w niedzielę założyłem #tinder i w tygodniu miałem jedną "randkę" z dziewczyną a raczej kobietą, bo czułem się przy niej jak przy mojej pani wychowawczyni ogólnie żenada to była jak nie wiem XD no ale c⁎⁎j przynajmniej wylazłem z piwnicy. Nie nazwałbym tego nawet randką tylko raczej jakimś spotkaniem. Jak się dowiedziała że mieszkam ze starszymi to też zrobiła taką śmieszną minę jak kot srający na ulicy xD. Ogólnie przed samym spotkaniem strasznie spinałem, a w czasie spotkania miałem wyjebane totalnie na nią i to co o mnie myśli więc w sumie podoba mi się to, że się nie przejmowałem i też nie przejmowałem się tym co ona o mnie myśli i czy jej się podoba miałem to totalnie w d⁎⁎ie. W sumie to nawet mi się ona nie podobała wcale. Była spoko można było z nią pogadać, ale to wszystko. Na następny tydzień jestem już wstępnie umówiony z następną - dziewczyna bardzo sympatyczna rozmowna dużo pisze pyta i tak dalej. Ogólnie to myślę, że to będzie przyjemne spotkanie, jednak jej wygląd też jest dość wątpliwy myślę że będzie ładniejsza na pewno niż ta pierwsza, ale czy jakoś super ładna to nie wiem. Może uda mi się jeszcze z jakąś ustawić na jutro, bo oczywiście cały weekend piwnicze na chacie, a w sumie wyszedłbym sobie gdzieś nawet chętnie, bo są to troche dla mnie emocje XD bo całe życie nie randkowałem więc jest to coś nowego XD
#przegryw #przemyslenia #wychodzimyzprzegrywu #legitymacjarandkuje
Zaloguj się aby komentować
Założyłem tego tindera i w 40 minut od założenia konta mam 12 par i 12 polubień więc chyba jednak spodobałem się jakimś dziewczynom. Wybrałem ładne zdjęcia. W parach na pierwszy rzut oka mam na prawdę fajne i sympatyczne dziewczyny, aż dziwię się że takie dziewczyny siedzą na tej apce i nie udało im się poszukać kogoś w realu. Niektóre są takie ładne, że aż mnie dziwi że dostałem od nich lajka. Na razie jeszcze do żadnej nie pisałem. Bardzo bym się cieszył jakby udało mi się z którąś umówić na randkę. Może to jednak nie jest over dla chłopa?
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu
Zaloguj się aby komentować
We czwartek idę na pierwszą sesje mitycznej terapii
#chwalesie #psychologia #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować
Na wykopie nie da się o tym poważnie pogadać to spróbuję tutaj:
JAK POWINIENEM ZNALEŹĆ PARTNERKĘ?
TL;DR: Op ma małe zainteresowanie pannami i do tego małe szanse aby taką poznać.
Pytam serio. Wbiłem 25 lvl i depresja "ćwierćżyciazatobą" jebła mnie jak pociąg towarowy. Oczywiście boli brak baby. Nigdy żadna dziewczyna nie wytrzymała ze mną dłużej niż 2 tygodnie. Zwykle nim się rozkręciła relacja to dziewczyna zdążyła się znudzić/znaleźć kogoś innego. Tam gdzie jest szansa na organiczne poznanie się to zjebałem po całości: pierwsze moje studia studiowałem z grupą 35-40 latków. Też od 19 roku życia pracuję ale utknąłem w biurze z 40latkami. Teraz niby zacząłem drugie studia ale dziewczyny tam stanowią 10% grupy. Co prawda fajnie się z nimi rozmawia ale wszystkie mają kogoś. Ze śmiesznych rzeczy były zaskoczone, że mam 25 lat bo wyglądam na 20 xD.
W międzyczasie były tindery ale też szło do d⁎⁎y. W 2019 spotkałem 7 dziewczyn i zawsze kończyło się urwaniem kontaktu po 1 spotkaniu. Rozmowa zawsze szła płynnie ale na żywo traciłem jakoś w ich oczach. Potem wróciłem w 2022 i spotkałem dwie dziewczyny z czego jedna powiedzmy, że była mną zainteresowana. Spotkaliśmy się dwa razy i była bardzo czuła względem mnie tylko niestety nic nas nie łączyło. Nie podzielaliśmy poglądów, pasji, sposobu bycia xD więc po drugim spotkaniu też zakończyła znajomość. W sumie to byłem zadowolony bo bałem się, że teraz będę na nią napalony aż dojdzie do zbliżenia a wtedy mi się odpodoba.
Moje zainteresowania też nie pomagają. Jaram się starymi autami. Co jakiś czas kupię, naprawię, pojeżdżę na różne retro imprezy i sprzedam. Nie są to mercedesy czy beemki więc mało prestiżowe hobby. Dalej zabawa retro, zbieram kasety, mam jakieś szmaty z 80s, robię foty na kliszy. Niby fajne ale też nie budzi ciekawości.
Też trochę dziwnie dziewczyny reagują gdy słyszą czym się zajmuję - jestem grafikiem w agencji reklamowej. Nie wiem czy uważają, że jestem spaczony przez modelki które retuszuję (wcale nie widzę modelek, zajmuję się produktami spożywczymi) czy uważają to za gorszą pracę. Jedna dziewczyna raz powiedziała, że oszukuję ludzi xD No i kokosów tez nie ma bo zarabiam niecałe 4kafle.
Też nie myślcie, że mam wywalone w kosmos wymagania i szukam modelki z instagrama. Zdawało mi się, że się trzymam swojej ligi i celuję w ciche, normalne dziewczyny, szare myszki/dziewczyny z sąsiedztwa, nazwijcie to jak chcecie. Zwykle jak rozmawiam z kumplami to oni wydają mi się mega wybredni bo punktują jako nieakceptowalne cechy wyglądu na które ja nawet nie zwróciłbym uwagi. Ostatnia panna przy bardzo niskim wzroście ważyła więcej niż ja a i tak bardziej mnie martwił brak tematów do rozmów niż jej tusza.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pan zul wlasnie powiedzial do mnie ALEMASZFAJNY KAPELUSZ BŁAAAHAHAHAAA
Zrobilo mi sie milo i fajnie zapowiada sie super dzionek pozdrawiam sciskam wszystkie tomki i tomiczki (。◕‿‿◕。)
Zaloguj się aby komentować
Ale dobrze piwko wchodzi. Cały tydzień na wysokich obrotach to się należy jakaś nagroda. A jutro od nowa biorę się do pracy nad sobą, nie ma letko
Chciałbym mieć przy sobie taką szarą mychę, która by ze mną czasem wieczorami waliła browary czy wódę, byłbym tak szczęśliwy, że wziąłbym ją do tańca i balował z nią we dwoje całą noc, coś pięknego. Ale to się spełni tylko jeśli wyjdę z mentalnego i fizycznego przegrywu. Motywacja dalej trwa
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Od kiedy rzuciłem leki mam wrażenie że więcej sram. Przy tym mam odrobinę sportu, dziś też idę biegać za 20 minut.
Do leku nootropowego który nadal biorę razem z fenyloalaniną przed każdym biegiem włączyłem jeszcze dziś ponownie żeń szeń koreański, żeby jak najbardziej stymulować organizm w sposób bezpieczny.
A o co chodzi w tym wpisie? Chciałem się pochwalić, że ważąc się dzisiaj waga pokazała 84.9
Co oznacza 1.1 kg mniej niż dwa dni temu (???)
O co k⁎⁎wa chodzi xD podoba się to dla mnie, taka zmiana. Strasznie to motywuje, żeby się chociaż troszkę wysilić chociaż co dwa dni i mieć z tego jakieś fajne efekty
Wieczorem i w nocy jest trochę szajba na bani nadal, ale pracuję nad tym i będę chyba wdrażał jeszcze więcej sportu, żeby się zmęczyć i żeby endorfiny mnie przed tym gównem chroniły.
Pozdro jaglane świry

Zaloguj się aby komentować
Uznałem dawne opinie różnych lekarzy o tym, że wcale nie mam żadnej choroby, a jedynie zaburzenia.
Jestem drugi dzień bez neuroleptyków i antydepresantów, które rzuciłem z dnia na dzień. Objawy odstawienne do południa trochę dokuczają, ale już jest ok. Leczę ból psychiczny autoterapią i sportem. Byłem już dziś biegać i pójdę jeszcze raz bo to pomaga
Jestem z siebie ku⁎⁎⁎⁎ko dumny. Alkoholu nie odrzucę, ale jakoś zanika mi myślenie o innych używkach, zwłaszcza po tym co zobaczyłem w Internecie. Nabrałem strasznego obrzydzenia do społeczności ćpuńskich i zablokowałem na wykopie tag narkotykizawszespoko. Myślę, że idę w tak dobrą stronę, w jaką nigdy nie szedłem. Chcę być silny bez chemii, dlatego j⁎⁎ać k⁎⁎wy medykamenty maczetami i elo. Wszelkie problemy psychiczne załatwię autoterapią jak i terapią u specjalisty. It's over for przegryw
Pozdro świry

Zaloguj się aby komentować
Tomki, krótka piłka, szukam fajnych zajęć na te ponure wieczory.
Chciałbym żebyście mi polecili jakieś zajmujące czynności, które mógłbym wykonywać w domu. Chodzi raczej o jakieś produktywne rzeczy, np. myślę o robieniu na drutach. Ale to tylko taki przykład i może być to coś zupełnie innego.
Wymieniajcie wszystkie aktywności które znacie.
Pomóżcie bo pierdolca już dostaje od tego kąkutra i telefonu. Znaczy mogą być jakieś rzeczy, które wykonuje się na komputerze, ale niech będą one przydatne jednak. Marzy mi się odkryć w czymś pasję dla siebie. Pozdro
Zaloguj się aby komentować