#wspinanie

0
26

Czwarty dzień #wspinanie w ramach #trenujzhejto


W ramach odpoczynku od dręczenia większych mięśni - dziś palce. I tu ciekawostka: zawsze jakoś tam cierpiałem na małych chwytach, jak nie było z czego zadać, to czułem się niepewnie. Efekt wtedy był taki, że przerastały mnie proste ruchy w pionach, a potrafiłem zrobić mocne w przewieszeniach.


Tymczasem nadal zrzucają mnie 5c+ w przewieszkach, ale w ramach palcodręczących interwałów przewędkowałem w ciągu 6a+ i 6b i to pierwszą po 3 razy z rzedu.

Statyczny_Stefek userbar
zed123

W przewiechach piątkowych, to jeszcze powinny być klamy, z tych "po pachy". Może technika w dachach do przypomnienia? 6b gratuluję, ja nigdy nie zrobiłem. Ale ja z tych, co jeszcze liczyli trudności w VI.1 itd.

Statyczny_Stefek

@zed123 

Spadam już pod koniec, a trochę mojej winy jest, bo nie wstawiam się na świeżo. Teraz robię po prostu metry, na spektakularne sportowe wstawki przyjdzie czas. Ale wstawię się na świeżo, sam jestem ciekaw.


PS. Też byłem nauczony skali krakowskiej, ale na ściankach dominuje już francuska, podobnie jak w sektorach za granicą. Więc używam jej trochę z rozpędu. Krakowska (i tatrzańska) dużo bardziej mi się podobają.

Zaloguj się aby komentować

Trzeci dzień #wspinanie w ramach #trenujzhejto


Trzy to już jakby seria. Przez weekend trochę odpocząłem, a trochę nie, złoiłem się w nagrodę na trenażerze, więc byłem ciekaw jak to dziś pójdzie. Bo plan - znowu, jak zawsze przy powrocie - na razie liczą się kilometry w górę, na elegancję przyjdzie czas.


Byłem przyjemnie zaskoczony. Wróciło czucie balansu na pionach, na spokojnie zrobiłem sobie rozgrzewkowo 5b+ i od razu po niej przewędkowałem 5c+ (nie śmiac się, tydzień temu na spokojnie prowadziłem co najwyżej 5a). Wbiegłem też na jedno przewieszone 5c+, więc widać, że póki co siła wraca dynamicznie i trzeba się z tego cieszyć, bo wkrótce nie będzie tak radosnych postępów z dnia na dzień.


Pozostałe ćwiczenia robiłem już m.in. na 6a+. I robiłem je tak skutecznie, ze na dobicie się ledwo się wwędkowałem na 5a i - mając w planie dwa ostatnie wejścia - skróciłem to do jednego.


Kolejna sesja czwartek lub piątek, o dziwo nie mogę się doczekać.

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Wpadłem na to, że jak sobie będę tu notował, to będę miał większą motywację.


Zatem: dzień drugi powrotu do #wspinanie po pół roku od poprzedniego powrotu, który trwał łącznie półtora roku, ale objął zaledwie kilka wyjść na panel i ze cztery wyjazdy wspinaczkowe, które skupiały się tylko na prostych drogach... który był - mimo swojej nieporadności powrotowej - powrotem po czterech i pół roku od czasu gdy faktycznie we wspinanie bawiłem się na poważnie.


W porównaniu do poniedziałku niebo a ziemia: poprzednio ręce mi się poddały zanim zdążyłem się spocić, tym razem udało mi się solidnie upodlic. Co prawda zacząłem i skończyłem na piątkach, ale udało mi się przewędkować 6a+/b z małymi chwytami (a to nie jest moja domena).


Patrząc na to, jak bardzo się zjechałem - patrzę z optymizmem w weekend (mniej w nadchodzący jutro wyjazd do sklepu po żarcie i na siatki do noszenia). W poniedziałek kolejna runda, zobaczymy.


#trenujzhejto

Statyczny_Stefek userbar
cebulaZrosolu

@Statyczny_Stefek kiedyś o tym myślałem, są jakieś ścieżki dla początkujących na jurze krakowsko Częstochowiej albo w górach świętokrzyskich?


Tak żeby spróbować w terenie a nie na ściance? Tzn kiedyś się wspinałem na ściance, z 5 razy w życiu

Statyczny_Stefek

@cebulaZrosolu W skałach musisz mieć sznurek i kogoś, kto Cię będzie asekurował (i podwiesi Ci wędkę najpierw). Wszędzie są skały z łatwymi drogami, ale jak będziesz miał asekuranta, to on będzie miał wiedzę gdzie tych skał szukać.

cebulaZrosolu

@Statyczny_Stefek u mnie w okolicy to tylko wapień i less, nie powspina się człowiek, dlatego musiałbym gdzieś dalej jechać, brata mam w Kielcach więc te okolice byłyby git...

Muszę poszukać, chociaż z tym jak że wszystkim... Milion innych ważniejszych spraw na głowie i czasu braknie :/

VonTrupka

Czyżby łokieto zabolało?

Statyczny_Stefek

@VonTrupka WSZYSTKO zabolało. Ale zaboli jeszcze bardziej jak wjadą zakwasy.

VonTrupka

@Statyczny_Stefek ja miałem na myśli tylko noszenie zakupów, bo jeszcze łapę z siatą trzeba podnieść i drzwi otworzyć


natomiast na zakwasy najlepsza jest jak wiadomo powtórka serii ćwiczeń (☞ ゚ ∀ ゚)☞

rith

@Statyczny_Stefek zazdro. Wspin to był mój ulubiony sport ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

25 473 175 - 30 = 25 473 145


Marniutko w ramach #pompujwpoprzekziemi , ale po okresie urlopowo-wyjazdowo-służbowo-niewspinaczkowym w końcu poszedłem na #wspinanie . Po pół roku jakoś. Efekt taki, jak można przypuścić: czuję się słaby jak kupa i taki jestem. Jak sobie przypomnę, że na drogach, na których dzis umierałem, kiedyś nawet nie robiłem rozgrzewki...

Statyczny_Stefek userbar
splash545

Tak to jest z tymi powrotami, ale forma wróci pewnie szybko

Zaloguj się aby komentować

Czy wspinanie się na ściance jest trudne? Trzeba mieć dużo siły? Jak się schodzi w dół gdy juz się wejdzie na górę? I na czym polega taki trening: każdy wspina się jak chce?


#wspinanie #sport

6190342e-b90f-4755-b125-9d2ab71fe173
moderacja_sie_nie_myje

@Scooter W dół zawsze możesz zeskoczyć i tak się tam znajdziesz. W górę się nie da tak podskoczyć.

Nemrod

@Scooter Są buildery nisko, z materacami, więc sobie robisz rundki sam (często jest oznaczona linia, np. do wys. 2,5 m gdzie sobie bezpiecznie możesz ćwiczyć bez asekuracji). Na te wysokie musisz mieć kogoś, kto cię będzie asekurował i jak wejdziesz do góry, albo zdechniesz w połowie, to cię opuści na linie na dół. Choć widziałem też ścianki, gdzie była automatyczna asekuracja.

Zwykle mają wszystkiego po trochu i różne poziomy trudności, więc zawsze znajdziesz coś dla siebie (można też olać kolory i po prostu wchodzić do góry na początku)

rith

@Scooter więc tak.

Obecnie wspinanie to są 3 kategorie:

  • buldery - niskie trasy na ok 3m, tutaj wspinasz się bez asekuracji (tak jak na zdjęciu). Jedyną asekuracją jest materac. Wspinasz się po wyznaczonej krótkiej trasie, często jest to jeden kolor.

  • lina - tutaj wspinasz się z asekuracją linową. Zwykle potrzebujesz 2 osoby, zawsze potrzebujesz uprzęży (do wypożyczenia na miejscu).

  • speed - to dziwna konkurencja, w której się biegnie po scianie. Zawsze jest tylko jedna i ta sama trasa, robi się na niej czas.


Jak zacząć?

Najlepiej pójść na zajęcia Start. Większość ścianek ma takie coś. Wybierz swoją lokalna ścianę i idź. Na buldery jest dużo łatwiej zacząć bo idziesz tylko na zajęcia start i tam Ci wytłumaczą. Na linie zajęcia tego typu będą zwykle wiązały się ze szkoleniem asekuracji (płatne).

Polecam, za⁎⁎⁎⁎sty sport.

Głównie liczy się tu siła nóg, zręczność i rozumienie trasy.

Zaloguj się aby komentować

Dziś był mój dzień na ściance wspinaczkowej. Foty nie będzie, bo to była ta sama ścianka co w zeszłym tygodniu. Nic ciekawego W zamian wstawiam screen z Nathanem Drake'm


Myślę, że robię jakieś postępy we #wspinanie choć na razie mój max to tak 3 poziom trudności boulderów. Czyli level "do you even climb, girl?" #projekttr #gownowpis

59450197-f6e1-42b1-a455-4fdc97c78849

Zaloguj się aby komentować

Poprzednia