#wielkikawalarzfurto

9
140

Dzień 60., strona nr 47


Przychodzi ceper do górala i mówi:

- Góralu, powiedzcie: chrząszcz brzmi w trzcinie.

- Eee, cobyk nie pedzioł: chrobok burcy w trowie.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 59., strona nr 430


Uczennica szkoły pielęgniarskiej zdaje egzamin u profesora anatomii.

- Jaka część ciała może się powiększyć aż siedmiokrotnie? - pyta profesor.

Dziewczyna zaczyna się czerwienic i jąkać.

- Muszę od razu pani przerwać - mówi wykładowca. - Pani rozumowanie idzie w niewłaściwym kierunku. Odpowiedź brzmi: źrenica! A poza tym wydaje mi się, że czeka panią w życiu sporo rozczarowań...


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

@Furto dobre, ale czemu od razu założył że czeka ją w życiu SPORO rozczarowań? Nie każda studentka to zaraz puszczalska ździra. Może skończy się na jednym, dwóch, góra siedemnastu

@Furto Student i studentka przyszli na poprawkę z anatomii, profesorowi się nie chce, więc zadaje jedno pytanie:
- Jaka część ciała może zwiększyć swoją średnicę aż siedmiokrotnie?
- penis! - odpowiada studentka
- źrenica - odpowiada student
- Pan zdał, a pani się zdaje.

Zaloguj się aby komentować

Dzień 58., strona nr 364


Wchodzi milicjant do księgarni:

-Poproszę jakąś książkę.

- Czy to ma być coś z filozofi, czy może coś lżejszego?

- Wszystko jedno, przyjechałem radiowozem.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 57., strona nr 190


Jaś puka do drzwi sąsiadów. Sąsiadka, która domyśla się, że matka wysłała Jasia, żeby przyszedł coś pożyczyć, nie ma najmniejszej ochoty z nim rozmawiać, więc zatrzaskuje mu z całej siły drzwi przed nosem. Ku jej zdziwieniu drzwi nie zamykają się, lecz odskakują z impetem. Próbuje jeszcze raz, lecz rezultat jest identyczny - drzwi powtórnie odbijają się i stają otworem. Podejrzewając, że chłopiec trzyma nogę miedzy drzwiami a framugą, kobieta cofa się, aby wziąć taki rozmach, który nauczy go grzeczności.

Wówczas Jaś odzywa się:

- Musi pani najpierw odsunąć swojego kota...


Tag do obserwowania lub blokowania:

#wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 56., strona nr 490


Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:

- Co to jest - małe, je orzeszki, ma rudą kitkę i skacze po drzewach?

Zgłasza się Jaś i mówi:

- Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jezus.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 55., strona nr 61


- Poproszę pięć pułapek na myszy! - mówi blondynka w sklepie z gospodarstwem domowym.

- Po co pani takie ilości? - zdumiewa się sprzedawca. - Wczoraj wzięła pani pięć i dziś znowu!

- Te wczorajsze są już zajęte!


Κtο wymyśla kawały o blondynkach? Brunetki w samotne noce.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 54., strona nr 122


Doktor Kulesza ogląda z żoną wieczorny program w telewizji, gdy nagle dzwoni telefon.

- Kulesza? - odzywa się głos w słuchawce. - Tu doktor Froński. Jest u mnie doktor Kwiatkowski i doktor Kurc. Potrzebujemy

czwartego do brydża. Przyjeżdżaj!

- Co się stało? - pyta żona.

- Muszę jechać w nagłej potrzebie. To poważna sprawa, na miejscu czeka już trzech lekarzy.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 53., strona nr 274


Dlaczego tak trudno kobiecie znależć mężczyznę, który byłby wrażliwy, troskliwy i przystojny?

Bo on przeważnie już ma chłopaka.


Ilu mężczyzn potrzeba, aby zmienić rolkę papieru?

A kto to wie? Czy to kiedykolwiek się zdarzyło?


Tag do obserwowania lub blokowania:

#wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Masztalski dublecik


Dzień 52., strona nr 268


Idzie kondukt pogrzebowy. Za karawanem Masztalski ze swoim wilczurem, a za nim kilkudziesięciu mężczyzn.

- Kogo tu chowają? - pyta jednego z nich przechodzień.

- Teściową Masztalskiego.

- Co jej się stało?

- Wilczur Masztalskiego ją zagryzł.

- Chętnie bym pożyczył sobie tego psa.

- To ustaw się pan tam, na końcu kolejki - odpowiada z pogrzebową powagą zagadnięty.


Przychodzi Masztalski do lekarza i mówi:

- Pomóżcie mi, pani dochtór, bo mom straszne rozwolnienie. Nerwowo już nie wytrzymuję, bo to człowiek nie wie kiedy, w jakim towarzystwie...

- Niech pan kupi sobie nerwosan - radzi lekarz - i pije co dziennie. A za tydzień do kontroli...

Po tygodniu zjawa się Masztalski.

- I co, pomogło? - pyta lekarz.

- Ja, pomogło! Lotom dalej, ale już się nie nerwuję.


Tag do obserwowania lub blokowania:

#wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 51., strona nr 517


Przychodzą do domu trzy wnerwione zające.

- Hańba! - krzyczy pierwszy i wali pięścią w stół.

- Hańba! - krzyczy drugi

-Hańba! - krzyczy trzeci.

- Co się stało? - pyta zajączki matka.

- Niedźwiedź ojcem tyłek podtarł!


Tag do obserwowania lub blokowania:

#wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

W sam raz na poniedziałek, szkoda że tak późno xD


Dzień 50., strona nr 146


Polscy pracownicy rozmawiają między sobą:

- Od kiedy pracujesz w tej firmie?

- Od czasu, gdy kierownik zagroził, że mnie zwolni.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 49., strona nr 506


Lew z rana postanowił się dowartościować, złapał więc zająca i pyta:

- Kto jest królem dżungli?

- Ty, ty, królu - mówi wystraszony zając.

Lew puścił go i złapał zebrę:

- Kto jest królem zwierząt?

-Ty, lwie. Ty jesteś królem.

- OK - i lew puścił zebrę.

Potem dorwał niedźwiedzia, powalił go i pyta:

- Mów, kto jest królem zwierząt.

Miś był nie w sosie, więc mówi:

- No dobra, ty jesteś królem zwierząt.

Lew dumny jak paw podchodzi do słonicy i pyta:

- Ty, słoń, kto jest królem zwierząt?

Słonica spojrzała i nagle jak nie złapie lwa trąbą, jak nie rzuci nim o ziemię...!

Lew podnosi się, cały połamany, otrząsa się i mówi:

- Kufa, soń, jak nie wies, to sie nie denerfuj.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Policjanci chodzą w parach, bo jeden umie czytać, a drugi pisać, więc ja też dzisiaj dodam duecik.


Dzień 48., strona nr 362


Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci:

- Dokumenty, proszę!

Ksiądz daje im dokumenty.

- Proszę otworzyć bagażnik!

Ksiądz otwiera.

- Co ksiądz wozi?

- Bojler do zakrystii.

- Hmm.. Niech ksiądz jedzie.

Po chwili policjant pyta kolegę:

- Ty! Co to jest bojler do zakrystii?

A ten:

- Nie wiem, to ty chodziłeś dwa lata na religię


Milicjant wybrał się zimą na ryby. Wyrąbał przerębel i już ma zarzucać wędkę, kiedy podchodzi do niego jakiś człowiek i mówi: - Nic pan tu nie złowi.

- A skad pan to wie?

- Bo jestem kierownikiem tego lodowiska!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Tylko jeden dowcip na stronie, mogło być gorzej xD


Dzień 47., strona nr 247


Dwóch kumpli rozmawia przy piwie:

- Wiesz, zawsze kiedy wracam do domu z tego naszego picia, wyłączam światła już na podjeździe, na ręcznym cichutko wjeżdżam do garażu, w przedpokoju zdejmuję buty, wchodzę po schodach na paluszkach, rozbieram się w łazience i jak duch, daję słowo, wślizguję się do łóżka, a moja żona i tak natychmiast sie budzi i robi mi potworną awanturę o późny powrót.

- Stary, bo to trzeba dokładnie na odwrót! Ja hamuję przed domem z piskiem opon, trzaskam z całej siły drzwiami, z łoskotem pokonuję schody, w sypialni rzucam butem w szafę, wskakuję do łóżka, chwytam żonę za tyłek i chrypię jej do ucha: „A może tak mały numerek?". I uwierz mi - ona wtedy zawsze udaje, że mocno śpi!


PS. Czy "łoskot" jest już archaizmem? Nie pamiętam kiedy ostatni raz słyszałem to słowo.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

@A.Star Ogólnie mam wrażenie, że to wyrażenie częściej było stosowane w książkach, niż np. filmach. Pokrewny "łomot" zdaje się je wyparł.

Zaloguj się aby komentować

Dzień 46., strona nr 88


O trzeciej nad ranem starsza kobieta telefonuje do znajomego lekarza:

- Panie doktorze, od kilku godzin liczę do tysiąca, przewracam się z boku na bok i nie mogę za nic zasnąć!

- A co w tym dziwnego? Jeśli chce pani zasnąć, to trzeba leżeć spokojnie...


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 45., strona nr 314


Pani pyta dzieci w przedszkolu, z czym im się kojarzy generał Jaruzelski.

- Mnie z obuwiem i herbatą - mówi mała Ania.

- Jak to? - dziwi się nauczycielka.

- Bo jak go pokazują w telewizji, to moja babcia mówi: gdzie się taki trep ulung.


Tag do obserwowania lub blokowania:

#wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Udało się nawet ustrzelić coś politycznego na 11.11


Dzień 44., strona nr 329


Polak z tobołkiem w ręku przekracza granicę z NRD. Zostaje zatrzymany przez straż graniczną. Jeden z żołnierzy pyta, co ma w torbie. Polak spokojnie odpowiada, że meble. Zdziwieni strażnicy zaglądają do tobołka, a tam... kilka pistoletów, noże granaty.

- Co wy opowiadacie o jakichś meblach?! - zwracają się do Polaka.

- Takie meble, jaki pokój - kwituje Polak.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 43., strona nr 575


Co je Miś Uszatek na kolację?

Pora na dobranoc.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 42., strona nr 501


Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów i skusiła się na kupno papugi. Przyniosła klatkę do domu, postawiła na stole...

- O, nowy burdel, nowa burdelmama - odzywa się papuga. Kobieta zszokowana, szybko zakryła klatkę jakąś płachtą. Po południu ze szkoły wróciły córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:

- O, nowy burdel, nowa burdelmama i nowe panienki...

Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce zobaczyć papugę. Kobieta postanawia dać jej ostatnią szansę i odkrywa klatkę:

- O, nowy burdel, nowa burdelmama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam, stary, wierny klient...


Tag do obserwowania lub blokowania:

#wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 41., strona nr 206


Rozmawiają dwaj kumple w barze.

- Miałem wczoraj fantastyczny sen. Śniło mi się, że na mecz tenisa zaprosił mnie Pete Sampras. I to był najpiękniejszy moment w moim życiu, bo wygrałem z nim w trzech setach - 6:0, 6:0, 6:0!

-Mi natomiast śniło się, że siedzę w barze, gdy nagle podchodzi do mnie cudowna dziewczyna, zakłada mi ręce na szyję i mówi „kocham cię". Mało tego: w chwilę potem podchodzi do mnie druga, jeszcże większa piękność, i też mi mówi, że mnie kocha! Na tym się jednak nie skończyło, bo przyszły do mnie jeszcze dodatkowe dwie dziewczyny i ostatecznie wszyscy udaliśmy się razem do hotelu.

- Miałeś do dyspozycji aż cztery dziewczyny i nie pomyślałeś o swoim najlepszym koledze!?

- Ależ pomyślałem! Dzwoniłem nawet do ciebie do domu, ale twoja matka powiedziała, że poszedłeś grać w tenisa z Samprasem.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

@Furto Strasznie Gejurowe marzenie, iść i wygrać do zera z 14 krotnym mistrzem wielkoszlemowym w tenisa* ( ͡° ͜ʖ ͡°)


*podmień T na P i wszystko jasne xD

Zaloguj się aby komentować