Dzień 94., strona nr 312


Wierzący i praktykujący katolik na łożu śmierci prosi księdza:

- Proszę zezwolić mi na odejście z kościoła katolickiego i wstąpienie do PZPR.

- Co ty mówisz, synu! Jak mam to rozumieć?!

- Zwyczajnie, drogi ojcze, lepiej niech umrze jeden z nich, niż jeden z naszych.


Tag do obserwowania lub blokowania:

#wielkikawalarzfurto

#heheszki

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować