#uuk

154
1380

Cytat na dziś:


Mniej więcej w tym samym czasie wróżka, mieszkająca przy sąsiedniej ulicy i nieodnosząca do tej pory większych sukcesów, spojrzała przypadkiem w swoją kryształową kulę. Krzyknęła cicho i w ciągu godziny sprzedała całą swoją biżuterię, zestaw magicznych sprzętów, większość odzieży i prawie wszystkie przedmioty, których nie dało się wygodnie przewieźć na najszybszym koniu, jakiego zdołała kupić. Później, kiedy jej dom rozpadł się w płomieniach, ona sama zginęła pod nagłą lawiną w Górach Morpork. Fakt ten dowodzi, że Śmierć także ma poczucie humoru.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Ogrody pałacowe w Ankh-Morpork uznawano za szczytowe osiągnięcie - jeśli tak można określić - jego kariery. Na przykład był w nich malowniczy staw rybny, długi na trzysta łokci, ale - wskutek jednej z tych błahych pomyłek w notacji, będących tak charakterystyczną cechą projektów Bezdennie Głupiego - szeroki na cal. Mieszkał w nim jeden pstrąg i było mu całkiem wygodnie, pod warunkiem że nie próbował zawrócić. Przy stawie zbudowano kiedyś ozdobną fontannę, która - uruchomiona po raz pierwszy - przez pięć minut tylko warczała groźnie, po czym wystrzeliła kamiennego cherubina na tysiąc stóp w górę.

W ogrodzie był też rów graniczny - właściwie rowek, tyle że dość głęboki. Rowek graniczny służył oznaczeniu posiadłości i powstrzymaniu bydła czy nieproszonych biedaków od włóczenia się po trawnikach, w taki sposób jednak, by - w przeciwieństwie do muru granicznego - nie zasłaniać pięknych widoków. Tutaj - zgodnie ze wskazaniami błędnego ołówka Bezdennie Głupiego - został wykopany na głębokość pięćdziesięciu stóp i pochłonął już trzech ogrodników.


Terry Pratchett, Zbrojni


#uuk

Cytat na dziś:


Weźmy na przykład buty. Vimes zarabiał trzydzieści osiem dolarów miesięcznie, nie licząc dodatków. Porządna para skórzanych butów kosztowała pięćdziesiąt dolarów. Ale para butów, na jaką mógł sobie pozwolić - całkiem przyzwoita na jeden czy dwa sezony, bo potem zupełnie przetarła się tektura, przeciekająca jak demony, to koszt około dziesięciu dolarów. Takie właśnie buty zawsze kupował Vimes i nosił je, aż podeszwy były tak cienkie, że w mgliste noce po kamieniach bruku poznawał, gdzie w Ankh-Morpork się znajduje.

Jednak dobre buty wytrzymywały lata, długie lata. Bogatego stać na wydanie pięćdziesięciu dolarów na parę butów, w których po dziesięciu latach wciąż będzie miał suche nogi. Tymczasem biedak, którego stać tylko na tanie buty, wyda w tym czasie sto dolarów -a nogi i tak stale będzie miał przemoczone.

To właśnie kapitan Vimes nazywał obuwniczą teorią niesprawiedliwości społecznej.


Terry Pratchett, Zbrojni


#uuk

@moll Pamiętam koleżankę, która była tak biedna, że kupowała tylko "najtańsze" opakowania proszku do prania, które wyglądały wręcz jak próbki. Przeliczyłem jej, że gdyby zsumować gramy w tym opakowaniu, to byłoby 3 razy drożej, niż kupiłaby jedno 2-kilogramowe opakowanie proszku. Odpowiedziała: - Ale mnie nie stać na kupno tak dużego proszku!

Wtedy uświadomiłem sobie, że ona tak naprawdę żyje w nędzy.

@moll Obuwnicza teoria niesprawiedliwości społecznej dalej istnieje. Wyznają ją zarówno producenci jak i użytkownicy butów.

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Jak można wnioskować, mamy do czynienia z sytuacją, gdy chłodna logika powinna ustąpić zdrowemu rozsądkowi, powiedzmy, przeciętnego kurczaka.


Terry Pratchett, Świat finansjery


#uuk

@UmytaPacha przeca sama się farbkowałam xD kurła, albo mam takie odrosty, albo ta mieszanka nie trzyma się włosów i będzie trzeba awatar poprawiać na blond xD

Zaloguj się aby komentować

Kochani, szanowni, reszto,

skończyłem dziesięć serii, po 12 cytatów z książek Pratchetta. Planowałem tę akcję na nieco dłuższą - chciałem osiągnąć 12 serii, potem, być może, wziąć inne książki, innych pisarzy na warsztat. Jednak to, że zdecydowałem się nagrywać na YouTube sprawia, że naprawdę brak mi czasu.


Dziękuję Wam za przeczytanie 120 fragmentów, mam nadzieję, że choć jeden z Was sięgnął po książkę.


Udało nam się przerobić:


1. Terry Pratchett, Pomniejsze Bóstwa

2. Terry Pratchett, Ciekawe Czasy

3. Terry Pratchett, Mort

4. Terry Pratchett, Wyprawa Czarownic

5. Terry Pratchett, Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie

6. Terry Pratchett, Piekło Pocztowe

7. Terry Pratchett, Łups

8. Terry Pratchett, Straż Nocna

9. Terry Pratchett, Kosiarz

10. Terry Pratchett, Niewidoczni Akademicy


Planowałem jeszcze:


11. Terry Pratchett, Świat Finansjery

12. Terry Pratchett, Prawda


I, być może, któregoś dnia. Ale nie chcę się deklarować, nie mając pewności.


Dziękuję, tag #uuk pozostaje moim ukochanym, ale na razie przenoszę swą aktywność na #kanapowcy i #kanapowczynie

do miłego!

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Nie czuł się swobodnie w obecności czaszek. Ludzie są genetycznie zaprogramowani, by w takiej sytuacji nie czuć się dobrze, już od czasów małp, ponieważ: a) to co zmieniło tę czaszkę w czaszkę może nadal gdzieś tu być, więc należało biec na drzewo, ale szybko b) czaszki wyglądają, jakby się z patrzącego naśmiewały.


Terry Pratchett, Świat finansjery


#uuk

@UmytaPacha bo dziennikarstwo w Arabii Saudyjskiej, kolej w Rosji i ekonomia w Chinach działają inaczej niż te opisane w książkach, gdyż książka prawdopodobnie nie była nimi inspirowana.

@moll Mi tam nie przeszkadzają, nawet bym powiedział że czaszka leżąca gdzieś na półce (np. gipsowa) skłania do refleksji i inspiruje do bardziej stoickiego podejścia do życia.

Kiedyś miałem jako przycisk do papieru


Z drugiej strony chyba Szekspir napisał: po co spoglądać na czaszkę w pierścieniu mając tę samą w obręczy swej twarzy?


Gx

@Man_of_Gx jakieś memento mori i te sprawy?


Może Szekspir też wolał życie od miałkiego myślenia o tym co nieuniknione

@moll Co ciekawe, na warsztatach archeo i na wykopaliskach czaszki zawsze wzbudzają największe zainteresowanie odwiedzających - ale niekoniecznie takie podszyte strachem, bardziej ciekawością i fascynacją. Dzieciaki często pytają, czy mogą dotknąć czaszki, dorośli zresztą też. Zwykle są wyraźnie rozczarowani, kiedy słyszą, że nie można

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Istnieją bardzo liczne precedensy. Pewien osioł został nawet wyświęcony, a żółw wyznaczony na sędziego. Oczywiście trudniejsze zawody są mniej bogato reprezentowane. Żaden koń nie pełnił jeszcze funkcji stolarza, na przykład. Ale pies będący prezesem jest dość typowy.


Terry Pratchett, Świat finansjery


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


KTO WIE, JAKIE ZŁO CZAI SIĘ W LUDZKICH SERCACH?

Śmierć szczurów uniósł pyszczek znad ziemniaczanej uczty.

PIP, powiedział.

Śmierć machnął lekceważąco ręką.

NO TAK, PEWNIE, OCZYWIŚCIE, ŻE JA, powiedział. ZASTANAWIAŁEM SIĘ TYLKO, CZY JEST KTOŚ JESZCZE.


Terry Pratchett, Prawda


#uuk

Zaloguj się aby komentować

10.12


[...] zawołał Ridcully. — Znakomite! Oczywiście, przez cały dzień kazał im biegać tam i z powrotem albo utrzymywać piłki na głowie. Rysował takie wielkie wykresy na tablicy. Można by pomyśleć, że planuje jakąś bitwę.

— Bo to jest bitwa — oświadczył Nutt. — To znaczy: nie bitwa z przeciwną drużyną jako taką, ale bitwa każdego z grających ze sobą.

— Bardzo überwaldzko to zabrzmiało — uznał nadrektor. — Jednakże są chyba pełni energii i wigoru, i gotowi na wieczór. Jak się zdaje, pan Nutt zaplanował coś światłodźwięcznego.

— Taki drobiazg, żeby zwrócić uwagę gości.

— Czy coś zrobi „bang”?

— Nie, proszę pana.

— Obiecujesz? Osobiście lubię czasem trochę Sturm und Drang, ale lord Vetinari jest dość wyczulony na takie rzeczy.

— Żadnych gromów ani błyskawic, proszę pana. Może lekka mgiełka pod sufitem.

Glenda miała wrażenie, że nadrektor przygląda się Nuttowi w skupieniu.

— Ile zna pan języków, panie Nutt?

— Trzy martwe i dwanaście żywych, proszę pana.

— No, no… — mruknął Ridcully, jakby notował tę informację i starał się nie myśleć „A ile z nich było żywych, zanim je zamordowałeś?”


Dziesiąta seria cytatów zachęcających do #czytanie a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.


#uuk #terrypratchett #ksiazki #cytaty #seria #niewidoczniakademicy

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


William się zastanowił, czemu nie lubi ludzi, którzy mówią "nikogo nie urażając". Pewnie dlatego że łatwiej im powiedzieć "nikogo nie urażając", niż powstrzymać się od urażania.


Terry Pratchett, Prawda


#uuk

@moll haha jakie to angielskie xD przyjechala do mnie siostra ze szwagrem i szwagier chcial pojsc do pubu, ale takiego lokalnego, dla prawdziwych LOKALSOW. Nie dosc, ze jak na wiosce "a od kogo Wy sa" to pojawilo sie takze to slynne, "nie chcemy was urazic ale"

@moll bylismy razem z moja corka i zostalismy zapytani, czy jestesmy jedna z tych nowoczesnych par i adoptowalismy dziecko (ale by byla sensacja jakby sie okazalo, ze tak).

Zaloguj się aby komentować

10.11


— Wiecie, gdzie można zrobić kopię tej piłki? — odezwał się głośno Ridcully.

— Sądzę, że tak — odparł Nutt. — Wydaje się, że naszym przyjacielem będzie tutaj krasnoludzia guma.

— Przy Starej Szewskiej jest kupa krasnoludów, którzy mogą taką zrobić, szefuniu — zapewnił Trev. — Na pewno sobie poradzą, ale będą chcieli zapłaty, zawsze chcą. Nic na kredyt, kiedy się gada z krasnoludem.

— Proszę dać tym dwóm młodym dżentelmenom dwadzieścia pięć dolarów, panie Stibbons, dobrze?

— To dużo pieniędzy, nadrektorze.

— No tak. Jednak krasnoludy, choć są solą ziemi, nie bardzo sobie radzą z małymi liczbami, a mnie zależy na pośpiechu. Jestem przekonany, że mogę powierzyć pieniądze panu Likely’emu i panu Nuttowi. Prawda?

Powiedział to serdecznie, ale w jego głosie zabrzmiał ton ostrzeżenia. Trev w każdym razie bardzo szybko zrozumiał ten podtekst: mag może człowiekowi zaufać z powodu piekielnej przyszłości, jaką potrafi na niego sprowadzić, gdyby ów człowiek zawiódł to zaufanie.

— Na pewno może nam pan wierzyć, szefuniu.

— Tak, tak właśnie myślałem.

Kiedy zniknęli, odezwał się Myślak Stibbons.

— Powierzył im pan dwadzieścia pięć dolarów?

— Tak, rzeczywiście — przyznał z satysfakcją Ridcully. — Ciekawie będzie zobaczyć, co z tego wyniknie.

— Mimo to, nadrektorze, muszę stwierdzić, że nie było to rozsądne posunięcie.

— Dziękuję za pańską opinię, panie Stibbons, ale chciałbym delikatnie panu przypomnieć, kto tu jest szefuniem.


Dziesiąta seria cytatów zachęcających do #czytanie a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.


#uuk #terrypratchett #ksiazki #cytaty #seria #niewidoczniakademicy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

10.10


— Wie pan przecież, zgodziliśmy się, że [gablota] będzie używana tylko w celach badawczych, nadrektorze. Sam pan podpisał edykt.

— Podpisałem? Nic takiego nie pamiętam, Stibbons.

— A ja pamiętam bardzo dokładnie, nadrektorze. To było zaraz po sprawie pana Floribundy.

— Który to? — zainteresował się Ridcully. Wciąż szedł naprzód, bardzo zdecydowanie.

— To ten, który poczuł się trochę głodny i poprosił gablotę o kanapkę z bekonem, żeby zobaczyć, co się stanie.

— Wydawało mi się, że cokolwiek wyjęte z gabloty musi do niej wrócić, nim minie 14,14 godziny w okresie.

— Tak, nadrektorze. Jednak wydaje się, że zachowaniem gabloty rządzą dziwne reguły, które nie do końca rozumiemy. W każdym razie pan Floribunda bronił się, twierdząc, iż sądził, że to czternastogodzinne ograniczenie nie dotyczy kanapek z bekonem. Nie powiedział o tym nikomu, więc studenci na jego piętrze zostali zaalarmowani dopiero jego krzykami około czternastu godzin później.

[...]

— Zrobił to, żeby sprawdzić, co się stanie, tak? — zapytał [Ridcully] z satysfakcją.

— Tak mówił, nadrektorze — potwierdził Myślak.

— I było to wbrew moim wyraźnym poleceniom?

— Tak. Absolutnie i zdecydowanie. — Myślak dobrze znał nadrektora i miał już przeczucie, jak sprawa się zakończy. — A zatem, nadrektorze, muszę nalegać, by został…

[...]

— No cóż, to duch czystej pracy badawczej — odparł nadrektor. — Badamy, jak możemy próbować ocalić naszą deskę serów. Wielu uzna, że nie ma szlachetniejszego celu. A co do młodego Floribundy… [...] Proszę go awansować. Nieważne, na jakim jest teraz poziomie, proszę go przesunąć na wyższy.

[...]

— Mógł przy tym zniszczyć cały uniwersytet, nadrektorze!

— To prawda. W tym przypadku zostałby surowo ukarany, gdybyśmy tylko zdołali odszukać cokolwiek, co po nim zostało. Ale nie zrobił tego, ponieważ miał szczęście, a potrzebujemy magów, którym ono sprzyja. Proszę go awansować na moje osobiste polecenie, bez żadnego wuzeta [Ridcully odkrył, że większość pism podpisuje Myślak w/z nadrektora]. A przy okazji, jak głośne były jego krzyki?

— Prawdę mówiąc, nadrektorze, ten pierwszy był tak pełen emocji, że trwał jeszcze długo po tym, jak panu Floribundzie brakło tchu. I najwyraźniej zyskał niezależną egzystencję. To znowu magia rezydualna. Musieliśmy ten krzyk zamknąć w piwnicy.


Dziesiąta seria cytatów zachęcających do #czytanie a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.


#uuk #terrypratchett #ksiazki #cytaty #seria #niewidoczniakademicy

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Gdyby istniało coś takiego jak międzymiejski turniej złodziejski, Ankh-Morpork wróciłoby do domu z pucharem i portfelami wszystkich obecnych.


Terry Pratchett, Niuch


#uuk

Zaloguj się aby komentować

10.9


— Wielkie marki zdecydowały się w to wejść, wszyscy chcą wyłączności i będzie nam potrzebna jeszcze jedna kuźnia. Jutro pójdę pogadać z bankiem. — Znowu sięgnęła pod swój metalowy gorset. — Jako krasnolud zostałam wychowana w wierze, że złoto jest jedyną prawdziwą walutą — powiedziała, odliczając świeżutkie banknoty. — Ale muszę przyznać, że te są o wiele cieplejsze. Oto pięćdziesiąt dolarów od Juliet, dwadzieścia pięć ode mnie i dwadzieścia pięć od szampana, który jest zachwycony. Juliet kazała przekazać je tobie, żebyś ich przypilnowała.

— Panna Glenda uważa, że doprowadzimy jej skarb do życia bezwartościowego, w grzechu i deprawacji — oświadczył Pepe.

— No, to jest myśl — przyznała madame. — Chociaż nie pamiętam już, jak dawno temu zrobiłam coś zdeprawowanego.

— We wtorek — przypomniał Pepe.

— Całe pudełko czekoladek to nie deprawacja. Poza tym wysunąłeś ten kartonik spomiędzy warstw, co mnie zmyliło. Nie zamierzałam wyjadać tych z dna. To był praktycznie napad.


Dziesiąta seria cytatów zachęcających do #czytanie a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.


#uuk #terrypratchett #ksiazki #cytaty #seria #niewidoczniakademicy

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


- Gratuluję wam, funkcjonariuszu. Jak na kogoś wychowanego wśród gnomów, rzeczywiście opanowaliście te feeglowe sztuczki, co? Samotnie pobiliście dwunastu uzbrojonych mężczyzn?

- Ano tak, sir - przyznał dumnie Artur. - Ale to nie była równa walka, bo miałem nad nimi przewagę liczebną.


Terry Pratchett, Niuch


#uuk

Zaloguj się aby komentować

10.8


— Przynajmniej mamy dziś ładny dzień — stwierdził nadrektor.

— Chyba będzie padać — mruknął z nadzieją wykładowca run współczesnych.

— Proponuję dwie drużyny po pięciu zawodników w każdej — rzekł Ridcully. — Oczywiście to przyjacielska rozgrywka, tylko żeby wyczuć, o co w tym chodzi.

Myślak Stibbons nie komentował. Magowie kochali rywalizację — była nieodłączną częścią magii. Nie mogli sobie wyobrazić przyjacielskiej potyczki bardziej niż kot przyjacielską mysz. Przed nimi rozciągały się uniwersyteckie trawniki.

[...]

— Panie Stibbons!

— Tak, nadrektorze?

— Będzie pan strażnikiem reguł i ma pan rozstrzygać sprawiedliwie. Ja oczywiście zostanę kapitanem jednej drużyny, a ty, runisto, drugiej. Jako nadrektor proponuję, że najpierw ja wybiorę swoją drużynę, a potem ty będziesz mógł wybrać swoją.

— To nie tak się powinno odbywać, nadrektorze — wtrącił Myślak. — Pan wybiera zawodnika do drużyny, potem on wybiera zawodnika do drużyny, aż w obu drużynach jest dosyć zawodników albo skończą się zawodnicy, którzy nie są tragicznie grubi i nie trzęsą się ze zdenerwowania. Przynajmniej tak to zapamiętałem.

Myślak w latach młodości aż zbyt wiele czasu stał obok grubego dzieciaka.

— No trudno, jeśli tak się to robi, to chyba i my musimy tak zrobić — niechętnie zgodził się nadrektor. — Stibbons, twoim zadaniem będzie karanie drużyny przeciwnej za wszelkie łamanie przepisów.

— Chodziło panu zapewne o to, że mam karać każdą z drużyn, jeśli złamie przepisy, nadrektorze. Musi być sprawiedliwie.

Ridcully patrzył na niego z otwartymi ustami, jakby Myślak właśnie streścił całkowicie mu obcą koncepcję.

— No tak, pewnie musi…


Dziesiąta seria cytatów zachęcających do #czytanie a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.


#uuk #terrypratchett #ksiazki #cytaty #seria #niewidoczniakademicy

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Czy nie powinniście kogoś ratować? – zapytał. – Rzeczywiście – przyznała Babcia. – To prawda. Chodźmy, Magrat. Zobaczymy, w co ona się wplątała. – Słyszałem krzyki – dodał Błazen, który wciąż miał wrażenie, że nie traktują sprawy z należytą powagą. – Nic dziwnego – odparła Babcia. Odsunęła go na bok i przestąpiła nad korzeniem. – Gdyby mnie ktoś zamknął w lochu, na pewno byłyby krzyki.


Terry Pratchett, Trzy wiedźmy


#uuk

Zaloguj się aby komentować

10.7


— Kochał pana, zabierał na mecze, dzielił się zapiekanką, nauczył kibicować Ćmokom? Brał pana na ramiona, żeby mógł pan więcej zobaczyć?

— Przestań tak mówić o moim ojcu!

[...]

— Ale nienawidzi go pan, ponieważ był człowiekiem śmiertelnym, konającym na bruku. — Nutt sięgnął po kolejną nieściekniętą świecę.

[...]

— Zawiódł pana, panie Trev. Nie był bogiem małego chłopczyka. Okazało się, że jest tylko człowiekiem. Ale nie był tylko człowiekiem. Każdy, kto choć raz w tym mieście oglądał mecz, słyszał o Davidzie Likelym. Jeśli on był głupcem, to był nim też każdy, kto wspiął się na szczyt albo przepłynął wartką rzekę. Jeśli był głupcem, to był nim też człowiek, który pierwszy starał się ujarzmić ogień. Jeśli był głupcem, to ten, kto pierwszy spróbował ostrygi, też był głupcem… choć muszę zaznaczyć, że uwzględniając podział pracy w dawnych kulturach łowiecko-zbierackich, prawdopodobnie był również kobietą. Być może, tylko głupiec wstaje rano z łóżka. Ale po śmierci niektórzy głupcy błyszczą jak gwiazdy i pański ojciec był jednym z nich. Po śmierci ludzie zapominają o głupocie, ale pamiętają blask. Nic pan nie mógł zrobić. Nie mógł pan go powstrzymać. Gdyby mógł go pan powstrzymać, nie byłby Davidem Likelym, kimś, kogo imię dla tysięcy ludzi oznacza piłkę nożną. — Nutt bardzo starannie odłożył pięknie ściekniętą świecę i mówił dalej: — Proszę się nad tym zastanowić, panie Trev. Niech pan nie będzie sprytny. Spryt to tylko wygładzona forma głupoty. Niech pan użyje inteligencji. Ona na pewno pomoże.


Dziesiąta seria cytatów zachęcających do #czytanie a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.


#uuk #terrypratchett #ksiazki #cytaty #seria #niewidoczniakademicy

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Demony są jak dżiny albo profesorowie filozofii: jeśli nie sformułuje się pytania dokładnie jak trzeba, z radością udzielą absolutnie precyzyjnej i całkowicie mylącej odpowiedzi.


Terry Pratchett, Trzy wiedźmy


#uuk

Żart mi się przypomniał w tym temacie:


<rozmowa o pracę>

- Jakie są pańskie główne słabości?

- Daję semantycznie poprawne, ale nie mające praktycznego zastosowania odpowiedzi.

- Czy może Pan podać jakiś przykład?

- Tak, mogę.

Zaloguj się aby komentować