#uuk

154
1466

Cytat na dziś:


– Ale dla­cze­go chce­cie nas zło­żyć w ofie­rze? – za­py­tał Dwu­kwiat. – Prze­cież nawet nas nie zna­cie!


– W tym wła­śnie rzecz. Skła­da­nie w ofie­rze przy­ja­ciół do­wo­dzi braku wy­cho­wa­nia. Poza tym, no... zo­sta­li­ście wska­za­ni. Nie znam zbyt do­brze tego boga, o któ­re­go cho­dzi, ale udzie­lił bar­dzo wy­raź­nych in­struk­cji. (...)


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Mam na­dzie­ję, że nie za­mier­za­cie zro­bić z nas nie­wol­ni­ków – wtrą­cił Dwu­kwiat.


(...)


– Ależ skąd! Skąd coś ta­kie­go przy­szło wam do głowy? Wasze życie w Krul­lu bę­dzie przy­jem­ne i wy­god­ne...


– To do­brze – ucie­szył się Rin­ce­wind.


– Tyle że nie­zbyt dłu­gie.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


(...)Rów Go­run­ny – bruz­da w po­wierzch­ni Dysku tak głę­bo­ka, czar­na i tak po­dob­no groź­na, że nawet kra­ke­ny za­pusz­cza­ły się tam lę­kli­wie i tylko pa­ra­mi. W po­dob­no mniej groź­nych szcze­li­nach ryby uży­wa­ły swych na­tu­ral­nych świa­teł i na ogół ra­dzi­ły sobie cał­kiem nie­źle. W Go­run­nie ich nie za­pa­la­ły; skra­da­ły się, jeśli w ogóle isto­ta bez nóg może się skra­dać. Czę­sto wpa­da­ły na różne prze­szko­dy. Prze­ra­ża­ją­ce prze­szko­dy.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Opis czerni niemal namacalnej kojarzy mi się najbardziej chyba z „Opowieściami z Narnii" Lewisa. Był tam rozdział o płynięciu przez obszar tak ciemny, że nie było widać nic. Pamiętam, że mocne to wrażenie na mnie, jako dzieciaku, zrobiło. O ile nie pomyliłem książek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


I po­my­ślał: po­zna­łem już emo­cje i po­zna­łem nudę. Nuda była lep­sza.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Cza­sa­mi wy­da­je mi się, że można przez całe życie wę­dro­wać po Dysku i nie zo­ba­czyć wszyst­kie­go – wes­tchnął Dwu­kwiat. – A teraz oka­zu­je się, że są jesz­cze inne świa­ty. Kiedy po­my­ślę, że mogę umrzeć i nie wi­dzieć nawet set­nej czę­ści tego, co bym chciał, czuję się, no... – Urwał na chwi­lę. – Chyba po­kor­ny. I bar­dzo zły, na­tu­ral­nie.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


(...) Nie­na­wiść jest siłą przy­cią­ga­ją­cą, tak jak mi­łość. Oni czują obrzy­dze­nie do wody, sama idea wody budzi w nich wstręt. Na­praw­dę do­bre­go hy­dro­fo­ba trze­ba szko­lić od uro­dze­nia, na od­wod­nio­nej wo­dzie. Kosz­tu­je to ma­ją­tek, nawet jeśli li­czyć samą magię. Za to potem umie­ją zna­ko­mi­cie za­ma­wiać po­go­dę. Chmu­ry desz­czo­we zwy­czaj­nie re­zy­gnu­ją i płyną gdzie in­dziej.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Wy je­ste­ście z brudu – mówił dalej troll. – Ale ja nie wy­gła­szam uwag na temat spraw, na które nic nie mo­że­cie po­ra­dzić, praw­da? Nie mamy wpły­wu na to, jak skon­stru­ował nas Stwór­ca. Tak uwa­żam. (...)


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Cytat na dziś:


– Ghlen Livid – stwier­dził. – Napój z fer­men­tu­ją­cych orze­chów vuo skeeh lio­de­sty­lo­wa­ny w mojej oj­czyź­nie. Tro­chę dymny smak... Pi­kant­ny. Z kra­wę­dzio­wych plan­ta­cji w... niech po­my­ślę... pro­win­cji Re­hi­gre­ed, zga­dza się? Z przy­szło­rocz­nych zbio­rów, są­dząc po ko­lo­rze. Wolno spy­tać, jak do cie­bie tra­fił?


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Chlop zmeczony dzisiaj to trening przelozony i odkopal ksiazke z @moll na okladce i chillerka pod kocykiem

( ͡o ͜ʖ ͡o) . Niby mialem tym razem po eng przeczytac TP ale to poczeka na wiosne.

88cc67e6-1f11-4df5-88f7-8c9b11fd91b6

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Mag i Dwu­kwiat wy­szli na po­most i Rin­ce­wind po raz pierw­szy uj­rzał trol­la.


Nie wy­glą­dał tak strasz­nie, jak go sobie wy­obra­żał.


Hmm, mruk­nę­ła po chwi­li wy­obraź­nia.


Rzecz nie w tym, że troll był prze­ra­ża­ją­cy. Za­miast gni­ją­ce­go, uzbro­jo­ne­go w macki mon­strum, ja­kie­go ocze­ki­wał, Rin­ce­wind zo­ba­czył przed sobą krę­pe­go, ale nie­szcze­gól­nie brzyd­kie­go sta­rusz­ka, który mógł­by bez zwra­ca­nia uwagi przejść po do­wol­nej ulicy. Pod wa­run­kiem oczy­wi­ście, że prze­chod­nie by­li­by przy­zwy­cza­je­ni do wi­do­ku sta­rusz­ków zbu­do­wa­nych głów­nie z wody i pra­wie ni­cze­go wię­cej. Spra­wiał wra­że­nie, jakby ocean po­sta­no­wił stwo­rzyć życie bez an­ga­żo­wa­nia się w mę­czą­ce dzie­ło ewo­lu­cji; zwy­czaj­nie ufor­mo­wał część sie­bie na kształt dwu­no­ga, po czym wy­słał go, by chlu­po­cząc spa­ce­ro­wał po brze­gu. Troll miał przy­jem­ną, przej­rzy­sto­nie­bie­ską barwę. Rin­ce­wind za­uwa­żył nie­wiel­ką ła­wi­cę srebr­nych rybek, która prze­mknę­ła mu przez pierś.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Nie­któ­rzy z pi­ra­tów zy­ski­wa­li nie­śmier­tel­ność przez okrut­ne i śmia­łe czyny. Inni zy­ski­wa­li nie­śmier­tel­ność gro­ma­dząc ol­brzy­mie skar­by. Lecz ka­pi­tan już bar­dzo dawno temu zde­cy­do­wał, że ogól­nie rzecz bio­rąc wo­lał­by osią­gnąć nie­śmier­tel­ność nie umie­ra­jąc.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


(...) Po­twór ru­szył pro­sto na nich. Zanim w pełni zro­zu­mia­no jego strasz­li­wą na­tu­rę, kilku ludzi spró­bo­wa­ło ataku sie­kie­ra­mi. W re­zul­ta­cie po­rzu­cił wy­trwa­łe prze­szu­ki­wa­nie stat­ku i albo wy­pchnął ich za burtę, albo... po­żarł? Ka­pi­tan nie był cał­kiem pe­wien. Po­twór wy­glą­dał jak zwy­kły kufer, może nieco więk­szy niż prze­cięt­ny, ale nie aż tak, by wzbu­dzić ja­kieś po­dej­rze­nia. Co praw­da, cza­sa­mi za­wie­rał w sobie takie rze­czy jak stare skar­pe­ty, jed­nak kiedy in­dziej... ka­pi­tan za­drżał... wy­da­wał się... zda­wał się mieć... Spró­bo­wał o tym nie my­śleć. Tyle że lu­dzie, któ­rzy uto­nę­li za burtą, mieli chyba wię­cej szczę­ścia od tych, któ­rych do­go­nił. O tym rów­nież spró­bo­wał nie my­śleć. Tam były zęby, strasz­ne zęby po­dob­ne do drew­nia­nych, bia­łych na­grob­ków, i jęzor czer­wo­ny jak mahoń...


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


(Woda na Dysku ma nie­zwy­kły, czwar­ty stan sku­pie­nia, wy­ni­ka­ją­cy z in­ten­syw­ne­go upału oraz wy­su­sza­ją­ce­go dzia­ła­nia okta­ry­no­we­go świa­tła; pod wpły­wem tych czyn­ni­ków od­wad­nia się, po­zo­sta­wia­jąc sre­brzy­sty pył po­dob­ny do pły­ną­ce­go swo­bod­nie pia­sku. Do­brze za­pro­jek­to­wa­ny ka­dłub może bez wy­sił­ku sunąć po takim pod­ło­żu. Od­wod­nio­ny Ocean to dziw­ne miej­sce, lecz nie aż tak dziw­ne, jak ży­ją­ce w nim ryby.)


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


[Rincewind] Za­sta­na­wiał się, co to wła­ści­wie za życie, kiedy trze­ba pły­nąć bez prze­rwy, by po­zo­stać w tym samym miej­scu. Bar­dzo po­dob­ne do jego życia, uznał.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


(...) Trud­no po­zbyć się wra­że­nia, że ja­kieś inne za­ję­cie, po­wiedz­my, upra­wa sa­ła­ty, nio­sło­by mniej­sze za­gro­że­nie ra­tal­nej śmier­ci. Dla­cze­go nie zmie­nisz za­wo­du?


Zło­to­oki Dac­ty­los wzru­szył ra­mio­na­mi.


– Je­stem dobry w swoim fachu – wy­ja­śnił.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Jak tylko zobaczyłem ten fragment w książce to

tak czułem, że znajdzie się tu jako cytat.

A tak swoją drogą tragiczna postać z tego Złotookiego

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Coś szło stam­tąd do przo­du. Coś du­że­go, po­dłuż­ne­go, drew­nia­ne­go i obi­te­go mo­sią­dzem. Miało setki nóżek. I było tym, czym się wy­da­wa­ło: cho­dzą­cym ku­frem tego ro­dza­ju, jakie wy­stę­pu­ją w książ­kach o pi­ra­tach, po brze­gi wy­peł­nio­ne zdo­by­tym nie­uczci­wie zło­tem i dro­gi­mi ka­mie­nia­mi...


A potem to, co pew­nie słu­ży­ło za wieko, otwo­rzy­ło się sze­ro­ko.


Nie było tam żad­nych klej­no­tów. Było za to mnó­stwo wiel­kich, kwa­dra­to­wych zębów, bia­łych jak sy­ko­mor. I jesz­cze pul­su­ją­cy jęzor, czer­wo­ny jak mahoń.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Rzecz w tym, że kilka kwin­ty­lio­nów ato­mów zma­te­ria­li­zo­wa­ło się wła­śnie (cho­ciaż z dru­giej stro­ny wcale nie; patrz po­ni­żej) we wszech­świe­cie, gdzie, for­mal­nie rzecz uj­mu­jąc, być ich nie po­win­no. Na ogół re­zul­ta­tem ta­kie­go zja­wi­ska są po­tęż­ne eks­plo­zje. Po­nie­waż jed­nak wszech­świa­ty są dość ela­stycz­ne, ten szcze­gól­ny ura­to­wał się, na­tych­mia­sto­wo roz­wi­ja­jąc swe cza­so­prze­strzen­ne kon­ti­nu­um w tył, aż do miej­sca, gdzie do­dat­ko­we atomy mogły zo­stać bez­piecz­nie przy­ję­te. Potem szyb­ko prze­wi­nął z po­wro­tem do tego kręgu bla­sku, który z braku lep­sze­go ter­mi­nu jego miesz­kań­cy zwy­kli na­zy­wać Te­raź­niej­szo­ścią. Oczy­wi­ście, zmie­ni­ło to hi­sto­rię: wy­bu­chło parę wojen mniej, żyło parę di­no­zau­rów wię­cej i tak dalej, ale ogól­nie rzecz bio­rąc, cały epi­zod minął za­dzi­wia­ją­co spo­koj­nie.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


– Panie mój... jaki jest Śmierć? – za­wo­łał lę­kli­wie sta­rzec.


– Kiedy prze­ba­dam go w ca­ło­ści, dam ci znać – od­po­wie­dzia­ło mu nie­sio­ne bryzą naj­de­li­kat­niej­sze drże­nie.


– Do­brze – mruk­nął Mistrz Wie­dzy. Pewna myśl przy­szła mu do głowy. – Ale za dnia, pro­szę – dodał.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Rin­ce­wind pró­bo­wał wy­pchnąć z umy­słu to wspo­mnie­nie, ale ono naj­wy­raź­niej świet­nie się tam czuło, ter­ro­ry­zo­wa­ło in­nych miesz­kań­ców i ko­pa­ło meble.


Terry Pratchett, Kolor magii


#uuk

Zaloguj się aby komentować

171 + 1 = 172


Tytuł: Świat Finasjery

Autor: Terry Pretchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

ISBN: 9788376482019

Liczba stron: 350

Ocena: 7/10


Niejaki Moist von Lipwig, po sukcesach na stanowisku głównego poczmistrza, w ekstraordynaryjnych okolicznościach otrzymuje propozycję zarządzania Królewskim Bankiem i Mennicą w Ankh-Morpork. Propozycja kusząca, ale już na wstępie mnożą się problemy. Główny kasjer wygląda na wampira, w piwnicach Igor z Hubertem budują tajemniczą machinę która nazywają Chluperem, w mennicy okazuje się że produkcja monet kosztuje więcej niż są one warte, a na dodatek codziennie trzeba wyprowadzać prezesa na spacer. Sprawy nie ułatwia też fakt, że sam Lipwig to były oszust, a w tych okolicznościach jego mroczna przeszłość jest o krok od ujawnienia.


Nie nazwałbym się jakimś wielkim fanem Pratchetta, czytałem w życiu kilka tomów, ale to tak od przypadku do przypadku z różnych serii - ot co wpadło w ręce. Z tym bohaterem jeszcze się nie spotkałem, ale z miejsca zaskarbił sobie moją sympatię. Książka

zdecydowanie jedna z lepszych z tych które czytałem. Mamy wszystko z czego słynie Świat Dysku - specyficzny humor, świetne postacie i trzymającą w napięciu fabułę. Serdecznie polecam, a na zakończenie podaję przepis na kanapki wykonywane przez Golema, w sam raz na tag #uuk


"Zabrzmiało dyskretne pukanie do drzwi i weszła Gladys. Z najwyższą ostrożnością niosła tacę kanapek z szynką, bardzo, bardzo cienkich, jak tylko Gladys potrafiła robić - wkładała jedną szynkę między dwa bochenki chleba i bardzo mocno przyciskała swoją dłonią wielkości łopaty.

- Domyśliłam Się, Że Nie Jadł Pan Drugiego Śniadania, Poczmistrzu - zadudniła.

- Dziękuję Ci, Gladys - Moist otrząsnął się w myślach

(...)

Kiedy wyszła, Moist wyjął z szuflady biurka pęsetę, rozłożył kanapkę i zaczął wyciągać z niej kawałki kości, będące skutkiem stosowanej przez Gladys techniki młota parowego.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

967caf22-2524-4c00-a1d0-cbfd7e2e3570
trixx.420 userbar

Idę po kolei. Jestem już po 8 tomie. Straż straż. Świat ankh jest super, ale coś czuję, że muszę zrobić sobie odskocznię. Podziwiam tych, którzy ciągiem idą 50 sztuk.

Zaloguj się aby komentować