#usa

17
6577

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://radar.rp.pl/przemysl-obronny/art44065601-usa-chca-pomocy-polski-na-bliskim-wschodzie


buachachacha XD

Donald Trump, Donald Trump!!!

Jak tam Nawrocki, frajerze, warto było do USA latać i się podlizywać Trumpowi? Sabotować nasz własny przemysł byle kupować amerykańskie ? Amerykanie to pewny sojusznik, aha….

Jeszcze brakuje by PiS lobbował za wysłaniem polskich żołnierzy do tego bagna.

Co za frajerzy i idioci bez żadnego planu.


#polityka #usa #bekazpisu

Zaloguj się aby komentować

Taka rozkmina z dzisiaj - chyba miernikiem skali spadku atrakcyjności USA jest zdanie z którym ostatnio się cały czas spotykam. Leci mniej więcej tak: „Nie ma sensu jechać do USA, jedyne warte zobaczenia rzeczy to parki narodowe”.

Czujecie to? Jakby o Polsce ktoś mówił: nic ciekawego, nic wartościowego, jedźcie sobie zobaczyć Puszczę Kampinoską.

Czyli omińcie działania danego narodu, kultury ale popatrzcie na ładną przyrodę.

Żeby nie było, przyroda jest fajna, lubię przyrodę. Ale coś więcej? Jakieś zwiedzanie? Muzea? Historia? Jedzenie?

Ale praktycznie ludzie mówią: No te USA fajne tylko bez Amerykanów.


Trochę beka.


Taguje na wszelki wypadek #polityka #usa

Problem polega na tym, że w USA (w większości przypadków) zawsze było warto zwiedzać tylko okoliczności przyrody czyli m.in. parki narodowe z małymi wyjątkami na kilka muzeów i NY dla poczucia "vibe-u" tego miasta bo faktycznie jest wyjątkowe plus większość wartych uwagi galerii sztuk czy muzeów jest właśnie w Nowym Jorku.


Historia USA? Jakby to powiedzieć nie jest zbyt długa. Kultura? Kultura czego? Imigrantów przyworzących swoją kulturę czy masz na myśli kulturę endemicznych ludzi? Jedzenie? Podaj przykład Amerykańskiego jedzenia.


Nowy Jork - mi się bardzo podobał ale trzeba obniżyć europejskie standardy czystości i zaprzyjaźnić się ze szczurami na stacjach metra

Monterey - fajny kurort dla bogatego WASP

San Diego - cieplejszy kurort dla emerytów

Las Vegas - fajna baza wypadowa na West Coast - wypożyczenie samochodu i trip, obecnie drogo i pusto (a kiedyś możnabyło wyrwać hotel za $30 za dobe)

San Francisco - fajny widok na most i miasto z północnej strony i z dwie miejscówki w mieści (parki hehe) na czilere, już w 2017 roku trzeba było uważać na samochód żeby Ci nic z niego nie ukradli

Los Angeles - centrum miasta to squat, Venice czy Long Beach są brudne i zaniedbane, obecnie nawet niespecjalnie się nadają na rolki na insta żeby sobie fame podbić, warte uwagi jest tylko obserwatorium Griffith

Chiraq (inaczej czikago) - jak sama nazwa wskazuje hehe

D.C. - spoko, powiedzmy, że tutaj można zażyć tej historii


A przyroda? Mordo jednym tchem zaczynając od NY masz "upstate NY" z Catskills, Niagare (co prawda fajniejszy widok jest od strony Kanady ale niech będzie), Grand Canyon, Zion, Monument Valley, Death Valley, Sequoia NP, Yosemite, co prawda już troche zamknięte ale Pacific Highway 1.


A to tylko miejsca w których byłem. Wszystkie zapierały dech w piersi, gdzie jeśli chodzi o miasta to podobne przemyślenia miałem tylko o Nowym Jorku.

@TwojStaryJeSuchary w USA zwiedzasz przyrodę (parki narodowe), a reszta to dla etnografów ("wy tu tak żyjecie?"), takie jakby z kamerą wśród zwierząt - samochodoza, grubasy, narkomanskie zombie na ulicach, rednecki i inne przygłupy którzy pytają cię o takie rzeczy, że mózg eksploduje, czyli w sumie też przyroda xD


No i jest jeszcze klasa wyższa średnia i wyżej, z którą jako turysta nie będziesz mieć kontaktu, bo siedzą w autach, w rezydencjach i w country clubach, i się z pospólstwem nie mieszają. Chodzą do innych knajp i przebywają w innych miejscach niż normalny człowiek. Ci będą obyci, wysportowani i mili - zupełnie jak klasa średnia w Pl i Eu

Ludzie tak mówią, ale nie teraz, tylko od dawna. Też twierdzę, że parki narodowe to najlepsza część USA. A byłem tam ponad 20 lat temu.

Zaloguj się aby komentować

Trump nie mógł się pojawić na ĆPAĆ by porozmawiać z prezydentem Polski, ponieważ był oficjalnie zajęty wojną w Iranie. Wnioskuje zatem że poszło jakieś wyzwanie golfowe z ajatollahem o złoża ropy w Iranie... bo 28 i 29.03 Trump grał sobie w golfa jak gdyby nigdy nic


Dalej niech nas prezydent upokarza na konwencie jakichś rusofilów...


#polityka #usa #polska

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Propo MAGasów - szukając info na temat odbioru wypowiedzi Nawrockiego po stronie skrajnie konserwatywnej w USA, trafiłem na płacz, że Ukraina wciąż atakuje ruskie rafinerie doprowadzając do wzrostu cen paliw... i nie gra po stronie USA, bo oczywiście wiadomo że jest wojna ale USA im tak bardzo pomogło a oni nie chcą teraz przestać strzelać, żeby pomóc USA


Dodatkowo pojawiają się też pytania w stylu "Dlaczego tylko USA i Izrael ma walczyć o utrzymanie stabilności globalnej ekonomii" zupełnie pomijające, że czynnikiem prowadzącym do załamania na rynkach są działania USA - tutaj domagające się wsparcia całego świata w sumie


Jeszcze przewija się temat lądowej inwazji na Iran, gdzie ludzie już przeszli z poziomu - że to tylko straszenie ze strony Demokratów bo nikt nie jest tak głupi a im nic innego nie pozostało jak przegrywają wszystkie wybory do tekstów w stylu, że to bardzo odważny ruch ze strony administracji no i oczywiście jest ten wzbogacony uran do zabezpieczenia a inaczej się go nie da zabezpieczyć(tutaj ciekawostka zastawiałem się skąd taka precyzyjna liczba w mediach tj. 450kg a no otóż stąd, że Iran był tak miły i wyprodukował okrągłą liczbę wzbogaconego uranu... ale w jednostkach imperialnych tj. 1000lbs co przekłada się na 453 kg xD) i że taki ogromny sukces jakże zaplanowanej od dawna wojny pozwoli wygrać midtermsy w USA i uratować cały świat przed okropnymi libkami.


#polityka #usa #iran

Zaloguj się aby komentować