Znalazłem swoje zdjęcie z ub. roku, które zrobił mi cumpel na podjedzie w Górze Kalwarii.
Jaki ja byłem wtedy gruby

Znalazłem swoje zdjęcie z ub. roku, które zrobił mi cumpel na podjedzie w Górze Kalwarii.
Jaki ja byłem wtedy gruby

Zaloguj się aby komentować
Nie mogę się doczekać nowych lampek na rower ale będę musiał poczekać ze dwa tygodnie
Jak tylko przyjdzie paczka będzie można pobujać się po Warszawie nocą
@pheno jasne, może mniejsze miasta albo wsie dają mniejsze możliwości ale nie lubię stygmatyzowania ludzi ze wsi jakimiś takimi określeniami. Sam chętnie na jakiś czas wynioslbym się na wieś odpocząć od tego zgiełku.
Zaloguj się aby komentować
Nie stygniemy, kręcimy! Forma sama się nie zrobi a kręcenie Open to zupełnie co innego niż trenażer (choćby, podjazdy z #wmordewind'em

Zaloguj się aby komentować
Kolejne, trochę dłuższe i mocniejsze kręcenie zaliczone
Oby pogoda dopisywała. Trzeba się niedługo szarpnąć na jakąś setkę.

Zaloguj się aby komentować
Jak powiedziałem tak zrobiłem
Pierwszy raz w sezonie. Pozytywne zaskoczenie po zrzuceniu ponad 10kg i ćwiczeniu korpusu - czułem się o wiele pewniej (i bezpieczniej) na rowerze. Czas, oprócz trenażera wrócić do regularnego kręcenia na dworze, jutro jadę kupić lampki żeby móc latać wieczorami albo pojechać gdzieś, na miasto nocą.

Zaloguj się aby komentować
Dzieci, nie róbcie tego same w domu! (dorośli też :D)
Nie siadajcie na półtoragodzinny trening na rowerze, na trenażerze bez gaci z żelem, nie róbcie tego, po prostu (usiadłem bo miałem do zrobienia trening a okazało się, że spodenki kręcą się akurat w pralce) xD
Tyłek mnie boli jakby mnie ktoś skopał.
@m-1-s-2 najgorsze, że ja mam blisko domu parę fajnych odcinków - długich, prostych, z paroma skrzyżowaniami - ale już z samego opisu możesz się domyśleć co się tam dzieje. Pewnie z czasem wrócę do jazdy w terenie ale stracha mam mocnego.
@tufro to może rowerek do auta i wyjechać kawałek dalej?
Przez Ciebie aż zatęskniłem za zwiftem, może odpalę niedługo
Zaloguj się aby komentować
Kurrrła, dlaczego po każdym treningu jedyne myśli w moim głupim łbie to ŻREĆ!
Zaloguj się aby komentować
Rowerowy Yunnan - Dzien 5!
Deqing do Tybetanskiej wioski w kierunku ShangriLa!
Po drodze minelismy pierwsze zakret Jangcy, stada kuz i jakow biegajacych po drodze. Najwyzszy punkt na wysokosci 4180mnpm, ktory znajdowal sie w 5km dlugim tunelu drogowym!
Po drodze piekne kapliczki, cudowne widoki i nocleg w Tybetanskim hotelu.





Zaloguj się aby komentować
Rowerowy Yunnan - Dzien 4!
Z malej wioski przy rozwidleniu Jangcy (zdjecie z poczatku trasy) do Deqing, a raczej latajacej swistyni w Deqing ok 10km od miasta z pieknym widokiem na sniezna gore Meili.




Zaloguj się aby komentować
Dzien 3 Rowerowej wyprawy przez Yunnan na Poludniu Chin to: 161km na rowerze w drodze z Ljiang do malej wioski w kierunku ShangriLa. Szlif na zjezdzie na plamie oleju, centrowanie kola na poboczu i dosc mocno zatloczone drogi.. ale widoki... Niesamowite!
Zapraszam do sledzenia mojego kanalu YouTube:





Zaloguj się aby komentować
Kilka zdjec z pierwszego dnia Tour of Yunnan na poludniu Chin jaki sobie zorganizowalismy ze znajomymi. Perwszy raz na 3000+mnpm... zlo!





duzo zalezy wlasnie do ktorej czesci Chin. Sa one bardzo roznorodne... i wielkie. Nie wiedzac gdzie jadac to Chiny moga rozczarowac. Na poludniu prowincji Yunnan jest np. miasti Xiuxuanbana, ktore juz bardziej przypomina tajlandie, ze wzgledow na klimat. Tak, ze sporo roznorodnosci jest co jest bardziej ciekawe.
Na polnocy za to jest miasto Harbin zalozone przez Polakow. Zapraszam do mnie na kanal YouTube.
Zaloguj się aby komentować
Kiedy startujemy z sezonem :D?
Zaloguj się aby komentować