#szosa

50
622

Znalazłem swoje zdjęcie z ub. roku, które zrobił mi cumpel na podjedzie w Górze Kalwarii.


Jaki ja byłem wtedy gruby Widzicie ten brzuch i "boczki"?

eb794d5d-c4df-4894-a187-a69e2138b5e7

Zaloguj się aby komentować

Nie mogę się doczekać nowych lampek na rower ale będę musiał poczekać ze dwa tygodnie


Jak tylko przyjdzie paczka będzie można pobujać się po Warszawie nocą

@pheno jasne, może mniejsze miasta albo wsie dają mniejsze możliwości ale nie lubię stygmatyzowania ludzi ze wsi jakimiś takimi określeniami. Sam chętnie na jakiś czas wynioslbym się na wieś odpocząć od tego zgiełku.

Zaloguj się aby komentować

Nie stygniemy, kręcimy! Forma sama się nie zrobi a kręcenie Open to zupełnie co innego niż trenażer (choćby, podjazdy z #wmordewind'em )

1bf5e5ce-6eeb-44cd-ba04-f9381cb0c4ee

@lubieplackijohn one nie do końca są takie śliskie ale fakt, trochę lżej się na nich kręci. Weź też pod uwagę, że mają wbite 9atm ciśnienia

9e9ffe15-bb47-4342-ac14-ac774b1b6847

Zaloguj się aby komentować

Kolejne, trochę dłuższe i mocniejsze kręcenie zaliczone


Oby pogoda dopisywała. Trzeba się niedługo szarpnąć na jakąś setkę.

66d6870f-9ba4-4f9c-b602-43ebed4a3cf4

@Brickstone tu nie ma czym imponować, jeszcze czuję skutki Covid-a z marca i pogorszenie formy


@lubieplackijohn cisnę, coś trzeba robić!

Zaloguj się aby komentować

Jak powiedziałem tak zrobiłem Rano 35km na MTB a po obiadku pierwsze 20 na szosie.


Pierwszy raz w sezonie. Pozytywne zaskoczenie po zrzuceniu ponad 10kg i ćwiczeniu korpusu - czułem się o wiele pewniej (i bezpieczniej) na rowerze. Czas, oprócz trenażera wrócić do regularnego kręcenia na dworze, jutro jadę kupić lampki żeby móc latać wieczorami albo pojechać gdzieś, na miasto nocą.

7567fad1-ce70-4e90-bca3-adc4b128c2cb

Zaloguj się aby komentować

Dzieci, nie róbcie tego same w domu! (dorośli też :D)


Nie siadajcie na półtoragodzinny trening na rowerze, na trenażerze bez gaci z żelem, nie róbcie tego, po prostu (usiadłem bo miałem do zrobienia trening a okazało się, że spodenki kręcą się akurat w pralce) xD


Tyłek mnie boli jakby mnie ktoś skopał.

@m-1-s-2 najgorsze, że ja mam blisko domu parę fajnych odcinków - długich, prostych, z paroma skrzyżowaniami - ale już z samego opisu możesz się domyśleć co się tam dzieje. Pewnie z czasem wrócę do jazdy w terenie ale stracha mam mocnego.

@tufro to może rowerek do auta i wyjechać kawałek dalej?


Przez Ciebie aż zatęskniłem za zwiftem, może odpalę niedługo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rowerowy Yunnan - Dzien 5!


Deqing do Tybetanskiej wioski w kierunku ShangriLa!


Po drodze minelismy pierwsze zakret Jangcy, stada kuz i jakow biegajacych po drodze. Najwyzszy punkt na wysokosci 4180mnpm, ktory znajdowal sie w 5km dlugim tunelu drogowym!


Po drodze piekne kapliczki, cudowne widoki i nocleg w Tybetanskim hotelu.

58ac878f-2407-48e5-a56a-bef92aae61c4
0ce82ac1-da8d-438d-98d4-cf1dd2b21724
9e096213-32d0-4658-8d7a-2a59bc1b0894
6b6d029b-1b89-4815-ab47-a743c328c77b
fe609ac4-c6c8-4783-9b30-6a4e59381720

Zaloguj się aby komentować

Rowerowy Yunnan - Dzien 4!


Z malej wioski przy rozwidleniu Jangcy (zdjecie z poczatku trasy) do Deqing, a raczej latajacej swistyni w Deqing ok 10km od miasta z pieknym widokiem na sniezna gore Meili.

db6a286d-1cb2-439d-ab03-2eb2af295948
c35efc57-c65d-4e7b-b307-4d87e929a92b
27901200-08c6-4e03-abf6-84ee4d6f9f87
69830a74-867b-493b-8f08-96ca21bf0562

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

duzo zalezy wlasnie do ktorej czesci Chin. Sa one bardzo roznorodne... i wielkie. Nie wiedzac gdzie jadac to Chiny moga rozczarowac. Na poludniu prowincji Yunnan jest np. miasti Xiuxuanbana, ktore juz bardziej przypomina tajlandie, ze wzgledow na klimat. Tak, ze sporo roznorodnosci jest co jest bardziej ciekawe.

Na polnocy za to jest miasto Harbin zalozone przez Polakow. Zapraszam do mnie na kanal YouTube.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować