224 853 + 3 + 3 = 224 859
Przypominam, że dziś ostatni dzień września, wrzucajcie przejazdy jeśli chcecie poprawić swoje pozycje w miesięcznym rankingu ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
224 853 + 3 + 3 = 224 859
Przypominam, że dziś ostatni dzień września, wrzucajcie przejazdy jeśli chcecie poprawić swoje pozycje w miesięcznym rankingu ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
224 676 + 47 + 25 + 23 + 24 + 26 + 25 = 224 846
Cały zeszły tydzień, głównie pracdomy i kwadraciarska inspekcja ogrodzenia wokół Lotniska Chopina.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik





Zaloguj się aby komentować
224 658 + 18 = 224 676
Do i z roboty, plus w drodze powrotnej zakupy
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
224 528 + 69 + 39 + 22 = 224 658 Wypad z roboty Mazury tour
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
224 412 + 35 + 64 + 16 + 1 = 224 528
Kolejne kilometry z kilku dni - wyjazd rodzinny mimo to udało się pokręcić :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
224 277 + 73 + 28 + 10 + 14 + 10 = 224 412
DPD i niedzielne łapanie wit. D
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
224 246 + 31 = 224 277
Pracodomy z tygodnia. Bardzo zróżnicowana pogoda co wywołało zapalenie gardła :/
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


Zaloguj się aby komentować
224 136 + 110 = 224 246
Pierwsze kręcenie w rynsztunku jesiennym: zimowe skarpety, nogawki, bluza i komin.
Do kompletu zabrakło ocieplaczy, wiatrówki oraz zimowej czapki.
W słońcu przyjemnie, ale wiaterek już zimny.
#rowerowyrownik #szosa

@Furto oj, to ja dzisiaj jeszcze na krótko, jedynie w rękawkach do koszulki. Było ok, choć po 14 i 15 było zimniej niż przed 12 i w okolicy południa ;/
Nawet długość podobna, u mnie 115km ale 1200m przewyższenia
Zaloguj się aby komentować
224 099 + 37 = 224 136
Rano pogoda nie była za dobra, ale sie zmotywowałem i dobrze, bo słoneczko wyszlo i odrazu sie morda cieszy
397km w 2025
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik #rower #uk

Zaloguj się aby komentować
224 062 + 3 + 3 + 3 + 3 + 25 = 224 099
Pracodomy z tygodnia i dzisiejszy objazd nadmorskich ścieżek z siostrzeńcem, który przyjechał do Gdańska studiować.
Na foto ultrarzadki widok obu moich rowerów (naraz) w naturalnym środowisku xD
#rower #gravel #mtb
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
224 052 + 8 + 2 = 224 062
Słabo ostatnio bo jakaś kontuzja stopy się pojawiła więc odpuściłem sobie dłuższe wypady. Szkoda bo pogoda dopisuje no ale cóż mam nadzieję, że dojdę do siebie i dalej będe mógł kręcić kilometry
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
224 030 + 22 = 224 052
Niestety choróbsko dopadło, więc to by było na tyle w tym miesiącu. W przyszłym jak się uda chociaż raz wyjść to będę happy. Ale w listopadzie wchodzę na głodzie i żadna pogoda mnie nie powstrzyma :D
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
224 023 + 3 + 4 = 224 030
Praca -dom
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
223 801 + 72 + 25 + 34 + 91 = 224 023
Jeszcze w zeszłą niedzielę było lato, a potem już tyko lało. Polazłem nawet na trenażer, ale wytrzymałem 25km, nie lubię paskudztwa. Kolejnego dnia trochę mnie więc zlało, także dziś wynagrodziłem sobie wycieczką w moje ulubione słoweńsko-włoskie rejony. Co prawda nie wszytko poszło idealnie, musiałem zmieniać trasę w biegu, bo część okazała się zamknięta przez rajd samochodowy, i wyszło mniej pod górkę, ale co tam. Fajnie było jeszcze raz na krótko #szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
223 708 + 2 + 2 + 2 + 2 + 12 + 12 + 12 + 12 + 37 = 223 801
Zbiorcze pracodomy i domoworodzinny, dziewiczy komin. Pomału zmierzch sezonu, ale jednak udało się coś z siebie wykrzesić i wykręcić całkiem ładną średnią.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
223 692 + 16 = 223 708
Witam się z tagiem. Choć na rowerze jeżdżę pracodomy cały rok to postanowiłem tym wpisem upamiętnić pierwszą od dawna rekreacyjną przejażdżkę.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
223 666 + 12 + 14 = 223 692
Takie z młodym po osiedlu plus wieczorny wypad do lasu po grzybki na jutro. Kilka sztuk zebrałem.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
223 599 + 46 + 21 = 223 666
Rekreacyjnie, słońce wspaniałe, wiatr okropny, żałuję, że nie ubrałem merino pod spód. Trzeba się przyzwyczaić do takich nieprzyjemnych temperatur.
Garmin trochę z d⁎⁎y wykrył mi zdarzenie i przerwał aktywność, albo ja co naklikałem próbując to zatrzymać.
Wszystko mi się rozdzwoniło, żona to mnie dzwoni bo- cytuję - "może chop gdzie leży" xd. #pdk
Dzięki garmin bulwo.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


Zaloguj się aby komentować
223 515 + 11 + 73 = 223 599 Miała być dłuższa wycieczka, ale pogoda wczoraj była tak paskudna, że po 3h w deszczu straciłem ochotę i wróciłem. Gościnnie na małopolskich pagórkach i moje nizinne nogi też nie dawały rady, na górską przełęcz nawet za bardzo nie próbowałem kręcić, tylko się przespacerowałem.
I musze się tu przyznać - jeżdżenie po zachodniej Małopolsce sprawiało mi średnią przyjemność, niezależnie od warunków pogodowych. Tak dużo ludzi tutaj mieszka w taki rozproszeniu, że nie ma opcji byś choć kilometr przejechał nie przejeżdzając koło domów, wiosek i innych podobnych tworów cywilizacji, cały czas duży ruch samochodowy nawet na dość boczynych drogach. Nie ma tego czego najbardziej lubię w szosie - długiej prostej w środku niczego gdzie można jechać stałą prędkością i sobie myślami odpływać. Dodatkowo myślę, że możnaby w ciemno zabrać prawko 1/3 najgorszych kierowców - zawsze podchodziłem trochę z dystansem do narzekania pedalarzy na puszkarzy, ale po wczoraj to w 100% rozumiem. Niby Warszawiacy to tacy paskudni kierowcy, a przez rok jeżdzenia po podwarszawskich wiochach nie miałem połowy tylu buców co mnie wczoraj na żyletę wyprzedzało, choć mieli w opór miejsca.
Z fajnych rzeczy dwa razy widziałem parę łania + młody jeleń. Ani razu w jakimś lesie (tu nie ma lasów, wszędzie ludzie :P), tylko dosłownie w centrum miast.
#rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu #rowerowyrownik



Są też miejsca, gdzie ludzi jest mniej, ale generalnie od Śląska po Tarnów jedna wioska przechodzi w drugą - trzeba mocno wjechać w pola albo las, żeby nie widzieć domow. Ale akurat z kierowcami się nie zgodzę - z reguły jest ok, nawet na większych drogach. Mijający na centymetry to raczej busiarze i elita zawodu przewozu osób ;) A sarny to już od kilkunastu lat codzienny widok (lubią łąki bo dobra wyżerka, a w lesie ich nie widać bo się chowają). Ale poza tym mnóstwo lisów, czasem zające i inne mniejsze zwierzęta - lubią sobie nawet w Krakowie biegać wieczorami.
@Ragnarokk
Nie ma tego czego najbardziej lubię w szosie - długiej prostej w środku niczego gdzie można jechać stałą prędkością i sobie myślami odpływać.
Tobie również polecę Zgorzelec - Świnoujście po niemieckiej stronie, nic lepszego według wyżej wymienionych kryteriów chyba nie znajdziesz.
Zaloguj się aby komentować