Zwycięzcy nagrody publiczności podczas Przeglądu Kapel Studenckich 2025. Mieli bardzo dobry występ i udało im się zgromadzić chyba największe tłumy pod sceną. Większe nawet, niż gwiazda wieczoru.
@Djnx lubię Alians do dziś. Nawet niedawno kupiłem ich CD, bo kaset już nie mam na czym odtworzyć. A ten teledysk był na płycie dołączonej do Arlezina.
Jakbym miał wspomnieć pierwszy zespół który zepsuł mi głowę, a potem wpędził w dziwne środowisko, to będzie to Smar SW (zaraz obok Sedesu).
Kaseta "W jedności siła", ależ to pięknie rzęziło w Kasprzaku.
Po latach, gdy już był internet i inne źródła informacji, a nagrania można było też usłyszeć w lepszej jakości to zauważyłem, że ok 40-50% tekstu została wymyślona przeze mnie. A to tylko wina jakości, połowy nie było jak wyłapać, więc trzeba było sobie dopowiedzieć. Mimo lat, nadal czasem lubię sobie włączyć.
@Djnx nie potrafię się do nich przekonać, mimo że widziałem na żywo kilka razy i to są nawet kumple mojego kumpla ale... nie siadła mi ta kapela nigdy.
Fajnie, bo jutro mam wolne i mogę sobie poczilować przy niedzielnym wieczorze.
Pierwsze wspomnienia z tym kawałkiem to takie zgniłe przedwiośnie w moim rodzinnym mieście, kiedy miałem jakieś 14/15 lat i szlajałem się z kumplami robiąc głupie rzeczy. Pamiętam zapach klatek schodowych okolicznych wieżowców, w których mieszkali ludzie, których nigdy nie poznałem, ale kojarzyłem z widzenia.
Ten zapach przypomina mi szpitalne korytarze, to chyba Lizol... Do dezynfekcji?
Obrazy zupełnie jak podczas sekwencji niewinnej jeszcze Christianne F, która uciekała po szarych ulicach i osiedlach Berlina, w filmie/książce "My, dzieci z dworca Zoo". ..
Kiedy znowuż zespół zaczyna "groović" chce mi się tańczyć... kiedy natomiast zaczyna się psychodeliczno-oceaniczny zgrzyt gitar przypominający śpiew kruków i wron, chce mi się wyć...
Uwielbiam ten kawałek, chyba mój nr.1 Floydów. Strasznie dużo emocji!
Juz wstawialem ale ten trzeba bylo usunac ba mi sie edycje potentegowaly XD. Bardzo fajny, srednio znany album malego irlandzkiego bandu. Fajne brzmienie, spoko wokale. Na krazku i kawalki dynamiczne ( "Fever", "Floridian" czy "Cocain chest pain") i bardzie chillowe / balladowe ( "Love is dead ", "Sub Human" czy "'Sin city").
Wspominałem wczoraj o Przeglądzie Kapel Studenckich, to może teraz coś o tegorocznych zwycięzcach.
Zespół AntyRefleks
Występowali też rok temu i przeszli eliminacje, ale nie mogli się niestety pojawić na finałowych koncertach. Załapałem się wtedy na tylko mały fragment występu, a i tak skończyło się na tym, że przez następne tygodnie katowałem na okrągło ich 2 dostępne na yt kawałki.
Tegoroczne zwycięstwo jak najbardziej zasłużone. Bardzo dobry występ, świetna interakcja z publicznością. Duże propsy za próby rozruszania widowni (szczególnie na eliminacjach, gdzie była wielka stypa).
Repertuar im się poszerza, zaliczyli występ na polandrocku. Czuję, że daleko zajdą.
Wrzucam teraz póki leci na słuchawkach (te drugie wykonanie na liście) bo później mnie nie będzie i zapomnę podzielić się tą perełką. Oczywiście były zespoły bardziej ambitne w latach '80 (ale Wrocław miał silną ekipę). Jednak Sedes i Smar SW pamiętam jak mi przygrywały z Kasprzaka. Ojciec niezbyt lubił punk rocka Akurat to były pierwsze kasety punkowe jakie poznałem. Koncert SmarSW i Sedes. Przegrywane 20x na kasecie Stilonówce, kto wie ten wie.
@pacjent44 Przyjacielu, gdzie Sex Pistols i UK, a gdzie polskie zepoły punkowe w czasach PRL w Polsce. To są dwie różne rzeczy. Nie można mierzyć tą samą miarą. Punk miał różne oblicza.
@Djnx tak, bywałem w Jarocinie, wiem o czym piszesz. Jednak cały ten punk powstałe na bazie komercyjnego projektu. Kolejny skok na kasę cynicznych skurwysynów którzy udawali bunt. I cała ta postfrajernia.
Nagranie dla koneserów, jakość punkowa Ale to chyba pierwsze nagranie Guernica Y Luno jakie powstało, w piwnicy (taki mój strzał, bo załoga miała podobną miejscówkę kiedyś) chyba. Więc jak ktoś lubi odwiedzać muzea, to akurat dla niego będzie
Po co wolność – utwór pochodzi z albumu Kaseta, wydanego w 1989r.
Autorem tekstu jest Kazik Staszewski, muzykę skomponował Janusz Grudziński. „Po co wolność” uchodzi za jeden z najważniejszych utworów zespołu, będącym (obok m.in. „Polski”) antykomunistycznym hymnem generacji.
Utwór powstał w 1985r., jednak ze względu na cenzurę nie mógł być wcześniej oficjalnie nagrany i był wykonywany wyłącznie na koncertach
Jakiś gorszy dzień mam, spadek samopoczucia, mniej dobre myśli... Kiedy mnie nachodzą lubię włączyć sobie Hangman's Chair, a że nowa płyta jest wyśmienita, to zachęcam do sprawdzenia i niekoniecznie odczuwania
@6502 te początkowe płyty VooVoo niestety mają to "staropolskie" rockowe brzmienie, do którego ja też musiałem się długo przekonywać, ale kunszt starego Wagla rekompensuje wszystkie braki Moja pierwsza płyta VooVoo, którą kupiłem to było "Łobi Jabi", no i tam już brzmienie było przepiękne! Na pewno będzie kilka płyt VV na liście, bo ich uwielbiam
Mam wrażenie, że stoner rock jest wyjątkowo mało popularny w Polsce, ale dla mnie jest to podgatunek, który najbardziej mi leży. Najpopularniejszy album tego zespołu, 2 lata temu odbywała się trasa koncertowa z okazji jego dwudziestopięciolecia, w czasie której Monster Magnet zawitali również do Polski i zagrali świetny koncert w warszawskiej Progresji. Super było ich zobaczyć i posłuchać na żywo.
Monster Magnet - Powertrip. Czwarty album tego amerykańskiego zespołu. Popularnością przebił świetne Dopes to Infinity, a jednocześnie był ostatnim albumem, który odniósł zauważalny sukces. W tekstach głównie narkotyki, gołe baby i jeszcze więcej narkotyków, czyli kwintesencja stoner rocka xD.
@Pajra Dozer też bardzo spoko. Call It Conspiracy i In the Tail of a Comet to topki. Co jakiś czas koncertują w Niemczech, może się kiedyś chwycę z nimi na Deserfestiwalu, jeśli dodatkowo będzie coś ciekawego. w 2023 byli razem z Corrosion of Conformity i Valley of the sun, ale mi nie siadło z jechaniem.
Może mało ambitnie i oryginalnie, ale moja propozycja to The Offspring i album Americana, który zadebiutował w 1998 roku. W moim odczuciu jest on absolutnie kultowy, a The Kids Aren't Allright to top topów.