#remigiuszmroz

0
13

1045 + 1 = 1046


Tytuł: Kasprowy

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

Format: audiobook

ISBN: 9788384023198

Liczba stron: 326

Ocena: 5/10


Kolejna część serii z Forstem, w sumie to nawet na nią czekałem, bo byłem ciekaw, co stanie się po zakończeniu Berda, ponadto jakoś siadła mi ta seria.


Kolej na Kasprowy zastaje przejęta przez terrorystów, w środku jest Osica z dziećmi Dominiki (w sumie już Forsta), Forst jest na dole i próbuje ich uratować. W tle wątek bezpieczeństwa Polski.


No i właśnie - Mróz próbował chyba zrobić z tego thriller szpiegowski, ale nie ma na to papierów i w sumie wyszło miałko. Dałem 5/10 całościowo, dla fanów serii to będzie może jakieś 6+/7 na 10, bo to dalej fajnie się słucha i dobrze powraca się do starych bohaterów, ale to zasadniczo kiepska książka, do tego jedna rzecz w fabule jest tak bezsensowna, mógłbym powiedzieć, że to kolejne deus ex machina, jak u Mroza, ale to nie zasługuje na łacinę, to było po prostu z d⁎⁎y


Następna cześć na pewno powstanie, bo Mróz przyznał to w posłowiu. Ja znowu ją odsłucham na rowerze albo w górach i tak to się jakoś kręci.


#bookmeter #remigiuszmroz #forst

ca7534e6-ed36-4235-a174-b85d3b9f4e60
Mr.Mars

@Zielczan Zgadzam się z oceną. Autor męczy ponad siły tego Forsta.

Hoszin

@Zielczan a to nie on piszę po 500 książek rocznie? i wszystko na jedno kopytko?

Cohonez

@Zielczan ja Mroza odpuściłem 4 lata temu po ogarnięciu 7 książek. Jest w jego twórczości coś takiego nie wiem... nieautentycznego? Mam wrażenie, że on czyta to i owo w internecie lub darkwebie i mniej lub bardziej nieudolnie kleci z tego fabułę i osadza ją w swoich rodzinnych stronach lub branży, którą zna. I dodaje lokowanie produktów

Zielczan

@Cohonez o cholera, to mi przypomniało, że zapomniałem napisać w głównym poście, że zły z Kasprowego to zrzynka z Daria ze ślepnąc od świateł xD

Zaloguj się aby komentować

464 + 1 = 465


Tytuł: Langer

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Łukasz Palkowski

Czas trwania: 6 odcinków x 42 min

Ocena: 2/10


Krótki opis: Piotr Langer to chad pierdyliarder by day i psychopatyczny morderca by night. Jego życie komplikuje się, kiedy poznaje Ninę, która namawia go do zabójstwa pary prokuratorów.


Serial Chyłka był moim guilty pleasure. Mówi się, że polscy reżyserzy nie potrafią kręcić fantasy, ale Chyłka udowodniła, że jednak potrafią. Bo chyba nie myśleliście, że ten serial ma cokolwiek wspólnego z gatunkiem zakładającym pewien realizm fabuły, jakim jest kryminał? xD

W Chyłce zawsze najbardziej uderzały i bawiły mnie dwa kurioza:

1. Zordon żyjący na bogaciej (zabytkowe auto, wynajem dwupokojowego mieszkania w samym centrum Warszawy) za aplikancką pensję oscylującą wokół najniższej krajowej (tak, takie są stawki na aplikacji w prestiżowych warszawskich kancelariach).

2. Postać Piotra Langera Dżuniora. Miał być Anthony Hopkins w Milczeniu owiec, wyszedł Leonardo DiCaprio w Co gryzie Gilberta Grape’a?, i to jeszcze po roku na Podlasiu. Zawsze mnie bawiło, jak twórcy Chyłki usilnie starali się wmówić widzom, że Langer zachowujący się jak wzorcowy moderator vikopu jest w stanie rozgrywać szachy 2137D. Najdziwniejsze jest jednak to, że sporo widzów, a zwłaszcza widzek, autentycznie uwierzyło w tę postać i na Filmwebie pełno jest peanów na cześć gry Gierszała w Chyłce i jego sposobu kreacji postaci, z regularnymi porównaniami do Hopkinsa w roli Lectera i Christiana Bale’a w American Psycho (co jest imo obrazą dla Hopkinsa i Bale’a).


W serialu Langer Gierszał nie gra już tak, jakby jego postać była upośledzona. Właściwie to trzeba powiedzieć, że przez większość czasu nie gra w ogóle. Jest to zarówno regres, jak i progres postaci. Regres, bo ciężko uznać brak jakichkolwiek emocji za dobrą grę aktorską, a progres dlatego, że jednak drewniany psychopata jest wiarygodniejszy, niż psychopata zachowujący się jak Dustin Hoffman w Rain Manie.


Co do gry pozostałych odtwórców głównych ról:

- Julia Pietrucha w roli Niny to największa porażka obsadowa tego serialu. Nie ma ani aparycji, ani przede wszystkim charyzmy, która uwiarygadniałaby ją jako femme fatale zdolną wciągnąć chada milionera w grubszą intrygę.

- Magdalena Boczarska w roli Siarki – tutaj trudno mi się wypowiedzieć, bo postać Siarkowskiej była tak źle skonstruowana i wcoorviająca, że ciężko mi było znieść choćby pięć sekund, kiedy pojawiała się na ekranie. Jak na końcu Siarka dostała srogo po dvpie, to aż się uśmiechnęłam z satysfakcją, tak negatywne uczucia we mnie wzbudziła.

- Piotr Adamczyk w roli Paderborna – jedyny jasny punkt obsady. Fanki Mroza na Filmwebie strasznie się pultały, że Paderborna nie zagrał odtwórca tej samej roli z Chyłki, ten koleś, co wyglądał jak Gracjan Roztocki po roku na WPiA UW. Ja jednak kupiłam zarówno samą postać, jak i grę Adamczyka i właściwie jest to jedyny element, dla którego ten serial dostał ode mnie ocenę 2/10, a nie 1/10. No ale nie wiem, może jestem zbiasowana w tym temacie, bo generalnie już od Czasu honoru uważam Adamczyka za świetnego i niedocenionego aktora i kibicuję każdej produkcji, w której nie gra podstarzałego lowelasa (oprócz 2137 części Listów do M., no szanujmy się xD).


Od omówienia ról czas przejść do omówienia fabuły. No i tutaj to już dno i metr mułu. O ile w Chyłce zdarzały się jeszcze w miarę realistycznie przedstawione wątki, tak Langer to już najgłębsze opary absurdu i braku logiki. W dodatku nudne i nieangażujące. Z wpisów na forum serialu na Filmwebie można wyczytać, że twórcy sporo namieszali, i to na gorzej, pod względem fabularnym. Teraz obczajcie, jak bardzo beznadziejnym scenarzystą trzeba być, żeby wykreować gorszą fabułę i akcję niż naczelny grafoman III RP.


Pod względem technicznym, Langer stoi na tym samym poziomie, co inne współczesne polskie produkcje. Te same ujęcia Warszawki z drona, te same ciemne tandetne wnętrza. Dobrze, że chociaż udźwiękowienie jest poprawne i nie trzeba włączać napisów.


Czy polecę komuś ten serial? No oczywiście, że nie xD Czy obejrzę następne sezony, jeśli powstaną? Pewnie tak, lubię sobie wciągnąć czasem taką ścieżkę z gówna, jaką są ekranizacje przygód Chyłki et consortes.


Niniejszy wpis chciałabym zakończyć krótkim apelem do fanek Langera: jak chcecie sobie obejrzeć DOBRY serial z DOBRĄ rolą psychopaty, granego przez młodego, przystojnego blondyna o nietuzinkowej, rzeczpospolito-germańskiej urodzie, to weźcie sobie odpalcie pierwszy i jedyny prawilny sezon Terroru. Te spermienie do postaci, która przez 5 sezonów Chyłki zachowywała się jak absolwent szkoły specjalnej, nienajlepiej świadczy o waszym guście.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto #polskieseriale #ekranizacje #adaptacje #remigiuszmroz

1e9eed34-3297-4297-9801-0b42ee81fac3
DKK

Ło matko, rozumiem, że subiektywna ocena, ale bez przesady. Przy piwku, w piąteczek można obejrzeć. A od Pana Mroza proszę się od janiepawlić. Chłop został doceniony dopiero jak napisał pod pseudonimem. A jak się okazało, że to on to jak zwykle spadła lawina polskiego gówna. Obiektywność hehe.

AndzelaBomba

@DKK na piątkowy wieczór przy piwerku to się bardziej Chyłka nadaje, bo Langer oprócz tego, że pełen debilizmów, jest zwyczajnie nudny 😛 I z tym docenieniem Mroza po tym, jak napisał pod pseudonimem Ove Longsmanbo (czy jakoś tak) pierwsze słyszę. Z tego, co kojarzę, było wręcz przeciwnie, i on został za to skrytykowany (bo o Wyspach Owczych wie tyle, co sobie na blogach podróżniczych przeczytał) i wydawnictwo (bo zrobili skok na kasę fanów skandynawskich kryminałów)

DKK

@AndzelaBomba Z jego relacji wynikało, że krytyka zaczęła się objawiać jak zaczęto podejrzewać, że to może być on. Ja tą relację odebrałem jednoznacznie jako prawie hejterską (modne słowo dzisiaj). Oczywiście w pełni subiektywna relacja autora.

Zaloguj się aby komentować

starszy_mechanik

Pieśń chrustu i ognia

do Walaszka pasuje

AndzelaBomba

@starszy_mechanik Walaszek zrobi ekranizację

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

226 + 1 = 227


Tytuł: Projekt Riese

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Filia

Format: audiobook

ISBN: 9788383571690

Liczba stron: 319

Ocena: 6/10


Riese. Największy projekt nazistowskich Niemiec, którego przeznaczenie wciąż pozostaje nieznane. Niegdyś być może podziemne miasto, arka przetrwania lub fabryka, w której pracowano nad bronią jądrową – dziś atrakcja turystyczna w Górach Sowich.


Odwiedzić postanawia ją pięcioro ludzi, zupełnie nieświadomych tragedii, która ma ich spotkać. Podczas eksploracji tuneli dochodzi do trzęsienia, a stropy ulegają zawaleniu, odcinając turystów od świata i pozbawiając ich szans na ratunek. Robią wszystko, by przeżyć, powoli uświadamiając sobie, że na powierzchni wydarzyło się coś, co sprawiło, że znany im świat przestał istnieć…


Pierwsza książka Mroza, którą przeczytałem, a nie była z serii o Forście. W zeszłym roku byłem w Głuszycy, odwiedziłem Osówkę, jakoś temat zawsze mi się podobał, nawet jeśli było to gadanie Darka Kwietnia o hitlerowskich hybrydach produkowanych w kompleksie. Po książkę sięgnąłem więc z zaciekawieniem, co tam zostało wymyślone.


I o dziwo nawet mi się podobała. Trochę akcji, trochę obyczaju, trochę sci-fi. Jak to u Mroza, cytując Łonę:


Autоr raczej Noblа nie weźmie

Ale ostatecznie nawet czyta się nieźle 


Audiobook czytany przez Kosiora słuchałem po raz pierwszy, było fajnie, ponoć to najlepszy (przynajmniej najbardziej rozchwytywany) obecnie lektor. Na pewno na plus, ale jakbym miał wskazać mojego ulubionego, to byłoby ich dwóch: Gosztyła za serię Forsta i Wakuliński za serię Zastępy Anielskie


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #remigiuszmroz #riese

a70eb466-9a2f-4572-9f48-777172194d15
michalnaszlaku

@Zielczan Kategoria: fantasy, science fiction, czyli coś tam od Darka zapożyczył

Zielczan

@michalnaszlaku z takich ciekawostek to jak sie chodzi po Riese to sa wpisy o Darku xD

90ce61d2-4bc6-4987-925a-0247b677fa36
70c9fd71-6d51-4af1-919d-0e8418e7b31c

Zaloguj się aby komentować

1211+ 1 = 1212


Tytuł: Langer

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Czwarta Strona

ISBN: 9788367974950

Liczba stron: 349

Ocena: 6+/10


Kiedys chciałem poczytać Forsta, bo dzieje się w górach, a wychodzi, że skończyłem 11 książkę Mroza xD W ramach literatury rozrywkowej to są to dobre książki, głupie i proste, ale wypełnione cliffhangerami i zwrotami akcji i czyta się to nieźle.


Langer to książka, o której Mróz mówił u Justyny Mazur, że nigdy więcej takiej nie napisze, bo wydrenowała go psychicznie (opisy tortur i zabójstw), niemniej seria spin-offów jest kontynuowana wraz z powieścią Paderborn, którą, swoją drogą, aktualnie odsłuchuje.


W książce jest dużo zdarzeń deus ex machina, wtedy jak coś by się przydało do prowadzenia fabuły to to się właśnie dzieje - niemniej zgodnie z pierwszym akapitem, jak się przymknie trochę oko to jakoś idzie to czytać bez większych bólów.


Lektor Langera z Bookbeat to Robert Jarociński i bardzo dobrze mi się go słuchało.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #remigiuszmroz

4a81dd00-1c14-447d-8973-2302e3358fd6

Zaloguj się aby komentować

936 + 1 = 937


Tytuł: Berdo

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

ISBN: 9788383575209

Liczba stron: 298

Ocena: 6/10


Recenzja tomu + podsumowanie całej serii


Stwierdziłem, że od razu dodam ostatnią część i podsumuję całą serię, żeby z Forstem na bookmeter mieć już na pewien czas spokój. Pewne wydarzenia w życiu Forsta spowodowały przeprowadzkę w Bieszczady i scysję z lokalnym bossem. Zmiana miejsca tej części jest pewnym odświeżeniem, bo ileż można siedzieć w Tatrach?


Intryga dośc ciekawa. Rozwiązanie fabuły średnio. Jednego elementu fabuły dalej nie rozumiem i im dłużej nad tym myślę to sądzę, że Mróz też nie, ale trzeba było to jakoś spiąć xD Zakończenie nie pozostawia wątpliwości - kolejny Forst powstanie.


To tyle na temat tej konkretnej pozycji, teraz kilka słów na temat całej serii.


Żeby nie trzymać Was w niepewności: warto było. Seria o Forście to odpowiednik takiej powiedzmy Zabójczej Broni - coś bardzo fajnego i rozrywkowego, ale pełnego absurdów służących fajnemu zawiązaniu i kontynuowaniu akcji. Do tego trzeba się przyzwyczaić, bo dzieje się naprawdę dużo dziwnych rzeczy w tych książkach, ale czyta się to jednak dość dobrze. Ja Forsty przesłuchałem na szlakach w górach i była to rozrywka wyśmienita i nie żałuję ani chwili.


Co do samych technikaliów - Mróz ma dość słaby warsztat. Dużo akcji deus ex machina, typu Forst jest już prawie martwy, prawie coś tam, ale nagle z d⁎⁎y mamy przyjeme wyjście z fatalnej sytuacji. W niektórych momentach straszliwie to wkurwia, bo widać, że chłop narobił fabuły, nie wiedział jak wyjść z tego klopsa to dopisał coś z niczego i pora na CSa. Druga rzecz, która mnie ubodła to fakt, że wiele razy zarzuca coś w stylu red herringa, ale tak naprawdę to chyba jest słabość jego kunsztu, a nie przemyślane działanie. Pół ksiązki myślimy o postaci coś, w czym umacniają nas wewnętrzne przemyślenia tej postaci, a potem się okazuje, że jest całkiem inaczej. No jeśli postać ma wiedzę na temat jakiegoś wydarzenia to przecież nie powinna myśleć całkiem czegoś innego, ale panu Mrozu się pojebało i już wpisał do Worda i zostawił.


Z drugiej strony jest to naprawdę fajna zabawa jak się przymknie oko na niedociągnięcia, nie ma co analizować fabuły, po prostu trzeba z nią płynąć i wtedy to jest w miarę przyjemne.


Ja nie żałuję, kolejną powieść po Berdo sprawdzę na pewno, a całości wystawiam takie naciągane 7/10.


Osobne słowo należy się Krzysztofowi Gosztyle, który wykonał tytaniczną robotę i jest naprawdę bohaterem audiobooka. Chłop jednoosobowo zrobił z tego słuchowisko, gdzie kazda postać ma inną manierę w głosię i utrzymał to przez 9 tomów. Absolutny majstersztyk i chylę czoła. 12/10


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #forst #remigiuszmroz

35bb8124-f747-49be-beaf-a76ed2acbcf7
wiatraczeg

@Zielczan Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD Remigiusz Zmarźlak i jego policjant Forst, który połamany wpizdu z krwawieniem 3 stopnia, poparzeniami i w ogóle wykręcona morda jest w białoruskim więzieniu, ale udaje mu się uciec. Ja sobie źle postawiłem nogę i ledwo co chodziłem cały dzień, a on z otwartym złamaniem przeszedł przez granicę xD


Są wciągające, ale ekstremalnie głupie.

Zielczan

@wiatraczeg dokładnie o tym napisałem

Zaloguj się aby komentować

935 + 1 = 936


Tytuł: Widmo Brockenu

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

ISBN: 9788382808445

Liczba stron: 308

Ocena: 6/10


Kolejna średnia część. Sama intryga może jest wciągająca, ale jej rozwiązanie znowu z d⁎⁎y. Nie znam się na problemach psychicznych, ale pewna postać w tej części jest straszliwie niewiarygodna, a jej problemy psychiczne są osią całej książki.


Jedno z wydarzeń w książce przykre, biorąc pod uwagę całość cyklu, ale w sumie dobrze, że Mróz zrobił tak a nie inaczej.


W tej cześci 'gościnnie' pojawia się Chyłka i Kordian i jej relacja z Osicą jest solą tej części.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #forst #remigiuszmroz

8a308573-c781-4e83-af5e-75ea2551574d

Zaloguj się aby komentować

906 + 1 = 907


Tytuł: Przepaść

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

ISBN: 9788382809282

Liczba stron: 365

Ocena: 6/10


Taka przeciętna część. Wyjaśnienie głównego wątku mało wiarygodne, ale do tych książek nie powinno podchodzić się na poważnie, bo mało co z nich zdarzyłoby się w prawdziwym życiu. Fajna scena przelotu Topr-owskim Sokołem, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami podczas akcji ratunkowej z 2003 roku. W sumie ciężko powiedzieć coś więcej.


#bookmeter #forst #remigiuszmroz

052a124c-7daa-4010-bb88-cb68c8201903

Zaloguj się aby komentować

297 + 1 = 298


Tytuł: Trawers

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

ISBN: 9788381958165 (audiobook)

Liczba stron: 408

Ocena: 7/10

Lektor: 12/10, Gosztyła absolutnie ownuje tą serię


Nie będę owijał w bawełnę - podobała mi się ta część. Z książki na książkę było lepiej i trzecia część jest naprawdę przyzwoita. Dalej trochę deus ex machina w niektórych momentach, do tego tożsamość głównego złego wydaje się trochę wzięta z d⁎⁎y, ale jest to poszyte dość zręcznie niciami cliffhangerów i bardzo sprawnie mi weszła. Po 3 książkach Mroza mogę powiedzieć tyle, że on ma manierę budowania akcji i robienia jakieś dużego cliffhangera bądź plot twistu i natychmiastowo kończenia opowieści i przenoszenia się do innego planu. No i tobi to robotę, bo chce się słuchać dalej. Fajna rozrywka, na moje jazdy rowerem to jest idealnie.


Trawers był w zamyśle końcem trylogii Forsta, wtedy gdy jeszcze był tylko plan na trylogię i musze powiedzieć, że był to koniec dość zgrabny i na pewno jako zamknięta trylogia to by się broniło. Podoba mi się to, że w tej seri dzieją się rzeczy złe i czasem nie ma happy endu.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #forst #remigiuszmroz

854f72fe-30e9-47df-8b99-8ec3cf13ac58

Zaloguj się aby komentować

Czy problemem Remigiusza Mroza jest ogółem słaby warsztat, czy to, że wydaje jedną książkę za drugą?


Innymi słowy, czy są jakieś powieści od niego, które warto przeczytać w ilości 3-4, czy nic się nie nadaje?


#ksiazki #remigiuszmroz

nvrmnd

@Zielczan dla mnie to jest zjeb straszny, on wydaje też pod norwesko brzmiącym pseudonimem żeby podbić sprzedaż. Jest tyle świetnych książek na świecie że szkoda tracić czasu na takie.

Zielczan

@nvrmnd ale on ma kilka książek w Tatrach, a inni nie mają

ciszej

@Zielczan Zygmunt Miłoszewski - Bezcenny, akcja częściowo w Tatrach, nawet ok.


Mróz nie odstaje IMO od tych wszystkich Nesbo czy Kingów, ale że pisze po polsku to jest czasem więcej hejtu na niego. Rozrywkę dostarcza.

JanPapiez2

Cykl z Gerardem Edlingiem jest spoko no i chylka też, pod warunkiem że nie oglądałeś tego idiotycznego serialu bo wszystko psuje

WujekAlien

@Zielczan Problemem Remigiusza Mroza nie jest sam Remigiusz Mróz, tylko czytelnicy, którzy dali mu mandat pisarza przez kupowanie jego książek, czym upewnili go w przekonaniu, że umie pisać i chętnie po jego pozycje sięgają. Teraz on jest w kropce, bo skoro się książki sprzedają i wskoczył na pewien poziom życia i "sławy" to nie może tego stracić, więc pisze jeszcze więcej "tego co się sprzedaje".


Zaczynałem i Chyłkę i Edlinga i mam wrażenie, że to są generalnie słabe ksiązki, które są pisane jak 80% innych na rynku i gdyby nie znane nazwisko i trafianie z automatu na listę bestsellerów, to nikt by po nie nie sięgał.

Zaloguj się aby komentować