#pomidory

10
157

Zaloguj się aby komentować

66 krzewów pomidorów przesadzone i 40 papryki. Teraz tylko czekać na zbiory i łaskawy ciepły sezon.


Pomidory oczywiście od ziarenka wyhodowane aczkolwiek trochę mi się pierwsza część wyciągnęła na oknie w porównaniu do drugiej partii dosiewu z inspektu.


15 odmian pomidorów jak dobrze pamiętam


#pomidory #ogrodnictwo #chwalesie #diy

b29c9107-3bc7-4e4e-8b59-42f1040b5f30

@starebabyjebacpradem Zazdro. Ja obiłem skrzynki agrowłókniną i zrobiłem biedagrządki, które pójdą na balkon. Tutaj foto po pierwszej porażce, jak zostawiłem na noc uchylone drzwi balkonowe, a akurat było tej nocy zimno. U mnie też pomidory (cztery rodzaje w dwóch skrzynkach będą), papryczki ostre z własnych nasion, marchewy, rzodkiewki i arbuz. Groszku nie liczę, bo ten w lipcu już nie będzie istniał. Nie, na balkonie już nie ma więcej miejsca.

51b3ba69-3e3c-4f71-b8fc-397c822a72a0

Zaloguj się aby komentować

Pomidorex u Gazelki. Nie za późno siane, już się męczą w tych doniczkach. Podlewam z nawozem do pomidorów ale mają to w d⁎⁎ie. Może jakiś magiczny sok z gumijagód trzeba. Zacznę odkładać chyba pojemniki po śmietanie na przyszły rok.


Patrząc na prognozy pogody, pójdą do ziemi w sobotę.


#pomidory

7c5a4db2-0fb5-49ef-a93d-07f8ff9d9512

@GazelkaFarelka moje wypieszczone też od nasionka i coś siadło, grzyb pewnie jaki, spryskane ale nie wiem czy sie podniosą:( Chyba skończę z sadzonkami z targu w tym roku:/

f7f8d039-7548-48a1-a8df-e7f690f18f4e

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka A do skarbówki zgłosiłeś już? Przecież będziesz mieć zysk, jeśli nie kupisz w sklepie.

Zaloguj się aby komentować

Trochę o odmianach pomidorów, kupowaniu nasion.


Kłóciłam się tu ostatnio z pewnym użytkownikiem, który twierdził, że wystarczy kupić w sklepie pomidora i wziąć z niego nasionka, żeby nie wydawać 10 zł za torebkę z kilkoma nasionami i mieć w przyszłym roku pomidory takie same, jak ten kupiony ze sklepu. Widać, że ktoś nie uważał na lekcjach o rozmnażaniu płciowym, genetyce, kwiatkach, motylkach, pyłkach i pręcikach.


W przypadku "zwykłych" odmian pomidorów, generalnie wystarczy że pomidory będą odseparowane od innych odmian, wtedy można zebrać nasiona takich pomidorów i mieć na przyszły rok takie same pomidory. Czyli np. w szklarni w danym roku posadzić tylko jedną odmianę pomidora. Jeżeli w szklarni będzie kilka odmian pomidorów, to ich nasiona pomieszają się i w przyszłym roku dostaniemy sadzonki o kompletnie losowych cechach odziedziczonych po rodzicach. Raz np. na dziko wyrosły mi w szklarni pomidory koktajlowe o kolorze skórki i smaku pomidora malinowego.


Natomiast ostatnio dowiedziałam się od mojego sąsiada nowej rzeczy. W nazwach odmian czasami pojawiają się literki F1, F2... co one oznaczają? Otóż oznacza to, że ta odmiana nie jest odmianą samą w sobie, tylko wynikiem krzyżowania dwóch (lub więcej) określonych odmian. Rośliny każdej z odmian muszą być odseparowane od środowiska zewnętrznego (żeby żadna pszczółka "na lewo" nie zapyliła), a następnie ręcznie jeden gatunek jest zapylany drugim. Tak uzyskane nasiona z owoców są sprzedawane jako kolejna odmiana. Kolejne cyfry F2, F3 oznaczają, że w kolejnych cyklach trzeba potomstwo skrzyżować z kolejną odmianą. Istnieją nawet odmiany F8, co oznacza, że proces uzyskania nasion do takiej odmiany to aż 8 cykli, czyli nawet 8 lat. Z pobranych nasion z owoców takiej odmiany nie wyjdzie drugi raz to samo.


Oczywiście nie dotyczy to tylko pomidorów ale nasion różnych roślin w ogóle.


Dlatego nasiona tych odmian są dosyć drogie. Proces ich pozyskiwania jest stosunkowo drogi i nie da się tego łatwo powtórzyć w zwykłej szklarni / ogródku.


Jednocześnie mój rozmówca zachęcił mnie, żeby mimo wszystko zebrać nasiona pomidorów ze szklarni, w której rośnie wiele odmian i w przyszłym roku posadzić sobie kilka krzaczków "random mix", żeby dostać jakieś niespodziankowe, ciekawe pomidory.


#ciekawostki #pomidory #ogrodnictwo

@GazelkaFarelka u mnie obok krzaka borówek był krzak aronii i borówki miały cierpki posmak...albo kwestia autosugestii

Ten sam problem jest przy uprawie konopii. Do palenia nadają się tylko kwiatostany żeńskie, ale niestety zawsze w okolicach znajdzie się jakiś łajdak, który je zapłodni i powstają nasionka, które psują cały urobek.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to własnie tłumaczę, że robisz to źle, w ziemi sadzonki lepiej rosną niż na ligninie. I nie należy z nich zmywać miąszu pomidorowego, miąsz owocu jest dla nich przydatny. Jeśli zrobi się to dobrze to po 7-8 dniach od posiadania będą już pierwsze liście. Nie ma się co przejmować czy wszystkie nasionka wykiełkowały - po prostu daje się na każdą doniczkę kawałek pomidora zawierający klika pestek i potem gdy pierwsza-największa roślina w doniczce będzie miała tak z 10cm wysokości, wyrywa się nadmiarowe (te mniejsze). Po takiej selekcji mamy silne rośliny które dobrze rosną.


15 mają to one mają zakwitnąć, tak aby pierwsze pomidory były do jedzenia pod koniec czerwca a nie dopiero we wrześniu.

Pomidor owocuje aż zima nie przyjdzie - im wcześniej zacznie tym da więcej owoców, ponadto najładniejsze owoce są te wczesne z przełomu czerwca i lipca bo wtedy jest najwięcej słońca.

Dlatego pomidora na sadzonki przeznaczone do gruntu sieje się między 10 a 15 marca.

A jeśli ktoś ma tunele foliowe do ochrony przed kwietniowymi przymrozkami to sieje już w lutym.

I nie należy z nich zmywać miąszu pomidorowego [...] Nie ma się co przejmować czy wszystkie nasionka wykiełkowały - po prostu daje się na każdą doniczkę kawałek pomidora zawierający klika pestek i potem gdy pierwsza-największa roślina w doniczce będzie miała tak z 10cm wysokości, wyrywa się nadmiarowe (te mniejsze).


@stfor Typie. Nie mam kawałka pomidora. Nie suszyłam tych nasion. Kupiłam je ze sklepu internetowego, razem z nimi dostałam tą instrukcję. W każdej torebeczce było 12 sztuk nasion a kosztowała 9 zł. Z przesyłką każde ziarenko kosztowało prawie złotówkę, nie będę wszystkiego wysypywać w jedno miejsca a potem wyrywać.


Suszenie sobie pomidora i nasion to można robić jak masz jedną odmianę w szklarni, wtedy masz gwarancję że z zebranych nasion dostaniesz w następnym roku takie same pomidory. Jeżeli jest więcej niż jedna, to się skrzyżują i w przyszłym roku dostaniesz nie wiadomo co.

@GazelkaFarelka bez sensu kupować suszone pestki jak w średniowieczu, w dzisiejszych czasach można kupić pomidora przez cały rok. Pomidor kosztuje mniej niż złotówkę i zawiera kilkadziesiąt nasion.

Wychodzi około grosza za pestkę i to razem z miąszem który jest świetnym nawozem dla kiełkujących nasion.

Nawet dzieląc pomidora na kawałki zawierające po 3-4 nasiona z jednego pomidora otrzymamy około 20 dorosłych roślin.

Kupując pomidora masz pewność, że do jest dokładnie taki gatunek jakiego chcesz bo widzisz jak ten owoc wygląda. Kupując od kogoś pestki nie wiadomo co z nich wyrośnie.


Pestki suszy się tylko w przypadku gdy chce się zachować nasiona własnego pomidora na przyszły rok (np wyrosła nam jakaś wyjątkowa roślina, otrzymaliśmy nową odmianę itp). W innym przypadku to nie ma sensu - pestki świeżo wyjęte z pomidora dużo lepiej rosną niż suszone.

Zaloguj się aby komentować

@plemnik_w_piwie akurat wiem że pomidory kiełkują jak chwasty, mam na myśli wszystko inne co jeszcze może się stać zanim zerwę pomidor z krzaka Na przykład niesforna trzylatka, która może się dobrać do sadzonek.

@Jim_Morrison Też tego nie rozumiem. No jeszcze żółte i wiecznie niedojrzałe kaliskie.

Bawole serce to tylko na targowisku i nie w każdej budzie. Zielonych salatkowych (rosyjskie chyba) to już kilka lat nie widziałem. Limy rok temu były na rynku na zamówienie [sic!].

myślę, że tabelki w excelu ważniejsze od natury i różnorodności.

@polutt gospodarstwo rolne musi zarabiać a nie funkcjonuje dla idei. Dalsza rodzina miała kiedyś gospodarstwo z uprawami eko, różne ciekawe odmiany, dostarczali do warzywniaków w pobliskim mieście. Już dali sobie z tym spokój, nie szło z tego wyżyć, generalnie ludzie nie czują potrzeby zapłacenia za pomidora więcej niż w markecie. A tych co doceniają i płacili, było za mało. Gdyby miał gospodarstwo pod Warszawą to jeszcze może...

Zaloguj się aby komentować

@Gargantuiczny Co ma nie rosnąć. Pomidor to chwast Co roku w szklarni rośnie mi pełno samosiejek z poprzedniego roku z pomidorów które spadły na glebę i już tam zostały.

Zaloguj się aby komentować

Z lekką obsuwą ale pomidory na ten sezon wysiane ( ͡° ͜ʖ ͡°) #ogrodnictwo #pomidory #domowasuszarnia


W tym sezonie


Eros Gelb


Żygadło


Barrys Crazy Cherry


Berkley Tie Dye


Pascale de Picardie


Cerise


Blue Chocolate


Black Beauty


Ukrainskiy Velikan


Indigo Rose


Chocolate Tomato


Blue Ambrosia


Opalka


Dwarf Parfait


Aurija

eeb6a00d-00ae-42d4-9765-d4cbe12e9e15

@Niewiemja Myślałem nad tym bo nawet jest by dyniowatych nie sadzić przy pomidorach, tylko Maczek z niepodlewam.pl prowadzi tak uprawę i są efekty. plus to duże doniczki.

Zaloguj się aby komentować

@Magiczna_flet ze znanymi osobami jest latwiej niz ze znajomymi, warto probowac wrzucic pare zdjec jako feed i mniejsza ilosc promptow

Zaloguj się aby komentować

@Apollo Ten mem jest dosyć stary. Kiedyś miałem w pracy kolesia który miał na nazwisko Gałązka. Jak tylko dał d⁎⁎y i z czymś nie zdążył to w mailu wklejaliśmy tylko tego mema i już było wszystko wiadomo xD

Zaloguj się aby komentować

Polowanie na ciekawe odmiany pomidorów pora zaczynać, czyli objazd po sklepach ogrodniczych za różnymi nasionami tak żeby być przed działkowcami


Yellowstone to jedna z odmian the best of u mnie w tunelu.


Te Duo znowu przypomina odmianę Tigerella. Obydwie będę porównywał w tym roku.


#pomidory #ogrodnictwo #ogrod #ciekawostki #zainteresowania

69e5f78b-73bf-4b84-8290-c6ffbbaf2ae6
3e3e53dc-32d6-4561-9c0b-dac9035eb620

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować