@nietzsche ale jednak mówimy o zabiciu zwierzęcia vs. zabicie człowieka.
W wielu głowach zwierzę można zabijać. Ot, jeśli zabijemy krowy, to czemu nie inne zwierzęta? W takim świetle moralnym, intencjonalne zabicie zwierzęcia jest nieporównywalnie mniej złe niż zabicie człowieka.
I nie mówię, że się z tym poglądem zgadzam. A co najważniejsze - prawo też się z nim nie zgadza.
Ale chodzi mi o to, że jeśli już mowa o intencjach, to powinna być mowa o całej psychologii i moralności człowieka. Ten człowiek prawdopodobnie nie miał intencji zabicia istoty czującej i myślącej, po prostu nie miał świadomości, że struś taką istotą jest - tak samo jak człowiek prowadzący samochód w zły sposób nie miał intencji zabicia człowieka, po prostu nie miał świadomości, że taka będzie tego konsekwencja.