Wpis @argonauta o skali trudności Japońskich modeli przypomniał mi że miałem wrzucić film jak wyglada trzeci poziom trudności w pięciostopniowej skali dla Japończyków
Oto ręcznie robione mosiężne w pełni jezdne modele parowozów.
Ciuchcia to koszt od 400 do 750 tys jenów co daje skromne 10-19k pln.
Przez Was gnoje z #modelarstwo kupiłem model Falcon Millenium. Nie składałem żadnego modelu z 20 lat. To miał być łatwy model (level 2/5) a już dostaję palpitacji przy tych szczegółach typu przewody... Nie dziękuję
Zrobiłem podwozie do Suzuki Samuraja, jeszcze delikatnie będzie rura wydechowa zwaloryzowana bo jakoś mało na niej rdzy jak tak sobie patrzę. Dojdzie też na samym końcu pył z suchych pasteli na podłogę i ramę.
Koła tylko na przymiarkę jeszcze nie są skończone.
Zrobiłem deskę rozdzielczą do Suzuki Samuraja 1:24
Jestem już stary i nawet mimo używania lupy wychodzi "jako tako" mimo tego że kiedyś potrafiłem takie dupsy robic z ręki pedzlem bez stojaka z większą dokładnością. ( ಠ ͜ʖಠ)
No to raczej skończyłem. Pierwsze doświadczenie z aerografem.
Doktorze, czy Grzegorz wyjdzie z tego? Mamy rejs na Terre zarezerwowany na przyszły miesiąc...
To jest model z żywicy, kupiony na promocji na Etsy. Nie przykładałem się zbytnio, bo w końcu to nie jest oryginalny model. Bawiłem się z cieniowaniem aero i troche efektami krwi, żeby flaczki wyglądały bardziej uroczo.
Cześć, dawno nic nie wrzucałem, skończyłem malować flying tyranta z tyranidów. Sporo czasu zajęły mi skrzydła, efekt choć trochę słabo widoczny jest dla mnie ok. Na ostatnim zdjęciu dwa tyranty, mniejszy jest złożony zgodnie z instrukcją gw.
Pamiętam jak na działce robiłem całe linie okopów, bunkrów, końcówki krzewów robiły za drzewa.
W domu miałem kuwetę do wywoływania zdjęć, w niej była ziemia, robiłem całe dioramy z żołnierzykami, potem doszły czołgi gdy w PL pojawiły się modele 1:72. Niektóre żołnierzyki malowałem.
Zawsze marzyłem żeby kiedyś kupić oryginalne, bo wiedziałem że to są tylko prymitywne kopie żołnierzyków Matchboxa.
Kolega miał ten katalog, przywieziony z zagramanicy, i oglądaliśmy go z taką namiętnością że kartki trzeba było kleić.
W sumie nic dziwnego, ilustracje są cudowne.
Pamiętacie że zieloni amerykanie zawsze robili za polaków?
@Opornik U nas się mówiło "miniaturki", przed snem układałem wały z kołdry, które miały odwzorowywać góry. Rozkładałem miniaturki na tak utworzonej "mapie" i na sam koniec organizowałem wojnę Praktycznie wszyscy ginęli i mogłem spokojnie się położyć spać
Mój stary jest fanatykiem... a nie czekaj, to o mnie.
Podobają mi się niemieckie pojazdy pancerne, nie wiem czemu, po prostu, bo tak. Zaczęło się chyba od Warthunder.
Mam kilka modeli w kolekcji, kilka czekających na dokończenie.
Od zeszłego roku zbierałam się, żeby odwiedzić Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu i w końcu się udało w zeszłym miesiącu.
Niemieckich pojazdów jest tam zaledwie kilka, najwięcej ruskich, ale trafiło mi się zobaczyć Hetzera w akcji. Jakieś 15 minut po wejściu do Muzeum Panowie wyjechali nim z hangaru, robiąc mi dzień dziecka, a tak serio to akurat miałam urodziny, więc liczy się podwójnie
No witam entuzjastę starych maszyn pancernych. Ostatnio wydrukowałem sobie amunicję 75mm z czołgu pantera ;) u mnie też zaczęło się parę lat temu od war thunder.
Jakiś czas temu zapraszałem na konkurs modelarski do Przeciszowa (miałem tam być, ale z różnych powodów muszę zrezygnować), a teraz zapraszam na Podkarpacie. W dniach 28-29.09 w Przysietnicy (powiat brzozowski) odbędzie się IX Podkarpacki Konkurs Modeli Redukcyjnych.
Akurat może ktoś mieszka w okolicy albo będzie przejazdem w Bieszczady to zachęcam do zaglądnięcia.
@ErwinoRommelo ale oni sa cali czerwoni. tez sa na liscie, ale nie wiem jak bardzo gracze sa ortodoksyjni, gdybym zrobil ich na cos wiecej niz oblanych na czerwono z czarnymi detalami od broni
Pobrałem ostatnio archiwum młodego modelarza z pepperka (modele z lat 1967-1999). Jako że skany są pożółkłe, to będę je przywracać do dawnego blasku w Photoshopie, a następnie zlecać do druku w znajomej drukarni (koszt to pewnie z 5-10 zł na model).
Jeśli chcecie to będę Wam udostępniać w pdf takie poprawione modele, żebyście mogli sobie sami wydrukować. W ogóle chodzi mi po głowie (jako że jestem grafikiem) nałożyć tekstury i wydrukować, ale nie wiem czy to się sprawdzi.
Na początek ruszam z P-24 z 1987 (prosty samolot, który chce sklejać z synem)
@siRcatcha Jeśli szukałbyś jednolicie czarnego tła do zdjęć figurek, polecam Maxx Darth Fabric, też od GreenStuff - wzięłam je trochę w ciemno, ale robi genialną robotę niezależnie od oświetlenia.
Ehhh.. Przeczytałem, że dostałeś prezent. I głupio mi już było...
Green Stuff World... Troszkę się nieuczciwie zachowuje. Przywłaszczają wynalazki oraz to czym twórcy dzielą się za darmo ze społecznością (np gadżety czy narzędzia modelarskie) poprzez próby złożenia patentów na nie. I to przechodzi, a potem pozywają twórców...
Ogólnie na przyszłość, jakbyś się zastanawiał czy chcesz od nich coś kupować
Małe Isuzu Trooper II vel Opel Monterey vel Chevrolet Captiva vel Holden Jackaroo vel Vauxhall Monterey vel Honda Passport vel Subaru Bighorn w skali 1:24 jest praktycznie skończony. Zostały tylko pigmenty jak weathering wyschnie.
Model prosty, nawet bardzo prosty l, podwozie ma zero detali względem większości na rynku. Ale fajnie się składa. Dołożyłem koło na klape bo Producent nie przewidział i wleciala mała antenka z której już odpadła kulka z czubeczka ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯