World Eaters Brigadier. WIP
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek


World Eaters Brigadier. WIP
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek


Zaloguj się aby komentować
World Eaters Karnivore. Wlasciwie jeszcze WIP
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek



Zaloguj się aby komentować
#hobby #modelarstwo #malowaniefigurek #druk3d
https://www.hejto.pl/wpis/hobby-malowaniefigurek-druk3d-modelarstwo-quot-he-still-turns-the-pages-where-th
Maly update do wczorajszego modelu który wrzucilem. Zamówiłem z amazonu latarke UV I tak model wyglada po jej użyciu
Moge dodac tylko 5 zdjec wiec kilka dodatkowych w komentarzu




Zaloguj się aby komentować
No. Skończyłem dziada. Jeszcze podstawkę muszę wymyśleć.
Wszelkie porady i konstruktywna krytyka mile widziana.
Zdjęcie robione kapciem.
#warhammer40k #modelarstwo #malowaniefigurek




Zaloguj się aby komentować
#hobby #malowaniefigurek #druk3d #modelarstwo
"He still turns the pages where the calculations failed. Dusty tomes replace one another, while the runes on his belt keep glowing with cold, arithmetic arcane knowledge. His headless posture stiffens as if hearing the King's voice again: "You said it would work."
Pierwszy raz malowałem cos takiego malutkiego (32mm), wiec prosze o wyrozumiałość xp xp. W sumie malowało sie spoko. Mam jeszcze 3 inne figurki do zrobienia. Kazda w duplikacie. Chce zrobic jedna wersje speedpaint i jedna zwyklymi farbami. Mimo wszystko duze modele jakos wiecej radochy mi dają xp





@maly_ludek_lego
To jest model : https://www.myminifactory.com/object/3d-print-undead-sorcerer-presupported-471486
A model jest częścią tego :
https://www.myminifactory.com/object/3d-print-booknook-of-the-shattered-king-presupported-488329
Zaloguj się aby komentować
Rok malowania.
Rok temu kumpel zobaczyl zlozonego przeze mnie Leoparda i zapytal. Nie chcialbys sprobowac z figurkami?
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek





Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek #warhammer40k #modelarstwo #chwalesie
Khorne Deamonkin Battleforce skonczone. Rodzinne foto z wyruszania na poranny jogging. W sumie zrobione w niewiele ponad tydzien.





@siRcatcha od dwóch dni oglądam masę materiałów o malowaniu. Trochę buduje sobie hajp by kupić swój pierwszy zestaw. Ten od Army Painter z figurka.
Jestem noga generalnie pod plastycznym i artystycznym względem. Jak sobie pomyślę o tym bym miał wymyślać kolory figurek to trochę moja wyobraźnia mówi niet.
Masz jakieś porady jak się za to zabrać? Czy to po prostu zacznij, maluj i wszystko przyjdzie samo.
Na jakiś rolkach to dzieje się magia, że ktoś po prostu da podkład, pomaluje basem, porobi trochę na sucho i figurka wygląda kozak.
@kruzd ciezkie pytanie. Bo o Ile sobie robisz chapter w wh40k "jak chcesz" to jednak trzymaj sie kolorystyki typowej dla danej frakcji. Jesli chodzi o space marines to jedyna opcja sa tak naprawde odcienie, no Bo jak Ultramarines np. maja nie byc smerfami. Ja wybralem chaos, bo lubie klimat grim, no I krwia mozna zamaskowac fuckupy
Moja rada? Wybierz to co cie kreci, sam sobie potem zrobisz figurke, oddzial, armie po swojemu. Bo najwazniejsza jest zasada "cool"
@siRcatcha ja nie chcę się bawić w bitewniaki tylko najwyżej malować sobie figurki do gablotki i patrzeć na swój progress w tym temacie. I raczej właśnie celował bym w malowanie jakościowe a nie ilościowe. Coś co jak spojrzę potem to sobie powiem, że nawet mi wyszło.
Mam w Łodzi sklep to podjadę i zapytam o te darmowe figurki. Może też coś doradza w tym aspekcie jak ruszyć z malowaniem.
Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek #bitewniaki #warhammer40k #modelarstwo
Dawno nic nie wrzucałem, a że właśnie kończe powoli Khorne Deamonkin to może cośtam pokaże.



Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek #bitewniaki #warhammer #ageofsigmar W końcu x>15*C Nie przepadam za pośladem z cytadeli. Jakbym malował likierem..

Zaloguj się aby komentować
#hobby #malowaniefigurek
Jak to @pingWIN określił - paleta do malowania polskich krajobrazów xd

@SignumTemporis Ciekawe hobby. Ale chyba nie dla mnie, nie mam ręki do tego
Zaloguj się aby komentować
#bjordhallenowefigurki Ogr zmodyfikowany scinkami ( leb i cios z giganta I Katapults) do #bloodbowl Pierwszy Raz malowalem cos z „Wolnej reki „ Tagi: #malowaniefigurek #warhammer


Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek do #bloodbowl jako przedostatnia druzynazostala wybrana drużyna skavenow! Dziękuję za ostatni udział w ankiecie
Jako wielbiciel „tzw Pinky and the Brain“ oraz „motomyszy z Marsa“ wiadomo co następuje ^^


Zaloguj się aby komentować
Światło od pana chińczyka chyba spoko, wszystkie porady miłe widziane
#warhammer #tworczoscwlasna #warhammer40k #malowaniefigurek #modelarstwo #grybezpradu


Zaloguj się aby komentować
Pomimo tego, że rdzeń kawalerii armii Kartaginy stanowiły wojska sojusznicze i najemne, złożone z Numidów, Iberów czy Galów, to istniały także oddziały jazdy obywatelskiej, złożone z młodzieńców z najbogatszych punickich rodów.
W czasach II wojny punickiej uzbrojenie kawalerzystów punickich nie różniło się zbytnio od wyposażenia jeźdźców rzymskich, czy helleńskich. Oczywiście bogaci szlachcice kartagińscy mogli sobie pozwolić na lepsze uzbrojenie pod względem zdobienia czy lepsze szaty, ale podstawą uzbrojenia były włócznie, oszczepy i miecze oraz hełmy, pancerze i okrągłe tarcze jazdy.
W czasie oblężenia Saguntum, Hannibal zakłada pancerz swojego ojca, zrobiony z pozłacanej, żelaznej łuski. Nosił także, pozłacaną, potrójnie (sic!) tkaną kolczugę. Tarcza wodza Punijczyków to prawdziwe arcydzieło sztuki brązowniczej, polerowana, przedstawiająca sceny z życia Hannibala, sceny mitologiczne, religijne a także przedstawienia dzikiej przyrody. Jego brat, Hazdrubal zażywa tarczy posrebrzanej, niejako podpisanej, bowiem przedstawiono na niej jego własny portret. Rzymianie zawieszą ją jako trofeum nad drzwiami Kapitolu.
Tarcze zwykłych żołnierzy także były zdobione. Na przedstawieniach figuralnych widzimy najczęściej przedstawienia religijne- maczugę Baala-Melkarta, schematyczne przedstawienie Tanit, ochronne oko czy motywy lunarne.
Sztandary kartagińskie jakie widzimy na przedstawieniach to najczęściej lunarne symbole związane z boginią Tanit. Czasem zdobione są dodatkowo wstęgami materiału.
Teraz słowo o moich figurach. Dowódca (być może sam Hannibal Barkida…) otrzymał złocony pancerz, takąż tarczę oraz purpurowy, wyzłacany płaszcz oraz taką samą derkę a także błękitną tunikę. Chorąży dzierży sztandar z wyobrażeniem księżyca- kolejny religijny element, symbol bogini Tanit. Jak pisałem we wpisie wcześniejszym, jeźdźcy ubrani są różnokolorowo, w kolory bogate. Część jeźdźców nosi pancerze płytowe z brązu, część kolczugi, a część lniane pancerze. Uzbrojeniem jest miks włóczni i mieczy. Na godło na tarczach wybrałem numizmat kartagiński z czasów II wojny punickiej, z przedstawieniem konia i palmy. To srebrna tetradrachma bita przez Hannibala. Z wcześniejszych wpisów wiemy już, że równiny północnej Afryki słynęły z doskonałych koni. Palma z kolei nawiązuje do kolejnego źródła bogactwa Kartaginy- palm daktylowych.
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
Fot.1 Kwinkunks rzymski z okresu II wojny punickiej, na awersie głowa Marsa, na rewersie jeździec w galopie.
Fot.2 Tetradrachma punicka z okresu II wojny punickiej, na awersie głowa Tanit, na rewersie koń oraz palma daktylowa.
Fot.3 Stella nagrobna z przełomu II i I wieku pne z przedstawieniem bogini Tanit, sztandarów i motywów astronomicznych.
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina #historia



Zaloguj się aby komentować
Korzystając z chwili przedświątecznej wolności machnąłem moich jezdnych.
Z racji zamożności nie bałem się kolorów, niebieski, czerwony a dla dowodzącego purpura i złoto. Starałem się też pomalować na niektórych tarczach godła inspirowane numizmatami punickimi- wyszło tragicznie
Po świętach, odpowiednio napiętnowany, wrzucę rys historyczny.
Czółko!
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina

Zaloguj się aby komentować
Dawno dawno temu, jakoś 2005, w czasie sesji do #warhammer padło zdanie, które zapadło mi w pamięci: „gdybym Ci upierdolil nogi w kolanach, byłbyś mi krasnoludzkim bratem”
No to czyny - nie slowa #malowaniefigurek #modelarstwo #rpg i docelowo #bitewniaki #grybezpradu


Zaloguj się aby komentować
Czołem!
dziś trochę krócej, gdyż wiadomo, Święto Przesilenia Zimowego za pasem. Wszystkich pięciu Tomków zawiedzionych brakiem rysu historycznego obiecuję, że będzie :)
Przygotowałem do malowania kawalerzystów którzy posłużą mi do sformowania dwóch podstawek: jazdy weteranów kartagińskich oraz generalskiej. Jeszcze nie wiem po ile figur umieszczę na każdej, ale na generalskiej bedzie z pewnością chorąży oraz jeździec w płaszczu, łuskowej zbroi oraz hełmie z pysznym pióropuszem- zapewne sam wielki Hannibal Barkida...
Zlepiłem też pierwszą podstawkę, chciałem osiągnąć efekt suchej, piaszczystej ziemi północnej Afryki aby oddać klimat Kartaginy.
Efekty obu powyższych widzicie na fotach. Czekam na magnesiki, jak dojdą zobaczymy czy uda mi się jakieś jednostki przymocować
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina


Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek Celem było uzyskanie skory trolli z lodowych północy z #warhammerfantasy lub ogrow parających się magia z #worldofwarcraft armypainter speedpaints Holy white : caribbean ocean + data system glow

Zaloguj się aby komentować
Celtyberowie byli ludem, jak sama nazwa wskazuje, łączącym Celtów i Iberów. Celtowie, po przybyciu w wielkiej migracji na półwysep Iberyjski, wymieszali się z lokalną ludnością. Dzięki temu wytworzyła się specyficzna kultura, łącząca cechy obu ludów. Tak więc Celtyberowie, pomimo własnej mowy, zapisywali swoje inskrypcje alfabetem iberyjskim, a na wojnie korzystali z mieszanego uzbrojenia rodzimego i hiszpańskiego. Rzeczy takie jak ceramika, ozdoby i budownictwo także także czerpały od siebie nawzajem.
Ludy te zachowały polityczną niezależność i wchodziły w alianse już to z Rzymianami, już to z Kartagińczykami. Obie strony ceniły sobie wojenne umiejętności Celtyberów, którzy, do czasu, umiejętnie lawirowali między obiema potęgami. Kres temu przyniosła przegrana Kartaginy w II wojnie punickiej, gdzie Rzymianie przejęli ich posiadłości w Hiszpanii. To doprowadziło w końcu do licznych konfliktów z plemionami Celtyberów, czego ostatnim akordem było powstanie Sertoriusza w latach 80-72 pne. Ujarzmienie Celtyberów zajęło więc Rzymianom bez mała 130 lat.
Punicka armia składana przeze mnie ma w składzie dwie podstawki lekkiej piechoty Celtyberyjskiej/ Galijskiej. Zdecydowałem się na pierwszy wariant, moim zdaniem ciekawszy. Jeden z oddziałów ma status weteranów i nieco lepsze statystyki. Postanowiłem to oddać w malowaniu, do oddziału weteranów użyłem niebieskiego, barwnika w starożytności drogiego i cenionego. Dodatkowo wojownicy są lepiej opancerzeni, tylko jeden jest bez zbroi, za to w niebieskiej, pasiastej tunice. Strabon donosi, że Celtyberowie zażywali czarnych, wełnianych płaszczy, niebarwionych, otrzymywanych z wełny lokalnych owiec. Takie też płaszcze dostali moi wojownicy. Co ciekawe żyją do dziś w Hiszpanii, narażone na wyginięcie owce rasy Xalda, mające właśnie taką wełnę. Pochodzą one zapewne bezpośrednio od starożytnych owiec, których wełnę użytkowano na płaszcze.
Figurki Hat-a tym razem malowało się przyjemnie, nie miały też wielu nadlewek. Jedyną rzeczą która sprawiła mi problem był oszczep jednego z wojowników, który nie dał się wyprostować. Same figurki dobrze oddają mieszane uzbrojenie Celtyberów, łącząc iberyjskie falcaty, okrągłe tarcze i pancerze brązowe z celtyckimi hełmami, długimi lateńskimi mieczami, dużymi tarczami i kolczugami.
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
Zdjęcia:
1. "Verracos" kamienne rzeźby przedstawiające dzika, święte zwierzę ludów celtyckich. Co ciekawe analogiczne rzeźby znajdują się na Ślęży, dawnym celtyckim sanktuarium.
2. Tzw. fibula Braganzów, tutaj detal z przedstawieniem nagiego wojownika Celtyberyjskiego.
3. Owce rasy Xalda.
4. tzw. trąba numantyńska, gliniana trąbka, instrument charakterystyczny dla Celtyberów.
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne
#gryplanszowe #kartagina




Zaloguj się aby komentować
Jednym z najsilniejszych kontyngentów armii kartagińskich, i to zarówno liczebnie jak i w boju były oddziały Iberów (zwanych przez rzymian Hispani, skąd pochodzi obecna nazwa kraju zajmującego lwią część półwyspu).
Był to konglomerat ludów rdzennie zamieszkujących półwysep Iberyjski- w czasach wojen punickich znacznie już wymieszanych z ludami napływowymi: Grekami, Celtami i Punijczykami. Ich wojskowość zachowała jednak pewien sznyt dawnych czasów- co przejawiało się między innymi w plemiennej strukturze wojsk, dozgonnemu oddaniu orężowi i wodzom czy szerokim użyciu brązu i materiałów nieorganicznych w uzbrojeniu ochronnym.
Piechota Iberów dzieliła się na dwie formacje; caetrati, używających lekkich i małych, okrągłych tarcz caetra oraz scutarii używających dużych, owalnych scutum. Dodatkową osłoną były pancerze z brązu, w formie łuskowej bądź charakterystycznych napierśników, zasłaniających serce wojownika. Z brązu wykonywano także hełmy, przypominające kaski motocyklowe. W sztuce pojawiają się też ciekawe nakrycia głowy/hełmy/fryzury, sprawiające jak się to mówi w archeologii "pewne wątpliwości interpretacyjne"
Uzbrojeniem zaczepnym wojowników iberyjskich były ciężkie oszczepy oraz miecze. Oszczepy występowały w dwóch formach: phalarica, długiego żeleźca osadzonego na drzewcu, przypominającego nieco rzymskie pilum oraz soliferrum (łac. "samo żelazo"), długiego, w całości metalowego oszczepu. W zwarciu walczono zakrzywionymi falcatami lub prostymi gladiusami . To właśnie od Iberów przejmą Rzymianie tę broń (a także krótszą jego wersję, która wyewoluuje w pugio, rzymski sztylet).
Moja kartagińska armia posiada w składzie jeden oddział iberyjskich scutarii. Po relaksie związanym z lekką jazdą z poprzedniego posta, wróciły koszmary. Hat-owe ulepy wykonane z bardzo cieńkiego (przez tarcze przebijalo światło XD) i miękkiego plastiku obrabiało się ciężko i długo. Pomimo prób nie udało mi się wyprostować phalarici jednego z Iberów. Poza niedoskonałościami technicznymi żołnierzyki porządnie oddają oddziały hiszpańskie; mamy wyżej wymienione oszczepy i zakrzywione miecze, przy pasach dyndają szerokie sztylety, tarcze też ok. Pobawiłem się tutaj malowaniem, inspirując się przedstawieniami na ceramice. Na głowach część nosi hełmy z brązu a część te dziwaczne kapturki. Poszedłem tropem tego, że to pikowane kaptury i tak też je pomalowałem. Kilku wojów ma jeszcze brązowe napierśniki. Figurki dobrze więc oddają zarówno uzbrojenie jak i sposób walki iberyjskich scutarii.
Zdjęcia:
1. Wojownik z Jaen, III w. pne- okrągły napierśnik i hełm "motocyklowy"
2. Wojownik z Osuny, III/II w. pne- scutum, falcata oraz kaptur(?)
3. Waza Wojowników z Lilirii, II w. pne- pancerze i hełmy łuskowe, scutum
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne
#gryplanszowe #kartagina



Zaloguj się aby komentować