Tęsknię za kabaretami których nie wstyd oglądać... Hrabi to za mało.
#kabaret #rozrywka #teatr #lata90 #heheszki

Tęsknię za kabaretami których nie wstyd oglądać... Hrabi to za mało.
#kabaret #rozrywka #teatr #lata90 #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Nie mogę powiedzieć, że to były lepsze czasy, ale chciałbym jeszcze raz móc do nich wrócić i dzieciństwa
#feels #lata90


Zaloguj się aby komentować
Kto pamięta czasy, kiedy Fiat 126p był symbolem najgorszego dziadostwa i kupowało się to-to za flaszkę?
#fiat #klasycznamotoryzacja #nostalgia #lata90

Zaloguj się aby komentować
W dzisiejszym wpisie stare budki telefoniczne, niestety zniknęły z ulic dość gwałtownie.
#lata90 #nostalgia #krakow

Zaloguj się aby komentować
Kiedy w latach 90. jeździłem do babci do Lublina to tamtejszy hotel Victoria był dla mnie symbolem wielkiego świata... Nowoczesny, wielki, pachnący Old Spicem. Teraz kiedy zwiedziłem trochę świata to tamto wspomnienie i ten hotel działają na mnie nostalgicznie i uśmiecham się do dawnych wrażeń
#prl #lata90 #lublin #nostalgia

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czy ciepło czy zimno, gówniarze już się nie bawią na placach zabaw, trzepakach. Ja tak spędzałem dzieciństwo. Nie oceniam, czy to dobrze czy to źle, że takie miejsca stoją obecnie najczęściej puste. Po prostu inne czasy, choć wspominam je bardzo miło i ciężko mi sobie wyobrazić, żeby spędzać swoje dzieciństwo w inny sposób.
#przemyslenia #lata90


Zaloguj się aby komentować
Lata 80' już były, teraz czas na lata 90'
#ciekawostki #popkulturka #rozrywka #lata90

Zaloguj się aby komentować
Kontynuując serię wpisów z lat 90, nie mogę pominąć jednego z bardziej kultowych zdjęć tej epoki:
#lata90 #nostalgia #gry #staregry

@mph @dywagacja pamiętam jak z kolegą rozmienialiśmy kody na tych żółtych kartridżach - teraz już za chiny ludowe nie pamiętam co i jak, ale wtedy niektóre literowe skróty braliśmy w ciemno, innych unikaliśmy bo te literki sugerowały pojemność kartridża, a im większa pojemność tym lepszy tytuł wrzucony - składanek [no chyba, że kultowej 162 in 1] się nie tykało - piękne czasy nie zapomnę ich nigdy
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=8G7ED6gjLrQ&ab_channel=RetroCutFilm #reklama #lata80 #lata90 dodaje te dwa tagi bo ciężko mi ocenić z którego roku jest reklama na pewno przełom lat 1988-1991 #80s #90s #wartburg #motoryzacja #samochody #gownowpis #nrd #reklama#reklama
Zaloguj się aby komentować
#staregry #lata90 #retrogaming #hobby
Z tego co widzę budujemy swój street cred tostując swoje kolekcje, to i ja się dołączę. Jako typek co zaczął skrobać tag #wygrzebanezcovercd logicznym jest że odchył zbieracki objawia się przez zbieranie starych czasopism z grami i płyt dołączanych do nich.
Z czasopism w formie fizycznej mam głównie CD-Action, ze względu na to że z najbardziej interesujących mnie tytułów to właśnie one wydawane były w formie twardogrzbietowej klejonej która pozwalała na łatwe przetrwanie do dziś , podczas gdy inne tytuły niestety były wydawane w standardowej dla czasopism formie magazynu spiętego zszywkami przez co "rozkład" materiału był dużo łatwiejszy.
Z CoverCD jest jednocześnie i mniejszy i większy problem. Mniejszy, bo ludzie jednak mieli większe tendencje do zachowywania płytek i do dziś można trafić na coverdiski na portalach do sprzedaży takich jak Allergo, OLX czy Vinted. Większy, bo zachowywano głównie płyty z pełnymi wersjami, a spora część planowanej kolekcji to jednak płytki z demami które były traktowane bardziej po macoszemu i niestety często lądowały po latach w pudłach luzem albo wręcz były wywalane.
No i wypadałoby odpowiedzieć na pytanie - a po co to, a na co to komu? Tutaj odpowiedź jest prosta, "gazety z grami" to bardzo ważna część historii polskiego gamingu. Czasy w których dominowały to czasy w których mało kto mógł sobie pozwolić na pełniaki ze sklepu i to właśnie "gazetki" (TO NIE GAZETA TO CZASOPISMO #pdk) pełniły rolę głównego dostarczyciela gier dla większości graczy. No i stanowiły też formę dystrybucji treści które były na zachodzie dostępne w internecie, który w tamtych czasach nie był tak łatwo dostępny w Polsce. Fanziny, autorskie programy i gierki, dema i shareware - to wszystko trafiało pod strzechy przez CoverCD z CD-Action, Resetu, Clicka, Secret Service czy komputer Świat Gry.
A jak Wy wspominacie "gazetki z grami"? Mieliście swojego faworyta czy kupowaliście te które miały akurat fajne pełniaczki?

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zauważyłem, że wciąż nie powstała społeczność dotycząca lat 90. - tak więc założyłem:) Co jakiś czas podrzucę tutaj nostalgiczne zdjęcia z tamtego okresu z nagromadzonej przez lata kolekcji. Na początek stary dworzec PKS w Krakowie:
#krakow #lata90 #nostalgia #autobusy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#staregry #lata90 #hobby
Wszyscy się chwalą, więc ja też pokażę moje dziwne hobby - zbieram Tamagotchi, czyli mini gry, w których hoduje się zwierzątka (w oryginalnych - stworki bliżej niezidentyfikowanego gatunku)
Oryginalne Tamagotchi firmy Bandai wyszło w 1997 i mam takie dwa (w wersji P1 i P2, różnią się trochę softem). Jedno kupiłam już jako dorosła, ale drugie wycyganiłam od przyjaciółki i to jest to, którym rzeczywiście bawiłyśmy się w dzieciństwie - miała starych w USA i najlepsze zabawki na dzielni
Większość z mojej kolekcji to Tamagotchi z serii Connection, wydane w 2004 roku. Nazwa pochodzi od tego, że jajka dysponują złączem podczerwieni, przez które mogą się ze sobą bawić, dawać prezenty, a w niektórych wersjach nawet rozmnażać
tego na zdjęciach, a nawet trochę dorabiałam sprowadzaniem co ciekawszych okazów z japońskiego ebaya i sprzedawaniem ich na Allegro (wcześniej wytwarzając odpowiedni hype w społeczności XD).
w Japonii to dopiero są cuda - Tamagotchi z kolorowym ekranem, ostatnio nawet z aparatem fotograficznym czy z ekranem dotykowym. Niektóre z nich zostały wydane też w USA, ale w Europie producent się nie podjął, chyba seria nie miała aż takiego wzięcia. Za to ostatnio w Polsce na fali mody na lata 90. możecie kupić remake oryginalnego Tamagotchi z 1997
Moje hobby jest już trochę zakurzone, od paru lat nie jestem aktywna w społeczności, ale ostatnio odgrzebały je moje dzieciaki i znowu hodujemy

Zaloguj się aby komentować
W nawiwzaniu do tego wpisu
https://www.hejto.pl/wpis/nostalgia-lat-90tych-dostac-to-od-rodzicow-to-byl-wygryw-pileczka-sie-zgubila-
@NieTakiCebulak @Boyce_Eaman @radziuxd
...
#nostalgia #lata90 #gry #starozytnosc
#gry
#wygryw
#starozytnosc
#lata90

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nostalgia lat 90tych. Dostać to od rodziców, to był #wygryw.
...piłeczka się zgubiła po drugiej grze ಠ_ಠ
#nostalgia #lata90 #gry #starozytnosc

Zaloguj się aby komentować
Cześć wszystkim. Mam takie przemyślenie... Pamiętam jak byłam dzieckiem i jak głównie w latach 98-01 jeździłam z rodzicami po mieście to widziałam pełno nasprejowanych napisów "nazi won". I tak się zastanawiam - skąd się to wzięło pod koniec lat 90.?
@Niggauke A może to było zabójstwo Niemca, który był kierowcą TIR-a? Jestem pewien, że w latach 90-tych było w Polsce
jakieś zabójstwo obywatela/obywateli Niemiec a sprawcom przypisywano neo-nazistowskie sympatie.
@zryyytyyy
skejci, punki i skini
A gdzie metale? Gdzie hip-hopowcy? Ja się kręciłem w środowisku metalowców i imho było nas dużo ale pamiętam kilku kolegów zajaranych hip-hopem. Właśnie w środowisku metalowców miałem kumpli, którzy jarali się różnymi Legionami i Konkwistami 88. Sympatyzowałem wtedy z punkami ale to zwykle byli goście kilka lat starsi ode mnie i z żadnym się nie kolegowałem. Skinów pod koniec lat 90-tych to dopiero spotkałem na wycieczce w Czechach bo w Polsce nikogo takiego nie poznałem.
@zryyytyyy Mieszkam pod Warszawą. Skejta znałem jednego. Trzeba było mieć bogatych rodziców, żeby chodzić w Vansach i szerokich spodniach i ten gość miał dzianych rodziców. U nas nie było skinów, punków było mało, skejtów jeszcze mniej. Z mojej perspektywy pod koniec lat 90-tych byli tylko metalowcy i hip-hopowcy.
Zaloguj się aby komentować