Nooo te nowe zestawy w skali 1:72 są całkiem przyjemne. Już nie są jak Nano - umownymi breloczkami ale całkiem przemyślanymi projektami. Fajny, bardzo przyjemny przerywnik . Na zdjęciu pośrodku Cromwell WoT z serii Nano, z lewej i prawej Cromwell IV i Sherman M4A3 76 w skali 1:72
Siema! Dzisiaj mam dla was coś naprawdę wyjątkowego. Jest to mój najdłuższy filmik, jaki udało mi się zmontować, i mam nadzieję, że będziecie zadowoleni. Nowy nabytek - czołg M1A2 SEPv3 Abrams z 1 Warszawskiej Brygady Pancernej, który niedawno został włączony do Sił Zbrojnych RP. Moim zdaniem, to jeden z lepszych dostępnych zestawów.
Marka: COBI
Tematyka: Armed Forces
Numer Katalogowy: 2623
Nazwa: M1A2 SEPv3 Abrams
Liczba Części: 1017
Liczba Minifigurek: 1
Rok Premiery: 2022
A co do samego składania zestawu, nie napotkałem większych problemów.
@bori nigdy nie składałem nic od Cobi. Trochę kuszą historycznymi modelami pojazdów ale te ich figurki to jest jakaś masakra. Może się skuszę na coś w końcu.
@the_good_the_bad_the_ugly znajomym kupowałem COBI i chwalili. Tylko nie mają nic dla dziewczynek tak naprawdę, no to jest kłopot.
Tak to IMHO COBI współcześnie ma fajniejsze zestawy jeżeli mówimy o tych najnowszych, w LEGO to nawet dzieciak nie może karabinu dać do figurki i się postrzelać kombojami czy coś w tym stylu. Albo wszystko na licencjach jak już musi być, no masakra z tym jest.
Kupić Eclipse star destroyera z mould Kinga za 1500 zeta czy może kupić executor class za 1000 zeta, a może wgle kupić coś za 500 zeta na początek, albo niczego nie kupować bo o c⁎⁎j mie te klocki nawet nie ma ich gdzie postawic
Ale jakoś tak mnie ciśnie na kupienie sobie klocków ale k⁎⁎wa 1.5 klocka no po⁎⁎⁎⁎nym a jednak mam jakąś silna wewnętrzna potrzebę
Jest jeszcze opcja że pchnie ty zbyt dużym lego wreszcie wykonał bym zabudowę ściany w salonie bo bez tego "trzeba by zrobić" to 5 rok telewizor wisi na białej scianie xD
Siema. Piątek, piąteczek, piątunio. Do porannej kawusi leci nowy filmik budowania ikony Bitwy o Anglię. Zestaw zawiera minifigurkę Jana Zumbacha z Dywizjonu 303.
Marka: COBI
Tematyka: Druga Wojna Światowa
Numer Katalogowy: 5725
Nazwa: Supermarine Spitfire Mk. VB
Liczba Części: 344
Liczba Minifigurek: 1
Rok Premiery: 2022
W przeciwieństwie do poprzednich zestawów samolotów, skrzydła posiadają dodatkowe dolne wzmocnienia co sprawia, że nie rozlecą się podczas np silniejszego chwytu.
Jestem miło zaskoczony, ogólnie jakość konstrukcji jest raczej na plus według mnie. Klocki są dobrze spasowane, nie ma problemów przy składaniu a instrukcja składania nie odbiega jakością w żadnej kategorii od instrukcji z LEGO.
Sam dźwig oferuje WIĘCEJ niż mi sprzedali na aukcji na Allegro xD. Tym więcej jest między innymi: atrapa silnika z ruchomymi tłokami, na zdjęciu z aukcji jest jedna oś skrętna, na pudełku 2(pierwsza i ostatnia) a w rzeczywistości 4 osie skręcają. Wszystkie funkcje pojazdu i dźwigu dostępne są z pilota z małym “ale”. Albo pojazd, albo dźwig. Czyli możemy jechać opuścić podpory, wyłączyć pilot i jednostkę sterującą i dopiero włączyć drugą na dźwigu. Sterowanie działa również przez appkę na telefonie, nie gorzej niż lego.
Nie ma wymiennych baterii, wszystko ładowane przez microusb.
Sama konstrukcja jest DUŻA, ponad pół metra długości i nawet solidna. Cegieł na budowę oczywiście tym nie wniesiesz, ale wszystkie zabawki w domu podniesie. Jak na swoje rozmiary robi pełny skręt praktycznie w miejscu! Średnica zawracania to około 2 długości pojazdu.
Składanie zajęło mi jakieś 22h (przestałem dokładnie liczyć po 16) i jest łatwe. Sama konstrukcja jest dość skomplikowana, ale instrukcja przejrzysta, nie ma brakujących kroków ani nic z tych rzeczy, każdy sobie poradzi jak dobrze obrazki rozczyta i policzy elementy.
Moja prywatna ocena:
Dla osób, które składają i kładą na półkę z wystawką: jeżeli Ci się podoba to warto, klocki są dobrej jakości, w sumie to mało kto się obetnie, że to nie 42009 jak nie nakleisz naklejek.
Dla osób które chcą się tym bawić: w tej kategorii jestem ja. Kupiłem ten pojazd jako podstawę do zabawy. Jako dźwig jest bardzo fajny, a jako podstawa do innych konstrukcji: dostajesz pilota, 8 silników, 2 centra, milion zębatek, drugie tyle klocków. Ogółem 2600 elementów za niecałe 6 stówek w kategorii cena do jakości to jest 6/6 bo taki sam z lego kosztuje 4koła. Ja za pół roku zrobię z niego pociąg i jeszcze na wagon mi starczy xD Jak do tej pory polecam.
Wady: Do jazdy tylko po płaskich powierzchniach! Nie podjedzie pod dywan, obrót wieży mało precyzyjny, trzeba przyzwyczaić się do sterowania bo jest dość agresywne lewo/ prawo. Żeby jechać do przodu trzeba wcisnąć przycisk w dół, a do tyłu przycisk do góry.
Techniczny:
Konstrukcja jest ogólnie przemyślana, ale im dalej tym jakby trochę konstruktor się zmęczył.
Sam pojazd (o nadbudówce za chwilę) to konstrukcja modułowa, budujesz moduł z daną funkcjonalnością i dołączasz go do ramy. Z tym, że rama jest tylko przy podwoziu bo resztę sztywności zapewnia nadwozie przez co jest gibki koło środka pojazdu (pomiędzy drugą i trzecią osią jest miejsce na centrum sterowania i kable więc dużo pustej przestrzeni). Mnie się ogólnie konstrukcyjnie podoba, wszystkie mechanizmy chodzą lekko, prawie na dmuchnięcie (w jednym miejscu tylko jednego pina wymieniłem na innego zupełnie, bo przycierał o zębatkę). Silniki stawiają POTWORNY opór jak próbujesz je palcami obrócić, ale nie stwierdziłem problemów przy normalnej pracy.
Są też zabezpieczenia przed połamaniem zębatek w postaci sprzęgieł przy każdej funkcjonalności elektrycznej i dla każdego silnika (w wysuwanych podporach zabezpieczenie jest w siłowniku w obie strony na wkręcanie i wykręcanie)
Minusem konstrukcji jest sztywna oś napędowa i prawie beztarciowy dyferencjał. Nie podjedziesz na dywan. Ba! Nawet jak jednym kołem niefortunnie staniesz nad fugą między kafelkami to też nie pojedziesz. Sam dyferencjał wygląda na dość delikatny (odniesienie mam do zestawu 42124). W podwoziu nie ma żadnych dźwięków tarcia, przeskakiwania itp, wszystko pracuje jak powinno.
Nadbudówka: No tu trochę gorzej. Wdług mnie mechanizm jest przekombinowany i choćby duży luz na obrocie wieży wynika z tego, że od silnika są 4 zębatki, przekładnia ślimakowa i dalej dopiero 3 zębatka obraca wieżą. Nawijanie liny na kołowrotek to też niezły fikołek (4 zębatki w tym sprzęgło, przekładnia, 2 zębatki), ale to działa ok.
Konstrukcyjnie nie podoba mi się montaż ramienia bo całe ramie trzyma się na jednej belce na stronę i osi axle 10L, oddając trochę Panu chińczykowi to w instrukcji było napisane, że jest z włókna węglowego i rzeczywiście była inna w dotyku.
Co do luzu na obrocie jeszcze: mnie denerwuje, ale syn jakoś nie ma problemu z manewrowaniem ładunkiem.
Opis dla ludzi z nerwicą natręctw (zaznaczam, że nic z poniższej listy nie jest dla mnie wadą):
W pojeździe są trzy fotele, wszystkie z regulacją oparcia i regulowanymi zagłówkami.
Kierownica się kręci, ale nie jest połączona z układem kierowniczym. Jest za to regulowana na wysokość.
Pilot załączony w zestawie ma większy zasięg niż moje słuchawki bluetooth. Przez 2 żelbetowe ściany i jakieś 8 metrów słuchawki tracą połączenie a dźwig bez problemu reaguje na komendy
Instrukcja składania jest równie miła w dotyku jak instrukcja od lego, jest na podobnym papierze
Przyszedł w całkiem fajnym pudełku, ale otwieranym od boku. Pudełko jest PEŁNE klocków a nie jak lego gdzie tylko ⅓ objętości to klocki
Jeden element, oś długości 16 jednostek była luzem, przy pakowaniu wydostała się ze swojego woreczka.
Folia w której są klocki jest mniej przyjemna w dotyku niż folia lego
Klocki są bardzo dobrej jakości, miejscami nawet ładniej wyglądają pod mikroskopem niż odpowiednik z lego.
Klocki mają jednolite kolory. Nie znalazłem nawet jednego przypadku żeby były różne odcienie.
Instrukcja ma 247 stron i 716 kroków.
Do strony 30 zamontujemy dwa silniki. Informacja co zrobić z kablami jest na stronie… 142
Konstruktor dodał 2 zębatki więcej do układu napędowego tylko po to, że jak auto jedzie to widać przez przednią szybę, że to niby ważna część atrapy silnika i też się obraca. Atrapa paska rozrządu można rzec
Niektóre klocki patrząc pod mikroskopem, jak się je obróci o 180 stopni to zostawiają minimalną krawędź na łączeniach
Pytania z poprzedniego posta:
@PanNiepoprawny
ogólną - czy się nie rozpada w rękach ten zestaw podczas zabawy
Nie rozpada się, ogółem nie ma tam jakichś konstrukcyjnych kompromisów, robi wszystko to co obiecuje na pudełku, że zrobi. Bawi się nim mój młody, bawił się razem z kuzynką i generalnie konstrukcja przeżyła do dzisiaj (ponad tydzień) mordowanie przez dzieci. Czasem się sznurek zaplącze, czasem wyskoczy drążek kierowniczy ale jak na konstrukcje z klocków jest ok
@Rimfire To jest podróbka jakiegoś konkretnego modelu co do joty, czy bardziej w stronę zrobili podobnie ale po swojemu?
42009, patrzyłem na instrukcję jakieś 80% wspólne.
@Bezkid
Instrukcja jest chociaz w polowie tak ogarnieta jak przy lego (mlody raczej sam sklada, tylko czasami pomoge)
Tak, instrukcja jest bardzo dobra, wszystkie kroki czytelne. Nie było przypadku żeby jakiś klocek pojawił się z powietrza, zazwyczaj w jednym kroku jest do tylko kilka elementów i nawet jak masz zrobić jakiś element + lustro tego elementu to krok po kroku wszystko dla obu wersji wyjaśnione.
W miare to sie to trzyma
Taaak? Znaczy się wiesz, on ma przeszło pół metra długości i jest “giętki” (bez dramatu) ale to wina raczej rozmiarów i tego że jest z klocków. Zastrzeżenia mam do łączenia ramienia z nadbudówką i mechanizmu obrotu wieży bo jest lekko przekombinowany. Połączenie dość ciężkiego ramienia realizowane jest według mnie dyskusyjnie bo w reszcie pojazdu nie widziałem żeby coś dziadowali.
jest kompatybilne z lego
Wszystkie kombinacje jakie sprawdzałem pasowały. Ewentualnie niektóre piny z MD w niektórych klockach LEGO lżej wchodziły, nie ma w sumie dramatu.
ogolna ocena jakosc\cena\porownanie do lego
Po złożeniu porównywałem z instrukcją od 42 009. Jakość jest ok. 4,5/5. Pół odjąłem bo konstrukcyjnie mogli dorzucić kilka klocków żeby był sztywniejszy. Cena: 7 razy mniej niż lego ale według mnie nie jest 7 razy gorszy. W sumie to Ja jestem zadowolony 5/5. Porównać mogę tylko z 42124 bo tego mam: Też są luzy i tu i tu, ale chińczyk lepiej robi to co obiecuje, że zrobi. 42124 Rc buggy ma POTWORNE luzy na drążkach kierowniczych i amortyzatorach, i taki se jest w byciu rc, taki se jest w byciu szybkim i zwrotnym, taki se jest w byciu terenówką. Dźwig MD robi wszystko to co obiecuje, tylko mógłby być miejscami sztywniejszy.
@Sweet_acc_pr0sa
jak ręce podczas palce, bolały nie bolały, plastik śmierdział?
od jakiegoś czasu myślę o
ich Eclipse class destroyerze i boję się żepozaluje zamiast się bawic
Nie bolały palce w trakcie składania. W sumie to nie widzę różnicy między tym a technics od lego jeżeli chodzi o opór. W jednym tylko miejscu przy siłownikach musiałem się namordować, poza tym po 4h składania zero bólu na palcach. Plastik nie śmierdzi
@cec
Opisz spasowanie elementów - czy siła potrzebna do połączenia i rozłączenia jest powtarzalna.
- Spasowanie elementów jest idealne* wszystkie kombinacje do siebie pasują, 3 klocki 1x5 idealnie pasują do jednego 1x15, w żadnym miejscu nie spotkałem się żeby mijały się otwory albo wystawała krawędź.
* poza długim łącznikiem przy siłownikach oraz idiotycznym rozwiązaniem zębatek w sekcji technicznej głębszy opis. Jak patrzysz pod mikroskopem to niektóre klocki pasują idealnie w jednym położeniu a po obróceniu o 180 stopni zostaje minimalna krawędź.
Czy mechanizmy, które mają się obracać robią to swobodnie, czy jest problem ze spasowaniem?
Wszystkie mechanizmy obracają się swobodnie, bez tarcia do momentu podłączenia silników. Silniki mają POTWORNY opór przy ręcznym poruszaniu ale kręcą się ok w trakcie pracy. W jednym miejscu jeden pin wymieniłem na inny, bo tarł o zębatkę, poza tym nie mam zastrzeżeń.
Jest wygięty w banan, ale nie ma dramatu. W jednym miejscu dokładnie ten klocek przypinałem do zwykłej belki (te wszystkie są proste) 1x15 i pasował idealnie.
Na poczatek chcialem przeprosic ze dopiero dzis odpisuje, ale po scianie tekstu stwierdzilem ze na spokojnie zaplanuje sobie spotkanie w robocie i przeczytam w spokoju
Co do recenzji, to chapeau bas na prawde. Ja liczylem tylko ze napiszesz ze jest ok, ze jezdzi i generalnie dziala. A tu prosze! Jestem pod wrazeniem, ja bym napisal moze pare zdan a reszte udokumentowal zdjeciami\filmikami.
Tak czy siak, recenzja 10\10! Z mojej strony, ostatnie pyt tzn o link mlody chyba dostanie cos takiego na gwiazdke
@Bezkid Szczerze to jest połowa tego co chciałem napisać, ale tyle czasu mi to zajęło że zacząłem wycinać akapity byle opublikować xD Druga sprawa, że i tak ściana wyszła to pominąłem pierdoły
@entropy_ nie ogarniam tej kuwety z chińczykami na allegro :D. Ten żuraw, patrzac po miniaturkach jest z rozstrzalem 400-800 zł. Wszystkie modele z silniczkami. Wg parametrów, raz 1250 elementów, raz ponad 2500.