Zaloguj się aby komentować
Czy w Krakowie da się dostać jeszcze w miarę jadalnego kebaba?
jedyne co mi przychodzi do głowy na ten moment to Jamra kebab pod koroną.
#jedzenie #kebab #krakow
Zaloguj się aby komentować
Za oknem światło dnia zaczynało ustępować wieczornym ciemnościom, krople deszczu bezustannie uderzały o chodnik stałym, hipnotycznym rytmem, Turas z brodą nieśpiesznie kręcił kebaba, wygolony bojownik o Wielką Polskę ze smakiem zajadał swojego pod ścianą. Cóż, ideologia ideologią, ale w obliczu wybornego posiłku można ją odstawić w kąt, jak mniemam. Pomieszczenie było spowite dymem z wejpa, którym dzieliła się między sobą grupka gówniarzy. Smak mango? O tempora o mores. Kiedyś to były prawdziwe papierosy. W zamyśleniu oczekiwałem na swoje zamówienie. Było względnie spokojnie, chociaż w powietrzu czuć było atmosferę niepokoju, jakby coś zaraz miało się wydarzyć... A może to ten wejp? Ciężko mi było to stwierdzić. Z zadumy wyrwał mnie Turas, oznajmiając, że mój kebab jest gotowy. Średnia bułka z baraniną. Sos? Tym razem ostry. Dla odmiany. Podziękowałem uprzejmie i wróciłem na swoje miejsce. Zacząłem konsumować swojego kebaba. Rzeczywiście ostry, cholera. Po kilku kolejnych kęsach po moich jelitach przeszedł dreszcz, który mógł oznaczać tylko jedno. Wiedziałem jednak, że lokal nie posiadał toalety. Potrzebowałem planu. Na szczęście pomysł przyszedł niemal natychmiast. Wstałem, podszedłem do wejpującego towarzystwa, odwróciłem się, opuściłem spodnie i wycelowałem tak, by brązowa fala uderzyła po równo w całą czwórkę. Podniosłem spodnie, zapiąłem się i odwróciłem z powrotem do smarkaczy. Na twarzach pokrytych kałem malowały się szok i niedowierzanie. Jeden z nich wziął leżącą na stole serwetkę i wytarł się nią ukazując znajome mi oblicze.
- T... tata?! Odbiło ci?!
To był Pioter, mój syn. Wpadłem w osłupienie, jednak na krótko. Należało się gnojowi.
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukadlasprawiedliwych #tworczoscwlasna #kebab
Zaloguj się aby komentować
Człowiek głodny zjadłby bułkę samo mięso sos mieszany
#kebab #heheszki #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W Warszawie na Zachodnim przez wiele wiele lat działał kebab, który odwiedzany był przez miliony osób: pasażerów czekających na pociągi oraz konduktorów i maszynistów. Wytrzymał nawet konkurencję sąsiedniego Maka, ale padł z powodu remontu dworca i wyniósł się na dobre. Teraz w tym lokalu znów zaczyna się coś chyba dziać. Zrobili schron na szczotki

@MMichal czyli taki średni poziom. Mi to łeb rozwalił kebs w Terespolu. Są tam dwa, jeden duży o kiepskiej opinii i jeden mały, niedaleko kościoła xD Gość prowadzi to z autentycznej przyczepy czy budy, jak w latach 90. Opinie? Sam dobre.
Jak byłem niedawno, to specjalnie się wybrałem. Spodziewałem się warszawskiego standardu czyli niemal płaskiego kebsa, złożonego na pół. A dostałem grubą baterię. Kebs był okrągły od mięsa i surówki. Proporcje sosu idealne: nie wyciekał, oblepił mięso i surówkę. Bardzo smaczny.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@smacznyy jak będziesz w wawie to idziemy na kebaba, w okolicy dużo meneli sie kręci ale ciekawe czy kebab jest dobry w tym klimatycznym lokalu.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kebab bajka, ale nie bajka gdy jesz, bynajmniej.
Zaloguj się aby komentować
Jest tu ktoś z #lubuskie? Przywieź mi ktoś kebsa na hate
Zaloguj się aby komentować
@gacek Warto dodać, że opodatkowanie napojów zero może tak naprawdę pogłębiać problem otyłości.
W poniższym badaniu u jednej grupy osób odchudzających się zastąpiono część wody napojami zero.
"Results: The two treatments were not equivalent with the NNS beverage treatment group losing significantly more weight compared to the water group (5.95 kg versus 4.09 kg; P < 0.0001) after 12 weeks. (sic!)"
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24862170/
Sprawa nie jest wprawdzie taka prosta, bo są badania, które w dłuższej perspektywie wiążą spożycie słodzikowanych napojów z tendencją do tycia. Ale tam sytuacja była inna, bo badani nie próbowali się odchudzać. A że ludzie, którzy lubią słodkie, mogą przypadkiem pić też więcej napojów ze słodzikiem, to żadna niespodzianka.
Najogólniej więc sytuacja wygląda tak, że w ramach troszczenia się o ludzi, którzy są grubi i im to odpowiada, rząd poświęcił szansę na utratę wagi przez tych, którzy próbują coś z tym zrobić. Czyli klasyka.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować