Witam wszystkich i rozpoczynam Dwudziestą Czwartą Edycję #kacikmelomana o tematyce:
#blues
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min.
na jednego uczestnika przypada jedna propozycja
nie wolno podawać propozycji użytych w poprzedniej edycji o tej tematyce. Link do pełnej listytutaj
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do11.01 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 16.01
Przedstawiam wyniki świąteczno - noworocznej edycji #kacikmelomana w której dzieliliśmy się utworem który według nas każdy powinien poznać, uważam go za coś niezwykłego, magicznego.
Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału w tej edycji @enderwiggin @roadie @Dziwen @radidadi @rith @saradonin_redux @pszemek @jurusko @Felonious_Gru @wihajster @Kaligula_Minus @Seele @fisti @voy.Wu @Tomoe @RogerThat @CzosnkowySmok
@rith gratuluję zwycięstwa
Jutro wracamy do standardowych edycjii. Do usłyszenia
Zbieranie zgłoszeń do świąteczno-noworocznej edycji zakończone.
Rozpoczynam głosowanie.
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas trzema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń gdzie pozycja numer jeden to najlepsza propozycja z tej trójki (lista poniżej)
Głosowanie trwa do piątku do północy lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Rozpoczynam głosowanie na najlepszą propozycję Dwudziestej Drugiej Edycji #kacikmelomana
[UWAGA WAŻNE] Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas czterema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń gdzie pozycja numer jeden to najlepsza propozycja z tej czwórki (lista poniżej)
Głosowanie trwa do poniedziałku do północy lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
Laboratorium - No8
Billie Holiday - Solitude
Pentangle - BBC in Concert
The Comet Is Coming - Trust in the Lifeforce of the Deep Mystery
@LeniwaPanda Hej, przepraszam za późną odpowiedź - dałbyś radę przedłużyć czas do 12 dzisiaj? Niedziela mi się trochę rozjechała, a odsłuchiwałem wszystkiego w tygodniu, Muszę tylko spisać.
Dzisiaj przenosimy sie do Harlemu lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Czarnej dzielnicy Nowego Yorku, która była centrum kultury dla wielu Afroamerykanów, którzy przenosili się z południa Stanów Zjednoczonych na północ w poszukiwaniu lepszej pracy i warunków życia.
Wybrałem ten album bo po prostu go lubię. To jest bardzo przyjemne wprowadzenie do gatunku i świata jazzu.
Album ten jest rozszerzoną wersja albumu Billie Holiday Sings z 1952 roku.
Holiday wniosła znaczący wkład w muzykę jazzową. Jej styl wokalny, silnie inspirowany instrumentalistami jazzowymi, zainspirował nowe podejście do frazowania i tempa. Holiday była znana ze swojej wokalnej charyzmy i umiejętności improwizacyjnych.
Usiądźcie wygodnie i zamknijcie oczy. Zostawiam was z piękną muzyką więc rozkoszujcie się tą chwilą.
#kacikmelomana #jazz Jako, że dozwolone są fuzje z innymi gatunkami, to wrzucę jeden ze swoich ulubionych zespołów - folkowo-jazzowy Pentangle. Oczywiście nagranie live.
Album/nagranie: BBC in Concert
Wykonawca: Pentangle
Rok: 1971
Nie jest to klasyczny jazz, nie będę ściemniał - jest to bardziej folk niż jazz. Ale to właśnie bardziej jazzowe aranżacje, oraz warsztat muzyczny wynikający z jazzowej przeszłości członków zespołu uczyniły Pentangle zjawiskiem wyjątkowym. Potrafią w jednym kawałku czerpać z klasycznego bluesa, muzyki klasycznej i folku, używając przy tym równocześnie kontrabasu i sitary. Wrzucam to nagranie, bo daje świetny przekrój przez umiejętności, oraz twórczość zespołu.
@LeniwaPanda Mógłbym Cię przy okazji prosić o dopisanie do listy permanentnie wołanych do #kacikmelomana ? Czasem coś przegapię (albo przepuszczę, bo nie słucham danego gatunku), ale mogę zostać na stałe.
No, ale co ten basista odpiernicza! Coś niesamowitego! Strasznie mi to podoba.
@adamszuba Danny Thompson - człowiek legenda w folkowej scenie muzycznej. A jego kontrabas nazywał się Victoria, i podobno pochodził z czasów wiktoriańskich.
Witam wszystkich i przedstawiam wyniki Dwudziestej Drugiej Edycji #kacikmelomana poświęconej muzyce #muzykaelektroniczna poniżej 120 BPM (Ambient, IDM, Downtempo, Tip-Hop, Dub itp.)
@jurusko akurat nie, bo Summon the Fire. Musiałem gdzieś w radio usłyszeć, albo na jakiejś playliście i mi się spodobało 😀 No i dalej mi się ten kawałek podoba.
Dzień dobry. Moją propozycją w tej edycji #kacikmelomana będzie:
Omasta z płytą Jazz Report from the Hood
To młody zespół z Krakowa, dorobek mają na razie niewielki, bo to dopiero jedna płyta. No ale jaka płyta! Powiem wam, że to moje odkrycie tego roku. Po jednym z koncertów EABS udało mi się trochę pogadać z chłopakami i rozmawiałem też na temat Omasty. Marek Pędziwiatr (Latarnik, klawiszowiec EABS) powiedział mi, że uważa, że Omasta gra lepiej niż EABS. Ja akurat z tym się nie zgadzam, bo EABS jest dla mnie nr 1 w Polsce, ale coś w tym musi być, bo od kiedy usłyszałem pierwszy singiel Omasty, nie mogłem doczekać się LP, a na ich koncercie byłem dosłownie zahipnotyzowany (załączam nagranie). Ich muzyka jest jazzowa, ale mnóstwo w niej funku i nawiązań do hip-hopu. Nawet jeśli ktoś nie słucha jazzu, to może mu się spodobać.
Dzielę się więc z wami moim odkryciem. Myślę, że o chłopakach jeszcze będzie głośno i to chyba w najbliższej przyszłości.
YT mi kiedyś podrzucił w proponowanych. Bardzo przyjemny, ciepły album. No i ten funkowy odcień. Dość letni album. Położyć się gdzieś w cieniu na leżaczku i sączyć zimny soczek a w tle leci Flying Beagle, a ja spoglądam w niebo na spokojnie płynące chmurki. Żyć nie umierać. Polecam.
Jazz jest gatunkiem muzycznym, do którego niegdyś przez długi czas nie mogłem się przekonać. Z punktu widzenia współczesnego słuchacza ogromną bolączką wielu jazzowych klasyków jest prosta i nudna sekcja rytmiczna, służąca jedynie jako akompaniament dla popisów wirtuoza sygnującego album swoim nazwiskiem. Zawsze mnie to nudziło.
Pomimo, że E.S.T. to pozornie tradycyjne trio fortepianowe, to stanowi całkowite przeciwieństwo tej praktyki. Trzy indywidualności, z których każda jest ważna i wnosi nową wartość. Nieraz na prowadzenie wychodzi kontrabas Dana Berglunda, wprawnie manewrującego pomiędzy różnymi technikami gry: od tradycyjnego pizzicato poprzez grę smyczkiem, czy też uderzanie smyczkiem o struny. Również perkusista Magnus Öström daleki jest od monotonii swingowego pykania do kotleta i potrafi zamieszać jak thrasher z lat 80’. Tą synergię trzech wspaniałych muzyków najlepiej słychać na nagraniach koncertowych, z których moim ulubionym jest Live in Hamburg. Jeśli na bezludną wyspę mógłbym zabrać tylko jeden album, to dla mnie to jest jeden z najmocniejszych kandydatów. Jest to nagranie koncertu promującego znakomity album Tuesday Wonderland z 2006 roku, z którego pochodzi większość materiału, ale znalazły się na nim również utwory z wcześniejszych płyt studyjnych: From Gagarin's Point of View (1999), Strange Place for Snow (2002).
Moje ulubione momenty: Tuesday Wonderland, Definition of a Dog, Dolores in a Shoestand, Behind the Yashmak