Komentarze (6)

@tomwolf nie no jasne, że nie ma czegoś takiego jak obiektywnie najlepszy, komentarz był baitem zachęcającym do dyskusji! Chętnie poznam Twoich kandydatów

@tomwolf No to klasyka. Neurosis żałuję, że nie zobaczę nigdy na żywo - za to byłem na koncercie Steve'a von Tilla kilka lat temu w Krakowie. Genialny, dla mnie nie jest top1, chyba głównie dlatego, że to top1 większości ludzi :D. ISIS kocham, szkoda, że tak mało płyt nagrali. Panopticon to rzadki przypadek albumu, gdzie dosłownie nie ma słabego momentu (dla mnie trochę jak The Eye of Every Storm Neurosis). Amenra jest sztos (Solitary reign!), ale myślę, że do wymienionych tu zespołów mają jednak trochę daleko.

Zaloguj się aby komentować