#gulosus

8
Przeglądasz wpisy z tego tagu
Sztos
GulosusZawodowiec
w społecznościZiołolecznictwo
Październikowa publikacja pod moją redakcją (książka w wersji drukowanej — "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19") będzie się składała z 15 rozdziałów (wraz z moim — pierwszym) zaklasyfikowanych do trzech części tematycznych: 1) Historia epidemii i etnofarmakologia; 2) Zagrożenia współczesnego świata i choroby cywilizacyjne; 3) COVID-19. Najbogatsza w treść będzie część pierwsza (siedem rozdziałów — 130 stron). Na grafice spis rozdziałów części I. Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/ https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/
30470ba4-58d2-4da4-9c72-6688d7cc760f
Gulosus3 dni temu
Jeżeli ktoś chciałby kupić w przedsprzedaży proszę o kontakt tutaj, na facebooku, instagramie lub [email protected]
0

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
ETER cz. 1 Historia eteru zaczyna się w 1540 r., kiedy to niemiecki botanik i alchemik — Valerius Cordus — poddał destylacji mieszaninę kwasu siarkowego i wzmocnionego wina. Otrzymał dzięki temu nową substancję — eter siarkowy (Aether sulfuricus). (Ten sam autor w 1544 r. otrzymał jako pierwszy olejek eteryczny z kory cynamonowca; jest on również autorem pierwszej środkowoeuropejskej farmakopei). Mimo tak wczesnej syntezy tego leku nie był on szeroko wykorzystywany w medycynie. Sytuacja ta zmieniła się w 1846 r. 19 października 1846 r. bostoński stomatolog — William T.G. Morton zaczął wykonywać szereg prezentacji dotyczących aplikacji "nowego" środka. Używał on eteru, aby zwiększyć komfort pacjentów podczas bolesnych zabiegów dentystycznych. Wkrótce "Aether pro Narcosi" zaczął być coraz powszechniej wykorzystywany. W związku z tym Morton asystował i wprowadzał w stan anastezji pacjentów onkologicznych (usunięcie guza szyi przez Dr. Johna Warrena) i innych. Eter był również stosowany jako składnik leków złożonych (słynne krople Inoziemcova (rzewień, kozłek lekarski, ekstrakt strzychninowy, nalewka z opium, etanol, eter) oraz rozpuszczalnik (przemysł perfumeryjny). Współcześnie wykorzystanie eteru w krajach rozwiniętych jest dosyć rzadkie, ale w krajach rozwijających się, nadal ma miejsce jego aplikacja. (Jest on dosyć tani, ma wysoki indeks terapeutyczny i wykazuje wysoką rozpuszczalność w wodzie w stosunku do innych eterów). Na klipie butelka apteczna (a może bardziej lekarska?) po eterze z mojej kolekcji z lat 1890–1910 wykonana przez firmę Schering. Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/ https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/
8c940387-bb9e-4e97-be2b-55af7b21fa04
Nebthtet5 dni temu
Patrząc na postęp anestezjologii (i aseptyki), oraz na to, jak robiono zabiegi jeszcze wiek temu NAPRAWDĘ się cieszę, że nie urodziłam się wcześniej
0
Gulosus5 dni temu
@Nebthtet Czy ja wiem, czy jest do domena przeszłości? Przecież po dziś dzień wykonuje się elektrowstrząsy (np. w przypadku depresji u kobiet w ciąży), jednak trzeba przyznać, iż nie jest to tak efektowne optycznie jak dawniej
Nebthtet5 dni temu
@Gulosus no tak, ale to bardziej wyjątek niż reguła.

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Zapraszam do obserwowania #gulosus mój blog: https://www.gulosus.pl/ moje czasopismo: https://www.pharmacopola.pl/ Czekolada — symbol pokusy, przyjemności i tajemnicy. Dla wielu z nas panaceum na jesienną chandrę i składnik rozgrzewających napojów. W Europie owoce kakaowca są znane od XVI wieku, a nazwa rodzajowa tego gatunku — Theobroma oznacza „napój bogów”. Kakao i czekolada a choroby sercowo-naczyniowe W latach 1994–1998 na ponad 19 000 osobach przeprowadzono badania, podczas których jedna grupa ludzi spożywała czekoladę, a druga w ogóle jej nie spożywała. Wykazano, iż osoby spożywające czekoladę mają średnio o 1 mmHg niższe ciśnienie skurczowe i rozkurczowe krwi (według innych badań średnia była niższa aż o 5 mm Hg!). Dodatkowo jedna z głównych substancji aktywnych zawarta w tym surowcu — epikatechina — zmniejsza prawdopodobieństwo urazów niedokrwiennych serca, a podawanie pacjentom przez 10 dni tej substancji zmniejsza prawdopodobieństwo zawału miejsca sercowego aż o 50%! Po spożyciu czekolady obserwowano także zmniejszenie stresu oksydacyjnego komórek serca, działanie przeciwzakrzepowe, poprawienie lipidogramu, oraz obniżenie insulinooporności. Czekolada jako lek na nadciśnienie Już pojedyncza dawka czekolady powoduje przejściowy wzrost aktywności tlenku azotu (odpowiada on za regulację ciśnienia krwi). Dodatkowo flawonoidy z czekolady powodują cofanie się patologicznych zmian w obrębie śródbłonka budującego ściany naczyń krwionośnych. Dzięki tym efektom przepływ krwi jest niezaburzony, światło żył ulega rozszerzeniu, co skutkuje obniżeniem ciśnienia krwi. Innym mechanizmem, dzięki któremu kakao może obniżać ciśnienie jest hamowanie enzymu nazywanego konwertazą angiotensyny. Dzięki temu hormon angiotensyna I (reguluje on stężenie soli w organizmie) nie przekształca się w angiotensynę II, która to jest czynnikiem, który podnosi ciśnienie krwi. To działanie przypisuje się pewnym peptydom zawartym w opisywanym surowcu. Podobny mechanizm wykazuje bardzo popularny lek stosowany w leczeniu nadciśnienia — captopril (kaptopryl). Czekolada jako środek wspomagające odchudzanie Spożywanie przetworów z kakaowca hamuje wytwarzanie kwasów tłuszczowych oraz ogranicza transport tłuszczów. Dodatkowym mechanizmem, który może sprzyjać odchudzaniu jest wzrost termogenezy w tkance tłuszczowej oraz wątrobie. Przyspiesza to metabolizm tych związków, co wspomaga proces odchudzania. Nie tylko słodycze Czy to wszystko znaczy, iż bez żadnych wyrzutów sumienia można spożywać kilka tabliczek czekolady dziennie? Nic z tych rzeczy. Dostępne tabliczki czekolady odznaczają się kalorycznością ok. 500 kcal/100 g. Spożycie takiej ilości nadmiarowej żywności może powodować wzrost masy ciała, co w konsekwencji prowadzi do wzrostu ciśnienia, insulinooporności i chorób układu krążenia. Chociaż spożywanie słodyczy może także mieć pozytywny efekt! W pewnym badaniu podawano zdrowym kobietom o poprawnej masie ciała 100 g czekolady zmieszanej z orzechami przez 6 tygodni. Okazało się, iż u osób spożywających czekoladę poziom trójglicerydów został obniżony średnio o 21%! Czyli jedyne co można polecić to zachowanie złotego środka w zrównoważonej diecie Bibliografia: Coronado-Cáceres, L. J., Rabadán-Chávez, G., Mojica, L., Hernández-Ledesma, B., Quevedo-Corona, L., & Lugo Cervantes, E. (2020). Cocoa (Theobroma cacao L.) Seed Proteins’ Anti-Obesity Potential through Lipase Inhibition Using In Silico, In Vitro and In Vivo Models. Foods, 9(10), 1359. Oboh, G., Ademosun, A. O., Ademiluyi, A. O., Omojokun, O. S., Nwanna, E. E., & Longe, K. O. (2014). In vitro studies on the antioxidant property and inhibition of α-amylase, α-glucosidase, and angiotensin I-converting enzyme by polyphenol-rich extracts from cocoa (Theobroma cacao) bean. Pathology Research International, 2014. Osakabe, N., & Yamagishi, M. (2009). Procyanidins in Theobroma cacao reduce plasma cholesterol levels in high cholesterol-fed rats. Journal of clinical biochemistry and nutrition, 45(2), 131-136.
8696efd0-e501-4443-b1ff-5264b071f0d6
Nebthtet11 dni temu
@Gulosus niby tak, ale spróbuj sobie zjeść 95% czekoladę (Lindt takie ma, w Robalu też chyba są jakieś Magnetic) - to tak naprawdę sprasowane kakao z odrobiną dodatkowego tłuszczu, żeby się nie sypało Ale co fakt, to fakt - jakość kakao jest kluczowa. Z tych w proszku polecam Van Houten, ma epicki zapach i jest przesmaczne. A kawa tylko czarna i bez cukru, jak inaczej w ogóle poczuć jej smak i zapach? Z mlekiem i syropami to właśnie te dodatki wszystko zdominują. PS - miałam w życiu okresy na białą czekoladę, ale jako że z czopków nie korzystałam, to się nie skojarzyło. Teraz już tym bardziej pewnie będzie mnie od niej odrzucać
Gulosus11 dni temu
@Nebthtet Ale jakie wspaniałe desery na takiej wychodzą Ale zgadza się — ciężko aż tak stężoną spożywać. Nie jadłem van Houtena, dzięki za rekomendację!
Nebthtet11 dni temu
@Gulosus oj tak, lody waniliowe z wiórkami z takiej schłodzonej czekolady i listkami świeżej mięty - polecam.

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Obserwuj: #gulosus Surowce aromatyczne były w dawnej oficjalnej farmacji i medycynie szeroko stosowane właściwie w przypadku każdej dolegliwości. Nie inaczej sprawa się miała z przyprawami. Do najpopularniejszych "medycznych" kondimentów należały: goździki, cynamon, szafran i różne gatunki pieprzu (czarny, biały, długi). Jednak do najszerzej aplikowanego sortu należał, dzisiaj nieco zapomniany, pieprz kubeba, i o jego właściwościach dzisiaj będę snuł opowieść. Pieprz kubeba występował już w uznawanej za pierwszą polską farmakopeę Farmakopei Krakowskiej.Wchodził tam w skład takich preparatów jak: acetum laureatum compositum (złożony ocet wawrzynowy), aqua aromatica composita a D. Petri Matthiae (złożona woda aromatyczna dr P. Matthia), Elixir universale (uniwersalny eliksir) czy Spiritus cephalicus (spirytus na głowę). W XVIII wieku pieprz kubeba stosowało się na „zawroty głowy”. Na lekkie objawy wystarczyło umieścić owoc w jamie ustnej rozgryźć i ssać. Na cięższe przypadki stosowało się pigułki składające się między innymi pieprzu kubeba kardamonu, lawendy i cukru. Kolejnym zastosowaniem P. cubeba było leczenie niestrawności. W tym celu przygotowywano Tragema (łakotki cukrowe). Była to postać leku (rodzaj proszku leczniczego) z surowców aromatycznych rozdrobnionych z cukrem. Posypywało się nim pieczywo bądź biszkopt i spożywało pół godziny przed posiłkiem. Jego zadaniem było wzbudzanie apetytu oraz ułatwianie trawienia. Przykładowy lek tego rodzaju Tragea żołądkowa wg. Compedium Medicum Auctum składał się z pieprzu kubeba, gałki muszkatołowej, goździków, macis, tataraku, lukrecji, kminku, kopru włoskiego, mieszanek leczniczych. Inną zapomnianą postacią leku, często opartą o kubebę, jest Claretum. Postać ten wykonywało się ekstrahując na zimno surowce aromatyczne przy pomocy wina alkoholu z wodą aromatyczną bądź alkoholu. Następnie ekstrakt był ostrożnie filtrowany dzięki czemu był klarowny. Preparat ten był polecany na długo trwające słabości oraz gdy pacjent odmawiał przyjęcia leku w innej formie. Na bazie tego preparatu przygotowywano także rozgrzewające kataplazmy (kompresy ziołowe). Dalsza część tutaj: https://www.gulosus.pl/pieprz-kubeba-w-dawnej-farmacji/
8755e2a9-7894-4d1d-8934-ae5f08f50379

Zaloguj się aby komentować

Sztos
GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Piżmo w dawnej farmacji Medykament, składnik perfum, ingrediencja specyfików do walki z czarną śmiercią… Piżmo w farmacji przez wieki wykorzystywano na wiele sposobów. Współcześnie w dużej mierze odeszło się od niego na rzecz syntetycznych odpowiedników, ale nadal wykorzystuje się je w niszowej perfumerii, choć nie tak szeroko jak w chwili najintensywniejszego eksploatowania tego surowca — w XIX w. Piżmo — surowiec dawnej farmacji Piżmo jest wydzieliną samców piżmowca/kabargi (Moschus moschiferus L.). Obecnie jest on zaliczany do rodziny piżmowcowatych. Opisywana wydzielina jest wytwarzane przez samce, aby wabić samice (już 10-6 g piżma w litrze powietrza starcza, aby osiągnąć ten cel). Gatunek ten występuje w górach Azji Środkowej (Rosja, Chiny, Korea, Mongolia). Dawniej miejscowa ludność polowała na piżmowce przy pomocy lanc i strzał, współcześnie podczas polowań używa się broni palnej i pułapek. Zwłoki zwierzęcia są nacinane poniżej pępka, stąd wyciągany jest gruczoł napletkowy, który się suszy. U karbagi hodowlanej jest opracowana technika pobierania piżma bez uśmiercania zwierzęcia. Gruczoł znajduje się na brzuchu między pępkiem a ogonem i ma postać woreczka wielkości 4–6 cm i do 4,5 cm szerokości. Jego masa wynosi 15–30 g. Wewnątrz znajduje się mazista, ciemnobrunatna masa, która po wyschnięciu staje się krucha i gorzka. W handlu dostępne były następujące sorty piżma: piżmo bengalskie, piżmo chińskie/tybetańskie, piżmo tonkińskie, piżmo rosyjskie/syberyjskie/kabardyńskie/moskiewskie i piżmo bucharyjskie. Za najcenniejsze uważano chińskie, które znowu dzielono na syczuańskie i tybetańskie (lepsze). Piżmo rosyjskie, ze względu na silny zapach amoniaku, nie było dopuszczone do użytku leczniczego. Możliwe, iż wynikało to z częstego fałszowania tego surowca mieszaniną krwi, amoniaku, piżma niskiej jakości, piasku i gliny. Historia piżma Pierwsze wzmianki na temat piżma pochodzą z okresu późnej dynastii Han (25–220 r. n.e.), chociaż samego piżmowca wymienia już chiński słownik z III w. p.n.e. Do Indii piżmo dotarło w latach 320–550 n.e. W Europie jakie pierwszy opisał wykorzystanie piżma jako pachnidła Aëtius z Amidy (bizantyjski lekarz z przełomu V i VI w.). W tym samym czasie Varāhamihira, astrolog i przyrodnik z Indii, notował, iż piżmo (obok kasji, wetiwerii, kardamonu, kamfory i drewna sandałowego) stosuje się jako składnik perfum. Rozpropagowanie piżma na Bliskim Wschodzie i w krajach basenu Morza Śródziemnego zawdzięczamy działalności perskich kupców wędrujących ze wschodu na zachód. Już w III w. handel surowcami aromatycznymi kwitł . Ze względu na właściwości aromatyczne piżmo stosowano do okadzeń i jako składnik pomanderów. Te ostatnie to żywiczno-przyprawowe kule lub “paciorki” mające przeciwdziałać epidemii czarnej śmierci. Na początku XVI w. na terenie dzisiejszych Czech wykonywano pomander z mastyksu i olejku z jałowca, a w 1613 r. powstało prawo, które zakazywało okadzania miast mieszaniną labdanum, goździków, jałowca, piżma i ambry po godzinie 12 w południe. Aromatyczny dym wytwarzany podczas spalania na specjalnych stosach i w kadzielnicach w miastach z jednej strony miał hamować aktywność “morowego powietrza”, jednak z drugiej utrudniał codzienne funkcjonowanie ludności. Podobne receptury opracowali Nostradamus, Paracelsus i inni ówcześni przedstawiciele zawodów medycznych. Więcej na: https://herbiness.com/2021/08/02/pizmo-w-dawnej-farmacji/ Zapraszam również na mój blog poświęcony przyprawom z perspektywy botaniki ekonomicznej, farmacji i historii przypraw: www.gulosus.pl, oraz moje czasopismo popularnonaukowe o historii medycyny, farmacji, zielarstwie etc.: www.pharmacopola.pl #gulosus
d604f173-cc44-4f3d-a473-fa25172d966c

Zaloguj się aby komentować

Sztos
GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Najnowszy numer czasopisma Pharmacopola! Zapraszam do lektury: https://www.pharmacopola.pl/pharmacopola-numer-4-2021/ Patronite: https://patronite.pl/pharmacopola Spis treści: Czym otruto Sokratesa? Krótko o starożytnych truciznach. Cz. I, mgr. farm Marta Fijałkowska Eluzyjski entogen zapomniany przez wieki, Konrad Krajniak Śladami róży damasceńskiej. Dlaczego najcenniejszy olejek eteryczny na świecie jest symbolem Bułgarii?, Dr Slaviana Holc, Marta Holc „Sposób długiego zachowania zdrowia” w świetle XVIII-wiecznego poradnika Pons-Augustin’a Allet’za, mgr Agnieszka Banaś Alchemia nuklearna, czyli dwa tysiące lat transmutacji, Katarzyna Król Alkohol w czasach zarazy – czyli jak historia uczy nas na błędach Cz. 1, Łukasz Martowski Aromaterapia w praktyce — problemy, wyzwania i perspektywy Cz. 1, mgr Marta K. Grochowalska Król,W. (2021). Kolor śmierci, odcień grobu czyli 50 odcieni morderczej zieleni [RECENZJA], mgr farm. Aleksander K. Smakosz
2494f807-818c-4709-9a06-706ab23e0b3c

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościNauka
Już w październiku premiera książki pod moją współredakcją, wraz z moim rozdziałem "Złoty Eliksir Życia i Konfekty z Pluskwiakami, czyli Piżmo w Lekach na Dżumę od XVI do XVIII w.". W tej monografii zawarte będą rozdziały dotyczące takich tematów jak: wykorzystanie piżma w lekach na dżumę, historyczne metody walki z epidemiami przy pomocy surowców aromatycznych, epidemia zatruć arszenikiem wśród pijaków w XIX-wiecznej Anglii, obraz epidemii w dziełach kultury, epidemia otyłości wśród kobiet w ciąży, problematyka bakterii wielolekoopornych, zagrożenia ze strony bioterrorystów, prawne aspekty COVID-19, wpływ epidemii SARS-CoV-2 na działanie spółek kapitałowych i wiele więcej!
543b8f4e-61f1-468a-8f2d-fc4de15d657e
siRcatchamiesiąc temu
@Gulosus pozycja bardziej naukowa, popularno-naukowa, czy freethinkerowa do posiedzenia na kiblu?
Gulosusmiesiąc temu
@siRcatcha Każda z nich! Generalnie w formie naukowej jest (struktura, abstrakty, recenzja etc.), ale jednak tematyka jest dosyć szeroka, problemowa i często bardziej popularnonaukowa. Także w większości przypadków język jest bardziej popularny.
Gulosusmiesiąc temu
@lubieplackijohn Z pewnością! Dzięki!

Zaloguj się aby komentować

Sztos
GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Zapraszam do zapoznania się ze swego rodzaju albumem-kroniką czasów pandemii pod moją redakcją: "Zawody Medyczne wobec Pandemii". https://www.pharmacopola.pl/publikacje-zawody-medyczne-wobec-pandemii/ Ze wstępu: W pracy, którą przekazuję w Państwa ręce znajduje się naprawdę spora ilość przemyśleń, zdjęć, opowiadań, memów, komentarzy i wspomnień zawodów medycznych (farmaceuci, lekarze), studentów kierunków medycznych, literatów, a także przedstawicieli innych zawodów jak biotechnolodzy, antropolodzy, prawnicy, dietetycy, ratownicy medyczni i inni. Chciałbym tutaj serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom tej kroniki-albumu czasów zarazy, swego rodzaju współczesnego „Dekameronu”, oraz lek. Izabeli Cendal za pomoc redakcyjną.
8954c5f1-285a-48f1-a2ef-bc51cd534892

Zaloguj się aby komentować