Jesienne gorące klimaty najczęściej w kubku serwowane
#jesien #kubek #wieczor #rozkminy #eber #herbata #grzaniec


Jesienne gorące klimaty najczęściej w kubku serwowane
#jesien #kubek #wieczor #rozkminy #eber #herbata #grzaniec


Ja też herbatka, cytrynowa

@Hajt elegancko!
Zaloguj się aby komentować
Monochromatycznie...
#zdjecie #las #sciezka #mgla #rozkminy #eber


@Eber Ładne, spokojne.
@Eber Klimatyczna fotka
Leśna droga kończąca się mgłą
Zaloguj się aby komentować
Kto i jak nas uczy ma znaczenie...
#cytatnet #eber #rozkminy


@Eber hmm. Nie nie wiem. To raczej przykład że sami się uczyli a my nie o stąd oni teraz są na świeczniku a nie my
Zaloguj się aby komentować
@Eber głębokie
Zaloguj się aby komentować
Wywiad:
Dżejms jak widzisz świat za 100 lat?
No cóż, to trudne pytanie...
Wiesz, nie pytam jak będzie wyglądał świat, tylko jak Ty go widzisz...
Jasne, nadal mam problem, bo widzę...
To znaczy?
Czasami widzę jasny obraz naszej przyszłości, ale częściej bardziej nieokreślony...
Brzmisz zagadkowo...
No właśnie, sam nie wiem, co o tym myśleć...
Teraz, to już w ogóle zrobiło się dość tajemniczo i niezręczcznie Dżejms...
Widzisz, nie wszystko wygląda tak jak to widzimy, nauczył mnie tego film...
Ale, że co? Świat, to film? A może za dużo filmu w naszym świecie?
I, to i to. Zaciera się granica prawdy i fałszu. Przestajemy odróżniać. Gubimy się. Nie rozumiemy...
Świata? Nas w świecie? Nie rozumiem, zaczynam gubić się sam w tym o czym mówisz...
Chodzi o to, że dotykamy dna...
Dna?
Tak. Dna. Opadamy z sił. Nie umiemy już być.
Być?
Tak. Być. Przestajemy być ludźmi...
No teraz to już w ogóle zabrzmiałeś tak złowrogo, że aż tylko się bać...
O to chodzi, mamy się bać!
Czego, kogo?
...
Edward Munk
#wywiad #naopowiesci #zafirewallem #eber


@Eber Mam nadzieję, że gdzieś istnieje jakaś skarbnica poza granicami poznania, która przechowuje archetypy tych wszystkich dzieł sztuki. Być może Krzyk Muncha to tylko kolejny odcisk tego archetypu w Bóg jeden wie którym już z kolei wszechświecie...
Zaloguj się aby komentować
@Eber chyba że umiera w ciagu kilku tygodni po urodzeniu. ¯\_(ツ)_/¯
@Statyczny_Stefek i to się nazywają mali wielcy zwycięzcy, z którymi będę chciał się gdzieś kiedyś spotkać!
Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową.
@Trismagist Zanussi wiecznie żywy
@Eber głembokie
@radziol Tak
Zaloguj się aby komentować
Telewizja i internet – to dwa największe okna na świat – zamiast otwierać nas na wiedzę i pogłębiać horyzonty, coraz częściej zamieniają się w lustra odbijające powierzchowność. To, co kiedyś miało być narzędziem rozwoju i edukacji, stało się widowiskiem taniej rozrywki. Migające obrazki, krzykliwe nagłówki i błyskawiczne filmiki karmią nas szybkim pokarmem dla oczu, ale nie dla umysłu.
Telewizja, kiedyś niosąca ambitne filmy, dyskusje czy teatry telewizji, dziś chętniej podsuwa reality show i tanie sensacje. Internet, zamiast łączyć ludzi w prawdziwej debacie, zamyka ich w bańkach, gdzie każdy słyszy tylko to, co chce usłyszeć.
Algorytmy – niczym niewidzialni reżyserzy – serwują nam wciąż to samo: więcej emocji, więcej krzyku, mniej treści. Nie chodzi już o to, byśmy zrozumieli, lecz byśmy kliknęli. A człowiek klika. Zamiast się zatrzymać, biegnie od obrazka do obrazka, od mema do mema, od plotki do kolejnej sensacji. W tej gonitwie zanika cierpliwość, umiejętność skupienia, refleksja. Zamiast czytać – scrollujemy. Zamiast pytać – lajkujemy. Zamiast myśleć – powtarzamy.
Perspektywa? Niezbyt optymistyczna. Nadchodzi pokolenie krótkiego wideo, pokolenie, które przyswaja wiedzę w trzydziestosekundowych dawkach i znużone odrzuca wszystko, co wymaga wysiłku. Sztuczna inteligencja zaczyna pisać za nas, tworzyć obrazy i filmy, a my – zamiast rozwijać wyobraźnię – oddajemy ją maszynom. Jeszcze chwila, a stanie się naturalne, że zamiast rozmawiać, wysyłamy emotikon; zamiast się spierać, odcinamy inne głosy jednym kliknięciem.
Czy jest nadzieja? Tak. Zawsze tam, gdzie pojawia się przesyt, rodzi się też bunt. Może część ludzi odwróci się od migających ekranów, wybierze ciszę książki, głębię artykułu, rozmowę bez pośpiechu. Może powstanie nowa elita – nie z pieniędzy, lecz z umysłów – ci, którzy potrafią jeszcze myśleć samodzielnie i odróżniać prawdę od fałszu.
Bo telewizja i internet nie są z natury złe. To tylko narzędzia. To my decydujemy, czy użyjemy ich do budowania, czy do ogłupiania. A dziś, niestety, coraz częściej wybieramy łatwość – a łatwość zawsze bywa złudna.
#telewizja #internet #socjologia #perspektywa #przyszlosc #rozkminy #eber #felieton #hejtoporanek


Zgodnie z ostatnim akapitem - sami wybieramy co chcemy oglądać i czym być karmieni. Wystarczy po prostu poklikać nieco głębiej niż facebook, youtube czy tiktok, a nagle okazuje się że jest masa treści o ktorych nie mieliśmy pojęcia. Algorytmy to niestety plaga dzisiejszych serwisów, ale jest to niezbędne do utrzymania uzytkownika przy sobie.
@gedzior84 o, to, to - trzeba poszukać, dokładnie, myślę, że będzie to coraz bardziej charakterystyczne dla wszystkich tych co będą szli pod prąd
@Eber już 15 lat temu miałem oddzielne ćwiczenia na studiach dotyczące tylko wyszukiwania informacji w Googlach a na innych ćwiczeniach prowadzący kazał przygotowywać prasówkę z wyszczególnieniem, które portale manipulują. Myślę, że to jedne z ważniejszych umiejętności w tych czasach. Teraz Google możemy zamienić na prompty dla AI
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio spotkałem się z dość ciekawym terminem, który dał mi do myślenia i postanowiłem nico podrążyć na czym polega tak zwany sejfityzm. Okazuje się, że termin pochodzi od angielskiego słowa safety (bezpieczeństwo). Oznacza postawę lub sposób myślenia, w którym najwyższą wartością staje się unikanie ryzyka i zapewnianie sobie maksymalnego poczucia bezpieczeństwa, często kosztem innych wartości – takich jak wolność, spontaniczność, odpowiedzialność czy rozwój.
Na przykład człowiek kieruje się zasadą minimalizowania ryzyka, nawet jeśli to ryzyko jest niewielkie albo czysto hipotetyczne. Co więcej, zamiast podejmować samodzielne decyzje, oczekuje, że instytucje, przepisy czy inni ludzie zapewnią im ochronę. Przejawia się to w tworzeniu nadmiernych zasad i zakazów, które mają wyeliminować każde, nawet najmniejsze niebezpieczeństwo. Ostrzeżenia typu „gorące” na kubku z kawą czy zakazy zabaw uznawanych za zbyt ryzykowne dla dzieci zaczyna być ogromnym problemem, ponieważ poczucie zagrożenia, charakterystyczne dla sejfityzmu jest na tyle silne, że świat staje się niebezpieczny i należy nieustannie go kontrolować, by uniknąć szkód.
Taki sposób życia w szkole, pracy, czy w przestrzeni publicznej lub w społeczeństwie rodzi patologie i niezrozumiałe, pogmatwane oraz często paradoksalne sytuacje.
Zobaczcie jak to się przejawia w szkołach i nie tylko: zakaz biegania na przerwach, żeby uniknąć wypadków. Usuwa się tradycyjne zabawki z placów zabaw, bo „mogą być zbyt niebezpieczne” albo organizuje się wycieczki tylko w ściśle kontrolowanych warunkach, bez miejsca na spontaniczność.
W pracy z kolei wprowadza się nadmiernie szczegółowe przepisy BHP, które regulują nawet najprostsze czynności. Na przykład zakaz korzystania z urządzeń biurowych bez dodatkowych szkoleń, mimo że są intuicyjne i bezpieczne lub inna kwestia w sferze mentalnej: pracownicy wolą nie podejmować decyzji, żeby „nie narazić się na odpowiedzialność”.
Także w przestrzeni publicznej możemy spotkać się z ostrzeżeniami na każdym kroku („Uwaga, schody”, „Może być ślisko” – nawet przy dobrej pogodzie), albo ograniczanie dostępu do miejsc uznanych za „niebezpieczne” (np. wejścia na górki, skarpy, molo) oraz instalowanie zabezpieczeń tam, gdzie zagrożenie jest minimalne (np. barierki przy niskich krawężnikach). Niestety w codziennym życiu mamy do czynienia z podobnymi zachowaniami polegającymi na unikaniu kontaktu z obcymi, „bo to ryzyko”, nadopiekuńczy rodzice nie pozwalają dzieciom na samodzielne wyprawy ani nawet na drobne ryzyko, a popularność ubezpieczeń „na wszystko”, nawet na zdarzenia o bardzo małym prawdopodobieństwie, to norma, która zaczyna być nakręcana przez żądne zysku korporacje finansowe.
Sejfityzm nie uszedł uwagi krytyków i postronnych obserwatorów śledzących ten kierunek i zaczynają nieco alarmować świat, bo propagowania takiego podejścia, choć z założenia wydaje się dobre, to okazuje się, że wpływa na ograniczanie wolności jednostki, prowadzi do nadopiekuńczości (np. wobec dzieci), hamuje zdolność do uczenia się przez doświadczenie i popełnianie błędów, a także rodzi postawy roszczeniowe – oczekiwanie, że ktoś inny zawsze zadba o nasze bezpieczeństwo.
#sejfityzm #rozkminy #socjologia #spoleczenstwo #ciekawostki #eber


@Eber
Volenti non fit iniuria (ad D. 47.10.1.5) – Chcącemu nie dzieje się krzywda.
https://www.bibula.com/?p=136355
@fadeimageone genialne uzupełnienie!
@fadeimageone zada kiedyś wyznawana w Brytyjskim BHP, jednak okazało się, że ludzie są na to zbyt głupi.
"Społeczeństwo przemysłowe i jego przyszłość" intensifies
@Eber Uzależnienie od poczucia bezpieczeństwa jest wspaniałym sposobem by tym społeczeństwem manipulować.
Przekłada się to choćby na ad hoc pisane ustawy, bo coś się stało. Niemal nikt wtedy nie sprawdza częstości występowania podobnych zjawisk, liczy się jedynie iluzoryczne zwiększenie poziomu bezpieczeństwa.
@ataxbras O! I kolejny ważny element w tej układance
Zaloguj się aby komentować
W sumie czegoś takiego doświadczyłem. Nie polecam
od kiedy zainteredowalem sie psychologia, to sie okazalo, ze osob w miare zdrowych spotkalem kilka w zyciu
Ludzie się przyzwyczajają, że ktoś zawsze coś dla nich zrobi jak się poprosi, że mogą bezkarnie wchodzić drugiej osobie na głowę. A gdy ta osoba postawi w grzeczny sposób granicę to już hur dur co za chamstwo co się stało, a taka była miła.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
a jeśli daliście lajka panu z wąsem na zachętę, to mam dla was złe wieści

@dahomej dobrze sprawdzać komu dajemy "zarobić"
takie obrazki to już chyba nowa fala #grazynacore
Zaloguj się aby komentować
@Eber jak używane na olx. "Tylko proszę nie prac przed wysyłką!" Plaga
@NatenczasWojski
Zaloguj się aby komentować
@Eber mógł się trzymać pionowych desek, albo lewa (jego lewą) ręką trzymać trzonka noża
@cebulaZrosolu ok, ciekawy pomysł
@Eber wystarczy odwrócic drabinę.
@NatenczasWojski jest to jakaś myśl, lecz niejedyna
Jakubowa drabina, przez obled i cierpienie do wiekszej prawdy
@ErwinoRommelo O! I to dość ambitna #interpretacja - może się podobać!
Zaloguj się aby komentować
✧ betonoza
leżą
równo przycięte
szarością bijące
bloki skalne
na duszonej
ziemi
wyrasta
tu i ówdzie spiekota
dławi przechodnia
ten widok
męczy
trwoga
fontanna
tryśnie wodą
niezgodnie z jej wolą
popłynie
jak jej każą
dzieci
skąd ten projekt
w miastach
skąd owacja
akceptacja
wykonanie
brak refleksji
architekta
gdzie ogrody
szanuj zieleń
zaginęła
tabliczka
https://skladliteracki.blogspot.com/2022/08/betonoza.html
#skladliteracki #artbook #eber

Zaloguj się aby komentować
rekonstrukcja
(z szacunkiem do zniszczeń)
Rekonstrukcja śledzia?
Czemu nie. Wystarczy wspomnienie zapachu
i ktoś, kto z powagą potwierdzi:
„Tak, on kiedyś był świeży”.
Rekonstrukcja myśli –
trudniej. Rozsypały się jak puzzle,
których brakło w pudełku
i nawet pies nie przyzna się do winy.
Rekonstrukcja narodu –
odbywa się głównie w mediach.
Tam każda wersja jest wersją poprawną,
o ile nikt nie wstanie z fotela.
Rekonstrukcja mnie –
co rano przy lustrze.
Twarz jakby znajoma,
ale brwi z epoki lodowcowej.
https://skladliteracki.blogspot.com/2025/07/rekonstrukcja.html
#skladliteracki #artbook #eber

Zaloguj się aby komentować

Ładne, ale oryginału klimatem nie przebije.
Zaloguj się aby komentować
@Eber jednak zdecydowanie wiecej debili jest wsrod robotnikow i sprzataczek xd
ci inteligentni robotnicy zazwyczaj sa wysokiej klasy fachowcami albo maja swoje firmy i dawno przestali byc robolami
WIEC
PIERDOLENIE
@Sweet_acc_pr0sa po prostu nie trafiłeś jeszcze na wybitnych, ale to kwestia czasu
@Eber taaaa, 6 rok po budowach obiektow wielkopowierzchniowych xD
dobrze sie chowaja
Zwykły nauczyciel gry na gitarze, który stworzył jedną z najlepszych ścieżek dźwiękowych w historii gier, a być może i muzyki w ogóle.

@Sauronus tj?
@Orzech Lorien Testard, kompozytor muzyki do Clair Obscur: Expedition 33
Z drugiej strony mamy profesor Środę czy Pawłowicz.
Zaloguj się aby komentować

Zajebiaszcze
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze trzy lata mi zostało na zaliczenie kilku czelendżów
Zaloguj się aby komentować