Lakiernik mnie porzucił, bo mu się bombelek zbiera do nadejścia
Powstało zatem pytanie: samemu lakierować, czy jednak nie strugać pawiana i dać to zrobić komuś w ciągu tygodnia?
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel
Lakiernik mnie porzucił, bo mu się bombelek zbiera do nadejścia
Powstało zatem pytanie: samemu lakierować, czy jednak nie strugać pawiana i dać to zrobić komuś w ciągu tygodnia?
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel
@macgajster Lakiernik za element weźmie pewnie z 600-700 zł.
Zależy jaki masz stosunek do tego auta i jak bardzo się będziesz złościł jak coś spieprzysz:P Samo lakierowanie określiłbym jako stosunkowo łatwe. Jak zrobisz zaciek to... trudno, ew. jak Ci zależy to myjesz na szybko cały element rozpuszczalnikiem (zanim zastygnie) i malujesz ponownie. Natomiast przygotowanie elementu to w pyte roboty: umycie, antykorozja, szpachla, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, matowanienie i już mozna lakierować:P
Na materiały wydasz może z 400-600 zł za całość.
Do szlifowania polecam puder, widać każdy wertep i rysę.
ps. Da się lakierować kompresorem 50l, nawet 25l się da, tylko trzeba przerwy robić i to trochę frustruje. Kompresor może być nawet 15l ale ważne żeby miał 2 cylindry, wtedy nabija szybciej niż opróżniasz zbiornik.
Zaloguj się aby komentować
Lewy przód, cz. 2
Właściwie, to nie, bo znowu nie zrobiłem wieczorem zdjęć
Mam za to pieczołowicie rozłożone na świetnym tle narzędzia, których używałem podczas procesu wydłubywania dziur z blachy.
Nie ma tego dużo. Jakbym miał robić więcej, to na pewno wypad robi ta śmieszna lampa led o mocy "10 W". Zebrała sporo odprysków, a jeszcze przed tym nie była zbyt mocna.
Ochrona osobista, znaczy BeHaPe - żałuję braku czako we wcześniejszych etapach. Iskry wewnątrz ucha nie są zbyt przyjemne. Do wymiany także ochrona oczu (na mniej porysowane i bardziej trwałe) oraz uszu (ten produkt pipul ripablik of połlent nie do końca przylega do głowy).
Fartuch mam od 18 lat, zgubił jeden guzik u rękawa, ale dzielnie się trzyma
Maska i "piaskarka" parkinson są opcjonalne. Piaskowanie tym jest słabe, no ale coś tam czyści miotając kubeł czyściwa na minutę, bez możliwości regulacji.
Chciałem zrobić w tym rogu zbyt idealnie i ciągle zeszlifowywałem gdzieś w pobliżu za dużo materiału. Skończyło się tak, że są górki i dołki, ale za to nie ma dziur
Mogę w tym momencie zamknąć ten spory temat. Przy kolejnej wizycie obgadam z lakiernikiem jego żądania i zobaczymy co się uda sklecić.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel

Zaloguj się aby komentować
Lewy przód, cz. 1
Powoli kończymy ten piękny tag. Zabrałem się za najgorsze, które o dziwo takie wcale złe nie wyszło.
Błotnik zszedł niesamowicie łatwo, dużo łatwiej od prawej strony. Żadna śruba nie przyrosła, żadna nie straciła głowy.
Narobiłem kilka wstawek, ale tak naprawdę mógłbym zacząć spawać/wypalać perforacje i w ten sposób obgonić wszystko. Powierzchniowo wygląda to źle, ale nie było tak mocno wyżarte.
Jutro drugie posiedzenie, prawdopodobnie ostatnie. Dzisiejszy stan zabezpieczyłem fosolem, ciekawe jak się będzie przez niego spawać.
W komentarzu bonus pokazujący dlaczego wolę opędzić ten samochód.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel





Zaloguj się aby komentować
Prawe drzwi, cz. 3 i lewe drzwi, cz. 2
Ostatni wpis na obie sztuki drzwi (w liczbie pojedynczej drzwi to...).
Maźnięte podkładem, jeszcze podeschnie kilka godzin i problem z głowy. Zostaje najgorszy narożnik, ale za to więcej już nie ma.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel





Zaloguj się aby komentować
Prawe drzwi, cz. 2 i lewe drzwi, cz. 1
Jak podejrzewałem - roboty tyle co kot napłakał. Po zdjęciu lusterek i klamki zrobiłem szlif papierem ściernym, znowu aceton, znowu fosol. Jak pogoda jutro nie będzie wietrzna, to smagnę sprejem i wieczorem złożę.
Za to na lewych drzwiach odkryłem artefakt. Liczba warstw lakieru nie zgadza się. Jest podkład fabryczny, później jakiś biały lakier, srebrny, znowu biały, trzy (!) warstwy srebrnego. Nasi tu byli.
W komentarzu widok co się dzieje po zastosowaniu niedostosowanego aluminium jako elementu samochodu wystającego poza samochód i narażonego na sól drogową.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel




Zaloguj się aby komentować
Prawe drzwi, cz. 1
Wygląda na to, że roboty tutaj dużo nie będzie.
Problemem okazało się odkręcenie stalowych śrub przykręcających lusterko do drzwi. Lusterko korpus ma aluminiowy, a pianka wygłuszająca bardzo dobrze musi trzymać wodę. Śruby zatem przyrosły przez to, że korozja aluminium dostała się na gwinty i zadziałała jak klej.
Bardzo osobliwe jest to uszkodzenie przy klamce.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel


Zaloguj się aby komentować
Prawy przód, cz. 3, ostatnia
Zapomniałem przed wyjazdem zrobić zdjęcia, a teraz musiałem trochę pojeździć, więc poza odkurzem jest trochę błota.
Nadkola plastikowego nie zakładałem specjalnie. Niedługo będziemy kierować się do lakiernika, więc po co to robić (żeby błoto nie leciało...).
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel


Zaloguj się aby komentować
Prawy przód, cz. 2
Sytuacja rozwija się. O dziwo sam próg nie był bardzo pogniły, w sensie na wylot. Jedynie mocne wżery powierzchniowe, ze dwie dziurki połatane migomatem.
Ściąłem rant progu, a także lekko odgiąłem go w dół (brzeg szedł do góry, więc też by był problem z odpływem). Może teraz będzie lepiej spływać woda z brudem i nie będzie się tam gromadził syf. Oby również nie chlapało tam spod kół, to będę mocno rad
Przetestowałem działanie piaskarki marki parkinson parkside. Hmm, już wiem dlaczego nie mogłem jej sprzedać za pół ceny nówki, choć komplet był jak ze sklepu.
Nie da się regulować wypływu piasku (poza zerojedynkową regulacją) i powietrza (to jedynie za pomocą ciśnienia na kompresorze).
Błotnik był w gorszym stanie, niż próg. Zrobiłem wstawkę, a przy próbach zaspawania dziur zacząłem je lepić niczym Andy Anderson mur odgradzający go od sąsiadów za pomocą słodkich ziemniaczków jego żony...
Wszystko zababrałem fosolem, schnie sobie teraz w wysokiej wilgotności. Jutro pewnie będzie suche, więc będzie szprejowane!
Zdjęcia ostateczne z dziś w komentarzu.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel hehe #upcycling





Zaloguj się aby komentować
Prawy przód, cz.1
Za łatwo być nie mogło. Zabrałem się za to późno, ale trochę też szarpnąłem.
Zdjąłem zderzak, wymieniłem od razu grill.
Wyjąłem prawy reflektor (wygodniej wyjąć, bo bez błotnika trzyma się tylko na jednej z trzech śrub. Odkryłem, że jedno mocowanie (jedyne mocujące do czegoś innego niż błotnik -,-) jest połamane. Zapewne po otrzymaniu ciosu od ciężarówki na parkingu.
Zacząłem demontować błotnik i... ostatnia śruba, ta w najgorszym miejscu, jest na tyle zardzewiała, że straciła kształt łba sześciokątnego.
Próbowałem cęgów morsa, ale skończy się na dospawaniu czegoś i tyle.
Możecie na zdjęciach zobaczyć dlaczego auta gniją. NA PEWNO nikt się nie spodziewał, że rant przy jedynym odpływie wody będzie gromadził piach i inny syf, przez co będzie gnił. Tak było, nie zmyślam!
Na ostatnim zdjęciu widok ile syfu wysypałem i wygarnąłem, choć nie tak dawno mocno przepłukałem to miejsce myjką ciśnieniową.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel hehe #upcycling oraz #spisekmotoryzacyjny





Zaloguj się aby komentować
Lewy tył, część trzecia, ostatnia
Przyjechałem, wziąłem karton maskujący, psiknąłem podkładem epoksydowym. TaDa!
@Marchew czekałeś na ciąg dalszy
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel hehe #upcycling


Zaloguj się aby komentować
Lewy tył część druga i nie ostatnia
Dziś prawie udało się zrobić wszystko w tym rogu. Prawie, bo przerwała mi ulewa, dwukrotnie
No i kłotki wrócili, dziś jakoś niesamowicie miziaste. Jeszcze przedwczoraj uciekały, a dziś prawie się ocierały, nawet dały się czochrać mrucząc przy tym.
Tak czy inaczej, cadboard poszedł w ruch. Szybkie odgniatanie otworów usportawiających progi i miałem wzór 2D do wycięcia blach. Stara maska hyc na trawę, markerem po obwodzie wyciętych wzorników, nożycami do blachy ciach ciach i miałem "gotowe" reperaturki. Jedna z nich była ogromna, jak na moje umiejętności. Obejmowała zakres od dolnego łączenia progu wew./zew. do widocznego na zdjęciu miejsca spawania na błotniku.
Trochę przy wycinaniu z maski się namęczyłem, bo pod nożyce weszło dolne poszycie i ciąłem dwie warstwy jednocześnie
Trochę zajęło mi dokładniejsze dopasowywanie rozmiarem i doginanie w kilku miejscach zagięć, ale ostatecznie wyszło całkiem fajnie.
Spawanie... to przyjemne, choć wolałbym spawać od góry (za duże bajorko spływa
Szlifowanie z kolei, to mój antykonik. Mozolne, męczące, iskrzące, ale za to nieprecyzyjne
Odkryłem także, że spawany fabrycznie mosiądzem krótki odcinek przyjmuje przeszczep stalowy spawany migiem z drutem samoosłonowym
Zakończyłem na pomalowaniu fosolem. Noc nie sprzyja schnięciu (2 h w 20 stopniach), a musiałem już smerfować się z weekendu).
Czy było warto? Nie!
Czy bym powtórzył? Nie stać mnie na blacharza - tak!
Karotko! @Marchew czekałeś na ciąg dalszy
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel hehe #upcycling



Zaloguj się aby komentować
Lewy tył
Bo przodów boję się dotykać, a mając wybór prokrastynuję nieuniknione
Jak zwykle, przed zdarciem warstw wierzchnich wszystko wygląda zjadliwie. Po odkryciu jest dużo gorzej. Wygląda jednak na to, że jest łatwiej, niż z drugiej strony. Wygnił duży płat blachy i jest dobry dostęp. Dwa małe otwory to będzie zabawa. Tyle tylko, że dużo spawania w pozycji nieergonomicznej.
W komentarzu zdjęcie stanu bieżącego - oskrobane z rudej, zadry zdjęte i machnięte wszystko kwasem.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel hehe #upcycling





@silikon staram się robić najlepiej jak potrafię i mogę. Moim ograniczeniem jest niestety brak podnośnika i kanału, więc robię z kobyłki.
Jutro wspawam migiem (drut samoosłonowy, bo taki mam) łatki, znowu pójdzie fosol, jak wyschnie podkład i będzie czekać na lakiernika.
Plan docelowy to sprzedaż, bo nie zdążę przed rdzą. Trzebaby wypiaskować podwozie, wymienić jeszcze trochę elementów (patrz na amortyzator na zdjęciach), a nadal zostaje to kompakt z silnikiem domagającym się powoli generalki. Prawdopodobnie pierścienie już popuszczają, choć przeskoczenie z 5w30 na 5w40 dużo poprawiło.
Zaloguj się aby komentować
Klapa bagażnika
Widzę, że nie wbiłem tego, a trochę czasu już minęło.
Szybka akcja, po zeszlifowaniu nie było dziur, więc aceton, fosol, podkład i temat z głowy.
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel hehe #upcycling



Zaloguj się aby komentować
Fportowa afterka :3
Ale ten film długo wgrywa...
#macmajster #asstruch #astruch #opel #norustastra #diy #zrobtosam #mechanikasamochodowa

I cyk. Błyscy się jak oczy rzymianina na widok szekli.
Wyszło na oko 1 h, razem z szukaniem jak zastosować tę konkretną pastę, wzięciem klucza udarowego (za nisko podniosłem auto, więc nie dał rady) i przestawieniem zraszacza w nowe miejsce.
Ku pamięci: wydech lepiej uciąć jak najbliżej złącza, bo on może się ruszać przód-tył i lepiej mieć co uciąć niż próbować go ciągnąć żeby dopasować, szczególnie na zakręcie jaki występuje w astrze. Dlatemu też dałem ten "cement" również po zewnętrznej.

Zaloguj się aby komentować
Szybka robota, bo zgnilizna drobna.
Włosy murzyna, aceton, kwas fosforowy, podkład epoksydowy i elo.
Zastanawiałem się skąd tu rdza, bo miejsce dziwne. Po zerwaniu baranka widać dużo lepiej tę wgniotkę. Było co...
#macmajster #asstruch #astruch #norustastra #diy #zrobtosam #opel hehe #upcycling




Zaloguj się aby komentować
Ten rok jest dla astrucha jakoś wybitnie niefartowny. Kolizja (x3), służby sprzątania miasta zgubiły gałęzie na jednej z arterii (dopuszczalne 80/h) i nie wyrobiłem z ich ominięciem.
Na koniec jakiś cymbał przywalił w moje drzwi przy otwieraniu swoich, dwukrotnie. No to już dla mnie szczyt bycia idiotą i chamem w jednym. Żeby mu podłoga wygniła i fotelem pojechał po asfalcie!
No ale w końcu zebrałem się i po szybkim myciu poszła w ruch polerka. O dziwo łatwo poszło, grubą pastą i padem no-name. Tyle dobrze.
Soracz za zmianę wystroju w odbiciu, musiałem wtoczyć się pod dach, żeby nie polerować w słońcu.
#macmajster #asstruch #astruch #polerowanielakieru #detailing





Zaloguj się aby komentować
Ile piorunów dostanie bity asstruch na tle majestycznych górek zwanych jakoś tam Alpami?
#opel #asstruch #alpy #austria #niemojezdjecie

Zaloguj się aby komentować