@macgajster Lakiernik za element weźmie pewnie z 600-700 zł.
Zależy jaki masz stosunek do tego auta i jak bardzo się będziesz złościł jak coś spieprzysz:P Samo lakierowanie określiłbym jako stosunkowo łatwe. Jak zrobisz zaciek to... trudno, ew. jak Ci zależy to myjesz na szybko cały element rozpuszczalnikiem (zanim zastygnie) i malujesz ponownie. Natomiast przygotowanie elementu to w pyte roboty: umycie, antykorozja, szpachla, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie, matowanienie i już mozna lakierować:P
Na materiały wydasz może z 400-600 zł za całość.
Do szlifowania polecam puder, widać każdy wertep i rysę.
ps. Da się lakierować kompresorem 50l, nawet 25l się da, tylko trzeba przerwy robić i to trochę frustruje. Kompresor może być nawet 15l ale ważne żeby miał 2 cylindry, wtedy nabija szybciej niż opróżniasz zbiornik.