#perfumy

526
9079

Zaloguj się aby komentować

@pedro_migo same usunięte komentarze, poproszę o opis sytuacji albo screena bo mnie to denerwuje niemiłosiernie że mnie dymy omijają na ulubionym tagu

Zaloguj się aby komentować

#perfumy #recenzja


AREEJ LE DORE – ANTIQUITY II


Flaszkę kupiłem bardziej z ciekawości, aby przekonać się, czymże jest to osławione ,,Antiquity’’. Nie zdecydowałem jeszcze czy zostaje u mnie czy pójdzie dalej w świat, niemniej jednak pierwsze wrażenia są pozytywne.


W moim odczuciu jest to bardzo dobrze poskładane pachnidło, zgodnie ze sztuką i zasadami tego rzemiosła. Nawiązanie do starej, francuskiej szkoły jest tu ewidentne. Z pewnością trzeba lubić ten specyficzny klimat retro, aby robić podejście do Antiquity II bo jest to swego rodzaju olfaktoryczna podróż w czasie. Dla tych jednak, którzy odnajdują się w takiej konwencji, testowanie tych perfum z pewnością będzie chwilą przyjemną i przywołującą na myśl konkretne obrazy lat minionych. Dla osób, będących zwolennikami bardziej współczesnego podejścia do kreowania perfum, może skończyć się grymasem na twarzy i dezaprobatą.


Poszczególne fazy rozwoju zapachu na skórze są bardzo przemyślane i ma się wrażenie, jakby Russian Adam, przed wypuszczeniem Antiquity II na rynek, testował z zegarkiem w ręku momenty przejścia z jednej fazy do drugiej, aby je perfekcyjnie zaplanować. Jak dla mnie to jest tych faz tutaj nawet więcej niż te 3 zawsze wymieniane. Jest to zapach niewątpliwie zmienny i oferujący całe spektrum doznań. Z drugiej strony przejścia pomiędzy poszczególnymi etapami są niezwykle płynne, co w efekcie daje odczucie spójności. Jedno wynika z drugiego i jest naturalną kontynuacją.


Na początku bergamotka i aldehydy. Nie jest to jednak cytrusowo – brzoskwiniowy wystrzał w nos lecz subtelnie owocowe otwarcie. Z tego co wiem, pierwsza odsłona Antiquity oferowała mocniejsze doznania pod tym kątem. Przynajmniej jeśli wierzyć tym, którzy obie wersje mieli okazję porównać. W przypadku Antiquity II od początku jest bardzo komfortowo, wyraziście ale jednocześnie nienachalnie. W tle, choć jest to dość dyskretny aspekt, wybrzmiewa nieco animalna nuta, która nie wiem do końca od czego pochodzi ale nadaje ona nieco szorstkości, przez co początek może nie być dla wszystkich aż tak prosty do polubienia.


Jeśli chodzi o kolejną fazę to widziałem porównania do Ottoman Empire. Faktycznie, jest tu dalekie echo tego zapachu lecz to jest dość luźne skojarzenie. Prym wiedzie tutaj słodka paczula, jest drzewnie i kremowo. W tej fazie zapach jest najbardziej przyjazny dla otoczenia. Po około 3 godzinach ma się wrażenie, że aromat już przycicha i traci na mocy. Nic bardziej mylnego. W pewnym momencie bowiem powoli zaczyna się wyłaniać piżmo, które po jakimś czasie przejmuje pałeczkę i zaczyna odgrywać główną rolę w całej kompozycji. Nie jest ono specjalnie brudne, niemniej jednak dość wyraziste i intensywne oraz przejawiające nieco zwierzęcy charakter. Jest to jednak zwierzę oswojone i ujarzmione


Baza nie jest cały czas jednakowa i nawet tą fazę można podzielić i wyodrębnić z niej dwa lub nawet trzy dodatkowe etapy. Piżmo przez dłuższy czas dominuje i wprowadza charakterystyczny vintage vibe. O ile początek i faza serca to sięgnięcie wstecz pamięcią, o tyle kolejny etap to już zdecydowanie podróż do przeszłości i skojarzenia z dawną epoką. W tej fazie piżmo najbardziej mi się podoba i pomimo tego, że nie jestem wielkim fanem deer musk, tutaj został ten składnik wykorzystany w sposób uzasadniony, pasujący do całej koncepcji Antiquity.


Gdy wydaje się, że nic więcej zaskakującego nas nie czeka, wtedy nagle zaczyna wybrzmiewać oud, który bardzo fajnie współgra z piżmem. Oud co prawda nie wybija się ani na chwile na pierwszy plan, bardziej użyty został tu do podkreślenia całości i nadania ostatecznego szlifu kompozycji. Robi jednak robotę w bazie.


Projekcja jest solidna. Trwałość wielogodzinna. I tutaj mam mały problem z Antiquty II. Na sam koniec, już po wieeeeelu godzinach, zostaje nadal obecny na skórze zapach, mi kojarzący się osobiście z uryną albo brakiem higieny Nie wiem czy to piżmo tak się trzyma czy połączenie kilku składników daje taki efekt. Podobne odczucia miałem choćby przy Oud Zhen czy Russian Oud. W Antiquity jest to dużo mniej intensywne i nawet aż tak bardzo mi nie przeszkadza. Niemniej jednak jestem po 29 godzinach od aplikacji perfum, pisząc ten tekst i pomimo prysznica, mycia rąk wielokrotnego, ten ,,smrodek’’ jest nadal obecny i niczym nie idzie się tego pozbyć. O ile cała olfaktoryczna podróż, zafundowana przez Antiquity II, była dla mnie ciekawa i przyjemna, o tyle ten pozostający po tej podróży ślad zapachowy już niekoniecznie mi się uśmiecha, choć próbuję go zaakceptować


Antiquity II to nie jest żaden rewolucyjny zapach więc dla kogoś, kto szuka czegoś, czego jeszcze nie wąchał, to niekoniecznie ta droga. Z drugiej strony, ten retro sznyt jest jednocześnie pewnym znakiem charakterystycznym dla Antiquity II i choćby za to kompozycja ta może zostać doceniona i zasługuje na uwagę. Dodatkowo na plus parametry użytkowe, zmienność i wierność starej szkole perfumowej. To po prostu dobrze wykonane i przemyślane pachnidło w stylu vintage.


Czy rozumiem fenomen Antiquity? I tak i nie. Zakładając, że jedynka jest podobna, potwierdzam, że jest to zapach, który warto sprawdzić i jest to udane dzieło Adama. Uzasadnienia dla horrendalnych cen jakie osiąga pierwowzór (typu 900 EUR za flakon) jednak nie znajduję. Znam i cenię na równi lub nawet bardziej kilka innych kompozycji od Areej le Dore, które na pewno nie ustępują w niczym Antiquity II, a których ceny nie zostały tak wywindowane. Czy flaszka zostanie w kolekcji? To się jeszcze okaże. Nie żałuję jednak zakupu i cieszę się, że mogę Antiquity II przetestować bo to dla osoby, siedzącej w tym hobby, bardzo ciekawe doznanie.

ea57b26e-0e07-4578-a6cd-c499351a47dc

@radjal bardzo wnikliwa analiza, świetnie napisane. Intrygujące jest, że skoro ze świeżej dopiero flaszki pokazuje już tyle aspektów, to co będzie jak się przegryzie.

Masz jeszcze coś z tej kolekcji oprócz Antiquity?

Zaloguj się aby komentować

Oferta tylko dla Hejto:


Roja - Oligarch edp - 49/50ml + ori box - 1100zł

Roja - Elysium Parfum 35/50ml + ori box - 800zł - drukowany batch (stawiam na 2018)

Hind Al Oud - Oud Abu Sultan 50ml bez dwóch psików - 1100zł + ori box


#perfumyniszowe

#perfumy

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

#rozbiorka

Jardin de Musc - Hunayn


Zapach ten jest w 100% zrobiny z naturalnych skladnikow.


Koncentracja to 50%


55 pln za ml


Juz od jakiegos czasu czailem sie na wlasnie ten zapach i jak tylko nadarzyla sie okazja to powinalem flaszke. Moja to 60 ml (gosc od ktorego kupilem zaplacil ponad 950$) i naklad w tym formacie szybko sie sprzedal (zapewne wiele flaszek nie bylo) i pojawily sie za jakis czas mniejsze 30ml (520$) i tez rozeszly sie w chwile. Skladniki praktycznie wszystkie sa "antyczne" (niektore maja ponad 60 lat) i duza czesc z nich to kolekcja Sultana Qaboosa (swojego czasu chyba najwiekszy fanatyk perfum w calym uniwersum).


Skladniki:

1991 Sultani Deer Musk, 2001 Sultani Mysore Sandal, 1970s Sultan Gardenia, 1970s Sultani Rose Saffron Co-Distillation, Burflower, Kewra (Pandan), Kashmiri Saffron Tincture, 1990 Dutchman's Pipe Cactus, 1960 Rose, Jasmine, Neroli Co-Distillation, 1960 Violet, 1960 Gardenia, Jasmine Basil Co-Distillation, White Kinam, Green Kinam, Yellow Kinam and Wild Kinam Tincture


Tak wiem nuty bardzo enigmatyczne


A oto moje pierwsze wrażenia:

Całe dobrodziejstwo składników uderza w moje nozdrza, a przez pierwsze kilka chwil dosyć wyrażnie wybijają się nuty zielone (nie wiem co dokładnie... może kaktus i bazylia plus coś jeszcze?), co też nie oznacza, że na początku zapach jest zielony. Zielonkawe niuanse szybko znikają na rzecz piżma, które towarzyszy nam do końca podróży. Wraz z piżmem mocnym graczem są wiekowe esencje kwiatowe, które nadają zapachowi "Vintage" sznyt (nie ze względu na samą konstrukcję zapachu, ale ze względu na CZAS, który wywarł swój wpływ na składniki). Samych kwiatów mamy tutaj ponad 70 esencji, które przez kilkadziesiąt lat dojrzewania straciły swoje owocowe niuanse i przekształciły się w słodki i gęsty nektar. Bazą tego zapachu jest oczywiście piżmo+drzewo sandałowe, ale jak chyba w każdym zapachu tej marki mamy też żywice „kinam”. Dla mnie wyczuwalna baza to najwyższej jakości (jaką do tej pory spotkałem) piżmo i drzewo sandałowe (dla mnie top tier) - a sandalowiec nie jest drzewny czy kwasny, a slodziutki i kremowy, razem z puchatym pizmem tworzy wspaniałą mieszanke (wszak nie bez powwodu robi sie maceracje pizma w kremowym sandalowcu Mysure).


Odlewam od 2ml

Do odlania 8ml

dekant +2pln

wysylka inpost minimum 12pln za skrytke mini

Chyba nie mam nic wiecej do dodania, jesli sa jakies pytania to chetnie odpowiem

9e67ca99-69df-48ff-9540-3b9c842d790c

@pomidorowazupa @Morawagin81


Mam wrażenie, że niewiele osób zajęło tu czyjąkolwiek stronę tak na 100%. Życzę Wam, żebyście obydwaj pożałowali swoich słów i pomyślnie to między sobą odkręcili. Dla nas prawdopodobnie nic złego się nie stało. Jesteśmy najmniej toksycznym środowiskiem ze wszystkich grup perfumowych. I fajnie, jeśli tak pozostanie. to both of you.


U mnie Prin Naruemit - w upale mój ulubiony Prin. Wiem, nikt nie pytał #conaklaciewariacie

Zostaly 4ml, jak sie skonczy albo bedziecie chcieli taniej idzicie do @Morawagin81 tylko ze ja jemu odlalem jakies gowno z biedornki wiec pewnie to samo gowno wam odleje. Pozdrawaim

Zaloguj się aby komentować

@jatutylkoperfumy Pamiętam, jak parę lat temu uwielbiałem kłaść się w Guerlain Ideal Cologne. Dziś to wygląda trochę inaczej - głównie to zapachy trudne dlo zaakceptowania przez otoczenie w ciagu dnia. Zasypiam długo - często ponad godzinę. Gadanie do siebie (wiadomo, dziadek), tworzenie alternatywnych rzeczywistości, higiena głowy, czy właśnie kontemplacja bardzo złożonych zapachów. Za⁎⁎⁎⁎sty czas pomiędzy "dobranoc" a snem.

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

Powiedzcie mi jak wyglada obsluga celna DHL w przypadku paczek z UK? Jesli wartosc paczki bedzie 20$ to tez bede musial im wysylac te jebane oswiadczenia i zgody?

Dziekuje i pozdrawiam

Wogole mi to się podoba jak FedEx robi, nie zawracam ci d⁎⁎y jakimiś papierami tylko wyśle za kilka tygodniu kod QR do zeskanowania i zapłaty - a opłata celna często dwa razy niższa niż w DHL je⁎⁎⁎ym. Wogole nie wiem jak oni to robią, tam ta obsługa celna chyba wogole nie istnieje bo paczki idą z np Dubaju czy skąds tam dwa dni a czasami tego samego dnia są już w PL i na drugi dzień paka już jedzie xD A DHL i reszta pi⁎⁎⁎⁎li się z ta obsługa celna ...

Zaloguj się aby komentować

Cześć,


Mam do rozebrania kolejny flakon od Matiere Premiere. Falcon Leather Extrait jest często określany najlepszą "skórą" na rynku i na stronkach zbiera bardzo dobre recenzje użytkowników; 8,7/10 na parfumo, 4,17/5 na fragrze. W wersji ekstrakt Aurelien Guichard poszedł znowu w najlepszej jakości składniki i nie ma tu syntetycznej skóry, a aromat zapewnia zbalansowany dobór smoły brzozowej, oudu, szafranu, benzoenu i hiszpańskiego labdanum.


Cena: 14 zł/ml + koszt wysyłki

Do rozlania 80 ml.


Mogę również odlać po tej samej cenie kolejnego ogiera ze stajni - Encens Suave ext.


#perfumy #rozbiorka

530f7445-cddf-478e-b4a0-f25645d79824

Mocne to jak sam skur.... subiektywnie podstawka ciągle wiedzie prym, zważywszy jeszcze na cenę, jednakże nie ujmuję, na pewno warto spróbować.

Zaloguj się aby komentować

#perfumy #rozbiorka

Dzień Dobry.

Próbowałem coś tam sprzedać żeby podreperować budżet i prze****ć hajs na kolejne smrody (np. Sahraa - nadal dostępna gdyby ktoś się chciał skusić). No i oczywiście się nie udało... ale walić to: zapraszam na rozbiórkę:


Martyr Profundum - 15,0 PLN/ml;


i


Uluwatum Adamo Parfum - 8,0 PLN/ml (wolne 20 ml);


Szkło: 3,0 PLN/szt.

Płatność: Blik/Revo

Wysyłka: dowolny przewoźnik wg cennika (bez OLX czy innych wynalazków)

255097f6-e3e2-4136-8cf5-7fb9ad7d4a9c

Zaloguj się aby komentować

Dobra wrzucać będę pojedynczo.

Najpierw tutaj zanim pójdzie na grupe

Musk Khabib Bortnikoff ubytek widoczny na zdjęciu do oceny własnej.

Cena 800+kw inpost paczkomat.

Jest pudło

#perfumy #stragan

e269e656-e465-4357-8eac-94e8b3f73d6e
dd68b356-3c90-4b52-ab4f-dfde8e731aea

Zaloguj się aby komentować

Witam, znalazłem kilka ciekawych zapachów na Parfumo i zastanawiam się, ile kosztowałaby wysyłka z Niemiec bądź innego kraju w Europie. Czy jest gdzieś dostępny cennik wysyłek albo jakaś strona, która wylicza to?

#perfumy

@Lechfree większość cen znajdziesz na dhl.com, bo najczęściej tego używają ludzie na parfumo. Licz +20euro, czasem nieco mniej jak ugadasz sprzedajacego zeby czesc kosztow wzial na siebie

@Lechfree Niemcy15/20€

Austria 18/25€

Włochy ,Hiszpania 20/25€

Najgorzej wygląda sprawa z Bruksela,strasznie drogie wysylki

@Qtafonix @Cris80 Mam jeszcze jedno pytanie, jeśli sprzedawca na Souk jest zweryfikowany przez Parfumo, to nie muszę się obawiać, że mnie oscamuje, czy i tak trzeba uważać?

Zaloguj się aby komentować

#sprzedam #perfumy


Jaber & Kindi Noble Exclusives - Palace De Aziz ok 30/50 650

Ajmal Amir Two ok 47/50 310

Liquides Imaginaires Desert Suave ok 75/100 370

Bortnikoff Tabac Dore 50ml 1150

Amouage Opus IV t* ok 98ml 1150

Amouage Jubilation Man 18752300913 50ml 1150

Amouage Memoir Man 11699 50ml 1150

Stéphane Humbert Lucas O Hira t* ok 48ml 590


Memoir i Jubilat korki na wcisk, pierwsze wypusty


t* - tester

Paczkomat 20zł

2977d6f0-3d81-407e-874a-030197a7bd18

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

a może Chanel Coco lub Coco Mademoiselle, szczególnie wersja edt, warto przewąchać subiektywnie i obiektywnie, ogólnie uważam, że z pozycji stricte damskich mainstream-owych marka jest bezkonkurencyjna, niedaleko krąży jeszcze Chloe i mój faworyt Nomade; zapachy nieinwazyjne, subtelne, z klasą, takie uwielbiam czuć od płci przeciwnej oczywiście to tylko moje subiektywne stanowisko.

Zaloguj się aby komentować

Witam w #conaklaciewariacie, co tam dzisiaj na szyjach?


U mnie absolutny numer jeden w moim rankingu jesli chodzi o gourmand - klasyczny Thierry Mugler A*Men. Miłego dnia i smacznej kaw00si


#perfumy

323bdc66-9e7d-435f-80de-28602f6e3681

Zaloguj się aby komentować

Zmierza do mnie z Tajlandii nowy limitowany zapach Prina Lomrosa:


๐๑๒๕ [0125].


Lista nut przepotężna.


Jeśli ktoś chciałby poznać zapach żeby zdążyć zamówić swój flakon (w sprzedaży zostały jeszcze 34 flakony) to zapraszam na priv.


Ml po 68 pln (odlewam od jednego).


#perfumy

32d12e9d-be4c-451a-82ca-5d4aa82a36c7
81363415-28fe-4709-b989-2e540dadaa72
0150b754-4c33-4b2a-a74b-23c03dc67eb6
c53e8c66-b446-47a9-96e0-0256ae18b29c

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

Czy to normalne w Ecuacion, że dają tyle próbek? Pierwszy raz wziąłem flachę od nich i 12 sampli dorzucili Same ciekawostki, w szoku jestem

@Lodnip ta jest panie zależy za jaką kase zakup mi dali kiedyś chyba 36 ,kurka co ciekawe to kiedyś widziałem że niektórzy je sprzedają na grupach no kurde nie wiem ja chyba stary jestem i nie mógłbym tego wystawić za kase,no i finalnie wszystko porozdawałem

@Cris80 a weź pan panie, też puszczę dalej jak popróbuję spoko opcja i tak z ich strony, bo chociaż ciekawe zapaszki dostałem

@Lodnip tak to w pelni normalne, mikroskopijne ilosci ale duzo sampli, kilkanascie, ja tak wzialem z Pineward sporo, bo maja akurat - piszesz im w komentarzu dokladnie co chcesz

Zaloguj się aby komentować

Jako fan historii chciałem tylko napisać, że Merchant of Venice wypuścił nowy zapach w pięknym flakonie przypominającym kanopę ozdobioną wizerunkiem skarabeusza. Opakowanie otwiera się na boki sprawiając wrażenie otwarcia jakiegoś grobowca. Świetny design


Nuty zapachowe również bardzo fajne!


Eternal Sunrise


#perfumy

65cfc81c-13f4-4767-afc5-99c2bd662f07
db3ba737-8d9a-4ce0-af2f-0b878f467a97
f8c4349c-0f22-423a-9528-00b850bb9e75
3484dbc5-b6a8-4ada-acfc-2239f8a3b165

@Earl_Grey_Blue jest ale nie ma jakiegoś dużego szału. Nawiązuje nawet do tej marki ze zdjęcia. Dużo starych flakonów trochę historii i można powąchać różne nuty zapachowe. Na minus brak możliwości powąchania jakiś historycznych flakonów

Zaloguj się aby komentować

@Cris80 pachnie "czarno", sa tam chyba molekuly przywdzace mi na mysl akord czarnej skory. Z tych testowanych tutaj to najlepszy jest Little Song, chociaz na poczatku mine zniechecil aromatem starej albo przeprazonej na wior kawy

@Cris80 zajebisty jest, tym bardziej smakuje bo zgarnąłem za jakieś 3 stówy na black friday. Serio świetny i trwałość ścisła topka jak na CDG, ale projekcja dalej słaba

Zaloguj się aby komentować