Zdjęcie w tle

Społeczność

Rowerowy Równik

115

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

coś koło tego. choć dzisiaj bardzo trafiłem z ubiorem, i nie zmarzłem ani się nie przegrzałem. po to jest ta dupna torba podramowa, mieści się tam kilka wariantów dociepleń.:)

@austrionauta Na przyszłoroczne dupne trasy, nie wiem czy nie będę musiał kupić czegoś na sztycę. Niby mam dwie długie torby wzdłuż top tube, ale jak mam schować do nich odzież, to okazuje się że w jedną wchodzi starannie zwinięta bluza i nogawki xD Twoja torba jest sporo wyższa, trochę jak taki jeden Jack Pack, którego celowo nie wziąłem myśląc o potencjalnych problemach z wyciąganiem bidonów. Kumpel ma taką torbę na sztycy z funkcją kompresji (jak nie ma wypakowanej, to się elegancko ściska) i mieści się tam w opór rzeczy. Nawet lekko ocieplana kurteczka.

@Furto odnośnie sztucznych, to koniecznie sprawdź czy się nie bujają. A co do podranowych, to wystarczy koszyk z bocznym dojściem, choć nawet bez tego da się korzystać o ile torba nie jest zbyt sztywna. W tym roku na 4 dni miałem zestaw jak na zdj, ale gamechangerem były sakwy na widelcu, spoko tam wlazło wszystko i fajnie stabilizowały kierownicę

9be750de-9a28-4707-9cf3-7c6ac32a15a0

Zaloguj się aby komentować

@suseu To akurat nie jest gravel, tylo szosa endurance. Giant Defy Advanced. Chociaż ja to go faktycznie często jak gravela używam...

@fonfi Taktyczna zmyłka, na zdjęciu widzę jakiś park i szuter to gravel na myśl przyszedł, miłego dzionka i jazdy tobie życzę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

232 189 + 70 = 232 259


Powrót na #szosa po dwóch tygodniach chorowania i innych atrakcji, na razie bez Pan @Mordi, który chwilowo ma w rowerze tylko jedno koło. xD


Chciałam sobie zrobić miłą, jesienną pętelkę przez okoliczne pegeery, i może taka by właśnie była, gdyby nie fakt, że forma najwyraźniej odleciała już do ciepłych krajów. Od początku jechało mi się ciężko, a ostatnie 30 km było walką o życie z wiatrem, i to wcale nie silnym.


Pod innymi względami był to wypad bardzo spokojny, pomijając jeden incydent, kiedy to w jednej z wioch ruszył w moją stronę dość duży pies. Za późno go dostrzegłam i nie zdążyłam nawet wyjąć gazu z kieszeni, ale na szczęście on "tylko się tak bawił" - obszczekał mnie i sam odpuścił. (ಠ_ಠ)


#rowerowyrownik

5f04989b-a497-4c11-8b57-7b3ac1959ff9
84434672-89f1-4348-8393-028eeddffdc8
77d5995e-f0e7-4da9-8561-1cfa90b110a7
0991013b-f5be-44a9-b05d-289f6f4cd8c4

Van Rysel - a Ty nie jeździłaś przypadkiem na Meridzie? Powroty są ciężkie, ale uspokoję Ciebie jak i @onpanopticon jego własnymi słowami: 2 tygodnie i nogi same się rozruszają.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

231 998 + 107 = 232 105

Ostatni z małych celów na ten rok zrealizowany, zacerowałem 4 brakujące #kwadraty które psuły mi klaster na Żuławach :)

Niestety zaczął się już regres formy :/ na ok 80 km zaczął padać lekki deszcz, ochłodziło się a ja opadłem z sił. Zjadłem ostatniego batonika i jakoś się dokulałem do domu. Nie piszę, że to pewnie ostatnia setka w tym roku, pogoda w ostatnich latach potrafiła zaskoczyć i w jednym sezonie ostatnią setkę wbijałem 31 grudnia ;)

#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

f3ed0768-914c-4124-a45a-839f10fc0b0c

@onpanopticon Jestem fanatykiem jazdy na krótko. Teraz nawet jak jest "ładnie", to piździ po stopach, na nogach nogawki, trzeba jechać w 3-4 warstwach. Peak pogodowy trwa max 4h, a przed nim i po nim po prostu piździ.

Aczkolwiek są też plusy. Z natury jestem raczej zimnolubem i tak w tym sezonie, moje 2 najszybsze kominy przypadły na:

  • 14.03 i 3 stopnie na dworze,

  • 12.10 i 11 stopni na zewnątrz.

Plusy dodatnie, plusy ujemne

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca no niektórzy wolą się naj... a ja od kilku lat raczej od tego odchodzę. Znaczy wziąłem 2 piwa to na Roztoce się lump przyp... i jedno jak wypił...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

231 505 + 4 + 6 + 4 + 6 + 8 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 11 + 4 + 6 + 4 + 7 + 5 = 231 614


Trochę kilometrów na zakończenie najsłabszego października od 8 lat. Zdjęcie zrobione w jedyny dzień bez deszczu, huraganowego wiatru i inszych kataklizmów, czyli dziś.


#rowerowyrownik

a0f17c43-52da-4b71-bb5a-513dca791b9f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować