231 998 + 107 = 232 105

Ostatni z małych celów na ten rok zrealizowany, zacerowałem 4 brakujące #kwadraty które psuły mi klaster na Żuławach :)

Niestety zaczął się już regres formy :/ na ok 80 km zaczął padać lekki deszcz, ochłodziło się a ja opadłem z sił. Zjadłem ostatniego batonika i jakoś się dokulałem do domu. Nie piszę, że to pewnie ostatnia setka w tym roku, pogoda w ostatnich latach potrafiła zaskoczyć i w jednym sezonie ostatnią setkę wbijałem 31 grudnia ;)

#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

f3ed0768-914c-4124-a45a-839f10fc0b0c

Komentarze (12)

@onpanopticon Jestem fanatykiem jazdy na krótko. Teraz nawet jak jest "ładnie", to piździ po stopach, na nogach nogawki, trzeba jechać w 3-4 warstwach. Peak pogodowy trwa max 4h, a przed nim i po nim po prostu piździ.

Aczkolwiek są też plusy. Z natury jestem raczej zimnolubem i tak w tym sezonie, moje 2 najszybsze kominy przypadły na:

  • 14.03 i 3 stopnie na dworze,

  • 12.10 i 11 stopni na zewnątrz.

Plusy dodatnie, plusy ujemne

Zaloguj się aby komentować