Zdjęcie w tle

Społeczność

Psychologia

249

Społeczność stworzona do dzielenia się ciekawostkami, bądź tłumacząca zjawiska z zakresu szeroko rozumianej psychologii.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy emocje odczuwa się na zasadzie czuję coś lub nie czuje nic szczególnego? Jeśli tak to znaczy że są 0-1? I nawet jeśli to czy mimo wszystko czy można czuć trochę jakiś emocji i tu nie chodzi o konkretną tylko o ogół? Bo mam w tym mały problem w zrozumieniu tego

Zaloguj się aby komentować

Ej... Jak się pewnie domyślacie (po nicku) mam pewne problemy ze sobą.... Ale chcialbym się Wam pochwalić, że mając prawie 32 lata, od ponad pół roku nie obryzam paznokci... Pewnie dla wielu to nic nadzwyczajnego, ale dla mnie po obgryzaniu ponad 20 lat, to nie lada wyczyn.


Życzcie mi wytrwałości #nerwica #depresja

c235aac5-f19c-4dca-9902-071bc19d592b

@Atarax nie no czasami się zdarza że za daleko mi się naderwie i boli. no ale staram się to robi. estetycznie.


@_hdvn a spróbuję pilnikiem ale zawsze ten pył mnie drażnił. spróbuję. dzięki! może to będzie rozwiązanie. tzn nie narzekam teraz ale pilnik czemu nie

Zaloguj się aby komentować

#psychologia


Czemu psychologia i #psychoterapia tak bardzo się skupia na czynnikach wewnętrznych, błędach poznawczych itp a tak mało na zewnętrznych?


Od zawsze zastanawiam się czemu ludzie zawsze śmieszkują sobie ze mnie. Niby takie niewinne żarty, ale czasem przeradzają się w coś poważniejszego. Czemu niektóre osoby są szanowane w towarzystwie i nikt z nich nie zadrwi, a inne zostają takimi mniej szanowanymi i nieco wyśmiewanymi? Gdzie mogę znaleźć jakieś informacje w psychologi o pozycji w grupie?


Trochę taki #wysryw

@spacexdragonbaritone Pytanie, czy faktycznie ludzie okazują Co lekceważenie, czy nadinterpretujesz. Jest mnóstwo powodów, dla których ktoś może być opryskliwy - nie wyspał się, stał w korku, miał problemy w pracy, coś go boli. Czasem wystarczy wyrazić zrozumienie i druga strona natychmiast zmienia podejście, gdy dostaje takiego "głaska".


Często nam się wydaje, że wszystko jest o nas i z nami ma związek - poniekąd naturalne, ale dla drugiej osoby także to ona jest w centrum uwagi, a nie Ty.

@motokate Ale ja zdaje sobie sprawe że to nie my zawsze jesteśmy powodem tego typu sytuacji. Tak jak @JanKowalski napisała:


"bo przyzwolenie na brak szacunku w małych kwestiach prowadzi do eksalacji."


Chodzi tutaj o reagowanie na takie drobne sprawy. Nie koniecznie wielkimi aferami ale pokazanie że nie będziemy robić za worek treningowy dla kogoś, kto miał zły dzień

@motokate twój komentarz nasunął mi skojarzenie z książką "porozumienie bez przemocy" która niedawno zaczęłam czytać, tam są takie właśnie przykłady jak ktoś wrogo nastawiony pod wpływem uzyskania od kogoś trochę empatii łagodnieje i czesto po chwili rozmowy okazuje się, ze problem tkwił w zupelnie innyn miejscu, niz to co sie zdawalo na początku.

Z drugiej strony mamy tez prawo wyznaczać granice,można to robić na różne sposoby od łagodnych po bardzo radykalne. @spacexdragonbaritone jest taki pan na YT Alex Barszczewski i on tez ma troche materiałów jak reagować jak ktoś nas obraża, nie ze wszystkim sie zgadzam bo dla mnie niektóre teksty sa za ostre, "przemocowe", ale i tak trochę wyciągnęłam z tego dla siebie

Zaloguj się aby komentować

Jakie ciekawe, a mało znane kanały na YouTube o tematyce około-psychologicznej oglądacie, polecacie?


Chętnie odkryję coś nowego


Mile widziany krótki opis.


Ja w tym momencie subskrybuję:


  • Mark Sehl - po angielsku, obecnie nieaktywny, ale ma duuuużo bardzo ciekawych materiałów-pogadanek na temat terapii psychodynamicznej

  • Patrick Teahan LICSW - (ang.) o traumie w dzieciństwie, jak powstaje i jak się przejawia w dorosłości

  • Chodź na słówko - dynamicznie rozwijający się i często publikujący nowe treści, bardzo dobrej jakości nagrania medytacji, relaksacji, ćwiczeń oddechowych, uważności itd.

  • Centrum DBT Emocje - o terapii dialektyczno-behawioralnej i nie tylko, nagrania medytacji

  • dr Agnieszka Kozak - niektóre materiały podobały mi się (poczucie własnej wartości, złość, wstyd, przemocowa vs asertywna komunikacja), ale niedawno dowiedziałam się, że autorka była powiązana z chrześcijańską organizacją "leczącą" z homoseksualizmu, więc zaufanie trochę spadło


Jak widać nie ma tego dużo, w tym temacie jakoś lepiej słucha mi się audiobooków, a kanały rzadko kiedy zatrzymują mnie na dłużej.


#psychologia #youtube #psychoterapia #ptsd #medytacja

Zaloguj się aby komentować

@Macer jak się jest przegrywem to się w żadne odkupienie nie wierzy. Wierzy się wyłącznie w bezwarunkowe wieczne potępienie.

Zaloguj się aby komentować

@Zjedzon polecam, każdy z moich czterech tripów na grzybach podnosił komfort życia.

@maximilianan ja mam z kolei inne doświadczenie, LSD to 24h wyjęte na samego tripa plus trzeba jeszcze dojść do siebie. A grzyby jednego wieczoru zarzucałem i na drugi dzień normalnie pracowałem tylko śniadanie mi trochę "oddychało" xD

grzyby plasują się w moim TOP3 substancji psychoaktywnych, polecam każdemu

@Zjedzon ja samodzielnie leczyłem/leczę swoją depresję i nerwicę przy pomocy LSD, myślę że każdy psychodelik by się do tego nadał, ale kwestia trafienia na taki, który nam pasuje, no i potrzebna jest samokontrola, bo później łatwo się uzależnić, jednakże można dojść do dosyć przełomowych wniosków, które później ułatwiają codzienne funkcjonowanie

@Zjedzon uważam, że grzybki w leczeniu mają duży potencjał. Sam odkryłem niedawno świat grzybów i nie mówię tylko o psylocybinie. Kolejnym grzybem z dużym potencjałem w leczniu depresji jest Muchomor czerwony (Amanita muscaria). Można też używać mikrodozowania. Z tego co odkryłem lepiej jest mikrodozować, nawet zanim się zdecydujesz na pełny trip. NIe każdy człowiek może lub nawet powinien podejmować się pełnoprawnego tripa. Kolejną rzeczą jest to, iż zawsze lepiej jest to zrobić pod okiem kogoś, kto ma kwalifikacje do pomocy w trakcie tripa. Są też grzyby nie psychoaktywne, którymi można wpsierać leczenie depresji jak na przykład Soplówka jeżowata/ Ten grzyb posiada substacje potrafdiące przniknąć bariere krew-mózg. Potrafią wpływać pozytywnie na mózg i odbudowywać połącznenia nerwowe i neuronowe.

Ciekawe linki: https://www.reddit.com/r/psychology/comments/101i8j4/a_single_moderate_dose_of_psilocybin_reduces/

https://wykop.pl/artykul/6693781/ama-od-8-miesiecy-stosuje-grzyby-psylocybinowe-w-leczeniu-mojej-depresji/

https://wykop.pl/link/6977341/psychodeliki-uruchamiaja-polaczenia-neuronowe

Zaloguj się aby komentować

Natrafiłem na fantastyczny kanał na YT, gość robi wywiady z... chorymi ludźmi którzy są jednak na tyle silni by opowiedzieć przed kamerą co w nich siedzi.


Z jednej strony przerażające, z drugiej fascynujące i pokrzepiające że to co czasami siedzi Ci w głowie nie trapi tylko ciepie, ma swoją medyczną nazwę i chociaż ścieżkę terapii.


https://www.youtube.com/watch?v=GU8VmJsX6-s


#psychologia #zaburzeniaosobowosci #borderline #ptsd

@mike-litoris Bardzo ciekawy materiał, dzięki! Szczególnie cenna jest informacja o tym, jak zachowywać się gdy zauważy się objawy ataku (6:00).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj na wizycie u psycholożki i po pokazaniu jej notatek na temat moich myśli, stwierdziła, że na pewno nie jestem w ogóle przyjacielem wobec siebie ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Cieszę się, że w końcu jest szansa na poprawę, ale boję się, że w pewnym momencie odwidzi mi się to wszystko

@Myamsar Luzik, miło mi, że coś tam z tej dyskusji, którą sobie z @wstreczyciel pod Twoim postem urządziliśmy, wyciągnąłeś i byłeś w stanie przytulić do siebie W kwestii częstotliwości sesji to z doświadczenia wiem, że co dwa tygodnie to minimum, aby terapia przynosiła efekty. Choć kiedy spotykałem się co tydzień, to czasami brakowało mi jakichś przemyśleń czy wniosków, którymi mógłbym się z terapeutką podzielić, co niekiedy zmuszało do tego, aby trochę bardziej wypruć z siebie flaki i dolać do "dyskusji" trochę nowych kwestii. Ergo ciężko mi wskazać, jaka jest moim zdaniem optymalna częstotliwość sesji. Jestem pewien jednak, że co za free to za free Fajnie, że załapałeś lot na studiowanie podstaw CBT, ale jeżeli mogę, to coś zasugeruję. Zastanów się może czy zgłębianie tajników jednego ze stylów prowadzenia psychoterapii cokolwiek Ci przyniesie. Może lepiej energię, którą byś poświęcił w tym celu, warto by było poświęcić na celebrowanie codzienności ze zdwojoną uwagą? Myślę, że już niebawem zaczniesz zauważać w swoim życiu pewne kwestie, które są taką drapiącą metką na ubraniach. Może warto by było poświęcić energię na przyjrzenie się im? Ale to tylko moje gdybanie Jakby się tam coś u Ciebie działo i chciałbyś o czymś pogadać i przyszłoby Ci do głowy, że może byłbym odpowiednią osobą to zapraszam A tymczasem wszystkiego dobrego i wysokich lotów

@Myamsar


Może lepiej energię, którą byś poświęcił w tym celu, warto by było poświęcić na celebrowanie codzienności ze zdwojoną uwagą?


Dokładnie to. Posłuchaj kolegów, którzy przez to przeszli. Nie czytaj nic na temat depresji. Zajmij się sobą i tym co sprawi Ci przyjemność, satysfakcję. Szukaj radości, nawet tych najgłupszych. To przynosi efekty. Zagłębianie się w sposoby leczenia takich efektów nie przynosi.

@metsys_lodreip


W tym, co piszesz, jest moim zdaniem sporo prawdy, ale też pod niektórymi kwestiami bym się nie podpisał.


Intryguje mnie jaka jest różnica w postrzeganiu depresji przez osobę, która pokonała ją sama (ja), od osoby, która korzystała z czyjejś pomocy (Ty). Pod którą z moich myśli nie jesteś w stanie się podpisać i z jakiego powodu? Przez pierwsze 11 miesięcy po wyleczeniu uważałem, że skoro ja sobie poradziłem, to każdy może sam wyjść z depresji a potem ktoś mnie uświadomił, że przypadki podobne do mojego są bardzo rzadkie. Ale prawda jest taka, że ja nigdy nie interesowałem się "naukowymi" zagadnieniami tej choroby. Ja po prostu zrobiłem test, potem żyłem ze świadomością co mi dolega, później wyszedłem i dopiero wówczas zacząłem myśleć nad istotą tej choroby i to może być powód, dlaczego różnimy się co do przemyśleń i wniosków. Zastanawiam się, czy mogło być tak, że Ty mogłeś wyciągać wnioski w trakcie choroby a ja dopiero po jej ustąpieniu? Co Twoim zdaniem jest błędem w moim rozumowaniu i doradzaniu?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować