Zastanawialiście sie jak wyglada na EKG stan przed atakiem paniki? O właśnie tak
Standard u mnie 60 BPM
Dlaczego nie pokaż stanu ataku paniki? Wiem juz jak mam sie zachować, wiec nie mam ochoty na ataki, ale wtedy sa skoki do 160 i wyzej.


Społeczność
Społeczność stworzona do dzielenia się ciekawostkami, bądź tłumacząca zjawiska z zakresu szeroko rozumianej psychologii.
Zastanawialiście sie jak wyglada na EKG stan przed atakiem paniki? O właśnie tak
Standard u mnie 60 BPM
Dlaczego nie pokaż stanu ataku paniki? Wiem juz jak mam sie zachować, wiec nie mam ochoty na ataki, ale wtedy sa skoki do 160 i wyzej.

@Nebthtet chce zmienic drastycznie troche zycie i chce isc na silke tylko musze wlasnie, zobaczyc czy mam na to mentalnie sily
@adrian-wieczorek proponuję spróbować zacząć od spacerów - nie masz czynnika stresującego w postaci innych ludzi, a można całkiem sporo spalić i wydolność cardio, oraz sprawność tlenowa się poprawiają.
Zaloguj się aby komentować
Polecam balans psychoterapie! Spoko ludzie, znają się na rzeczy!
Psychoterapia poznań https://www.balanspsychoterapia.pl/
Zaloguj się aby komentować
Napisy polskie należy włączyć w filmie.
Ten film bada wpływ deprywacji emocjonalnej na zachowania sensoryczno-motoryczne niemowląt w wieku od 7 do 18 miesięcy, z których część pochodziła z normalnych rodzin, a część była wychowywana w placówkach opiekuńczych prowadzonych przez opiekę społeczną. Proste warunki w jakich przeprowadzano eksperyment były takie same. Dziecku podano klocki i obserwowano jak na to reaguje.
@magda Zgadzam się, o tyle, że rzucono tylko autyzm i potraktowano to płytko, ale (jeżeli wierzyć wikipedii) spopularyzowano rozróżnianie autyzmu na wszelakie kategorie w latach 80-tych, a film jest z 1965 roku. Dobrze że nie zrównano go z schizofrenią, co było według tego samego źródła powszechne wówczas.
EDIT: Dokopałem się też że w latach 60 była żywa i uznawana powszechnie teoria że autyzm dziecięcy bierze się z braku odpowiedniej ilosci ciepła i miłości ze strony matki, co oczywiście później słusznie znegowano, jako nieprawdę, ale tak wówczas uważano.
@ocotutajchodzi i to jest bardzo krzywdzące. Jak to oglądałam zaczęłam myśleć, że autyzm mojej córki to moja wina. Potem zasięgnęlam bardziej specjalistycznych źródeł i jest to po prostu kłamstwo. Dobrze, że mamy dostęp do naukowych źródeł
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś podczas przerwy kawowej zapraszam was do przeprowadzenia testu na ciemne strony swojej osobowości. 70 pytań na które odpowiecie, wskaże wam wasz przybliżony wynik waszych skłonności do: egocentryzmu, złośliwości, egoizmu, chciwości, makiawelizmu, moralnego dystansowania się, narcyzmu, roszczeniowości psychologicznej, psychopatii i sadyzmu.
Test został przygotowany przez 3 psychologów. Mortena Moshagena (Uniwersytet w Ulm) Benjamina E. Hilbiga (Uniwersytet w Koblencji - Landau) oraz Ingo Zettlera (Uniwersytet Kopenhaski), macie więc pewność że wyniki są w miarę miarodajne, i mogą stanowić podstawę do jakiejś elementarnej samodiagnozy i ewentualnie dalszego działania by naprostować te cechy u siebie. Pamiętajcie jednak, wyniki są tak prawdziwe, jak prawdziwe będą wasze odpowiedzi. Proszę was o prawdomówność w teście jeszcze z jednego powodu - wyniki ankiet (oczywiście zanonimizowane) będą przechowywane w celach naukowych, więc przysłużcie się nauce szczerością.
Zachęcam do dzielenia się wynikami w komentarzach.
Bezpośredni link do testu (polecam wersję 70 pytań) --> https://qst.darkfactor.org/
Więcej o projekcie --> http://www.darkfactor.org/
Zdjęcie - moje wyniki (jestem ciekawa waszych). Ucięty podpis na dole to "roszczeniowość psychologiczna"

@Brickstone Nie jest, ten test to nie jest wskazanie "WARIAT, WARIAT, UCIEKAĆ". Wiele z tych wskaźników może mieć podłoże zewnętrne.
Weźmy takie moralne dystansowanie się. Dla przykładu osoba która jest DDA, i której rodzice mówili że "nie powinna się urodzić" i "po co żyje", musi wytworzyć skorupę żeby po prostu nie zwariować. Osoba która wychowała się w bogatym domu, miała rzeczy na skinienie palcem, może być bardziej chciwa od osoby która na bilet do kina musiała zapracować, i zna wagę tego.
Te wyniki to nie klasyfikacja do tworek, a raczej sygnał, żeby usiąść, zastanowić się, czy jest jakaś przyczyna tego że ma się gdzieś wysoki wynik i zadawać sobie ciągle dwa pytania "Dlaczego?" oraz "Co jest przyczyną?'. I zastanowić się czy inne osoby już to wspominały. A jeżeli problem uznamy za zasadny to iść do psychologa i przepracować to w sobie, bo te cechy jeżeli się chce to da się odwinąć.
@maiahi może tak być. Np. odporność na cierpienie innych to cecha wykształcona przez lata pracy aby zwyczajnie nie zwariować, a wobec osób które znam i lubię jestem raczej dość empatyczny ¯_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować