Zdjęcie w tle

Społeczność

Muzyka

507

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Krzysztof_M Słucham tego łomotu od 30 lat, oprócz zrytej bani mam też ubytki na słuchu Nie wiem skąd ta fascynacja, to się czuje, że to jest to czego chce się słuchać.

Zaloguj się aby komentować

Deja vu Wstaje rano deja vu Shitpostuje na hejto deja vu Owconewsy wieczorem deja vu Sami wartosciowi uzytkownicy deja vu Tygrysek robi beeee deja vu Zbanowali znowu mnie deja vu Znow to samo c'nie he he

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pisałem kiedyś, że ten nowy Tron: Ares fabularnie nieskończenie lepszy od Tron: Legacy i z oprawą dowieźli, ale co do muzyki, to jednak muszę przyznać, że nie ma startu do dzieła Daft Punk. O ile w samym filmie jako tako działała, bo takie elektroniczne rytmy to nadal dość wyróżniająca się rzecz w kinematografii i na tym nagłośnieniu w IMAX potrafiła dotrzeć tam, gdzie powinna, to już w oderwaniu od wizualiów, jest kompletnie do zapomnienia.


Gdy na koniec trailera wszedł ten taki (nie wiem jak to nazwać) mid-tempo drum&bass, to robiło to wrażenie. Finalnie wyszło na to, że praktycznie cały soundtrack jest oparty na tym, przecież w żadnym stopniu nie odkrywczym, patencie. I nie ma tu nic więcej. A muzyki z Tron: Legacy do tej pory ciągle słucham, to połączenie orkiestry z syntetycznym przesterem do tej pory urywa głowę i sprawdza się świetnie podczas jazdy motorkiem.


https://www.youtube.com/watch?v=f9D8gHY2OPE


#muzyka #muzykaelektroniczna #tronares #soundtrack #nineinchnails

@Shagwest fabularnie może i miał potencjał ale na szczęście fatalne dialogi i katastrofalny Leto skutecznie zniszczyły odbiór tego w gruncie rzeczy bardzo ładnego audiowizualnie filmu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Jeśli są powszechnie dostępne polskie napisy do polskich filmów i seriali, to by się dało bez oglądania ich wszystkich. Na pewno są napisy do niektórych. W przypadku anglosaskich produkcji napisy zawsze są, bo wielu ludzi ze słabym angielskim ogląda albo niesłyszący. Trudno mi powiedzieć jak takie oglądanie jest popularne wprzypadku polskich produkcji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@suseu to jest najlepszy przykład, że muzuka wpływa na emocje. Moge byc wkurwiony jak cholera, a jak usłyszę Bobbyego to od razu ciśnienie schodzi i zaczynam się relaksowac. Genialna piosenka, od gościa, ktory nie musiał nic udowadniać, ale zamknął krytyków mordy robiąc jeden przebój, który na stałe wpisał się do mainstreamu.

Zaloguj się aby komentować