Zdjęcie w tle

Społeczność

Gry Planszowe

291

Gry planszowe i karciane wszelkiej maści. Rozmowy o klasykach, nowinkach, taktykach, upodobaniach, zasadach i innych tematach około planszówkowych

To jeszcze jeden post - wystawka Alternatywnego Talizmanu z pomalowanymi figurkami.

Można zamówić swój egzemplarz (podpisany i numerowany) na forum https://forum.magiaimiecz.eu/viewforum.php?f=344

Są różne opcje, w tym marta gumowa, różne rodzaje figurek (kartonik, akryl, żywica). Gra jest kompletna, zawiera ponad 900 kart i dla tych, którzy chcą wystartować z tą planszówką idealny wybór. Powstała na bazie IV edycji eliminując największe jej wady i rozszerzając.

#codziennytalisman #gryplanszowe

4db57579-1e89-4a6e-8a66-1ae85c5e3d03
cea7a92e-c465-4a3b-b155-7cdc6d0b5f32
86c39001-5def-4981-ac0f-f65ca69f6bb8
48500abc-edc7-49bb-b6a9-032979fe3cfb
c7490ae5-e9bf-411c-a48c-8304b03139e7
PanNiepoprawny userbar

Tak, w standardzie masz karty na podstawki zamiast figurek kropka cena jest zależna od tego ile zamówień się zbierze kropka Ale trzeba liczyć od 550 zł

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

WaWaGra - na stole Alternatywny Talizman, o którym kiedyś pisałem. W sumie tylko to, bo nikt w V edycję nie gra, a IV nie da się w sensownych pieniądzach kupić

#gryplanszowe #codziennytalisman

ea7f615a-600d-4785-91b8-bbb20ff8b001
PanNiepoprawny userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

The Thing. Mam deja vu.

Znowu grałem Benningsem. Znowu byłem człowiekiem. Znowu ludzie przegrali, mając helikopter gotowy do odlotu w ostatniej kolejce przed zamarznięciem bazy ale nie wylosowała się ta jedna karta potrzebna żeby wystartować. Normalnie kalka ostatniej gry. Chyba kosmici mają jakieś fory.

Ale i tak świetnie się bawiłem, polecam tylko trzeba ściągnąć erratę i FAQ a nawet poczytać dyskusje na forach bo podstawowa instrukcja do tej gry to zbrodnia.

Aha, pięć razy z rzędu wyrzuciliśmy burzę, na zdjęciu nawet widać ostatnie losowanie które nas zabiło


#gry #gryplanszowe #grybezpradu #czaswolny #hobby #thething

57d33269-f594-4870-b020-1a84af9ad587

@Kronos erratę? Właśnie otworzyłem thinga, nigdy w to nie grałem, instrukcje przeczytałem i nie wydawała się jakaś ułomna. Ale jeszcze nie grałem to nie wiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@suseu @Trypsyna rewelacyjna gra pod warunkiem, że sabotażyści ogarniają, a kopacze rozumieją, że jak są ostatni do nagrody to tak jakby przegrali, bo inaczej zawsze złoto będzie odkryte.

To jedna z tych gier, które bardzo korzystają z dodatku. Wprowadza nowe role likwidując prostotę pracy kopacza.

Zaloguj się aby komentować

Dziś na stole zawitał Mage Knight 😃 Jedna z najbardziej epickich gier w jaką gramy. Losowość znikoma, świetny system deckbuildingu i rozwoju postaci. Ale jednak trochę czasu trzeba jej poświęcić aby przede wszystkim nauczyć się w nią grać oraz set up jak i rozgrywka to kilka h łącznie. Genialne do grania solo lub max 2 osoby ze względu na downtime. #gryplanszowe #grybezpradu #mageknight

e615f485-c8fa-45c2-9bfd-16d00ffe84a3
6f1293bd-1dac-4eb9-a217-f9f41cb4a3c0

Ech... Kupiłem pod solo, ale póki co tylko pudełko odkurzam, bo zawsze tych kilku h brakuje. Przyczyna ma lvl 2, przy niej tego nie rozłożę, bo setup by moment zrobiła po swojemu.. A wieczorem się już nawet nie chce zaczynać. Chyba jeszcze trochę poleży na półce...

@Trypsyna Sprzedałem ostatnio te grę. Nie mieliśmy siły jej ruszać od kilku lat. Ale cieszę się, że się podoba

Zaloguj się aby komentować

Projekt Gaja Jeden z moich ulubionych tytułów euro. Zero losowości, dużo móżdżenia, krótka kołderka. Nie bez powodu zajmuje 13 miejsce na liście najlepszych gier planszowych w serwisie boardgamegeek. Tym razem @scorp sromotnie mnie zdeklasował zdobywając ponad 2x więcej PZ niż ja. Moim błędem był zakup drogiego budynku w 1 rundzie (akurat był punktowany w niej extra punktowany i połasiłam się na niego) zamiast rozwijać silniczek, przez co kolejne 2 tury praktycznie nie miałam zasobów aby się rozwijać. Nauczka na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rozgrywkę zamkneliśmy w 90 minut. #gryplanszowe #grybezpradu

4b2573be-59cc-4b37-8232-8de7f9b82241

Zaloguj się aby komentować

Zebrało się 8 osób więc na stół wjechała The Thing.

Prawie nam się udało (tzn. ludziom) uciec, obcy namierzeni, śmigłowiec czekał załadowany i potrzebowaliśmy tylko jednej karty użycia żeby wystartować, niestety wylosowały się same sabotaże i naprawy. Więc kosmita znowu wygrał, może następnym razem się uda


#gry #gryplanszowe #grybezpradu #thething

b1392c0c-746b-48e1-98ff-15632518039f

Zaloguj się aby komentować

W niedzielę w gronie rodzinnym kolejna runda Terraformacji Marsa. Gra tak nam się spodobała że kupiliśmy dodatek Preludium. No i mam mieszane uczucia, na plus to że gra szybciej się rozkręca, na minus że są tam tak potężne karty że zmniejszył się balans. Do tej pory wygrane były o włos (ostatnio był remis w punktach terraformacji i rozstrzygało to komu zostało więcej funduszy). A z dodatkiem między pierwszym a ostatnim graczem było kilkadziesiąt punktów, może to przypadek ale wcześniej nam się nie zdarzyło. Zobaczymy następnym razem. Może w końcu wygram bo na razie to rodzina mnie bije i muszę przemyśleć strategię.

A dzisiaj ze znajomymi będzie pewnie The Thing ale zobaczymy ile osób się zbierze.


#gryplanszowe #planszowki #gry #grybezpradu

b3440cbe-8636-4583-90b0-96c73a321ac9

Preludium faktycznie ma rozkręcić nieruchawy początek gry. Aczkolwiek kwestia o takich różnicach punktowych - tego nie słyszałem. Zazwyczaj słyszę same pochwały na temat "Preludium", że to jedyny dodatek, w który warto zainwestować (i dodatkowe mapy). Zagrajcie z kilka partii i zobaczcie co z tego wyjdzie. A "The Thing" na plusie :)

@Ringo źle to ująłeś Preludia to must have, inne dodatki urozmaicają grę ale wiele nie zmieniają. Mam preludia, mapy, wenus, księżyce - zawsze gramy w komplet. Kart jest masa, a kazda gra jest inna

@Kronos mam podobnie z Carcassone Podstawka wlatuje od +3 lat i jest super gdy można przeciwnika jakimś kafelkiem zablokowac

Potem wchodzą dodatki, które latają najbzdurniejsze dziury i psuje rozgrywkę

Niemniej korci mnie od paru lat nabycie terraformacji

Jaki przedział wiekowy w Twojej rodzinie w to gra ?

@Bjordhallen Wszyscy dorośli

Nie napisałem że dodatek zepsuł rozgrywkę, na pewno zdynamizował i urozmaicił. Tylko różnice punktowe wzrosły ale to może przypadek, dopiero pierwsza gra z dodatkiem, zobaczymy jak dalej.

@Kronos w sumie to źle się wyraziłem - nie popsuły, ale zmieniły typ gry. Na typ, który był grywalny, ale bez pewnego aspektu który był dla mnie istotny

Miłego planszowkowania

Zaloguj się aby komentować

Celtyberowie byli ludem, jak sama nazwa wskazuje, łączącym Celtów i Iberów. Celtowie, po przybyciu w wielkiej migracji na półwysep Iberyjski, wymieszali się z lokalną ludnością. Dzięki temu wytworzyła się specyficzna kultura, łącząca cechy obu ludów. Tak więc Celtyberowie, pomimo własnej mowy, zapisywali swoje inskrypcje alfabetem iberyjskim, a na wojnie korzystali z mieszanego uzbrojenia rodzimego i hiszpańskiego. Rzeczy takie jak ceramika, ozdoby i budownictwo także także czerpały od siebie nawzajem.


Ludy te zachowały polityczną niezależność i wchodziły w alianse już to z Rzymianami, już to z Kartagińczykami. Obie strony ceniły sobie wojenne umiejętności Celtyberów, którzy, do czasu, umiejętnie lawirowali między obiema potęgami. Kres temu przyniosła przegrana Kartaginy w II wojnie punickiej, gdzie Rzymianie przejęli ich posiadłości w Hiszpanii. To doprowadziło w końcu do licznych konfliktów z plemionami Celtyberów, czego ostatnim akordem było powstanie Sertoriusza w latach 80-72 pne. Ujarzmienie Celtyberów zajęło więc Rzymianom bez mała 130 lat.


Punicka armia składana przeze mnie ma w składzie dwie podstawki lekkiej piechoty Celtyberyjskiej/ Galijskiej. Zdecydowałem się na pierwszy wariant, moim zdaniem ciekawszy. Jeden z oddziałów ma status weteranów i nieco lepsze statystyki. Postanowiłem to oddać w malowaniu, do oddziału weteranów użyłem niebieskiego, barwnika w starożytności drogiego i cenionego. Dodatkowo wojownicy są lepiej opancerzeni, tylko jeden jest bez zbroi, za to w niebieskiej, pasiastej tunice. Strabon donosi, że Celtyberowie zażywali czarnych, wełnianych płaszczy, niebarwionych, otrzymywanych z wełny lokalnych owiec. Takie też płaszcze dostali moi wojownicy. Co ciekawe żyją do dziś w Hiszpanii, narażone na wyginięcie owce rasy Xalda, mające właśnie taką wełnę. Pochodzą one zapewne bezpośrednio od starożytnych owiec, których wełnę użytkowano na płaszcze.


Figurki Hat-a tym razem malowało się przyjemnie, nie miały też wielu nadlewek. Jedyną rzeczą która sprawiła mi problem był oszczep jednego z wojowników, który nie dał się wyprostować. Same figurki dobrze oddają mieszane uzbrojenie Celtyberów, łącząc iberyjskie falcaty, okrągłe tarcze i pancerze brązowe z celtyckimi hełmami, długimi lateńskimi mieczami, dużymi tarczami i kolczugami.


Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!

Zdjęcia:

1. "Verracos" kamienne rzeźby przedstawiające dzika, święte zwierzę ludów celtyckich. Co ciekawe analogiczne rzeźby znajdują się na Ślęży, dawnym celtyckim sanktuarium.
2. Tzw. fibula Braganzów, tutaj detal z przedstawieniem nagiego wojownika Celtyberyjskiego.

3. Owce rasy Xalda.

4. tzw. trąba numantyńska, gliniana trąbka, instrument charakterystyczny dla Celtyberów.

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne

#gryplanszowe #kartagina

10f159ce-f253-462e-ae27-e854963815bc
9eba3873-4e31-4aad-a594-a0e1a1dd222c
8ff54d93-ba6a-450e-a07c-5b57f2906a3f
57676b56-0a7b-4b9e-a528-fbe066332584

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jednym z najsilniejszych kontyngentów armii kartagińskich, i to zarówno liczebnie jak i w boju były oddziały Iberów (zwanych przez rzymian Hispani, skąd pochodzi obecna nazwa kraju zajmującego lwią część półwyspu).
Był to konglomerat ludów rdzennie zamieszkujących półwysep Iberyjski- w czasach wojen punickich znacznie już wymieszanych z ludami napływowymi: Grekami, Celtami i Punijczykami. Ich wojskowość zachowała jednak pewien sznyt dawnych czasów- co przejawiało się między innymi w plemiennej strukturze wojsk, dozgonnemu oddaniu orężowi i wodzom czy szerokim użyciu brązu i materiałów nieorganicznych w uzbrojeniu ochronnym.


Piechota Iberów dzieliła się na dwie formacje; caetrati, używających lekkich i małych, okrągłych tarcz caetra oraz scutarii używających dużych, owalnych scutum. Dodatkową osłoną były pancerze z brązu, w formie łuskowej bądź charakterystycznych napierśników, zasłaniających serce wojownika. Z brązu wykonywano także hełmy, przypominające kaski motocyklowe. W sztuce pojawiają się też ciekawe nakrycia głowy/hełmy/fryzury, sprawiające jak się to mówi w archeologii "pewne wątpliwości interpretacyjne" .Większość badaczy skłania się do teorii, że były to tekstylne bądź skórzane, pikowane kaptury, zapewniające częściową chociaż ochronę głowy. Co ciekawe o hełmach wykonanych ze ścięgien wspomina Strabon, być może to właśnie przedstawiają iberyjskie rzeźby.
Uzbrojeniem zaczepnym wojowników iberyjskich były ciężkie oszczepy oraz miecze. Oszczepy występowały w dwóch formach: phalarica, długiego żeleźca osadzonego na drzewcu, przypominającego nieco rzymskie pilum oraz soliferrum (łac. "samo żelazo"), długiego, w całości metalowego oszczepu. W zwarciu walczono zakrzywionymi falcatami lub prostymi gladiusami . To właśnie od Iberów przejmą Rzymianie tę broń (a także krótszą jego wersję, która wyewoluuje w pugio, rzymski sztylet).



Moja kartagińska armia posiada w składzie jeden oddział iberyjskich scutarii. Po relaksie związanym z lekką jazdą z poprzedniego posta, wróciły koszmary. Hat-owe ulepy wykonane z bardzo cieńkiego (przez tarcze przebijalo światło XD) i miękkiego plastiku obrabiało się ciężko i długo. Pomimo prób nie udało mi się wyprostować phalarici jednego z Iberów. Poza niedoskonałościami technicznymi żołnierzyki porządnie oddają oddziały hiszpańskie; mamy wyżej wymienione oszczepy i zakrzywione miecze, przy pasach dyndają szerokie sztylety, tarcze też ok. Pobawiłem się tutaj malowaniem, inspirując się przedstawieniami na ceramice. Na głowach część nosi hełmy z brązu a część te dziwaczne kapturki. Poszedłem tropem tego, że to pikowane kaptury i tak też je pomalowałem. Kilku wojów ma jeszcze brązowe napierśniki. Figurki dobrze więc oddają zarówno uzbrojenie jak i sposób walki iberyjskich scutarii.


Zdjęcia:
1. Wojownik z Jaen, III w. pne- okrągły napierśnik i hełm "motocyklowy"
2. Wojownik z Osuny, III/II w. pne- scutum, falcata oraz kaptur(?)
3. Waza Wojowników z Lilirii, II w. pne- pancerze i hełmy łuskowe, scutum



Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!



#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne

#gryplanszowe #kartagina

85b033bf-cf89-4963-a417-e3ae21dc2584
25e1b74c-6107-4352-86ec-0a9d88401b50
d6a5e604-ad1c-469b-9134-8cf91783f90d

@Yes_Man ze trzy godziny? pewnie jakoś będzie, choć jestem na chorobowym, trzeba doliczyć robienie herbaty, smarkanie i szprycowanie się lekami myślę, że spokojnie pół godziny zeszło na samo czyszczenie tego szajsu, a i tak nie jestem zadowolony.

Zaloguj się aby komentować

Spirit Island Tona móżdżenia, kooperacja, bardzo krótka kołderka, deckbuilding i kontrola obszarów Jeśli lubisz gry planszowe o takich cechach, to ta gra jest strzałem w dziesiątkę #gryplanszowe #grybezpradu

05cd680b-50b6-4bd6-9535-24c33b725d57

Zaloguj się aby komentować

Voidfall Wczoraj wleciała już druga, prawowita rozgrywka. Próg wejścia faktycznie wysoki, najcięższy tytuł jaki miałam okazję się uczyć od 0. Mage Knight przy tym wydaje się prosty do nauki xD Pierwszy wprowadzający scenariusz graliśmy na przerwy przez trzy dni, w międzyczasie czytając instrukcje i oglądając wideoinstrukcje na yt. Ale już jak się załapie flow gry to zaczyna lecieć i wszystko zaczyna się robić serio jasne. I nawet 5 stron ikonografii robi się intuicyjne. Dokupiliśmy insert co bardzo usprawnia set up. Przy tym tytule to must have moim zdaniem. A ogólnie to gra mega miodna i mózgożerna. Masa scenariuszy i różnych wariantów. Ewidentnie każda rozgrywka będzie inna. #gryplanszowe #grybezpradu

1e45d103-7d3e-46e1-b607-b4232715ec31

Zaloguj się aby komentować

#grybezpradu #gryplanszowe #suseuspamuje


Proszę ja was o wpisanie jakiś fajnych tytułów gier planszowych lub karcianek pod dzieci i dorosłych do wspólnych gier, takie tytuły jak Catan, eurobiznes, szachy czy terraformacja marsa znam

Zaloguj się aby komentować

Dawno mnie nie było a wrogowie Kart Hadaszt nie śpią! Do punickiej armii dołącza więc kolejny oddział, tym razem konnych harcowników.
Numidowie słynęli w starożytności z umiejętności jazdy konnej-jeździli na oklep i potrafili powodować koniem bez użycia lejców. Ich głowną bronią były oszczepy. Nic więc dziwnego, że Kartagińczycy cenili ich jako lekką kawalerię, harcowników i zwiadowców. Po upadku Kartaginy na swoją służbę wciągnęli Numidów Rzymianie, wykorzystując ich w takim samym charakterze. W poście widzicie przedstawienie takich jeźdźców na Kolumnie Trajana; kuse tuniki, okrągłe tarcze i charakterystyczne fryzury są ich znakiem rozpoznawczym.


Armia do BI 2.0 którą tworzę w składzie ma jedną podstawkę numidyjskich harcowników. Malarze figurkowi przedstawiają ich najczęściej w jasnych, niebarwionych tunikach i z tarczami z krowiej, zebrzej lub żyrafiej skóry. Ja jednak poszedłem z deka innym tropem. Inspiracją do pomalowania były plemiona Getulów, Garamantów oraz Adyrmachidów z nadmorskich równin południa Morza Śródziemniego. Wg Syliusza Italikusa nosili oni czerwone tuniki i podobnie do Numidów powodowali końmi bez użycia uprzęży. Okazyjnie zażywali też brązowych pancerzy. Pomalowałem więc tuniki jeźdzców na czerwono a tarcze obiłem brązem. Urozmaici to nieco dominująco białą armię punicką.

Trzech jeźdźców dostało też trzy różne maści koni. Wytrzymałe i szybkie konie berberyjskie do dzisiaj są używane na terenie dawnego państwa kartagińskiego, oraz zapewne są protoplastami koni andaluzyjskich.

Zdjęcie wyszło mi wyjątkowo paskudne, niestety przy oświetleniu na dworze to maks co udało mi się wyciągnąć. Przy dziennym zdjęcia były szare, przy sztucznym- prześwietlone. Same figurki malowało mi się jak na razie najprzyjemniej ze wszystkich ulepów Hat-a z jakimi miałem do czynienia. Wykonane są z twardego plastiku i mają bardziej wyraźne rysy, a także bardzo mało nadlewek.

Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!



#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne

#gryplanszowe #kartagina

c33a6ddc-774d-4ebb-820c-1352e99605be
7051616f-a5f1-4cfd-a7d5-75da99e0ebb4

Zaloguj się aby komentować

@Hoszin młody ostatnio wrócił z niszowego grania w gry planszowe (jakieś takieproste) i praktycznie od razu podszedł do mnie i powiedział:

"tato, było zajebiście"

Zaloguj się aby komentować

@PanNiepoprawny Na dole po lewej chyba oscypki, na górze po lewej krakersy, na górze po prawej haribo a na dole po prawej ciastka

U nas Great Western Trail: Nowa Zelandia. Fajne ale za dużo i za długo. W pierwszą część z dodatkiem w 60 minut i do pudełka. W Nową Zelandię niemalże 120 minut (w dwie osoby)

@Ringo nie miałam jeszcze okazji grać w jakiekolwiek GWT, a bardzo bym chciała. Może jak kiedyś dobre promo bym znalazła to rozważę zakup. Ponoć Nowa Zelandia najlepsza 😀

@Trypsyna Poczta Planszówkowa proszę Pani :) Są wszystkie 3 części, najlepiej zacząć od pierwszej części, najłatwiejsza a jak się spodoba, to i dodatek można kupić.

Zaloguj się aby komentować