
Społeczność
Gry Planszowe
Gry planszowe i karciane wszelkiej maści. Rozmowy o klasykach, nowinkach, taktykach, upodobaniach, zasadach i innych tematach około planszówkowych
Tradycyjna weekendowa rodzinna Terraformacja Marsa. Tym razem graliśmy tylko we dwójkę i może dlatego udało mi się w końcu wygrać
Ale powiem wam że gra się w 2 osoby bardzo fajnie, co nie jest regułą dla gier planszowych przeznaczonych normalnie dla większej liczby osób. Muszę jeszcze kiedyś przetestować wersję solobo tak tez można chociaż wiadomo że z ludźmu najlepiej.
#gry #gryplanszowe #grybezpradu #czaswolny #hobby #terraformacjamarsa

@Jarosuaf Warto się przełamać, gra ma niski próg wejścia - same zasady nie są skomplikowane i do ogarnięcia w pierwszej rozgrywce. Bogactwo możliwości wynika z dużej ilości kart projektów i interakcji między nimi. Mi na początku dość słabo szło przez to że nie potrafiłem zrezygnować z żadnych fajnych projektów i potem miałem ich za dużo a brakowało zasobów żeby je wszystkie realizować.
Zaloguj się aby komentować
W tym tygodniu na stół wjechała nowa gra, Nemesis: Lockdown, będąca samodzielnym dodatkiem do znanej gry survival horror Nemesis polskiego autora Adama Kwapińskiego .
Jako że dopiero uczymy się zasad to zagraliśmy w trybie pełnej kooperacji, zamiast podstawowego semi-coop. Oczywiście przegraliśmy, ale gra jest naprawdę rozbudowana i różnych rzeczy do ogarnięcia jest bardzo dużo, teraz już wiem że kilka robiłem od początku źle (trzeba było dopakować wiedzę). Kolejna gra, która lubi się znęcać nad uczestnikami i nawet tak do połowy wydawało nam się że idzie nieźle ale potem w trzy kolejki dwie postaci umarły a baza prawie cała zaczęła się palić.
Na pewno wrócimy jeszcze do tego tytułu bo potencjał jest duży. Wykonanie też solidne, w standardzie są niezłe figurki postaci i obcych.
#gry #gryplanszowe #grybezpradu #hobby #czaswolny

nawet tak do połowy wydawało nam się że idzie nieźle ale potem w trzy kolejki dwie postaci umarły a baza prawie cała zaczęła się palić.
@Kronos no wiec tak, to jest kwintesencja tej gry
@Trypsyna Mam ambitny plan robić krótkie relacje ze wszystkich naszych gier ale nie zawsze mi sie udaje zrealizować
W Nemesis wszyscy zgodnie uznali że chcieliby jeszcze podejść ale problem jest taki że dobieramy grę do liczby chetnych a Nemesis jest maksymalnie do 5 osób więc może za jakiś czas dopiero.
Zaloguj się aby komentować
Drugie podejście do Terraformacji Marsa z dodatkiem Preludium w gronie rodzinnym. Po pierwszym wyrażałem obawy o zaburzenie balansu w grze ale tym razem różnice na koniec były tylko po kilka punktów i to pomimo rekordowego wyniku (1 miejsce 98 pkt.).
Oczywiście znowu nie wygrałem, już myślełem że to mam ale wtedy małżowinka wyciągnęła 37! punktów z kart. Nie wiem jak ona to nazbierała, mi się nigdy nie udało więcej niż kilkanaście nazbierać.
#gry #gryplanszowe #czaswolny #hobby

@Ringo Co to są dwuwarstwowe planszetki i do czego służą?
OK, rozumiem że chpodzi o to: https://aleplanszowki.pl/dodatki-do-gier/5552-terraformacja-marsa-zestaw-5-plansz-graczy-z-wycieciami-613464422150.html
Zaloguj się aby komentować
Kolejny gratis. Tym razem za zrobienie karty, która znalazła się w finalnej, dodatkowej talii do ATMiM zrobionej na rocznicę zjazdów forum (moja to kompozytor)
#gryplanszowe #codziennytalisman

Zaloguj się aby komentować
To jeszcze jeden post - wystawka Alternatywnego Talizmanu z pomalowanymi figurkami.
Można zamówić swój egzemplarz (podpisany i numerowany) na forum https://forum.magiaimiecz.eu/viewforum.php?f=344
Są różne opcje, w tym marta gumowa, różne rodzaje figurek (kartonik, akryl, żywica). Gra jest kompletna, zawiera ponad 900 kart i dla tych, którzy chcą wystartować z tą planszówką idealny wybór. Powstała na bazie IV edycji eliminując największe jej wady i rozszerzając.
#codziennytalisman #gryplanszowe





Zaloguj się aby komentować
Zlotowy gratis 🙂
#codziennytalisman #gryplanszowe

Zaloguj się aby komentować
WaWaGra - na stole Alternatywny Talizman, o którym kiedyś pisałem. W sumie tylko to, bo nikt w V edycję nie gra, a IV nie da się w sensownych pieniądzach kupić
#gryplanszowe #codziennytalisman

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj niespodziewanie trafił się do Talizmana dodatek Oddział Straceńców. Bardzo fajny, oddany na zlocie tego lata.
#codziennytalisman #gryplanszowe




Zaloguj się aby komentować
The Thing. Mam deja vu.
Znowu grałem Benningsem. Znowu byłem człowiekiem. Znowu ludzie przegrali, mając helikopter gotowy do odlotu w ostatniej kolejce przed zamarznięciem bazy ale nie wylosowała się ta jedna karta potrzebna żeby wystartować. Normalnie kalka ostatniej gry. Chyba kosmici mają jakieś fory.
Ale i tak świetnie się bawiłem, polecam tylko trzeba ściągnąć erratę i FAQ a nawet poczytać dyskusje na forach bo podstawowa instrukcja do tej gry to zbrodnia.
Aha, pięć razy z rzędu wyrzuciliśmy burzę, na zdjęciu nawet widać ostatnie losowanie które nas zabiło
#gry #gryplanszowe #grybezpradu #czaswolny #hobby #thething

@plemnik_w_piwie Tutaj masz oficjalną erratę i FAQ: https://planszeo.pl/gry-planszowe/the-thing/pliki#tab
Warto też po pierwszej grze poczytać dyskusje na forum https://www.gry-planszowe.pl/viewtopic.php?t=68210
Zaloguj się aby komentować
Wstęp do WaWaGra
#codziennytalisman #gryplanszowe


Zaloguj się aby komentować
#grybezpradu #suseuspamuje
Dzisiejszy zakup, oj będzie grane

Zaloguj się aby komentować
Dziś na stole zawitał Mage Knight 😃 Jedna z najbardziej epickich gier w jaką gramy. Losowość znikoma, świetny system deckbuildingu i rozwoju postaci. Ale jednak trochę czasu trzeba jej poświęcić aby przede wszystkim nauczyć się w nią grać oraz set up jak i rozgrywka to kilka h łącznie. Genialne do grania solo lub max 2 osoby ze względu na downtime. #gryplanszowe #grybezpradu #mageknight


Zaloguj się aby komentować
Projekt Gaja Jeden z moich ulubionych tytułów euro. Zero losowości, dużo móżdżenia, krótka kołderka. Nie bez powodu zajmuje 13 miejsce na liście najlepszych gier planszowych w serwisie boardgamegeek. Tym razem @scorp sromotnie mnie zdeklasował zdobywając ponad 2x więcej PZ niż ja. Moim błędem był zakup drogiego budynku w 1 rundzie (akurat był punktowany w niej extra punktowany i połasiłam się na niego) zamiast rozwijać silniczek, przez co kolejne 2 tury praktycznie nie miałam zasobów aby się rozwijać. Nauczka na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rozgrywkę zamkneliśmy w 90 minut. #gryplanszowe #grybezpradu

Zaloguj się aby komentować
Zebrało się 8 osób więc na stół wjechała The Thing.
Prawie nam się udało (tzn. ludziom) uciec, obcy namierzeni, śmigłowiec czekał załadowany i potrzebowaliśmy tylko jednej karty użycia żeby wystartować, niestety wylosowały się same sabotaże i naprawy. Więc kosmita
#gry #gryplanszowe #grybezpradu #thething

Zaloguj się aby komentować
W niedzielę w gronie rodzinnym kolejna runda Terraformacji Marsa. Gra tak nam się spodobała że kupiliśmy dodatek Preludium. No i mam mieszane uczucia, na plus to że gra szybciej się rozkręca, na minus że są tam tak potężne karty że zmniejszył się balans. Do tej pory wygrane były o włos (ostatnio był remis w punktach terraformacji i rozstrzygało to komu zostało więcej funduszy). A z dodatkiem między pierwszym a ostatnim graczem było kilkadziesiąt punktów, może to przypadek ale wcześniej nam się nie zdarzyło. Zobaczymy następnym razem. Może w końcu wygram bo na razie to rodzina mnie bije i muszę przemyśleć strategię.
A dzisiaj ze znajomymi będzie pewnie The Thing ale zobaczymy ile osób się zbierze.
#gryplanszowe #planszowki #gry #grybezpradu

Preludium faktycznie ma rozkręcić nieruchawy początek gry. Aczkolwiek kwestia o takich różnicach punktowych - tego nie słyszałem. Zazwyczaj słyszę same pochwały na temat "Preludium", że to jedyny dodatek, w który warto zainwestować (i dodatkowe mapy). Zagrajcie z kilka partii i zobaczcie co z tego wyjdzie. A "The Thing" na plusie :)
@Kronos mam podobnie z Carcassone Podstawka wlatuje od +3 lat i jest super gdy można przeciwnika jakimś kafelkiem zablokowac
Potem wchodzą dodatki, które latają najbzdurniejsze dziury i psuje rozgrywkę
Niemniej korci mnie od paru lat nabycie terraformacji
Jaki przedział wiekowy w Twojej rodzinie w to gra ?
Zaloguj się aby komentować
Celtyberowie byli ludem, jak sama nazwa wskazuje, łączącym Celtów i Iberów. Celtowie, po przybyciu w wielkiej migracji na półwysep Iberyjski, wymieszali się z lokalną ludnością. Dzięki temu wytworzyła się specyficzna kultura, łącząca cechy obu ludów. Tak więc Celtyberowie, pomimo własnej mowy, zapisywali swoje inskrypcje alfabetem iberyjskim, a na wojnie korzystali z mieszanego uzbrojenia rodzimego i hiszpańskiego. Rzeczy takie jak ceramika, ozdoby i budownictwo także także czerpały od siebie nawzajem.
Ludy te zachowały polityczną niezależność i wchodziły w alianse już to z Rzymianami, już to z Kartagińczykami. Obie strony ceniły sobie wojenne umiejętności Celtyberów, którzy, do czasu, umiejętnie lawirowali między obiema potęgami. Kres temu przyniosła przegrana Kartaginy w II wojnie punickiej, gdzie Rzymianie przejęli ich posiadłości w Hiszpanii. To doprowadziło w końcu do licznych konfliktów z plemionami Celtyberów, czego ostatnim akordem było powstanie Sertoriusza w latach 80-72 pne. Ujarzmienie Celtyberów zajęło więc Rzymianom bez mała 130 lat.
Punicka armia składana przeze mnie ma w składzie dwie podstawki lekkiej piechoty Celtyberyjskiej/ Galijskiej. Zdecydowałem się na pierwszy wariant, moim zdaniem ciekawszy. Jeden z oddziałów ma status weteranów i nieco lepsze statystyki. Postanowiłem to oddać w malowaniu, do oddziału weteranów użyłem niebieskiego, barwnika w starożytności drogiego i cenionego. Dodatkowo wojownicy są lepiej opancerzeni, tylko jeden jest bez zbroi, za to w niebieskiej, pasiastej tunice. Strabon donosi, że Celtyberowie zażywali czarnych, wełnianych płaszczy, niebarwionych, otrzymywanych z wełny lokalnych owiec. Takie też płaszcze dostali moi wojownicy. Co ciekawe żyją do dziś w Hiszpanii, narażone na wyginięcie owce rasy Xalda, mające właśnie taką wełnę. Pochodzą one zapewne bezpośrednio od starożytnych owiec, których wełnę użytkowano na płaszcze.
Figurki Hat-a tym razem malowało się przyjemnie, nie miały też wielu nadlewek. Jedyną rzeczą która sprawiła mi problem był oszczep jednego z wojowników, który nie dał się wyprostować. Same figurki dobrze oddają mieszane uzbrojenie Celtyberów, łącząc iberyjskie falcaty, okrągłe tarcze i pancerze brązowe z celtyckimi hełmami, długimi lateńskimi mieczami, dużymi tarczami i kolczugami.
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
Zdjęcia:
1. "Verracos" kamienne rzeźby przedstawiające dzika, święte zwierzę ludów celtyckich. Co ciekawe analogiczne rzeźby znajdują się na Ślęży, dawnym celtyckim sanktuarium.
2. Tzw. fibula Braganzów, tutaj detal z przedstawieniem nagiego wojownika Celtyberyjskiego.
3. Owce rasy Xalda.
4. tzw. trąba numantyńska, gliniana trąbka, instrument charakterystyczny dla Celtyberów.
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne
#gryplanszowe #kartagina




Zaloguj się aby komentować
Jeśli ktoś planował zakup "Wsiąść do pociągu", to teraz można tę grę dorwać na Black Week w Empiku za 140 zł
#gryplanszowe #grybezpradu


Zaloguj się aby komentować
Jednym z najsilniejszych kontyngentów armii kartagińskich, i to zarówno liczebnie jak i w boju były oddziały Iberów (zwanych przez rzymian Hispani, skąd pochodzi obecna nazwa kraju zajmującego lwią część półwyspu).
Był to konglomerat ludów rdzennie zamieszkujących półwysep Iberyjski- w czasach wojen punickich znacznie już wymieszanych z ludami napływowymi: Grekami, Celtami i Punijczykami. Ich wojskowość zachowała jednak pewien sznyt dawnych czasów- co przejawiało się między innymi w plemiennej strukturze wojsk, dozgonnemu oddaniu orężowi i wodzom czy szerokim użyciu brązu i materiałów nieorganicznych w uzbrojeniu ochronnym.
Piechota Iberów dzieliła się na dwie formacje; caetrati, używających lekkich i małych, okrągłych tarcz caetra oraz scutarii używających dużych, owalnych scutum. Dodatkową osłoną były pancerze z brązu, w formie łuskowej bądź charakterystycznych napierśników, zasłaniających serce wojownika. Z brązu wykonywano także hełmy, przypominające kaski motocyklowe. W sztuce pojawiają się też ciekawe nakrycia głowy/hełmy/fryzury, sprawiające jak się to mówi w archeologii "pewne wątpliwości interpretacyjne"
Uzbrojeniem zaczepnym wojowników iberyjskich były ciężkie oszczepy oraz miecze. Oszczepy występowały w dwóch formach: phalarica, długiego żeleźca osadzonego na drzewcu, przypominającego nieco rzymskie pilum oraz soliferrum (łac. "samo żelazo"), długiego, w całości metalowego oszczepu. W zwarciu walczono zakrzywionymi falcatami lub prostymi gladiusami . To właśnie od Iberów przejmą Rzymianie tę broń (a także krótszą jego wersję, która wyewoluuje w pugio, rzymski sztylet).
Moja kartagińska armia posiada w składzie jeden oddział iberyjskich scutarii. Po relaksie związanym z lekką jazdą z poprzedniego posta, wróciły koszmary. Hat-owe ulepy wykonane z bardzo cieńkiego (przez tarcze przebijalo światło XD) i miękkiego plastiku obrabiało się ciężko i długo. Pomimo prób nie udało mi się wyprostować phalarici jednego z Iberów. Poza niedoskonałościami technicznymi żołnierzyki porządnie oddają oddziały hiszpańskie; mamy wyżej wymienione oszczepy i zakrzywione miecze, przy pasach dyndają szerokie sztylety, tarcze też ok. Pobawiłem się tutaj malowaniem, inspirując się przedstawieniami na ceramice. Na głowach część nosi hełmy z brązu a część te dziwaczne kapturki. Poszedłem tropem tego, że to pikowane kaptury i tak też je pomalowałem. Kilku wojów ma jeszcze brązowe napierśniki. Figurki dobrze więc oddają zarówno uzbrojenie jak i sposób walki iberyjskich scutarii.
Zdjęcia:
1. Wojownik z Jaen, III w. pne- okrągły napierśnik i hełm "motocyklowy"
2. Wojownik z Osuny, III/II w. pne- scutum, falcata oraz kaptur(?)
3. Waza Wojowników z Lilirii, II w. pne- pancerze i hełmy łuskowe, scutum
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne
#gryplanszowe #kartagina



Zaloguj się aby komentować
Spirit Island Tona móżdżenia, kooperacja, bardzo krótka kołderka, deckbuilding i kontrola obszarów Jeśli lubisz gry planszowe o takich cechach, to ta gra jest strzałem w dziesiątkę #gryplanszowe #grybezpradu

Zaloguj się aby komentować




